[fab. B]Potrzebny nam człowiek

Od Chunina
Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Kozoke Shinja » pt, 5 paź 2018, 14:00

Przeteleportowaliśmy się. Byłem bardzo dumny z mojego planu, oczywiście mogłem tam zostać i trochę zawalczyć jednak nie widziałem takiej potrzeby. Tym bardziej, że mój cel mógł ucierpieć gdyby dłużej tam został. Moje umiejętności wyraźnie wzrosły co zauważyłem po właśnie przeprowadzonej akcji. Wiedziałem jednak, że nie mogłem na tym poprzestać. Musiałem dalej zmierzać do stania się najlepszym. Tak bym mógł zaprowadzić własny porządek świata. No i nie musieć się martwić o nic i o nikogo. Człowiek koło mnie właśnie zemdlał. Pochyliłem się i wziąłem go na ręce. Spojrzałem na moją własną dłoń która jeszcze przed chwilą znajdowała się w ciele jednego z ludzi. Jego wnętrzności musiały pięknie rozprysnąć się na tych wszystkich ludzi znajdujących się pod ziemią. Nie przejmowałem się krwią na mojej dłoni. Ruszyłem prosto do karczmy i otworzyłem drzwi. Byłem na tyle silny by dać sobie radę z przytrzymaniem go jedną ręką w razie potrzeby. Wyszukałem wzrokiem marynarza po czym podchodzę do niego i kładę go na stół. Nikt raczej tutaj nie powinien mi robić z tego zachowania problemów.
-Żyje, jednak jest wykończony fizycznie i potrzebuje natychmiastowej opieki, której ja nie mam jak mu zapewnić.- Powiedziałem i oczekiwałem na reakcję karczmarza. Wykorzystałem wcześniej trochę chakry więc i ja potrzebowałem odpoczynku. Wykorzystam ten czas oczekiwania na tego człowieka.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Rei Imazuka » wt, 9 paź 2018, 19:28

Wziąłeś chłopaka pod pachę i ruszyliście w kierunku karczmy. Twoje oczy mogły teraz spojrzeć na otaczający cię teren. Sporo ludzi biegało to w jedną, to w drugą stronę, pewnie zaalarmowani wybuchem. Co gorsze, ujrzałeś dwa tuziny żołnierzy biegnący w stronę rynku, a dwa z trzech statków w porcie powoli rozwijało żagle i najprawdopodobniej uciekało. Ty natomiast przeszedłeś przez próg karczmy, gdzie w środku trójka majtków i karczmarz stali przed starym marynarzem i głośno rozprawiali. Gdy ujrzeli cię, a w szczególności chłopaka pod pachą, starszy człowiek od razu zerwał się na nogi i podbiegł do ciebie.
- Co się stało? Gdzie on był? - zaczął wypytywać się ciebie, ale ty przedstawiłeś mu stan Mitsuyo i poprosiłeś o jakąś wodę. Karczmarz szybkim krokiem udał się za ladę i przyniósł zestaw medyczny. Starszy lekko odetchnął, po zbadaniu rękoma szyi chłopaka.
- Wyjdzie z tego... - powiedział, po czym popatrzył się na ciebie. - Dziękuje ci za pomoc... nie będę jednak się teraz za bardzo rozwodził. Musimy jak najszybciej uciekać z tego portu. Bandyci wysadzili trzy miejsca w mieście i teraz jest ogromna walka przy bramach i na głównym rynku. Jedynym rozsądnym wyjściem, szczególnie że w tym stanie Mitsuyo potrzebuje spokojnego transportu, jest wypłynięcie statkiem z portu. Jeżeli chcesz... - nie dokończył. Zza twoich pleców, przez główne drzwi karczmy zauważyłeś czwórkę marynarzy, uzbrojonych w kordelasy. Od razu na wasz widok zaczęli szarżę. Oddaleni byli od was o 4,5 metra, a na ich linii biegu było kilka krzeseł. Starszy krzyknął do ciebie.
- Załatwmy ich i uciekamy na Pogromcę Sztormów. Do ataku, a potem za mną! - krzyknął, biegnąc z mieczem i stając koło ciebie, a dwóch majtków wzięło nieprzytomnego na swoje ramiona. Co robisz?
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Kozoke Shinja » pt, 12 paź 2018, 13:29

Uśmiechnąłem się i powiedziałem.
-Był na targu niewolników. Chcieli go sprzedać a ja go wyrwałem. Powiedziałem, że jeśli będzie taka konieczność to to zrobię.- Po chwili dowiedziałem się, że Mitsuyo wyjdzie z tego, jednak jacyś bandyci zaczęli rozróby w mieście. Jakoś nie interesowało mnie to zbytnio. Chciałem obecnie posiąść tego człowieka. Bandyci wtargnęli do karczmy. Tym razem wyciągnąłem swój miecz i przepełniłem go chakrą przy pomocy techniki Haretsu. Nie zamierzałem się bawić z nimi. Jak najszybsze zapewnienie bezpieczeństwa mojego człowieka było w tej chwili najważniejsze. Przyłożyłem jedną dłoń, w celu użycia techniki Hayaku no Jutsu. Chciałem ominąć krzesła i znaleźć się tuż za plecami przeciwnika. Taka technika powinna mi to umożliwić. Gdy tylko znajdę się za plecami wykonuję duży zamach moim mieczem by przy pomocy techniki i swojej siły pozbawić życia jak największą ilość osób. Jeśli ktoś pozostanie przy życiu staram się go dopaść wykorzystując moje atrybuty fizyczne. Gdyby ktoś odskoczył wykonuję dalszą część techniki Haretsu, wyrzucając chakrę w jego stronę co powinno zakończyć życie mojego rywala. Walczę dopóki nie zabiję reszty. Po wszystkim kieruję się na statek zaraz za marynarzem. W razie konieczności pokonuje przeciwników w drodze na niego. Jednak sama trasa nie powinna być zbyt długa.
Pokaż/Ukryj:
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Rei Imazuka » pn, 15 paź 2018, 22:02

Przedstawiłeś sytuację mężczyźnie, ale nie mogliście za bardzo ze sobą porozmawiać, bo przerwał wam atak na tawernę. Ty nie zamierzałeś za bardzo czekać i niczym jak pocisk ze strzały ruszyłeś w stronę tamtej grupki. Znajomość tak zaawansowanej techniki jak Hayaku pozwoliło ci bardzo elegancko wyminąć wszystkie krzesła i inne przeszkody stające na twojej drodze i znalazłeś się za plecami tamtej czwórki. Twój miecz z Haretsu na ostrzu sprawił, że po paru chwilach pociachane szczątki wszystkich zbójców leżały na podłodze. Marynarz i dwójka majtków nie zareagowało na to. Starszy ruszył przed ciebie i razem ruszyliście w kierunku przystani. Sytuacja na placu zmieniła się diametralnie. Grupki strażników utworzyły kordony przy wejściach do portu i teraz odpierają ataki ze strony rynku. Wyglądało na to, że plan tego kogoś, kto dowodził atakującymi, miał bardzo przemyślany plan i dość dobrze go skoordynował. Tak czy siak, wbiegliście na jeden most, a potem na pozostawioną rampę na statek. Na samym pokładzie widziałeś kilka ciał, paru mocno poranionych ludzi oraz grupkę, która starała się pomagać tym, komu mogła. Kapitan przeklnął.
- Abetsu musiał kurwa odwalić kawał roboty z obroną, ale mamy niedobór załogi. Ej wy. Zanieście Mitsuyo do kabiny. Wy tam. Na miejsca. Musimy robić awaryjny wypływ. Dwa główne żagle do góry i sterburta na wschód. - machał rękoma w te i we wte, rozkazując co po niektórym, co mają robić. Z burty zauważyłeś, że jeden z kordonów strażniczych padł i teraz z 40 ludzi wbiegło na plac i kierowało się do was i do innych statków. Kapitan zagryzł wargę. - Kurwa. Dobra. Wszyscy do pozycji. Musimy ich odeprzeć. Wypłynięcie zajmie nam z 10 minut przy takim wietrze. W tym czasie musimy obronić statek przed nieproszonymi gośćmi. - wyciągnął szablę i stanął obok ciebie. Drewniana rampa, po której weszliście spadła z hukiem na ziemie. Jedyną możliwością, z jaką mogą teraz obcy dostać się na wasz statek, to skok z pomostu na liny zawieszone na burtach, lub ryzykować postawienie drugiej rampy lub czegoś innego. Zauważyłeś, że z 20 osób zaczęło zbliżać się do waszego pomostu. Są w dość sporej odległości, więc możesz na spokojnie zareagować.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Kozoke Shinja » pt, 19 paź 2018, 11:30

Patrząc na sytuację powiedziałem aby do człowieka przy mnie. Wiedziałem, że tylko by mi przeszkadzał plącząc się pod nogami.
-Idź pomóc w szybkim wypłynięciu. Ja się tym zajmę, mam nadzieję że praca w mgle wam nie przeszkadza?- Powiedziałem to, było to raczej pewne. W podróży pewnie nie raz mieli taką sytuację, że musieli działać pod wpływem słabej widoczności, sztormu, mgły lub czegoś zupełnie innego. Stanąłem z ręką wycelowaną ku górze. Zacząłem kumulować swoją chakrę by po chwili wytworzyć mgłę. Idealne warunki do walki dla mnie. Raczej nikt nie będzie w stanie normalnie się poruszać w takich warunkach. Miałem tą przewagę, że do walki nie potrzebowałem swoich oczu. Mogłem przecież wykorzystać swój słuch. Enmu no Jutsu. Po wykonaniu tej techniki natychmiast zamknąłem oczy by zacząć korzystać z Binshou no Jutsu. Połączenie tych dwóch technik było praktycznie najlepsze w starciu ze słabszymi przeciwnikami. Ci raczej nie będą się spodziewać czegoś takiego. Po wszystkim zeskoczyłem ze statku i stanąłem na pomoście przed nimi. Wyciągnąłem swój miecz i przeszyłem go chakrą przy pomocy Haretsu. Zacząłem ruch do najbliższego przeciwnika i zamierzałem wykańczać ich jeden po drugim nie pozwalając dotrzeć do statku. Gdybym wyczuł że właśnie odpływa to używając techniki Dekata Mizu i Dekata Ki staram się na niego dostać. Lubiłem walkę, a to była idealna sytuacja by się w niej wykazać.
Pokaż/Ukryj:
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: [fab. B]Potrzebny nam człowiek

Post autor: Rei Imazuka » pn, 22 paź 2018, 18:05

Marynarze i starszy potwierdzili tobie, że poradzą sobie w gęstej mgle. Po tych słowach skupiłeś się i wytworzyłeś swoją atutową techniką mgłę wokoło ciebie. Stawała się gęstsza i gęstsza, po czym przysłoniła wszystkim w zatoce widok. Wyciągnąłeś swój czepesz i czym prędzej ruszyłeś na zdezorientowanych przeciwników, którzy nie mogli przeciwstawić się twoim atakom. Jedynym zamachnięciem za drugim wyrzynałeś do nogi wszystkich tych, którzy napatoczyli ci się pod twoją "Mielarkę Zagłady". Po paru minutach, mogłeś zauważyć, że statek powoli odpływa. W tym momencie odwróciłeś się od swoich pozostałych przeciwników i ruszyłeś pędem, aby dostać się na łajbę. Przebiegłeś trochę po wodzie, wspiąłeś się po kadłubie i po chwili byłeś już na pokładzie. Statek wypłynął jak najszybciej, starając się opuścić te niebezpieczne rejony. Rejs trwał dobre parę dni, ale już nazajutrz po ataku na miasto, Mitsuyo się obudził. Porozmawialiście trochę i w ramach podziękowania postanowił on pomóc ci z twoim problemem. Kapitan dowiózł was do lądu, gdzie we dwóch ruszyliście w kierunku miejsca budowy.

//+ 1D
//+ 0rou
//+ 32PR
//+ 1 npc za darmo - > Architekt Mitsuyo Takudome
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga B”