Kryształowa Klasa

Awatar użytkownika
Misogi
Posty: 10
Rejestracja: wt, 3 wrz 2019, 19:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Sunagakure
Ranga: Student Akademii
Wiek Postaci: 15
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=291643#p291643

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Misogi » śr, 11 wrz 2019, 11:01

Uśmiechnął się szerzej, zamknął oczy i pokiwał głową, jakoby w aprobacie. Miło było wiedzieć, że Sanjuro-sensei poznał się na możliwościach umysłowych tak Misogiego, jak i jego kolegi z klanu Nara. Prawdopodobnie ich nieco wykraczający ponad średnią wiek miał tutaj dość istotny wpływ. Słowa nauczyciela jednak wystarczyły, by bohater czuł się nieco bardziej zmotywowany. Gdyby nie to, to zapewne zwoje, których przestudiowanie miało być kolejną częścią zajęć, niezbyt ucieszyłyby niebieskowłosego. A tak to przyjął je z mniejszym już, ale nadal widocznym uśmiechem. Może siedzenie i wkuwanie teorii nie należało do zbyt zachwycających zajęć, ale przecież Misogi był mądry. Co to dla niego! Załatwi sprawę i po bólu.
Misogi zasiadł przy wolnym biurku, z boku układając zwoje i odkładając naczynie z resztkami herbaty. Wybrał jeden z nich i rozwinął, przygotowując się do rozpoczęcia nauki. Odwrócił się pierw jednak do Itsukiego, który w końcu postanowił zareagować na obecność niebieskowłosego. Uśmiech na twarzy bohatera ponownie się poszerzył, jednak widać w nim było nutkę zażenowania.
- Mam takie dziwne przeczucie, że to nie będzie najbardziej upierdliwa rzecz, z którą będziemy musieli się uporać - odpowiedział Narze.
Misogi posłał dyskretne spojrzenie Sanjuro jakoby badając, czy ten usłyszał jego słowa. Szybko jednak wrócił wzrokiem swych złocistych oczu do zwoju.
Ayatsuri spodziewał się, że część wiedzy, którą przeczyta, nakładać się będzie z tym, czego dowiedział się od członków swojego klanu z którymi spędzał niegdyś czas. Oczywiście zwoje zawierały o wiele szersze informacje na te tematy, napisane w bardziej naukowy sposób. Misogi niejednokrotnie otwierał szerzej oczy, gdy trafił na ciekawsze fragmenty. Czasem też robił gorzką minę, gdy czytał o czymś, co zdawało się go mniej interesować. Żądza pieniądza, chęć podróżowania i poznania tajników swojego klanu sprawiły, że nie mógł tej wiedzy po prostu zignorować, więc postarał się ją przyswoić, wkładając nieco więcej wysiłku. Nie ukrywał ulgi, gdy przestudiowany zwój z cięższym materiałem odkładał z powrotem na bok.
W pewnym momencie posłał Itsukiemu porozumiewawcze spojrzenie mówiące "rzeczywiście to jest trochę upierdliwe", zachichotał pod nosem i wrócił do dalszej lektury.
Był tak zaabsorbowany nauką i chęcią solidnego zapamiętania tego, o czym czytał, że nie zwracał uwagi na dalszą część szkolenia, którą odbywał czarnowłosy. Gdy zdał sobie z tego sprawę, Misogi kliknął zniesmaczony językiem. Tak to by przynajmniej wiedział, co go dalej czeka. Może nawet podpatrzyłby, jak sobie z tym radzi Nara i miał dzięki temu jakieś pomocne wskazówki. Uznał, że choć mądry Shinobi radzi sobie z wyzwaniami przez uprzednie i dokładne przygotowanie, to dobry Shinobi potrafi poradzić sobie z sytuacjami nagłymi i niespodziewanymi. Niebieskowłosy będzie miał więc okazję poćwiczyć bycie tym drugim typem Shinobi. Jedynie mógł się domyślać, że od razu przejdzie do nauki jakiegoś Genjutsu, o którym wspominał wcześniej Sanjuro. Myśl ta nie napawała go szczególnym entuzjazmem. Osobiście wolałby się zająć nauką technik z pozostałych dwóch typów Jutsu. Ale jakby tak sprawy szły po jego myśli, to być może nawet by go tutaj nie było.
- Chyba jestem gotów przejść do kolejnej części zajęć, Sanjuro-sensei - ogłosił, wstając z krzesła.
Jeszcze tylko szybko złapał za naczynie z herbatą, upił równie szybki łyk i odstawił je na miejsce. Po tym spojrzał znów na swojego nauczyciela, wyczekując, aż ten znajdzie dla niego chwilę. Wszakże Nara leciał z materiałem znacznie szybciej, co wpływało na możliwość dzielenia się uwagą przez Sanjuro.

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4328
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Sanjuro Sadatake » śr, 11 wrz 2019, 13:39

- Rozumiem. No jasne, zrobisz to, na co będziesz miał ochotę – odpowiedziałem, kiwając głową na znak zrozumienia jego słów. Czy genjutsu było upierdliwe? Na pewno dla tych, którzy dali się w nie złapać. W klanie Kouseki nie było zbyt wielu osób, które specjalizowałyby się w tej sztuce. Na ogół wszyscy byli strasznie narwani i najchętniej zamieniliby się w wielką kulę z kryształu miażdżącą wszystko na swojej drodze.
- Nie, zupełnie się nie obrazi – zaśmiałem się radośnie, patrząc na niego z diabełkami w oczach. Nie zdziwiło mnie jego metodyczne zachowanie. W sumie wiedziałem też dobrze, że gdyby za bardzo szarpał się ze swoim ciałem, to mogłoby się to skończyć jakąś większą kontuzją. Cóż, to nic, czego bym mu nie naprawił, ale…
- Dobrze. Tyle na początek wystarczy. Ale te ramionka to będziesz musiał potrenować. Stabilizacja była, na rękach się utrzymałeś. Gwiazda bezbłędna, bardzo dobrze… – przeczesałem swoje jasne włosy dłonią i zakręciłem jeden kosmyk na palcu, przekrzywiając głowę w bok.
- To chyba wszystko, czego od ciebie potrzebuję. Jak odpoczniesz, to przyjdź na plac przy akademii i przeprowadzimy twój egzamin. Bądź proszę tak bardziej z rana, bo potem mam inne zajęcia – nie miałem tutaj już nic więcej do dodania.
Przez chwilę zastanawiałem się, co robić z Misogim. Skoro miał być marionetkarzem, to wcześniej czy później będzie musiał wznieść swoje umiejętności w zakresie kontroli chakry na wyższy poziom. Czemu mu tego nie ułatwić?
- …niech będzie, Misogi. Zajmiesz się kontrolą chakry. Spróbuj zacząć od medytacji i wyciszenia się, a kiedy już poczujesz, że wypośrodkowałeś swoje ciało, swojego ducha i swój umysł, rozprowadź chakrę starannie po ciele. Nie przejmuj się, jeżeli będzie to trochę niezdarne. Zrobienie tego z chirurgiczną precyzją byłoby trudne nawet dla mnie. Po prostu chcę, żebyś zobaczył, z czym to się je… – w jego przypadku zręczność nie była tak bardzo istotna, bo jeżeli dobrze zaplanuje swoją strategię, to tak naprawdę będzie stał w miejscu i machał rękoma.

//Itsuki - zręczność na Ichi. Jeżeli nie dopisałeś sobie wszystkich technik rangi E, to zrób to teraz.
Załóż temat ze swoim GE tutaj: http://ninjagaiden.pl/viewforum.php?f=144 nazwa [GE] + twój nick
W pierwszym poście zawrzyj jak idziesz na egzamin i jak tam ci pogoda pasuje.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Misogi
Posty: 10
Rejestracja: wt, 3 wrz 2019, 19:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Sunagakure
Ranga: Student Akademii
Wiek Postaci: 15
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=291643#p291643

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Misogi » ndz, 15 wrz 2019, 14:51

Uśmiechnął się szerzej i pokazał Itsukiemu kciuk w górze, gdy Sanjuro ogłosił zakończenie nauki przez Narę i poinstruował go na temat nadchodzącego egzaminu. Misogi poczuł pewną nutę zazdrości, że jego akademicki towarzysz tak szybko uporał się z trudami nauki i prawdopodobnie był już na ostatniej prostej do zostania pełnoprawnym Shinobi. Bohater jednak wiedział, że tylko będzie marnował czas porównywaniem się do najpewniej młodszego, ale jakże zdolnego chłopaka i ubolewaniem nad swoim nieprędkim tempem przyswajana wiedzy. Zamiast na szybkości, zależało mu na skuteczności. Choć zapytany, czy chciałby ukończyć Akademię jak najszybciej, bez wahania odpowiedziałby twierdząco. Dla młodego Ayatsuri "jak najszybciej' oznaczało jednak tyle co "tak szybko, jak się da, ale pojmując w pełni wszystko, czego nauczy mnie Sanjuro-sensei".
Złapał się prawą dłonią za lewy bark, zaczynając kręcić lewą, ugiętą nieco w łokciu ręką. Widząc akrobacje Itsukiego, Misogi uznał, że i on zaraz będzie miał krótkie zajęcia z Wychowania Fizycznego w stylu Ninja, więc zaczął się nieznacznie rozgrzewać. Ponowna możliwość pracy sam na sam z Sanjuro w pewnym stopniu zmotywowały bohatera. Gdyby trzymał tempo wraz z czarnowłosym, to pewnie miałby szansę lepiej się z nim poznać, może nawet dobrze zakolegować. Nie było jednak co płakać nad rozlanym mlekiem.
Zamarzł w bezruchu i zamrugał kilkakrotnie, gdy usłyszał polecenie od nauczyciela. Czyli jednak dedukcja niebieskowłosego nie była bezbłędna.
- Oh, w porządku. - odpowiedział, opuszczając ręce.
Czuł się lekko zawstydzony. Lekko, bo być może jego rozgrzewka nie była zupełnie bezsensowna, gdyż na ćwiczenia fizyczne przyjdzie jeszcze czas. Teraz jednak mógł zająć się czymś luźno związanym z jego karierą marionetkarza. Czym prędzej zasiadł więc po turecku, położył na skrzyżowaniu swoich nóg splecione palcami dłonie, wziął głęboki wdech i długi wydech, po czym zamknął oczy. Chyba nawet kiedyś widział jak inni Ayatsuri wykonywali podobne ćwiczenie. Może nawet za młodszych lat bawił się w podobny sposób, jednak wtedy nie miał takiego pojęcia o chakrze. Teraz mógł wprowadzić w życie to, czego się nauczył. I mieć nadzieję, że cokolwiek z tego wyjdzie.
Wyciszenie się okazało nie tak proste, jak mogłoby się wydawać. Chociażby dlatego, że niebieskowłosy musiał być ostrożny by...nie zasnąć. Potem przyszła pora na odpowiednie wymieszanie składowych chaky. Tutaj również Misogi skupiał się na dokładności, niżeli na czasie. Potrzebował najpierw praktyki, by przyzwyczaić się do tego nieco obcego uczucia, które już niedługo powinno stać się tak naturalne jak oddychanie. Przez wzmożoną koncentrację nieświadomie rozwarł nieznacznie usta. Potem zależało mu na rozprowadzeniu energii, którą udało mu się w ogóle okiełznać, po swoim ciele, zgodnie z poleceniem. Zależało mu na uzyskaniu jakiegoś zadowalającego efektu, nad którym potem będzie mógł popracować i go odpowiednio poprawić.

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4328
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Sanjuro Sadatake » pn, 16 wrz 2019, 15:53

//KC na Ichi sobie wpisz:)


Zastanawiałem się, dlaczego Misogi zaczął wykonywać ćwiczenia fizyczne. Nie przerywałem mu ani nic, bo może potrzebował tego, żeby rozgrzać ciało i jakoś lepiej się uczyć czy też wykonać dalszą część treningu. Co prawda nie miałem możliwości dojrzeć, co dzieje się z jego chakrą podczas ćwiczeń, ale powiedzmy, że po wyrazie twarzy mogłem stwierdzić, że chłopak idzie w dobrym kierunku. Przez chwilę zastanawiałem się, czy młody Ayatsuri nie zasnął. Nie, chyba nie... Co prawda rytm jego oddechu wskazywał na to, że śpi, ale sam wiedziałem, że w głębokim stanie relaksacji takie rzeczy były jak najbardziej możliwe.
- No już, już... nie śpij - zaśmiałem się serdecznie. Widziałem, że chłopak przyłożył się do tego zadania i wykonał je sumiennie na miarę swoich możliwości. O to chodziło.
- Teraz nauczysz się techniki. Henge no jutsu, powiedzmy - zadarłem głowę do góry, ściągając z kosmosu potrzebną mi wiedzę. Osobista praktyka przeplatała się z wykutymi regułkami dotyczącymi tej techniki. Musisz użyć chakry, aby zmienić swój wygląd. Jest to nałożenie pewnej iluzji na siebie. Powiedzmy, że zrobię tak[/b] - wykonałem pieczęć barana, a gdy dym opadł, obok Misogiego stałem ja wyglądający jak... on.
Po powrocie do swojej oryginalnej formy uzupełniłem opowieść o technice: - Tak by to było. Ja wyglądający jak ty nie mam żadnych zdolności marionetkarskich ani nic takiego. Henge nie zmienia naszej chakry, zapachu ani głosu, więc musimy bardzo uważać, żeby się nie zdemaskować. Możesz się też zmienić w jakieś zwierze lądowe albo przedmiot, o ile ten nie jest zbyt duży lub zbyt mały. Generalnie jak już się nauczysz, to popróbuj sobie w wolnej chwili różnych wersji Henge... - gestem zachęciłem go, do rozpoczęcia nauki.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Misogi
Posty: 10
Rejestracja: wt, 3 wrz 2019, 19:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Sunagakure
Ranga: Student Akademii
Wiek Postaci: 15
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=291643#p291643

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Misogi » pt, 20 wrz 2019, 14:26

Uśmiechnął się na komentarz Sanjuro. Rzeczywiście jakby Misogi pozostał w takim stanie jeszcze kilka chwil, po przyzwyczajeniu się do kontrolowania swojej chakry, mógłby wreszcie zasnąć. Otworzył oczy, wstał na równe nogi i bardziej zapobiegawczo, niżeli z przymusu, wyciągnął się. Otrzepał jeszcze spodnie w okolicach swoich czterech liter.
Z ciekawością wysłuchiwał i przyglądał się lekturze nauczyciela. Rzeczywiście bardziej praktyczne podejście do nauki jakoś bardziej podobało się Misogiemu, nawet jeżeli uważał posiadanie teoretycznych fundamentów za niezbędne. Otworzył szerzej oczy, gdy miał przed sobą swoje lustrzane odbicie. Nie mógł jednak powstrzymać się od komentarza, przy którym przybrał zadziorny uśmiech i złapał się dłonią za podbródek.
- W lustrze wydaję się ciut przystojniejszy.
Zdaniem Misogiego Technika Transformacji miała dość sporą wartość użytkową, jak długo brało się pod uwagę jej wady. Może nie mogła bezpośrednio zranić przeciwnika, jednak bez wątpienia miała swoje własne zalety. Oczywiście w kwestii jego osobistych preferencji wciąż uważał ją za nic w porównaniu do technik swojego klanu, ale nie miał prawa wybrzydzać. Rikudou Sennin wie w jakie tarapaty wpadnie niebieskowłosy w przyszłości, gdzie znajomość właśnie tego prostego jutsu uratuje mu skórę. Być może nawet wielokrotnie. A skoro technika była względnie prosta, świetnie nadawała się do zdobycia niezbędnej bohaterowi praktyki w kwestii kontrolowania chakry. Trzeba było z tego korzystać.
Przypominając sobie medytację, jakiej się poddał kilka minut temu, Misogi postanowił przywołać uczucie cyrkulującej w jego ciele chakry. Tym razem jednak na stojąco, z otwartymi oczami, bez wcześniejszego wyciszenia. Do tego jego koncentracja musiała być podzielona tak na kontroli energii, jak i obrazie tego, czego wygląd chciał przybrać. Niebieskowłosy przerwał na chwilę i zrobił zamyśloną minę. No właśnie, w co chciał się zamienić? Sanjuro zdawał się być idealnym modelem, ale młody Ayatsuri obawiał się, że niechcący urazi swojego nauczyciela przez niewierne odtworzenie jego wyglądu. Nawet jeżeli to było tylko ćwiczenie. Może jakiś przedmiot? Zwierzę? Misogi uśmiechnął się, gdy w jego głowie pojawił się lepszy pomysł. Mentalnie poklepał się po ramieniu za to, że tak szybko na coś wpadł.
Znowuż wrócił do kontrolowania swojej chakry. W głowie zaczął też przygotowywać obraz tego, w kogo chciał się zmienić. Akurat w tym wypadku był gotów pozwolić sobie na kilka błędów, jak długo ogólny wizerunek będzie zgodny z oryginałem. Nie od razu Sunagakure zbudowano. Odtwarzając uczucie podobne do tego przy medytacji, złożył dłonie w pojedynczą pieczęć, pieczęć barana. Skupił się wtedy mocniej tak na odpowiedniej dystrybucji energii w swoim ciele, jak i obrazie w swojej głowie. W końcu zadeklarował bezsłownie nazwę techniki, którą spróbował wykonać: Henge no Jutsu. A czyją postać chciał przybrać? Niedawno poznanego Itsukiego.

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4328
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: Kryształowa Klasa

Post autor: Sanjuro Sadatake » sob, 21 wrz 2019, 11:36

- Bo generalnie widzimy się kilka razy ładniejszymi niż naprawdę jesteśmy... - nie miałem pojęcia, gdzie to usłyszałem i czy to prawda, ale skoro chłopak chciał pojedynkować się na drobne złośliwości, to proszę bardzo. Zaśmiałem się głośno i powróciłem do swojej postaci, obserwujac wyczyny młodego marionetkarza.
- Dobrze - podsumowałem krótko, widząc, jak ten przybrał postać Itsukiego. Chociaż jeden, który nie zamienił się we mnie. To była miła odmiana.
- No to słuchaj... wydaje mi się, że nie ma sensu już cię tutaj dłużej trzymać. Przyjdź jutro na egzamin na arenę nieopodal i będziemy myśleć, co z tobą zrobić... - uśmiechnąłem się serdecznie i zamaszystym gestem zachęciłem go do wyjścia z sali.

//załóż temat w egzaminach [GE] + nick i dopisz sobie wszystkie techniki E
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Klasy”