[B] Trafiła kosa na nitkę.

Od Chunina
Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Mao Atatsuke » pt, 6 kwie 2018, 22:19

Kolejna pseudo zmiana taktyki i co? I gówno. Facet się nie zmienił. Kiedy to został złapany za gardło, syknął tylko cicho
-Tsk, śmieć jebany - i znów się szamotał, dysząc ciężko i sapiąc, próbując złapać powietrze. Zauważył, że znalazł się za krawędzią dachu budynku, na którym to stał Shiko
-Gówno, chuj. Śmieciem jesteś a nie moim panem kurwiu. Możesz sobie pomarzyć o czymkolwiek. Jak Ciebie chłopaki dorwą to Ci z dupy jesień średniowiecza zrobią a później jeszcze w nią zerżną i będziesz kwiczał jak kurewka, którą to jesteś. Będziesz błagał o to, żeby spuszczali Ci się na mordę. Zostaniesz ich śmietnikiem na spermę frajerze - no proszę, mimo takiej sytuacji, cięty język go nie opuszczał
-Jedyne wspólne zabawy jakie będziemy mieli to jak klęczysz na kolanach i mlaszczesz na widok mojego fiuta jakby był obsmarowany czekoladą z twojej dupy, którą tak polubisz. Rozumiesz frajerze? Śmieciu zasrany? Jesteś nikim. Nie puścisz mnie bo się boisz, prędzej sam się puścisz kurewko - no, nie opuszczała go chęć bluzgów. Jakże to słodkie. Ale wygląda na to, że nukeninowi dalej nie udało się złamać tego bandyty.

Awatar użytkownika
Shikō
Posty: 2114
Rejestracja: sob, 8 sie 2015, 00:43
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nukenin C
Wiek Postaci: 19
Siła: Ni Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi +
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=10597

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Shikō » ndz, 8 kwie 2018, 09:56

Zniknął kruk i kropla potu. Pojawiły się za to ogromne, pulsujące żyły. Mimo, że przesłuchiwany bandyta był tępy jak ustawa pisana ręką prezesa, to przejrzał swojego oprawcę. Zdecydowanie i natarczywie sprzeciwiał się, narzuconemu zrządzeniu spraw. Kuro-Shin cały zadygotał z nerwów.
- Ty mały... - Zabrakło mu słów.
Postanowił użyć siły. Puszczając gardło nieszczęśnika, chwycił jego ubrania. Trzymając draba jak chabetę, chciał cisnąć nim o dach budynku z całych swoich sił. Następnie klęcząc nad nim, postanowił dać upust swoich emocji. Tych, które zebrały się jeszcze dosłownie przed chwilą. Prawdopodobnie nie spodziewał się, że tak krótko to potrwa. Przeciwnika zaczął okładać ściśniętymi pięściami po całym jego tułowiu. Jeżeli perswazja nie starczyła, to potrzebne było doznanie empiryczne. Brutalna siła poznawcza nawet w minimalnym stopniu powinna dać rezultat.
- Jakoś nie widzę tu twoich kolegów. Na razie bawimy się wspólnie. - Dodał, nie przerywając tortur.
Na początku seria składać się miała z wielu szybkich i średnio intensywnych uderzeń. Postanowił dodać jeszcze większą siłę, z każdym na nowo zadanym pytaniem.
- Mów gadzino! Jakie jest hasło wejściowe?! - Kończąc zadawał potężne uderzenie.
- Co wiesz o swoim szefie?! Szczegółowo, bo dostaniesz trzy razy! - Zastraszył, dodatkowo bijąc.
- Czy w tym waszym gronie jest ktoś, kto posiada szczególne zdolności? - Dodał, jednocześnie kończąc podstawową serię pytań.
Nie oznaczało to jednak, że przestawał bić. Znęcanie miało trwać tak długo jak przeciwnik był wulgarny. Jegomość napsuł Shiko trochę krwi, więc musiał ponieść tego konsekwencje.
Pokaż/Ukryj:
Obrazek


Shiko
Myśl Shiko

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Mao Atatsuke » śr, 11 kwie 2018, 14:34

No i nerwy puściły. Nie można było tak od razu? Z takimi drybami najlepiej siłą wszystko rozwiązywać a najlepiej język. W momencie walnięcia plecami o dach, można było dostrzec lekką panikę i zdecydowanie spory ból w jego oczach. Jeszcze wtedy Shiko nie wiedział, że za mocno cisnął koleżką i pękła mi czaszka. Mimo wszystko, ten jeszcze zdołał powiedzieć plując krwią jedno zdanie
-Pierdol się śmieciu - po czym został okładany dziesiątki razy po całym ciele. Jego oprawca nie hamował się o bil gdzie popadnie wpadł w jakiś dziwny amok.
-Gówno.... Ci do tego.... Frajerze... - rzekł ledwo dysząc. Niestety Shiko nie przestawał bić...
-Gówno.... Ci do tego... Frajerze... - powtórzył zbir, po czym zszedł. To właśnie teraz Kuro Shin dostrzegł, że pod jego ofiarą jest kałuża krwi z głowy bandyty. Tylko co teraz? Zabił dwójkę ludzi i nic z tego nie zyskał. A może jednak coś dostał?

Awatar użytkownika
Shikō
Posty: 2114
Rejestracja: sob, 8 sie 2015, 00:43
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nukenin C
Wiek Postaci: 19
Siła: Ni Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi +
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=10597

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Shikō » śr, 18 kwie 2018, 00:20

Bandyta zmarł, śmiercią okrutną. Został bestialsko zakatowany. Nukenin podniósł się z kolan i przetarł zakrwawione dłonie o ubrania zmarłego. Lekko dysząc, zdał sobie sprawę z tego, że przesadził. Działał lekkomyślnie, ale według niego po prostu brakło mu szczęścia. Wstał i rozwiązał zwłoki. Podszedł nad krawędź dachu i zaczął się rozglądać. Jego wzrok na chwilę utkwił w oddali. Nieświadomie penetrował to, co specjalnie go nie obchodziło. Po głowie chodził mu klucz. Mowa tu o rozwiązaniu zagadki, która złożona jest z kilku elementów. Do tej pory jego logika go zawodziła.
- Gówno ci do tego frajerze... ...Przecież nikt by w to nie uwierzył. - Podsumował w myślach.
- A może to jakaś metoda? - Zastanowiło go, mówiąc cicho pod nosem.
Zostawiając zwłoki, przeszedł do pozycji pasywnej. Oszczędzał energię przed bardzo trudnym starciem. Biegnąc po ścianach i dachach budynków, rozmyślał nad ostatnimi słowami bandziora.
- Wiadomo jak to brzmi. Jednak ta wyprawa mi udowadnia, że tutaj nawet najgłupsze się spełnia. Jeśli użyje tych słów jako hasła, to zrobię z siebie idiotę. Aczkolwiek myślę, że zagram vabank. - Ostatnie myśli zwieńczył zmarszczeniem brwi.
W chwili, gdy wrócił do ''punktu wyjścia'', przez chwilę się zawahał. W głowie miał dość kontrowersyjny plan. Polegał na przemianie w jednego z oprychów i podanie dość specyficznego hasła. Drugi był jeszcze gorszy, bo był analogicznie powiązany. W przypadku, gdyby plan nie zadziałał, pozostawała walka z dziesiątkami bandytów. Najpierw jednak zmienił się w tego, który wytrwał najdłużej. Wychodząc z ciemnej uliczki starał się wyglądać naturalnie. Miał na twarzy wypisany prostacki uśmiech i łajdacki wzrok. Zbliżając się jednak na dosłownie kilka chwil przed kontaktem odkaszlnął. Chciał udawać przy tym lekko zaskoczonego. Miało symulować to problemy z gardłem. Zaraz po tym wrócił do wyjściowej twarzy. Próbował wejść na pewniaka, nic nie mówiąc. Gdyby jednak strażnicy się przyczepili, to pozostawało tylko podanie hasła ''Gówno Ci do tego Frajerze... ''
Warunek niepowodzenia był znany. Natychmiastowy powrót do swojej postaci i szybkie danie znaku o swojej obecności. Tj. miało przejawiać się to w walce krótkodystansowej. Jeden z bandytów miał zostać uderzony łokciem z całej siły w podbrzusze. Drugi natomiast, miał zostać szybko trzaśnięty w ucho, lekko zgiętą dłonią. Następnie ten, który pozostał bliżej, został złapany za ubrania i przysunięty do dłoni Shiko. Miał zostać nabity na pięść, która była skierowana w stronę drzwi wejściowych. Niszczycielska technika fuutony w celu miała unieszkodliwić na stałe przestępce i jednocześnie powitać zgromadzonych.
Pokaż/Ukryj:
Obrazek


Shiko
Myśl Shiko

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Mao Atatsuke » ndz, 6 maja 2018, 14:26

A więc ostatnie słowa bandyty miały zostać potraktowane jako klucz, który Shiko zechciał wykorzystać aby dostać się do wnętrza przybytku, który był jego celem. Kto wie, może coś tak głupiego jak to faktycznie zadziała w tym przypadku? Wędrując pod wejście, chłopak skakał wesoło po dachach wszelkiej maści budynków. Natrafił w końcu na powrót przed drzwi przybytku. Zamienił się w jednego z bandziorów i gdy podszedł do bramkowych, Ci zapytali
-Czego tu kurwiu - po uzyskanej odpowiedzi, wpuścili go do środka, oraz kazali złożyć raport przełożonemu, którego to znajdzie na zapleczu. No to trafił chłop do środka lecz co teraz? Wszędzie tylko zapijaczone ryje i prostytutki. Niektóre okradały bardziej napiętych, inne tańczyły z gołymi cyckami na stole, inne nawet trzaskały laskę pod stołkami. Tylko gdzie zaplecze? Dopiero teraz Shiko ma problem.

Awatar użytkownika
Shikō
Posty: 2114
Rejestracja: sob, 8 sie 2015, 00:43
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nukenin C
Wiek Postaci: 19
Siła: Ni Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi +
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=10597

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Shikō » pt, 28 gru 2018, 01:17

Przebranie zbira, pierwsza klasa. Hasło również było jak najbardziej poprawne. Dwa elementy, które złożyły się na to, że chłopak bez problemu dostał się do dziupli. Nawet nie musiał używać siły, co było zbawienne. Ciężko byłoby mu się rozprawić z całą zgrają oszołomów, bez gwarancji, że szef nie ucieknie. Kazano mu złożyć raport na zapleczu. W siedzibie jednak ciężko było dostrzec wspomniane pomieszczenie. Prawdopodobnie było to jakieś z bocznych przejść. Właśnie za takim Shiko uważnie się rozejrzał. Założyć można było, że to któreś z wielu, w końcu budynek był duży. Musiał kombinować, nie miał specjalnie dużo czasu. Technika transformacji nie jest wieczna. Zaczął rozglądać się za w miarę kontaktującą osobą, pośród bandy pijaków. Był jednym z losowo wybranych rzezimieszków, więc pośród większej grupy mógł spokojnie posługiwać się swoim głosem. Nie narażało go to za bardzo na zdemaskowanie. Zaczepiając jednego z nich, prosił o wskazanie gestem, gdzie teraz znajduje się szef.
- Ej stary, weź mi pokaż dokładnie gdzie nasz szefo siedzi. Podobno na zapleczu, ale nie jestem pewien. A wolę mu coś szybko przekazać. No dawaj, szybko. Bo zaraz nam wszystkim się oberwie. - Starał się to zagrać jak najlepiej.
Jaki miał być tego efekt końcowy? Iść za wskazówką pijaka, czyli jak najszybciej dostać się do mniejszego pomieszczenia, gdzie jest mniej ludzi. Zegar tykał, technika słabła. Musiał jak najszybciej dostać się do zarządcy tych obszczymurków.




Pokaż/Ukryj:
Obrazek


Shiko
Myśl Shiko

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Mao Atatsuke » sob, 29 gru 2018, 00:16

Metoda na wykonanie zadania, było wybranie najsłabszego ogniwa, które według chłopaka, miało go doprowadzić na zaplecze. Nooo, znalazł takiego mężczyznę, wyglądał jak zwykła pokraka, która wypapla wszystko i boi się każdego. Gdy tylko go zaczepił, ten odwrócił się w jego stronę i fuknął na niego
-A szpieładaj kolego... Njeee jesteś mooim przełoszonym - po czym czknęło mu się głośno i beknęło
-Ja nie będę miećproblemów. Szef to muj bratt. Gófno mi żrobi. Rożumiesz? Nie jestę Tobom. A teraz szpierdałaj póki jezdem miuy i Cie nie zkazałem! - był mocno pijany. Na dodatek zachowywał się jakby był królem tego miejsca. Chłopaki siedzące przy jego stoliku, ryknęły śmiechem. Tylko nie wiedział czy to z powodu zaistniałem sytuacji czy może dlatego, że to nie prawda a gość się nachlał. Mniejsza z tym. Czas się kurczył a sytuacja była dość napięta. Jak z tego wszystkiego wybrnie Shiko?

Awatar użytkownika
Shikō
Posty: 2114
Rejestracja: sob, 8 sie 2015, 00:43
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nukenin C
Wiek Postaci: 19
Siła: Ni Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi +
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=10597

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Shikō » sob, 29 gru 2018, 00:44

Czas definitywnie się kończył, a opcji nie było za wiele. Wszyscy dookoła byli zdecydowanie chamscy i pijani. Nie było z nich pożytku, więc potrzeba było znaleźć alternatywę. Przyszła dosyć szybko. Była ryzykowna, ale wiele kart w dłoni nie pozostało. Udawał bardzo zadowolonego, a wręcz roześmianego z żartu pijanego kolegi. Miał sprawić wrażenie równie rozradowanego co reszta. Po to, by nie dać się zdemaskować. Wiedział, że jeśli sięgnie po przedmiot, który ma przy sobie, to natychmiastowo wróci do swojej normalnej formy. Potrzebował dywersji. Schylił się, by udać, że wiąże buta. Po chwili jednak podniósł się lekko, z grobową miną. Na wpół zgięty wskazał palcem na losowego z siedzących nieznajomych i krzyknął na cały lokal
- Szpicel, ona ma zapalnik od bomby! Uciekajcie! - Wykrzyczał, udając przerażanie. Liczył, że większość towarzystwa zwróci ku niemu wzrok. Wtedy właśnie wyciągnął trzy bomby dymne. W mgnieniu oka jedna miała wylądować pod jego nogami. Druga gdzieś kilkanaście metrów na lewo od niego, a trzecie na prawo. To małe obiekty, więc rozproszonym ludziom powinno być ciężko określić ich właściciela. Łowca wykorzystując element zaskoczenia, wyjął z kabury trzy kunai i tyle samo notek. Ostrza trzymał w prawej ręce, kółeczkami wisiały na palcach. Tak, by mógł składać pieczęcie. Notki były w lewej. Jedną z nich od razu po wyjęciu przykleił do stolika i odskoczył w chmurę dymu po jego prawej. Aktywował ją, by potwierdzić swoje słowa. Ludzie mieli naprawdę poczuć, że tamten gość coś kombinował. Eksplozja powinna ich ostrzej poturbować, tych najsłabszych zabić. Mógł sobie kupić tym kilka sekund swobody. Liczył, że skoro on nie może znaleźć szefa, to może on do niego przyjdzie. W końcu każde zwierzę ciekawi, kto mu gmera w gnieździe. Noży nie wyjmował na darmo. Mimo gęstego dymu, Shiko nie wyglądał przyjaźnie. Ciemny, bojowy kostium. Na dodatek trupia twarz. Mimo, że komiczna, wyglądał z daleka na najemnika. Wszystkich, którzy go dostrzegli próbował uciszyć. Albo rzucał w nich kunai, albo podrzynał gardła, jeśli byli w bliskiej przestrzeni. Większość była okrutnie pijana, nie powinni być problematyczni.
Pokaż/Ukryj:
Obrazek


Shiko
Myśl Shiko

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Mao Atatsuke » ndz, 30 gru 2018, 22:54

Shiko postanowił postawić na akcję dywersyjną. Może i by to zadziałało gdyby to była inna, mniej doświadczona grupa zbirów. Ci zamiast spojrzeć się na osobę, którą wskazał, przyglądali się jemu.
-To, chyba śnisz chłopaczku! To Ty jesteś kurewko nie stąd! - rzucił jeden z trzeźwiejszych mężczyzn. W momencie kiedy to chłopak chciał wyciągnąć bomby dymne, mężczyźni przy stoliku zdążyli dobrać swych broni zanim ten cisnął jedną z nich pod swoje nogi, dwie pozostałe na boki. Mało kto został zaskoczony przez Shiko. Najwyraźniej ktoś taki jak szpicel nie zdarza się w tym zgromadzeniu. Kuro Shin schował się w dymie, wyjmując kilka kunai i notek wybuchowych. Jedną z notek przyczepił do stołu lecz zanim ją zdążył zdetonować, ten mężczyzna, który na niego krzyknął, zdążył kopnąć stół nim ten zrobił bum i tak naprawdę to nic wielkiego się nie stało. W powietrzu śmignęło kilka większych i mniejszych kawałków drewna oraz sporo drzazg.
-Dobrać się do tego zdrajcy! Już! - można było słyszeć jak sporo osób zbiera się i dobywa orężu oraz biegnie w stronę dymu.

Awatar użytkownika
Shikō
Posty: 2114
Rejestracja: sob, 8 sie 2015, 00:43
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nukenin C
Wiek Postaci: 19
Siła: Ni Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi +
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=10597

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Shikō » śr, 20 lut 2019, 19:48

Niespodziewanie wszystko obróciło się przeciw łowcy. Zgromadzeni dookoła bandyci bardzo szybko odkryli jego intrygę. Bomby dymne i dodatkowa warstwa pyłu, zgromadzona ze zniszczonego stołu, spowiła cały lokal. Rozejrzał się uważnie po polu widzenia, które było dostępne jego oczom. Widać było jedynie sylwetki bandziorów, jeśli takowe w ogóle były dostrzegalne. Dynamicznie schował swoją broń do kabury, zostawiając sobie jedynie jeden kunai w dłoni. Sytuacja była w jego oczach stracona. Stwierdził, że nie da rady całemu ugrupowaniu. Musiał porzucić swoje zadanie, przynajmniej teraz. Mimo, że poddał się, to wciąż miał sporą przewagę nad swoimi przeciwnikami. Poszczególne jednostki mógł wciąż śmiało minąć lub zaatakować z dużą pewnością siebie.
- Nie mam najmniejszych szans, chyba że mowa o tej jedynej... ...Ostatecznej! - Pomyślał wtedy, gdy zdecydował się na ucieczkę. Trzymając tylko jedno króciutkie ostrze, chciał jak najszybciej udać się w stronę wyjścia. Dobrze wiedział gdzie jest. Znał przecież układ pomieszczenia, okien i rozmieszczenia mebli. Jedyne co pozostało mu, to zgrabnie unikać, lub jak najszybciej ranić wroga. To skłoniło go jedynie do dynamicznych uników, ewentualnie szybkich cięć, w celu odtrącenia zagrożenia. Lada moment mogli zjawić się groźniejsi, bardziej wymagający przeciwnicy. Z nimi nukenin zdecydowanie nie dałby sobie rady. Ta misja miała być tylko czystym podstępem, gdzie miały zginąć jedynie osoby ''konieczne''. Po ewentualnym wydostaniu się z lokalu, planował udać się w stronę okolicznych zaułków, by zniknąć wdrapując się na ściany budynku. To zdecydowanie powinno pomóc w kamuflażu. Potem pozostałoby już jedynie oddalić się z miejsca zdarzenia.
Pokaż/Ukryj:
Jeśli Bozia pozwoli, to z/t.
Obrazek


Shiko
Myśl Shiko

Awatar użytkownika
Nobukazu Uchiha
Posty: 4256
Rejestracja: pn, 27 wrz 2010, 18:00
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: fajna
Wioska: też fajna
Ranga: ta też fajna
Wiek Postaci: 21
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi ++
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=4620#p4620
Kontakt:

Re: [B] Trafiła kosa na nitkę.

Post autor: Nobukazu Uchiha » śr, 20 lut 2019, 21:16

Bomby dymne, mimo iż oczywiste, skutecznie przysłaniały widocznośc wszystkiego co się działo. Mężczyźni próbowali ci przeszkodzić, jednak większośc z nich po prostu nie wiedziała co się dzieje, co najwyżej będac zdolnym do proby zamachu w twoja stronę, która to skończyła sie jedynie zbiciem przez ciebie ich broni bądź zwyczajnym unikiem. Najszybszą drogą ucieczki jaka była w okolicy było oczywiście okno. W końcu między drzwiami a tobą znajdowała się dość pokaźna liczba wrogów, także nie było w tym nic dziwnego iż wybrałeś tą drogę ucieczki. Słyszałeś za sobą jedynie jeszcze klnięcia i groźby rzucane w twoim kierunku, jednak na twoje szczęscie sytuacja wyglądała na dość opanowaną. Nim się zorientowali bowiem co dokładnie się stało, ty byłeś już wystarczający kawałek drogi dalej.


Ucieczka
Brak nagrody.
Don't wanna hear you calling out my name
I'm not here for fortune and fame
Instead, I'll fight knowing nobody knows my name
Obrazek
My foes are closing in and covering the sky,
but i wont turn my back tonight.
I'll stay... Until i taste the dirt of defeat someday.

info:
Pokaż/Ukryj:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga B”