[B] Posłaniec gapa

Od Chunina
Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Mao Atatsuke » pn, 8 lut 2016, 18:49

-Miło mi Ciebie poznać Hirako. Jestem Białobrody i jestem kapitanem tego statku, jak już się pewnie skapnąłeś - teraz jak tak powiedział, Hirako faktycznie mógł dostrzec, że facet ma bialutką niczym świeży śnieg, brodę.
-Już wystarczająco mi pomogłeś, pozbywając się tego knura z mojego pokładu. Jak ja go nie lubię. Dobrze, że mu dopiekłeś, może to go w końcu czegoś nauczył - splunął na pokład, kiedy wspomniał o wielkoludzie.
-Płynąć nie będziemy długo, od, marne sześć czy siedem godzin. Do portu powinniśmy dotrzeć przed zmrokiem. A teraz, zapraszam Ciebie do swojej kapitańskiej kajuty, gdzie w podzięce, poczęstuję Ciebie swoim najlepszym grogiem jaki mam. Co Ty na to? - oferta kapitana nie wyglądała na podejrzaną. Ot, zwykłe uprzejmości kapitańskie, musiał się jakoś odwdzięczyć, za przysługę. Dlaczego by z tego nie skorzystać? Długa droga i to chyba będzie najlepsze wyjście aby przeczekać ten czas.

Awatar użytkownika
Saigo
Posty: 1149
Rejestracja: ndz, 22 lip 2012, 12:32
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 29
KP: viewtopic.php?f=36&t=5581

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Saigo » pn, 8 lut 2016, 22:11

- Shirohige! - Dziadek prawie pisnął z radości. Coś mu mówiło to imię, jednak nie wiedział dokładnie co. Mimo wszystko poczuł na dźwięk tej nazwy takie ciepło w sercu, że aż się tego po sobie nie spodziewał. Zaciekawił go ten niby niepozorny marynarz. Skoro dorobił się już swojego własnego przydomku to znaczy, że musiał być znany w środowisku marynarzy i piratów. Ryotenbin od razu zwiększył swoje zainteresowanie jego osobą, co przełożyło się głównie na pominięcie jego opinii o irytującym osiłku, którego zostawili na brzegu w Tsuchi no Kuni, a skupieniu się raczej na zaproszeniu do prywatnej kajuty Białobrodego.
- Ależ oczywiście! - Powstrzymywał się do ostatniej chwili, aby nie przerwać mu w pół słowa.
- Będę zaszczycony! - Powiedział do niego, omiatając czapeczką podłogę po raz kolejny dzisiaj, jednak tym razem nie dla popisu, lecz z szacunku. Dał mu znak, aby był tak łaskaw i poprowadził go właściwą drogą. Mimo wszystko, już podczas spaceru na poczęstunek, Dziadek nie wytrzymał.
- Kapitanie... skoro ma Pan już swój przydomek i swój statek, swoją załogę i wszystko... - Zatrzymał się na chwilę, jakby nie dowierzając własnym słowom. -...wszystko swoje, to na pewno musiał Pan przeżyć na morzu wiele przygód, prawda? Proszę mi powiedzieć, jak to jest, być naprawdę panem swojego losu? Ja całe życie muszę służyć pod czyimiś rozkazami. Strasznie zazdroszczę marynarzom! - Zakończył z pełnym entuzjazmem, czekając na odpowiedź i szklaneczkę czegoś mocniejszego.

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Mao Atatsuke » pn, 8 lut 2016, 23:05

Kajuta Białobrodego

Kapitan widząc entuzjazm Hirako i to jaki szacunek mu okazuje, uśmiechnął się, ale też i zarazem zakłopotał
-Spokojnie człowieku, nie wszyscy od razu muszą wiedzieć, że jestem piratem - powiedział przyciszonym głosem i zaczął prowadzić mężczyznę, do swojej kajuty, gdzie mieli skosztować przepysznego trunku alkoholowego.
-Owszem, to wszystko jest moje i długo na to pracowałem. Mogę Ci coś opowiedzieć. Ale nie wiem czy wytrzymasz moje wszystkie opowiastki, padniesz prędzej na zawał, albo nie uwierzysz - skomentował słowa Hirako i już po chwili, byli w kajucie kapitana. Białobrody zajął miejsce przed swoim biurkiem, a gestem dłoni, nakazał Hirako podać jedną z butelek grogu i nalać do złotych i suto zdobionych diamentami i różnymi innymi kolorowymi kamieniami szlachetnymi pucharów. Następnie chciał żeby usiadł naprzeciw niego
-No więc jak już się domyśliłeś, jestem piratem. Jednym z bardziej znanych w świecie przestępczym. Nie ma morza czy oceanu, którego bym nie zwiedził. A bestie które widziałem? Chłopie. Pomyslałbyś kiedy, że spotkasz węża o dwunastu głowach? I na dodatek skrzydłach jak u ptaka? Pluł ogniem i błyskawicą naraz! Bałem się jak cholera, ale miałem swoją załogę i paru ninja na statku, którzy się zaciągnęli na wyprawę, rządni przygód. Ale nie o tym. Chciałem zacząć inną historią. Kiedy zaczynałem... Oj, wtedy to ja byłem jeszcze bardzo młodziutki. Może w wieku dwudziestu lat. Moja łajba była malutka. Podróżowałem sam. Strasznie trudno mi było... Czasami przymierałem z głodu, częściej jednak udawało mi się omamić jakąś rozwódkę czy wdowę, która mnie zasponsorowała i kupowała kolejne wyposażenie do mego statku oraz opłacała ludzi. Aj, to były czasy, czasami mi ich brakuje - powiedział i aż mu się łezka w oku zakręciła. Napił się grogu i kontynuował
-Trwało to chyba z pięć lat, czas moich hulanek i zabaw, kiedy to w końcu odkryłem mapę. Mapę, która doprowadziła mnie do tego wszystkiego, co mam teraz. Chciałbyś może wiedzieć co było na tej mapie? - zapytał szczerząc szeroko zęby. Wiedział, że Hirako nie wytrzyma napięcia i spyta się co było dalej. Jak zaczęła się cała przygoda Białobrodego z piractwem i pływaniem po siedmiu morzach.

Awatar użytkownika
Saigo
Posty: 1149
Rejestracja: ndz, 22 lip 2012, 12:32
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 29
KP: viewtopic.php?f=36&t=5581

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Saigo » wt, 9 lut 2016, 10:00

- Piiiirateeeeem?! - Dziadek ugryzł się w język, żeby tylko nie wykrzyczeć tego słowa na głos. Nie spodziewał się, że trafił na pokład kogoś tak fajnego. Myślał, że to zwykł statek handlowy, co najwyżej średniej klasy przemytnik. Okazało się jednak, że stojący przed nim mężczyzna to prawdziwa gratka dla wymiaru sprawiedliwości. Hirako posłusznie ruszył za nim. Dotarli wkrótce do kajuty, dokładniej takiej, jak ją sobie wyobrażał. Nieco ciasna, ale wyjątkowo ciepła i przytulna, wypełniona różnorakimi drobiazgami, rzadkimi i drogocennymi, czasem po prostu dziwnymi, a czasem przerażającymi. Ryotenbin obsłużył kapitana jak należy, a następnie wsłuchał się w jego opowieści. Dwunastogłowe smoki, walki na otwartym morzu, pocieszanie pięknych dziewic... no w sumie to nieco przeszkadzały mu te rozwódki i wdowy, dziewice lepiej działały na wyobraźnię. Jednak cóż, chyba nikt nie może mieć wszystkiego... W końcu jednak rozmowa stanęła w punkcie, gdzie należało wyrazić jeszcze więcej atencji, niż wypieki na twarzy i otwarte z wrażenia usta.
- Mapę? Jaką mapę? Co na niej było? Proszę powiedzieć! - Oczy jak pięciozłotówki, twarz zarumieniona od grogu i emocji mogły dać kapitanowi do zrozumienia, że musi zdradzić więcej szczegółów, bo inaczej Hirako po prostu pęknie. Wygląda na to, że Białobrody zyskał dozgonnego fana.

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Mao Atatsuke » wt, 9 lut 2016, 16:43

Białobrody widząc nieziemskie zainteresowanie Hirako, uśmiechnął się tak, jakby ziścił się jego szatański plan. Zaśmiał się grubym głosem i ryknął.
-A jakie mapy są najcenniejsze dla piratów, co? No pewnie, że te z wielkim i bardzo cennym skarbem. Taka właśnie była i ta. Podobno miał być w miejscu, którego nikt jeszcze nigdy nie widział. Jakiś potężny artefakt miał istnieć na wysepce, do której nikt wcześniej nie dotarł... Dopóki jak tam nie zawitałem, oczywiście! HAHAHAHA! - zarechotał Białobrody, po czym dopił zawartość swojego pucharku i zażądał dolewki
-Ale to co mnie tak spotkało... Ja pierdziele. Na sam początek, przeprawa przez morze, trzy tygodnie płynęliśmy, wyobrażasz to sobie? Trzy, cholernie długie, nudne tygodnie. Bez kobiet i alkoholu. Myślałem, że chłopaki się na śmierć zanudzą. Ja to powoli od zmysłów odchodziłem. Co się dziwić. Na jednej łajbie tylko w facetami przez tak długi czas? Każdy by osiwiał. Ale nie ja. Ja zbielałem. To po tej przygodzie nadano mi przydomek Białobrodego. Jak to się stało spytasz? To proste. Kiedy to w końcu dotarliśmy na wyspę, która była cholernie dobrze skryta w głębi rafy, mielizny i innych przeszkód dla mojego statku, ukazała nam się piękna flora i fauna, której w życiu byś nie spotkał na jałowych ziemiach Iwy czy Suny. Ba, nawet Konoha się nie umywa do tego co tam widziałem. Jaszczury wielkości domów jednopiętrowych. Byki wielkie jak stodoła. Ptaszyska, które ogromem dorównywały siedzibom Kage i na dodatek z pyska strzelały elektrycznością! - rzekł podniesionym tonem.
-Rozumiesz to? Dwudziestu zwykłego chłopa, piratów i trzech wysoko wykwalifikowanych shinobi. Na bestie ziejące ogniem i elektrycznością. Ledwo się przedostaliśmy przez gęsty las, żeby znaleźć chatkę, w której wszystko miało się zacząć. Jak myślisz, co tam znaleźliśmy? Pieniądze? Kosztowności? Kolejną mapę?

Awatar użytkownika
Saigo
Posty: 1149
Rejestracja: ndz, 22 lip 2012, 12:32
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 29
KP: viewtopic.php?f=36&t=5581

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Saigo » wt, 9 lut 2016, 22:52

Dziadek chłonął każde jego słowo jak gąbka. Był podatny na wszystkie jego życzenia i sugestie, choć te dotyczyły teraz tylko dopełniania kielicha kapitana. Hirako oczywiście posłusznie spełniał jego żądania, aby tylko ten nie musiał przerywać swojej opowieści. A opowiadać miał o czym, ho ho! Nieznana wyspa, długa żegluga u kresu wytrzymałości statku i załogi, a przede wszystkim niezłomny kapitan, bez którego ta misja by się nie powiodła. Ryotenbin oczywiście nie miał pojęcia, ile w tych opowieściach jest prawdy, lecz mimo wszystko bardzo chciał choć przez chwilę wierzyć w dziwy opowiadane przez mężczyznę. I udało mu się. Zatracił się w tej baśni bez reszty, a jego oczom ukazały się te wszystkie wspaniałości i niebezpieczeństwa, które opisywał Shirohige.
- Wiem o czym pan mówi, kapitanie! - Wtrącił mu po tym, gdy tamten skończył wymieniać ogromne zwierzęta, które miał okazję zobaczyć.
- Jak byłem w Kraju Demona, to walczyłem tam z ogromnymi kamiennymi golemami! Naprawdę przerażające są takie wielkie stworzenia! - Oczywiście nie wspomniał, że był wtedy pierwszym, który rozpoczął ucieczkę, jednak miał z nimi konfrontację i to było ważne. Poza tym miał jakąś potrzebę pochwalenia się tym, że również przeżył w swoim życiu garść przygód. Zamilknął jednak, żeby pomyśleć nad tym, co mogło znaleźć się w chatce na końcu drogi, na której przerwał pirat.
- Wiem! Wiem co! Kościotrup! Szkieletor! I on trzymał w ręce jakąś wskazówkę! Na głowie miał kapitańską czapkę, a przy boku starą szablę! Proszę powiedzieć co to było! - Dziadek poddał się fantazji. Wszystko to widział już oczami wyobraźni, a wizja tajemniczych zwłok rodem z filmów przygodowych o piratach tylko rozniecała jego ciekawość! Z niecierpliwością czekał na pointę historii, dolewając na przemian sobie i Kapitanowi.

Awatar użytkownika
Mao Atatsuke
Posty: 4731
Rejestracja: pn, 3 wrz 2012, 22:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 32
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Go Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: Yon Kaishi ++
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11534&p=284866#p284866

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Mao Atatsuke » śr, 10 lut 2016, 20:38

-Bardzo dobra odpowiedź, aczkolwiek to każdej innej opowieści pirackiej, prócz mojej. Znalazłem chatkę, a w niej była... Kobieta. Młodsza od Ciebie, zgaduję. Miała wtedy dwadzieścia pięć lat.... Przestraszona, sama, naga, dzika, głodna, wychudzona. Stwórca jeden wie, ile tam przebywała w takich warunkach. Nigdy mi tego nie powiedziała - pokiwał głową i na chwilą zamilkł w zadumie. Dopił swoją charkę z trunkiem i smutnym głosem kontynuował.
-Wyobrażasz sobie co się wtedy stało, prawda? No pewnie, że tak. Tylu mężczyzn... Sami na łajbie... A tutaj nagle, naga, dorosła kobieta. Wiadomo co chcieli zrobić, prawda? A ja nie mogłem na to pozwolić. Żeby doszło do bestialskiego gwałtu na kimś takim kruchym. Jej psychika i tak już była zniszczona, nie mogłem im pozwolić jej dobić. Co, sądzisz, że ja sam ich zatrzymałem? A gdzie, mówiłem przecie, że wynająłem shinobich do tej podróży. Im rozkazałem pilnować moich ludzi. Ja sam zaś, zająłem się, że tak powiem... Oswajaniem kobiety. Tak, dobrze słyszałeś. Oswajaniem. Nie można było tego nazwać w żaden inny sposób. Ona bowiem była jak dzikie zwierze. Nie ufała ludziom. Nawet nie chce wiedzieć, jakie musiała przejść tam katusze. Miała łańcuchy przypięte o nóg i miskę... PSIĄ miskę przed sobą postawioną na jakieś niby żarcie i wodę. Całe szczęście pozbyłem się własnoręcznie tych gnojków, którzy jej to zrobili... UPS! Za bardzo wybiegłem w przód. Nie mniej jednak. Kazałem jednemu z załogi wrócić na statek i przynieść narzędzia oraz jakieś łachy, dzięki którym mógłbym ją oswobodzić i ubrać, żeby nie chodziła roznegliżowana. Skubana, wiła się jak skurczysyn opiekany i chyba z trzy godziny męczyłem się, żeby zdjąć jej kajdany. Tak, nie męczyłem jej i nie pozwoliłem dotknąć nikomu z załogi, żeby pokazać, że nie jesteśmy tutaj po to, żeby ją skrzywdzić. Polejesz jeszcze?[/color] - spytał kapitan.

Awatar użytkownika
Saigo
Posty: 1149
Rejestracja: ndz, 22 lip 2012, 12:32
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 29
KP: viewtopic.php?f=36&t=5581

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Saigo » czw, 11 lut 2016, 14:22

Dziadek słuchał opowieści Kapitana i mina mu nie rzedła. Oczywiście wciąż był ciekawy zakończenia i nie tylko, bo cały ten smaczny środek też był godny wyjedzenia, jednak fragment o nagiej kobiecie, nad którą się ktoś znęcał, wybił go nieco z nastroju. Ten patologiczny epizod nijak nie pasował mu do fantastycznej, tropikalnej opowieści o skarbie, gdzie świeci słońce, szumi wiatr i falują... fale. Był przyzwyczajony, że w takich opowieściach zło to po prostu nieokiełznane siły natury, przeciwności losu lub po prostu instynkt złych mocy. Gdy w grę wchodziło wyrafinowane bestialstwo, Dziadek od razu przypominał sobie swoją krótką niewolę w Kumogakure i jakoś nie mógł rozkoszować się przygodowym wątkiem. Mimo to nie przerywał, lecz w duchu miał nadzieję, że jakoś płynnie przejdą do ciekawszego, lub może mniej stresującego etapu przygody. Chociaż z drugiej strony, naga kobieta, skuta łańcuchami. Dziadek przez chwilę zastanawiał się co by zrobił, gdyby on na swojej drodze spotkał kogoś takiego. Gdyby była ładna, trudno byłoby jej nie skrzywdzić. Na pewno podziwiał kapitana za troskę i dobre serce, jednak wciąż w jego głowie tkwił pewien niesmak. Dolał mu jeszcze i w milczeniu czekał na dalszą część opowieści.

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2986
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Thaelin » pt, 12 lut 2016, 23:15

Misja B
12/30+
//Przejęte na życzenie Mao.
- To słuchaj dalej... w końcu udało mi się ją oswoić, zaczęła być milutka, fajnie się z nią rozmawiało, po prostu cudo natury jam Ci mówię, ale jak się pewnie spodziewasz w końcu od takiego czasu nie miałem żadnej to po uratowaniu jej sam to z nią zrobiłem kilka razy nie powiem, że nie.
Jakiś czas tak rozglądaliśmy się po wyspie, bo zapasy się kończyły, a może jeszcze coś ciekawego by się znalazło i tak zasiedzieliśmy się tam na jakiś czas i spotkałem drani, którzy przykuli ją... od razu jak tylko dowiedziałem się, że to oni wyciągnąłem swą szable -
zaprezentował Ci to unosząc ją ku górze i upijając łyka trunku - niebo zaszło chmurami, oni coś biadolili o jakiejś wiedźmie lecz mało mnie to obchodziło i stoczyłem z nimi bój, trwał on nieprzerwanie tydzień a może i nawet trzy... każdy był wlepiony w mą walkę, nikt nie mógł oderwać od niej oczu, ale w końcu udało mi się i zabiliśmy te zwierzynę, by móc zrobić imprezę!
Tutaj nastąpiła chwila złapania oddechu i oczywiście przechylenia resztek grogu, po czym oddał Ci kielich do którego miałeś nalać kolejną porcję.
Każdy się radował, zaś kobieta oznajmiła, że spełni moje życzenia, a aby było ciekawej to tylu ilu miałem ludzi w załodze, a było ich z 13!
Jak myślisz o czym sobie wtedy marzyłem?
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2986
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [B] Posłaniec gapa

Post autor: Thaelin » pt, 28 lip 2017, 11:26

Z racji przerwania dawno temu misji przez gracza zostaje to zamknięte i jako niepowodzenie!
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga B”