[B] Złapać Nukenina

Od Chunina
Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1771
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Murasaki » sob, 15 wrz 2018, 15:32

Mój plan się sprawdził, a ja dotarłam do miejsca do którego miałam dotrzeć niepostrzeżenie. Stałam przed ratuszem czy jak tam nazwać ten budynek i byłam gotowa do podjęcia dalszych kroków. Na spokojnie i z zimną krwią tak jak wcześniej, niestety po raz kolejny zło i występek miało łatwiej gdyż cywile musieli wtrącić swoje pięć Ryo. Dobiegając do budynku zauważyłam jak nasz kochany miecznik wybiega przez główne drzwi, a przez ramie ma przewieszoną czarną torbę. Każdy by się domyślił co w niej jest. Moje rady kierowane do sołtysa nic nie dały, a i sam zleceniodawca pojawił się w tej scenie. Myślałam że będę miała kolejną rundę z tym gnojkiem na równych zasadach, ale nie. Jak się okazuje tutejsza ludność wcale nie bierze pod uwagę zdania silniejszych od siebie do serca. Ktoś pokroju Akaia powinien im pokazać jak to działa na świecie, ale niestety nie było go tutaj. Na szczęście byli inni. Sołtys, Miecznik no i niewidoczna Hania. Trzeba było podjąć szybko kroki bo sytuacja zaogniała się z każdą sekunda. Na szczęście fioletowa super bohaterka miała już plan. Przez szybkie przeanalizowanie sytuacji i prawie kompletnej regeneracji swojej chakry mogłam sobie pozwolić na nieco więcej niż wcześniej, zważywszy na fakt że tym razem wszystko widzę!
Tworząc po raz kolejny dwa klony przekazałam im polecenia. Jeden miał pojawić się na drodze pomiędzy Sołtysem, a moim przeciwnikiem i skupić na sobie jego całą uwagę, drugi miał łukiem pobiec po torbę i pozostać nie zauważony przez cały czas, a po ukryciu torby wrócić, a ja? Ja zamierzałam wykorzystać czas zdobyty przez pierwszego klona i zbliżyć się do przeciwnika w miarę nie zauważenie i za pomocą mojej autorskiej techniki przeszyć jego nieosłonięte niczym ciało włóczniami. Plan skomplikowany, a pomysłowy i szybki w wykonaniu. Nie powinno być w nim słabych punktów, zważywszy że moje włócznie miały wielką szybkość, a nieosłonięte ciało było dla nich idealnym celem. - Do dzieła. - szepnęłam do klonów i ruszyliśmy.

Pokaż/Ukryj:
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Sora » ndz, 16 wrz 2018, 09:00

Miałaś jakiś tam plan, jednak Twoje rozdysponowywanie chakry pozostawiało wiele do życzenia. Wskażmy tu choćby na to, że stworzyłaś kolejne dwa klony, a natychmiast poczułaś konsekwencje w postaci zawrotów głowy. W momencie, kiedy wszystko miało się rozwiązać, Ty z trudnością utrzymywałaś się na nogach. Po chwili otrząsnęłaś się jednak i wyjaśniłaś słowami oraz gestykulacją swoje polecenia dla klonów, które od razu ruszyły do boju. Pierwszy momentalnie znalazł się przy przeciwniku, został od razu przecięty mieczem i zniknął, drugi zdołał jednak w tym czasie odebrać torbę ze znajdującym się w środku przedmiotem. Oryginał w tym czasie zbliżył się niezauważalnie (jednak zajęło to trochę czasu, zważając na to, że Twoje ruchy stały się dość ślamazarne w związku z dużym ubytkiem chakry) do przeciwnika ze swoją penetrującą techniką włóczni z Fuutonu, w tym momencie miecznik odwrócił się w Twoją stronę i przeszył Cie mieczem w okolicy prawego płuca. Plunęłaś krwią, klon zniknął (przeciążenie, obrażenia), lecz Ty zdołałaś podziurawić przeciwnika, który padł na ziemię. Miecz został w Twoim ciele, a Ty straciłaś przytomność...

... Obudziłaś się w miejscu, które przypominało prowizoryczny szpital, ledwo mogąc się ruszać.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1771
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Murasaki » ndz, 16 wrz 2018, 14:49

Moja misja miała się zaraz zakończyć, jednak przez frywolne tworzenie klonów i nie zważywszy na to że stanowczo nadużywam tej zdolności mogła się zakończyć fiaskiem. Tworząc klony zaczęło mi ciemnieć przed oczami, a to nigdy nie jest dobry symptom, na szczęście udało mi się zrobić klony które nie wybuchły tak od razu, a do tego moja prosta technika również doszła do skutku. Poruszając się ślamazarnie w kierunku celu byłam gotowa na każdy jego krok, a przynajmniej tak mi się wydawało. Nie wzięłam pod uwagę jednak że ten cały nuk jest miecznikiem, a co z a tym idzie jego szybkość jest bardzo duża. W ułamku sekundy zabił mój wabik w postaci klona, a potem odruchowo obrócił się w moim kierunku. Wypuściłam w jego kierunku jedną włócznie za drugą, a on dalej nacierał, niestety ostatnia którą pamiętam trafiła go w momencie gdy ja już byłam skazana na śpiączkę. Z mieczem w płucu. Na szczęście drugi klon zabrał torbę, a twory z wiatru przebiły mojego oponenta, miałam cichą nadzieję że udało mi się wykonać misję pozytywnie mimo braku widoku efektu końcowego.
Zerwałam się z niemym krzykiem w czymś czego istnienia wcześniej nie widziałam. Nie mogłam się podnieść z łóżka, a moje rany chyba były wyleczone. Rozglądałam się pełna obaw po namiocie szukając jakiegokolwiek pozytywnego elementu, nie wiedząc czy go znajdę. Pokonał mnie i porwał? Czy może tak wygląda niebo, a raczej czyściec dla kogoś takiego jak ja. Nie wiedziałam co myśleć, ani co mnie czeka. Cholernie nie lubiłam takich sytuacji więc postanowiłam zareagować. O ile dałam radę to przemówiłam. - Halo, jest tu ktoś?! Gdzie ja jestem do cholery!? - starłam się wydukać rozglądając się po pomieszczeniu.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Sora » ndz, 16 wrz 2018, 22:29

Obudziłaś się w miejscu, które może nie było dosłownie szpitalem polowym, czyli namiotem, ale niewielką salką, pojedynczym budynkiem. Bardzo dziwna konstrukcja, ale z drugiej strony jak wiele chorych może być w takiej wiosce jednocześnie? Odpowiedź brzmi: raczej niewiele. W każdym razie, wstałaś, by rozejrzeć się w poszukiwaniu jakiekolwiek osoby, która mogłaby Ci udzielić jakichś wskazówek. Od razu poczułaś ból w miejscu, które przeszył na wylot miecz Twojego przeciwnika, lecz było ono zabandażowane (wokół klatki, więc ktoś majstrował przy Twoich piersiach hehehe). Chciałaś zawołać nieco głośno, a to skończyło się nieprzyjemnym kłuciem w rannym płucu, zakasłałaś, a wtedy w pomieszczeniu pojawiła się... Pielęgniarka? Chyba tak. Szybko podbiegła do Ciebie i odprowadziła na łóżko. Po chwili zniknęła gdzieś, zostawiając Cie samą i tak minęło Ci kilka minut, a w wejściu pojawił się sam sołtys. Wyglądał całkiem dobrze, ubrany był niemal identycznie jak w dzień, kiedy widziałaś go pierwszy raz. Wychodziło na to, że jego rany były jedynie powierzchowne. Witaj Hano. Twoje czyny doprowadziły Cie do niezłych tarapatów, no ale to nie jest ważne. Jak się czujesz? Miło że troszczył się o Ciebie, ale chyba warto powiedzieć wszystko co wiesz i zapytać o to, jak potoczyła się dalej sprawa, prawda?
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1771
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Murasaki » pn, 17 wrz 2018, 20:30

Moja reakcja na obecne wydarzenia była jednak zbyt narwana, jak to miałam w zwyczaju. Moje podniesienie się z łóżka i próba głośnych nawoływań napatoczyło mi więcej biedy niż korzyści. Prawie upadłam, a do tego dziura w klatce piersiowej cholernie zaczęłam boleć. Miałam szczęście że pokazała się pielęgniarka i doprowadziła mnie do łóżka i uspokoiła. Jak się okazało byłam w wiosce i kompletnie nic mi nie zagrażało, a co za tym idzie mogłam odetchnąć chociaż częściowo z ulgą. Dalej nie wiedziałam co się stało tam na placu przed budynkiem zarządcy, no i czy sama misja zakończyła się pozytywnie czy może ten cały miecznik dał radę zbiec tą ich drogocenną figurką. Nie miałam pojęcia, a nikt nie był w stanie udzielić mi odpowiedzi na naglące mnie kwestie. Na szczęście po kilkunastu minutach w mojej sali pojawił się główny zainteresowany, czyli sam sołtys. Wyglądał tak samo jak go pamiętałam, był trochę brudny, ale na szczęście nic mu nie było. Zaczął rozmowę jednak nie w taki sposób jak ja tego chciałam.
- Niech się Pan o mnie nie martwi, to integralna część życia shinobi. Na prawdę nic specjalnego.- rozpoczęłam wymianę zdań i od razu chciałem przejście do tego co się wydarzyło po mojej utracie przytomności. Miałam dwa pomysły, albo miecznik skończył gorzej niż ja, albo udało mu się zbiec z trzema ostrzami w ciele. Z tego co pamiętałam, to trafiłam wszystkimi włóczniami z czego ostatnia poleciała z bardzo bliska. - No dobrze, ale dość o mnie Panie Sołtysie. Bardziej interesuje mnie co się wydarzyło po moim haniebnym zemdleniu. Czy ten mężczyzna zbiegł, czy może skończył w podobnym stanie do mnie. To naprawdę bardzo ważne, jeśli udało mu się zbiec to muszę go ścigać, a jeśli zbiegł do tego z waszym posągiem to tym bardziej zaraz wyruszam w celu wytropienia go. To mój obowiązek jako Kunoichi! - skwitowałam nie podnosząc zbytni głosu mając na względzie to co wydarzyło się wcześcniej.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Sora » pn, 17 wrz 2018, 20:45

Sołtys uśmiechnął się, kiedy Ty dalej wykazywałaś entuzjazm, chociaż po samym głosie można było wywnioskować, że pościg raczej nie wchodzi w grę. Jak się jednak miało okazać, nie będzie konieczne zrywanie się i informowanie. Spokojnie, nie musisz się martwić. Padł zaraz po Tobie, zupełnie nieprzytomny. W międzyczasie przysłali tutaj jakiegoś ANBU, który akurat wracał z misji i zajął się tym całym Nukeninem, chociaż mało brakowało, a zabiłabyś go. Rozumiem, że nie miałaś wyboru, bo czułaś, że zaraz coś stanie się z Twoją świadomością. To drobnostka. Po tych słowach mężczyzna wyciągnął zza pazuchy woreczek brzęczących monet i położył go na stoliku obok Twojego łóżka. Oto zapłata za Twoją misję, spisałaś się na medal. Ludność tutejszej wioski Ci tego nie zapomni. Co do tej rany... Jeżeli chcesz, to możesz tutaj zostać. Niedługo ma przyjść nowa zmiana, a tam pracują o wiele zdolniejsi medycy, którzy z pewnością mogą Ci wydobrzeć. Staraj się nie przeforsowywać póki co. No, to tyle ode mnie. Jeszcze raz dziękuję Ci za pomoc i uważaj na siebie w tym niebezpiecznym świecie. W tym momencie sołtys ulotnił się z pomieszczenia, a Ty zostałaś z pielęgniarką i swoimi przemyśleniami...

____
Koniec!

+B
+900 rou
+35 PR
+24h szpitala (tutaj, albo w wiosce), a następnie 24h odpoczynku
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Murasaki
Administrator
Posty: 1771
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B] Złapać Nukenina

Post autor: Murasaki » pn, 17 wrz 2018, 21:09

Po moim kilkudniowym wypoczynku w wiosce przyszła pora na działanie i nie zamierzałam spoczywać na laurach. Trenowałam trochę w międzyczasie dzięki czemu moje umiejętności wzrosły o kolejne kilka procent w górę. Byłam gotowa na kolejne wyzwania, tylko jakie to będą wyzwania. Zadumałam się siedząc na skraju kozetki i nie wiedziałam co począć. Z jednej strony wypadało by, wrócić do Kumo i złożyć raport dla wioski, z drugiej strony był tutaj członek ANBU który to wszystkiego dowiedział się zapewne od Sołtysa. Z drugiej strony powinnam odnaleźć Samuiego i dokończyć mu wszystkie raporty ze swoich dokonań, wszak trochę już zdążyłam zrobić od czasu naszej rozłąki w Tetsu i krótkiego epizodu w Gorących Źródłach. Jednak z tyłu głowy dalej pozostawała mi wizja dalszego zwiedzania nieznanych krain i zgłębiania ich kultury i przyzwyczajeń.
Zastanawiałam się przez chwilę, ale ostatecznie wiedziałam co zrobię. Wracam do Umi i umocnię pozycję Raimei w tym kraju. Skoro Akai chciał zdobyć ten kraj przy większym szczęściu bez problemu go znajdę właśnie tam. Szansa jedna na sto, ale nie zależny mi na tym zbytnio. Może dzięki moim ostatnim dokonaniom zaznam trochę luksusu w najwyższej władzy? Wszystkie te myśli przechodziły mi przez głowę gdy wychodziłam z wioski, przy samej bramie przekazałam tylko informacje strażnikom. - Przekażcie Sołtysowi żeby wysłał kogoś do Wioski kto złoży raport. Ja nie mogę tego zrobić z powodu kolejnej misji. Dzięki. - rzuciłam i przekroczyłam bramę. To byli chyba Ci sami strażnicy którzy ucierpieli podczas mojego starcia. tym razem im się udało.

z/t Umi
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga B”