[B] Piaskowe Szepty

Dwiema charakterystycznymi cechami tych terenów jest mnogość zarówno pól ryżowych, jak i fortec. W przeszłości toczyło się tu wiele wojen, więc obrona tego kraju stoi na wysokim poziomie. Mieści się tu Otogakure no Sato. Jego dokładna lokalizacja jest nieznana.
Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1772
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

[B] Piaskowe Szepty

Post autor: Murasaki » pt, 12 lip 2019, 14:48

Nasz poturbowany przez życie brunet wyruszył na poszukiwania tego co było dla niego chyba najcenniejsze na świecie. Sam nie wiedział gdzie, ani jak to zgubił, tak samo jak w przypadku tytułu i szacunku u swoich ludzi. Po prostu zostałeś wycięty z pewnego okresu czasu i sam nie wiedziałeś jak to się stało. Miałeś za to pojęcie na inny temat. Przeczuwałeś podświadomie gdzie został ukryty demon którego posiadaczem byłeś. Wydawało Ci się że cały czas słyszysz cichy wręcz przytłumiony głos Shukaku w głowie, ponadto piasek, tak jak w przypadku chmur na niebie układał ci dziwne aczkolwiek znajome znaczki. Coś jak strzałki czy wskazówki zegara. Przemierzałeś ich śladem już któryś tydzień z rzędu sam nie wiedząc czy to ma sens czy po prostu własna głowa sprawia Ci psikusy.Kolejny dzień doprowadził Cię do Ta no Kuni, inaczej nazywane Krajem Dźwięku, bądź bardziej adekwatnie Krajem Pól Ryżowych. Posiadałeś co nieco informacji o tym kraju, ale były to tylko strzępki usłyszane gdzieniegdzie po karczmach czy hostelach. Kraj kierowany przez staruszka który związał się sojuszem z twoim Krajem Ognia. Miałeś tutaj pewne chody dzięki temu, ale nie ma co szaleć. Dodatkowymi informacjami było to że gdzieś tutaj, między kolejnymi hektarami wody i ryżu swoją bazę czy tez oddział posiada ten cały Nowy Ład, ten sam który zaatakował Konohę pod twoją nieobecność.Byłeś na trakcie, słońce przyjemnie grzało Ci twarz, a lekki wietrzyk poruszał twoimi włosami. Mimo długiej podróży czułeś się dobrze, sam kraj był bardzo ładny, ale i spory mogłeś się udać gdziekolwiek chciałeś, a mogłeś o tym zdecydować już niedługo gdyż na horyzoncie widziałeś drogowskaz prowadzący w kilku kierunkach.
  • 'Miasto Pocztowe'
    'OtoGakure'
    'bar 'U Igayashiego'.
To była pierwsza decyzja którą miałeś podjąć na owym trakcie. Każdy z kierunków wydawał się trafny, każdy mógł doprowadzić Cię do demona, ale od Ciebie zależało gdzie najpierw trafisz. Twój umysł podpowiadał Ci że dobrze będzie pójść do Miasta pocztowego, piasek na ziemi jak by wskazywał ten cały Bar, a może sama główna Wioska jest ukrytą odpowiedzią?
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Koji Hyuuga
Posty: 1803
Rejestracja: ndz, 12 cze 2011, 11:47
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 23
KP: viewtopic.php?f=36&t=2370
Kontakt:

Re: [B] Piaskowe Szepty

Post autor: Koji Hyuuga » czw, 18 lip 2019, 18:24

Minął dzień, miesiąc, rok? Nie wiedziałem.
Ostatnie co pamiętałem to Szczyt Kage i pokonanie Avatarów. Od niedawna podróżowałem w poszukiwaniu czegoś, co wydawało się być moim przekleństwem, tymczasem przemierzałem kolejny kraj. Szepty w głowie to jedyne co zostało po piaskowym potworze. Pewnego dnia po prostu zniknął, ale nie uzyskałem ukojenia, a niepohamowaną chęć zaczerpnięcia choćby okruszyny chakry bestii. Sam do końca nie rozumiałem, dlaczego podążam za tymi wskazówkami. Najwyraźniej byłem tak związany z Shukaku, że stał się częścią mnie i teraz próbuje się ze mną skontaktować. Odnalezienie go było teraz nadrzędnym celem, podobnie jak odzyskanie władzy we wiosce.
Byłem na terenie sojuszniczym – przynajmniej taki był za mojego panowania. Jako obecny (były) Kage nie musiałem obawiać się o nieprzychylne spojrzenia z powodu opaski. Kto wie, pewnie i tutaj byłem rozpoznawalny. W końcu znajdowałem się już blisko granicy z Krajem Ognia. Znalazłem się na rozdrożu, gdzie wybór wydawał się dla mnie oczywisty. Skoro podążałem od tygodni za piaskowymi znakami, tak teraz nic się nie zmieniło. Wybrałem Bar. Oprócz chwili odpoczynku i napojenia, może uda się uzyskać tam jakieś informacje. Bo gdzie, jeśli nie w barze pełnym pijaków?
Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1772
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B] Piaskowe Szepty

Post autor: Murasaki » śr, 31 lip 2019, 11:45

Twoja przygoda dalej trwała i doprowadziła Cię do rozdroża na którym podjąłeś decyzję co dalej. Kierując się dziwnymi znakami stworzonymi z piasku postanowiłeś wyruszyć w kierunku nieznanej Ci dotąd karczmy w celu odpoczynku i wypytania o kilka spraw. Pomysł był dobry gdyby nie fakt że owe miejsce było Punktem Wymian o czym pojęcia nie miałeś. Jednak na spokojnie i po kolei. Na twoim horyzoncie pokazała się niewielka drewniana chatka. ruch musiał być spory, bo przed jej drzwiami stały przynajmniej trzy wozy i kilka koni. To musiał być bardo uczęszczany trakt. Możliwe że miałeś szczęście, a może i nie. Podchodząc bliżej byłeś pewny że atmosfera jest wesoła, a ilość ludzi nie jest przypadkowa. Za karczmą widziałeś zbite na szybko trybuny, a na środku udeptane pole. Wszystko wyglądało jak arena, czyżby jakiś turniej?
Twoja sytuacja wyglądała następująco. Stałeś sam jakieś piętnaście metrów od karczmy, widziałeś kilkanaście ludzi stojących przed karczmą i chcących do niej wieść, mnóstwo ludzi w okolicach trybuni no i ogólnie kompletny gwar i zamieszanie, gdyby ktoś postawił więcej stoisk z jedzeniem i pamiątkami to mógłbyś poczuć się jak na ostatnim szczycie. Jednak tutaj było coś innego na rzeczy, a ty nie do końca mogłeś wiedzieć co. Dziwne że traktem którym ty sam przybyłeś nikt nie zmierzał, było tutaj ponad pięćset ludzi.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ta no Kuni”