Ninja Gaiden
http://ninjagaiden.pl/

By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!
http://ninjagaiden.pl/viewtopic.php?f=125&t=11735
Strona 2 z 2

Autor:  Kenji Yami [ Pt, 6 lip 2018, 08:16 ]
Tytuł:  Re: By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!

Nie opisujemy, że coś nam się udało, to zostaje w gestii MG. Tak na przyszłość.

Akceptuje.

Autor:  Shun [ Pt, 6 lip 2018, 08:27 ]
Tytuł:  Re: By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!

Kilka dni temu trenując Dekatę Mizu usłyszałem rozmowę dwóch chuuninów. Rozmawiali na temat początkowych technik, których naprawdę warto się nauczyć. Wymienili oczywiście chodzenie po ścianie i wodzie, ale dodatkowo usłyszałem o Fūbaku Hojin. Z zaciekawieniem poszukałem techniki w bibliotece. Jutsu opiera się na operowaniu wybuchowymi notkami, które na poziomie genina są naprawdę śmiercionośną bronią. Innymi słowy, jeśli pomoże mi to przeżyć, warto się tego nauczyć.
Na sali treningowej znalazłem odpowiednie miejsce do treningu. Widać było miejsca po małych wybuchach, pewnie treningowe notki, które zostały mi wydane, są dużo słabsze od swoich oryginalnych braci. Stoją tu zdewastowane manekiny, cele z osmalonymi kunaiami i na ziemi narysowana jest linia bezpieczeństwa, zza której trzeba aktywować notki. No proszę, a myślałem, że genini tutaj są pozostawieni sami sobie.
Zaczynam spokojnie. Według instrukcji technika nie wymagała praktycznie żadnych umiejętności. Wystarczy tylko pozostawić na notce trochę chakry, przylepić ją do dowolnej powierzchni i zdetonować jedną pieczęcią. Proste, co nie? Zwój zawierał jeszcze jedną uwagę zapisaną na czerwoną. Uważać na wybuchy, nie rozerwało kończyn czy jakoś tak.
Biorę jedną z wybuchowych notek i zostawiam na niej trochę chakry. Nie jest to zbyt trudne, więc już za pierwszym razem jestem gotowy do wysadzania. Na swój cel wybieram najdalszego manekina. Przylepiam mu kartkę centralnie na miejscu imitującym pierś, po czym odsuwam się za linię bezpieczeństwa. Palce składam w znak Tygrysa i czekam. Myślałem, że wybuch będzie bardziej imponujący. W zasadzie notka zaczęła się dymić, chwilę furka i nagle bum. Manekin osmalony.
Dumny z siebie, że technika wychodzi za pierwszym razem, powtarzam czynność jeszcze kilka razy, by być pewnym że opanuję ją w stu procentach.

Autor:  Kenji Yami [ Pt, 6 lip 2018, 08:35 ]
Tytuł:  Re: By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!

Dobrze, ok.

Autor:  Shun [ Pt, 6 lip 2018, 08:43 ]
Tytuł:  Re: By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!

W końcu! Po maratonie nauki technik ninjutsu nadszedł czas na jakąś z mojej dziedziny. Skrupulatnie przeanalizowałem wszystkie Taijutsu, jakie tylko były w moim zasięgu i wybrałem Konohę Raiken. Dlaczego? Ponieważ umiem walczyć w tak zwanej "stójce" i na razie nie czułem potrzeby uczyć się jakiś konkretnych technik tego typu. A ta miała to do siebie, że całkiem fajnie łączy się z Dekatą Ki, więc mogła zapewnić mi całkiem szybkie uzyskanie przewagi nad przeciwnikiem.
Udało mi się namówić stróża, by wynieść jednego z manekinów na zewnątrz. Dzięki temu miałem okazję ćwiczyć wykonywanie tej techniki z o wiele większej wysokości. Mogłem przygotować swoje ciało na ekstremalne wykonywanie Konohy Raiken, co w prawdziwej walce może nie raz uratować mi tyłek. Nie ociągając się już bardziej zabrałem się do treningu.
Wykorzystuję technikę Dekata Ki by wspiąć się na dach. Gdy już jestem na górze, zastanawiam się jak najlepiej podejść do techniki. W zasadzie, najlepiej jak pójdę na żywioł. Dlatego raz jeszcze tylko czytam instrukcję, rzucam ją na ziemię i skaczę.
W locie stosuję się do zaleceń. Skręcam biodra, by wykorzystać ci siłę, napinam mięśnie by niczego sobie nie połamać przy uderzeniu i szykuję pięść. Gdy manekin pojawia się w moim zasięgu uderzam z całej siły, po czym staram się zamortyzować upadek przeturlaniem się po ziemi. Analizuję swój cios, szukając błędów, pomyłek. Powtarzam ją do skutku, aż czuję, że w pełni ją opanowałem.
Gdy kończę trening jakiś shinobi podbiega do mnie, lekko zdyszany:
- Shun Kaguya? Opis się zgadza. Masz stawić się przy głównej bramie najszybciej jak to tylko możliwe. Będzie na ciebie tam czekał inny shinobi, który ma się tobą zaopiekować.
I nie czekając na odpowiedź odbiegł w siną dal. Ja zaintrygowany szybko zbieram swoje rzeczy i udaję się we wskazane miejsce.

//Trening Konoha Raiken

Autor:  Kenji Yami [ Pt, 6 lip 2018, 08:50 ]
Tytuł:  Re: By zostać lepszejszym shinobi - trening Shuna!

To też powinien opisać MG, że Cię porywa, ale z racji braku MG, pośpiechu i mojego lenistwa przyklepuje to.

Trening też i mam nadzieję, że na dziś to ostatni. Nie przemęczaj się już!

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/