Fioleowy Hula Hop

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1696
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Murasaki » śr, 29 sty 2020, 22:20

Sanzengarasu no Jutsu - Ninjutsu B - 2/5
Moja zabawa w Kiri nie miała końca i gdy zaczynałem trenować to robiłem to do momentu aż nie opadałem z sił kompletnie. Dlatego też zaraz po opanowaniu teleportu który to wyniósł mnie do własnego mieszkania, pozwoliłem sobie skorzystać z chwili i prze ekwipować się na coś lżejszego i ruszyć na dach budynku w którym mieszkam żeby bawić się dalej chakrą i uczyć się nowych rzeczy o których gdzieś kiedyś czytałem. Wiedząc że mam spory zapas chakry i wiele miejsca na zabawę w powietrzu, postanowiłem opanować dość ciekawą technikę obszarową z dziedziny ninjutsu. Jeśli dobrze pójdzie to będę miał węże, ale gdyby tak dodać kruki do swojego zwierzyńca i dzięki temu przejąć nie tylko podłożę, ale i przestrzeń powietrzną. Wydało mi się to niezwykle ciekawą opcją więc od razu przystąpiłem do działania.
Wszedłem na dach wychodząc przez okno i używając prostej techniki rangi D. Wszedłem na szczyt i zdając sobie sprawę z tego że nikogo tutaj nie ma, no i raczej nie będzie zablokowałem drzwi. Tak na wszelki wypadek. Stanąłem po środku ogromnego płaskiego dachu i przeciągnąłem się. Klasycznie odpaliłem papierosa i poprawiając dres i koszulkę na ramiączkach strzeliłem kostkami w rękach przygotowując dłonie do składania pieczęci. Byłem w tym całkiem niezły jednak zamierzałem i tak się ówcześnie przygotować. Zacząłem sobie w głowie powtarzać ciąg znaków które miałem złożyć i na sucho bez użycia chakry zacząłem je składać, bez większego skupienia i wysiłku. Ot, delikatne przygotowania żeby nie przeciążyć ciała po wcześniejszym teleporcie. Powtarzając sekwencję przez kilka minut zastanawiałem się jak to rozdysponować chakrą żeby pojawić te ptaki dookoła siebie. Nie miałem jakiegoś większego planu tak też wykorzystałem swoje ogromy tej energii po prostu zbierając je w torsie.
Po tym segmencie przyszła pora na faktyczne przystąpienie do techniki. Kumulując spore ilości chakry w torsie, zacząłem ją powoli z siebie wypuszczać, tak by zapełniała przestrzeń dookoła mnie w nie zbyt dużym natężeniu. Doszedłem do wniosku że skoro mają powstać ptaki to chakra sama się skumuluje tam gdzie powinna i w owych miejscach powstaną owe stworzenia mające dziobać i wkurwiać mojego przeciwnika tak jak mnie wkurwił Kazekage na szczycie. Tak więc wypościłem chakrę i złożyłem wymagane pieczęci, nie chcąc, ale i tak to zrobiłem i wypowiedziałem nazwę owej techniki w celu nie wiem sam jakim. Ot, nieprzyczajenie którego nie praktykuję podczas walki, ale treningu już dość często. - Sanzengarasu no Jutsu! - mówiąc to wypuściłem papierosa z ust którego upadek miał zwiastować stworzenie techniki. Nawet jeśli się nie udało zaczynam sprawdzać jak używać chakry do wytwarzania 'dźwięk; do sterowania ptakami. Zaczęło mnie to interesować, może dzięki temu nauczę się sterować dymem, albo przywołańcami. To by było bardzo ciekawe.
Pokaż/Ukryj:
Siła/Wytrzymałość/Zręczność/Szybkość - Ranga w dół

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Murasaki/Sharuru

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3722
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. ounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Douhito Izuro » czw, 30 sty 2020, 00:17

Akcept
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1696
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Murasaki » ndz, 2 lut 2020, 18:35

Nikutai Kassei - Ninjutsu B - 3/5

Siedząc na dachu i bawiąc się nową techniką stwierdziłem że to miejsce jest tak samo dobre do dalszej nauki jak każde inne, a może i nawet lepsze niż zwykła sala treningowa na której to przesiadywałem za dużo. Mogłem zostać podejrzany, a tego wolałem uniknąć. Tak zmotywowany odesłałem ptaki i przystanąłem na chwilę żeby odetchnąć. Wypstrykałem się znacznie z chakry, ale nie zamierzałem poprzestawać w swoim dążeniu do potęgi. Zająłem pozycję na środku dachu i zaszedłem w głowę czego mógłbym się nauczyć teraz. Co może mi się przydać, a czego mi brakuje. Rozmyślając o tym oczywiście odpaliłem papierosa, bez którego moje procesy myślowe zachodziły znacznie wolniej niż normalnie. Zaciągnąłem się i trzymając dym w płucach mnie olśniło. Wypuszczając dym miałem konkretny plan w głowie, który brzmiał Nikutai Kassei.
Była to w cholerę prosta technika z dziedziny Ninjutsu na poziomie B, ale taka która dawała strasznie wiele możliwości, ba jej pochodzenie było jasno związane z nadużywanym przez Geninów Shushinem, jednak mniej inwazyjne na samo ciało, jak i bardziej efektowne. Przypomniałem sobie jak ta technika działa dokładnie. Uwalniając chakrę w swoich kończynach, zwiększaliśmy ich możliwości. Nie tylko siłę, ale i zręczność czy też same możliwości motoryczne. Działała dłużej i miała mniejsze skutki uboczne przy nadużywaniu. Wiedziałem jak się za to zabrać. Wszak większość moich technik polegało na prostackim uwolnieniu chakry z ciała bądź na skondensowaniu jej w jednym punkcie. Co więc stało na przeszkodzie, by nauczyć się tej techniki? No tutaj problemem były pieczęci. Strasznie ich nie lubiłem, ale coraz więcej technik które wydawały mi się niezbędne posiadały te kurewskie choreografie taneczne palcami. Ehhhh... pokręciłem głową z niesmakiem i podniosłem dłonie w górę. Zawsze wolałem trzymać je w kieszeniach ale cóż, jak mus to mus. Zacząłem na 'sucho' układać pieczęci. Na szczęście było ich tak samo mało jak w poprzedniej technice, więc tylko trzy. To mnie trochę podniosło na duchu. Tak więc zabrałem się za to gówno. Zacząłem od węża, do których coraz to bardziej pałałem uczuciem, potem do szczura którym był wielki Pan Kazekage który na zaczepkę odpowiedział atakiem ciałem na podłogę, a skończyłem na Tygrysie który był dalekim bratem mojej siostry. Wydawało się proste, tak więc powtórzyłem to kilka razy w celu utrwalenia i dopalenia papierosa do końca. Czując powoli smak palonego filtra wyplułem kiepa przed siebie i kopnąłem go tak by spadł z dachu wiedziony podmuchem wiatru. No dobra w takim razie pora na drugą część zabawy, która wydawała mi się trudniejsza, ale znacznie przyjemniejsza.
Wziąłem wdech i zacząłem zbierać swoje znaczne ilości chakry w każdej z czterech kończyn, musiałem się skupić i dostosować ilość proporcjonalnie do każdej z nich, jak się okazało nie był oto tak banalne jak zakładałem na początku, tak więc musiałem poświęcić temu dodatkowe sekundy czy nawet minuty. W momencie gdy uczyłem się nowych rzeczy, czas nie grał roli, a ja miałem kompletnie w dupie jedzenie, picie czy choćby odpoczynek. Musiałem być najlepszy, a płomień wiedzy palił się wówczas we mnie bardzo mocno. Chęć dorwania tych szmat z Ładu i kilku zadufanych w sobie Kagage napędzał mnie jeszcze bardziej co niestety powodowało rozkojarzenie w moim treningu. Oczyściłem umysł rozluźniając mięśnie. Strzeliłem karkiem i postanowiłem wziąć się za to już na poważnie bez zbędnych ceregieli. Podniosłem ręce na wysokość klatki piersiowej, zebrałem chakrę w nogach i rękach i utrzymując je tak przez kilka sekund, przystąpiłem do składania pieczęci. Musiało się udać!
Pokaż/Ukryj:
Siła/Wytrzymałość/Zręczność/Szybkość - Ranga w dół

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Murasaki/Sharuru

Awatar użytkownika
Asakura Zaji
Posty: 2735
Rejestracja: śr, 30 sty 2013, 11:41
Płeć: Kobieta
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 22
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi ++
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Katon: Ichi Kaishi +
Kontrola Doton: Ichi Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=6456&p=132945#p132945
Lokalizacja: Puru?

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Asakura Zaji » ndz, 2 lut 2020, 18:46

Akcepcik!
Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1696
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Murasaki » pn, 3 lut 2020, 00:42

Doroku Gaeshi - Doton C - 4/5

Analizując kolejne techniki Ninjutsu jakich chciałem się nauczyć przypomniałem sobie że niedawno posiadłem dar do manipulowania ziemią na kilka sposobów. Niby nic specjalnego, ale wypadało by podnieść swoje zdolności w tej dziedzinie, dla samego faktu że mogą się kiedyś przydać w najbardziej przejebanej sytuacji. Z przyzwyczajenia miałem zdanie o Dotonie jako o defensywnej dziedzinie żywiołów. Nurkowanie w ziemi, wciąganie tam wroga. To podstawy jakie posiadłem jako pierwsze, jednak nie była to pierwsza rzecz jaka przychodziło mi do głowy gdy myślałem o Ziemi. Pierwszym aspektem była ściana. Taka która to potrafi przyjąć na siebie jakieś najbardziej podstawowe ataki, bądź po prostu zasłonić mnie przed wzrokiem przeciwnika, co ostatnimi czasy było jednym z moich ulubionych zagrań.
Drapiąc się po głowie stwierdziłem że ściana to dobry pomysł na początek z elementem ziemi. Przeciągnąłem się i zeskoczyłem na trawnik pod domem. Nie chciałem wyrywać kawałków budynku z dachu mieszkania i wkurwiać sąsiadów więc to tutaj był mój nowy poligon. Odpalając kolejnego papierosa przeanalizowałem co muszę zrobić. Oczywiście po raz kolejny w moim treningu pojawiły się pieczęci. Tym jednak razem były tylko dwie, a nie trzy co sprawiło poruszenie się kącika mych ust w gore. Nawet nie musiałem jakoś wybitnie powtarzać ich przed działaniem, Baran jak Joutei, a potem wół, do którego nie miałem porównania. Proste jak rzut kunaiem. Stwierdziwszy że ten element mam ogarnięty, przeszedłem do kolejnego którym jak zwykle była zabawa z chakrą. W tej technice należało przelać ją w ręce, a potem te ręce przyłożyć do podłoża. Po wcześniejszym Nekutai Kassei to raczej powinno być proste jak widzenie chakry. Stwierdziwszy że to już pora, zaciągnąłem się i utrzymując papierosa w ustach złożyłem pieczęci, Joutei - Wół, potem chakra w dłonie i do ziemi gdzie miejsce Kazekage. Miałem tylko nadzieję że ewentualna ściana nie wkurwi sąsiadów.
Pokaż/Ukryj:
Siła/Wytrzymałość/Zręczność/Szybkość - Ranga w dół

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Murasaki/Sharuru

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3603
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Fioleowy Hula Hop

Post autor: Nakata » pn, 3 lut 2020, 00:55

Jak przystało na dżentelmana Kirijczyk rozpoczął od podstaw, które na jego poziom nie były trudne. Ściana. Niby banał, a jednak przydatny, by osłonić się przed tym co niepożądane. Dzieło to, było dla chłopaka dość proste, w związku z tym nikogo nie mogło dziwić, że po chwili przed nim wyrosła fajna, całkiem gruba, ziemna ściana. YuppI! Akcept
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wspólna Sala Treningowa”