[Fab. B] Rozrachunek z przeszłością.

Od Chunina
Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab. B] Rozrachunek z przeszłością.

Post autor: Nakata » pt, 2 cze 2017, 21:25

25/18+ n


Mashiru miała przed sobą finish tego całego wydarzenia. Sporo się zdarzyło podczas tej całej gonitwy za Reyno, nawet ta pare razów otrzymała, z czego kilka naprawdę solidnych. Teraz, jednak było tak blisko, ale jednocześnie dość daleko. Wciąż musiała się nieźle namęczyć, a w tym poradzić z posłanymi w nią bełtami. Ta postanowiła skorzystać po raz kolejny z techniki ensho no kaze, to jednak wymagało zwolnienia jak nie zatrzymania się. Fakt jest, jednak taki że dla taktyki obronnej brunetki taki ruch był korzystny, bowiem mogła szybciej zmienić kierunek poruszania się, niż podczas sprintu. Technika rangi D zgodnie z przewidywaniami nie zatrzymała wystrzelonego z potężną siłą bełtu, lecz spowolniła go i troche zmieniła tor jego lotu, tak że zamiast mierzyć prosto centralnie w dziewczyne, to leciał w jej bok. Taki stan rzecz z kolei znacznie ułatwił uniknięcie pocisku, co feministce się udało w sposób śpiewający. Droga do statku była dla niej wolna, bowiem kusznicy musieli naładować swoje bronie, a taki był ciężar gatunkowy ich oręża, że przerwa między wystrzałami była dość spora. Ci chyżo zabrali się do roboty, zaś Mashiru z nie mniejszym zapałem pędziła w stronę ich wehikułu służącego do poruszania się po wodzie. Rozpoczął się prawdziwy wyścig obu stron. Wygrała go brunetka wskakując na burtę statku. Przyklejenie notek, jednak chwileczkę potrwało i wówczas zeskakując na wodę uświadomiła sobie, że pięć kusz wymierzonych jest prosto w nią, a dzieliło ich dobre dwa metry. Jak ta niczego nie wymyśli to zaraz zostanie podziurawiona.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: [Fab. B] Rozrachunek z przeszłością.

Post autor: Akarai Tazaru » czw, 8 cze 2017, 09:55

Plan dziewczyny zapowiadał się dotychczas świetnie, bowiem większość czynników zwiastowała powodzenie. Niemniej jednak nie mogła teraz osiąść na laurach, gdyż sytuacja ponownie dość szybko obróciła się na jej niekorzyść. Kiedy tylko zobaczyła wymierzone w nią kusze, nie miała zbyt dużo czasu, żeby się zastanawiać. Nie zamierzała dać wrogowi czasu na reakcje, więc natychmiast dezaktywowała technikę Dekata Mizu, aby wpaść do wody. Wiedziała, że ciężar jej ciała i ekwipunku który nosi ze sobą szybko ją zanuży i będzie mogła zmniejszyć możliwość na trafienie jej. Bełty wycelowane w wodę powinny trochę zwolni tempa i stracić na sile przebicia, dzięki czemu jeśli Mashiru będzie już musiała na siebie je przyjąć, to przynajmniej nie powinny zadać szczególnie poważnych obrażeń. Aby dodatkowo uchronić się przed pociskami, targnęła rękami plecak, aby ten nieco przysłonił jej głowę pod wodą.Nie wzięła przed zanurkowaniem zbyt dużej ilości powietrza nie mając na to czasu, więc musiała szybko myśleć co dalej, aby ta woda nie stała się jej grobem. Jeśli któryś z bełtów ją dosięgnie i zacznie lecieć krew, postara się wynurzyć w taki sposób by udawać martwą. Kiedy statek odpłynie na bezpieczną odległość, Mashiru postara się zdetonować notki i zatopić go.

Techniki:
Pokaż/Ukryj:
/// Wybacz że tak ubogo, ale nie mam weny...
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab. B] Rozrachunek z przeszłością.

Post autor: Nakata » czw, 8 cze 2017, 14:58

26/18 +n


Mashiru nie myśląc zbyt wiele postanowiła schować się za pierwszym co jej przyszło na myśl... czyli za wodą. Ledwie dezaktywowała technikę, a już od samych stóp poczuła ból kąsającego chłodu. Woda była lodowata, a ta schowała się pod nią łącznie z głową co zresztą wywołało u niej lekkie zamroczenie. Jedno było pewne, skończy się na przeziębieniu, a jak więcej czasu w niej spędzi to może i na czymś gorszym. Ta zasłoniła się jeszcze plecakiem, w którym miała dosłownie wszystko, a choć tego nie usłyszała z powierzchni została ogłoszona komenda:
- Ognia! - bełty popędziły naprzód z zawrotną prędkością, a woda mogła je tylko trochę spowolnić. Dwa minęły w ogóle celu, jeden przemknął obok plecaka i obtarł lewe przedramię dziewczyny wytwarzając, długą, bolesną, ale niezbyt głęboką ranę. Pozostałe dwa, centralnie utrafiły celu, jeden wbił się w bark dziewczyny, a drugi w... pośladek. Przez chwilę bolało jak jasna cholera, ale po tym mróz znieczulił rany Mashiru, a ta mogła zrealizować swoje zamierzenie udawania trupa.
- Zdechła?
- Tak jest, Reyno-sama. - usłyszała dialog z góry tłumiąc w sobie ból, oraz starając się nie oddychać, aby nie wytworzyć bąbelków. To jej się na szczęście udało, bo w innym wypadku pewnie zostałaby naszpikowana jeszcze pięcioma bełtami, a to niechybnie przyniosłoby jej śmierć. Tymczasem mogła poczekać, aż odpłyną i z zaciśniętymi zębami, by zdławić w sobie ból aktywować fubaku hojin. Jej były zleceniodawca chyba przez ten czas podziwiał jej zwłoki, bowiem pechowo znajdował się tuż przed ścianą, na której brunetka umieściła ładunki wybuchowe i był pierwszą osobą, która zginęła. Łajba poszła na dno, a opancerzeni wojownicy razem z nią. A taka ładna łódź. Stan jej zdrowia, jednak był niewiele lepszy. Z kawałkami drewna w dwóch miejscach, z chakrą na wyczerpaniu, wstrząśnieniem mózgu oraz całkowicie zziębnięte była w kiepskim położeniu... a no i jeszcze jedno. Sporo osób ją widziało gdy ta dokonywała swego ataku, więc jej reputacja w kraju Herbaty zostaje osłabiona, bowiem przypina się jej łatka terrorystki. Jakby tego było mało sporo z rzeczy, które trzymała w plecaku wzięła w łeb, podobnie jak notki, które zupełnie przemokły i atrament się na nich rozmazał. Czego się, jednak nie robi żeby zamknąć swe porachunki z przeszłości co nie?
----------------------------------------------------------------------------------------
+ 36 PR,
+ 48 h w szpitalu,
+ Przez tydzień ciężkie przeziębienie organizmu (kichanie, podwyższona temperatura, pełen nos itd.),
+ Blizna na barku i tyłku po zszczyciu ran postrzałowych,
+ Reputacja terrorystki w Cha no kuni.

- Wszystkie notki,
- Winiacze,
- Skóra z dzika przedziurawiona w dwóch miejscach i zalana winiaczem, jak chcesz to możesz zachować,
- Sukienka przedziurawiona w jednym miejscu i zalana winiaczem, jak chcesz to możesz zachować,
- Pusty zwój zalała woda,
- 25 bandaży też zalało (serio 100 bandaży w plecaku?), reszte udało się odratować,
- 2 race (zniszczone przez zalanie)
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga B”