[C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

[C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » pn, 3 lut 2020, 14:18

Podobno na nizinach są tacy ludzie co w ogóle nie jedzą mięsa tylko samą zieleninkę. Dziwacy. W wysokich górach, które zdobiły prawie całe Tsuchi no Kuni takie coś by nie przeszło. Człowiek musiał mieć siłę do wspinaczki, a także wytrzymałość w związku z porywistym wiatrem wiejącym na wysokościach oraz mrozami, które atakowały zimą. A co daje więcej siły, jak solidny kawał mięsiwa? Nawet mając trochę ponad metr czterdzieści Nakata sporo tych odzwierzęcych potraw jadał, ale szczerze mówiąc powody były tylko na poły praktyczne. Przynajmniej połowę powodów stanowiło to, że niziutki Jounin zwyczajnie uwielbiał smak mięska praktycznie wszelkiego rodzaju. Od drobiu, przez wołowinę, aż po wątróbkę, wszystko wywoływało na jego twarzy szeroki uśmiech. Nietrudno, więc sobie wyobrazić jaki wyraz miała jego facjata, gdy po treningu szedł do jednej ze swoich ulubionych knajp. Miała ona w sobie tyle prostoty ile tylko się dało w sobie mieć. Znajdowała się na uboczu, serwowała proste dania, a prowadzili ją zwyczajni ludzie, którzy naraz byli właścicielami, kucharzami, kelnerami i sam Bóg wie kim jeszcze. Ryotenbin wolał właśnie takie przybytki, niż sieciówki albo wykwintne restauracje z armią "zawodowców" czy to za kuchnią czy z tacką w dłoni. To wszystko było tak rozmanierowane... Do tego zawsze bał się, że trafi tam na jakiegoś krewniaka raczącego się homarem czy innym kawiorem. Bleh!
- Cześć. - Powiedział, zatem wchodząc do swej prostej tawerny, w której bywał na tyle często i od tylu lat, że z rodziną prowadzącą przybytek był właściwie na "Ty". Zamówił duży kufel smacznego, domowego piwska, znacznie solidniejszego, niż te markowe sikacze. Do tego talerz ryżu z miksem mięsnym oraz surówkowym. Lubił jak wrzucając do ust jedzenie to go czymś zaskoczy, pozytywnym rzecz jasna. Następnie usiadł jak gdzieś w miarę blisko, aby móc zamienić parę słów z właścicielem, aby uprzyjemnić sobie oczekiwanie na posiłek. - Jak tam interes kwitnie mości Panie? - Zagaił ciekawsko. Miał nadzieje, że dobrze. Zasadniczo Iwijczyk nie był zbyt wielkim zwolennikiem zmian samych w sobie, a tych złych to już w ogóle nie cierpiał. Gdyby zaś upadło to miejsce to w jego sercu pojawiłaby się pustka trudna do zasklepienia. Co prawda czasy były ciężkie, ale Nakata regularnie pompował część swojej wypłaty do kabzy mości właściciela, także Shinobi liczył, że Ci jakoś sobie radzą.

Bierze to Vaynard xd
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » wt, 4 lut 2020, 16:34

Nakata umęczony nauką ruszył w jedno ze swoich ulubionych miejsc, aby uzupełnić zapas energii obfitym posiłkiem. Nie mógł też wyzbyć się przeczucia, że cały czas ktoś go śledzi. Jednak ile kroć się nie odwracał lub nie rozglądał to nikogo takiego nie widział, ot, ruch jak zwykle. W końcu dotarł do przybytku w którym za ladą przywitał go sam właściciel.
-Cześć. - odpowiedział mu mężczyzna po 40-tce z nieukrywaną radością. Piwo zostało podane, zaś sama potrawa została przekazana do kuchni celem przygotowania.
-W zasadzie bez zmian, a to nadal lepsze niż gdyby miało być gorzej. - odpowiedział właściciel. W tym momencie do knajpy wszedł ktoś jeszcze i zajął miejsce w rogu pomieszczenia przeglądając co też tak dobrego tu serwują. Gdybyś postanowił mu się przyjrzeć to był to mężczyzna około trzydziestego roku życia. Z twarzy podobny do nikogo, a w żadnym wypadku nie przypominał nikogo z tych stron. Jego ubiór też jakoś tak nie pasował. Był ubrany zdecydowanie za ciepło, a co rzuciło Ci się w oczy to gruby zimowy płaszcz, który był niedbale zwinięty i przyczepiony do torby. To wszystko zaś spoczywało na ziemi stosunkowo blisko właściciela.
-A co u Ciebie? Wyglądasz na strudzonego. Kolejny trening? - zagaił właściciel. Krótko po tym obcy do którego siedziałeś plecami zamówił piwo, a Ty otrzymałeś swoje zamówienie od pani żony która z uśmiechem na twarzy życzyła smacznego, a zaraz po tym zniknęła w odmętach kuchni. Widać było, że ta dwójka pałała miłością do tego co robią, a i na skrajne ubóstwo narzekać nie mogli. Nie mniej przed Tobą znajdowało się to co na prawdę było ważne, a mianowicie pełny półmisek ryżu obok którego znajdowały się kawałki mięs różnych rodzai oraz trochę zieleniny na lepsze trawienie.
Nie mogłeś się też wyzbyć dziwnego wrażenia jakbyś dalej był przez kogoś obserwowany. Ale przecież nie było tutaj nikogo poza Tobą, właścicielem oraz tym kimś kto zdawał się być nie stąd. No nie zapominając o pani żonie w kuchni, ale dobrze wiedziałeś, że stamtąd nie bardzo miała możliwość podglądać to co dzieje się na sali.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » wt, 4 lut 2020, 18:13

Cóż za dziwne uczucie. Nakata go nie cierpiał. Czasem tak miał, że czuł się jakby ktoś na niego się gapił, ktoś czychał. Pewnie to zboczenie zawodowe czy coś. W każdym razie gdy się obejrzał przeważnie nikogo nie było, a co najwyżej gapił się na niego jakiś kot, ptak czy inny bezpański kundel, który oczekiwał na kawałek jedzenia, które właśnie wsadzał sobie do paszczy. Tym razem było podobnie. Ponownie nie zaufał sobie tylko postanowił gapić się za siebie jak debil z manią prześladowczą.
- Do reszty mi odwala. - Mruknął pod nosem drwiąc z samego siebie. W końcu dotarł do oberży, w której jak to zwykle unosił się smakowity zapach. - Ha! I za taką mądrość to ja mogę wybić. - Powiedział rozbawiony odpowiedzią właściciela. Symbolizowała ona właściwie wszystko co w życiu cenił i pokazywała czemu tak bardzo cenił to miejsce oraz osoby, które je prowadziły.
- Lepsze wrogiem dobrego mości karczmarzu! - Dodał od siebie podnosząc kufel i popijając solidny łyk piwa. Po tym obtarł przedramieniem pianę z wąsów i mógł kontemplować chwilę dalej. Przy niej przywitał się z Panią Oberżową oraz podziękował jej za przyniesione danie oraz najlepsze życzenia. Jedzenie wyglądało smakowicie, ale wciąż coś mu to psuło. Jakiś dziwny gość, jak nietutejszy, co naturalnie budziło ksenofobiczny odsetek charakteru Czarnego Krasnala do życia i to dziwne poczucie bycia obserwowanym. Niech szlag trafi pracę Shinobi, która co rusz stara się wchodzić z butami w jego życie prywatne! Człowiek mógł, jak Ryotenbin zresztą, starać się ile sił odcinać od fachu po godzinach, ale to diabelstwo i tak się wpychało, choćby przez takie paranoje jak ta dzisiejsza.
- Czyżby? To chyba w takim razie starość mnie dopada! Wszak choć coś tam potrenowałem to, jednak bym się przemęczał to powiedzieć nie mogę! W sumie nic dziwnego, w końcu już ćwierćwiecze na karku. Tak dalej pójdzie to mnie nie robota wykończy tylko lata na karku. Czapa. Szczęście, że chociaż się nie muszę martwić o skurczenie na starość... I tak za wysoki nie jestem. - Odpowiedział karczmarzowi żartując sam z siebie. Czy chciałby umrzeć ze starości? A cholera go wie! W ogóle nie chciał myśleć o tym jak umrze. Lepiej myśleć o tym co zje na kolacje gdy znowu zgłodnieje albo czy może się nie zdrzemnie po sytym posiłku. Oto były tematy, które warte są przemyślenia, a nie to co wpędzi Iwijczyka do grobu. Przy rozmowie Jounin nie silił się na jakieś wykwintne maniery. Jadł przy tym, śmiał się w głos i upijał duuuże łyki piwska, czasem robiąc sobie przerwę, a to na wytarcie gęby, to na strząśnięcie resztek pokarmu z swego bujnego zarostu.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » śr, 5 lut 2020, 00:24

Nakacie wyraźnie towarzyszył bardzo dobry humor. Wszak czemu się dziwić. Dostał dobre jadło i napitek. Wszak nie wiele potrzeba do zaspokojenia najprostszych potrzeb z którymi nasz bohater radził sobie wybornie! Jedyne co mu w tym wszystkim nie pasowało to poczucie bycia obserwowanym, które to postanowił zignorować, aby nie psuć sobie chwili. Cóż, tak to w życiu jednak bywa, że nie wszystko w życiu idzie po naszej myśli. I tak też było tym razem. Najpierw nasz Czarny Krasnal mógł usłyszeć głośne odstawienie na miejsce pustego kufla za swoimi plecami. Kolejnymi rzeczami jakimi usłyszał pomiędzy kęsami a przecieraniem gęby to zbieranie z ziemi rzeczy i kroki... właśnie w jego kierunku. W końcu jegomość pojawił się w polu widzenia lekko z prawej strony. Gdy tak stał zdawał się nawet dość wysoki i w rzeczywistości samej tak było, bo na oko 30-latek mierzył sobie prawie dwa metry długości. Skłonił się lekko jakby przepraszając za przerwanie posiłku po czym wskazał na krzesło.
-Nie obrazisz się panie, że się dosiądę? - zagaił nieznajomy zamawiając przy tym gestem dwa kufle piwa. Jakby nie czekając na odpowiedź Nakaty przysiadł się, a gdy karczmarz podał napitek ten uniósł kufel najpierw w geście toastu a następnie upił parę łyków.
-Widziałem Was panie jak narabiacie na kowadle. Masz ku temu predyspozycje jeno doświadczenia trochę brak. Ale widać, że posiadacie ku temu smykałkę i szkoda by było, gdyby Wasz talent został pogrzebany. - rozpoczął rozmowę nieznajomy.
-Wybaczcie moje maniery. Zwą mnie Akihisa. - przedstawił się i upił kolejny łyk.
-Tak się składa, że trochę znam się na rzemiośle, ale dorobek mojego życia poszedł z dymem wraz z zajęciem Tetsu. A pracować u kogoś to już nie to samo. - westchnął mężczyzna.
-Miałem nawet ucznia. Może i był niedorostkiem, bo raptem piętnaście wiosen miał na karku, ale chłopak miał talent, oj miał. Sami spójrzcie. - wyciągnął z torby i położył ostrze w kaburze na stole. To rozmiarem z kolei zdradzało, że leżąca klinga to było tanto. Sama rękojeść zdradzała już, że broń jest nie byle jaka. W tym czasie facet przystawił do ust kufel wyraźnie Cię obserwując jakby chciał wybadać reakcję Iwijczyka.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » śr, 5 lut 2020, 13:54

Nakata zastanawiał się co odpowiedzieć wielgachnemu, z swej perspektywy, mężczyźnie ledwie przez parę sekund. Potem ten nakazał zamówienie im po browarze co jakby zmieniło sprawę.
- A klepnij se Waszmości. - Powiedział z uśmiechem. Co prawda był całkiem bogaty i na piwo go było stać, ale był również zdania, że niezależnie od zamożności zawsze winno się doceniać tych co stawiają kolejkę. Tu nie chodzi, bowiem o kasę, lecz o gest, a tym co zadzierają nosa nie rozumiejąc tego niech wiatr wieje w oczy, a los kopie dołki pod stopami! - Nie miej mi tego za złe Panie, ale rzekłbym, że nasza dwójka wygląda strasznie komicznie. Można by nawet o nas żart jaki wymyślić. Duży i mały weszli do baru... Kurde, coś brak mi weny. - Powiedział z zasępioną miną gładząc się po brodzie. Bardzo często to robił gdy nad czymś mocno dumał. Może, by o przygodach dużego i małego napisał jakąś bajkę dla dzieci? O tak! Czarny Krasnal nie tylko był wojownikiem, twórcą piguł, kowalem, miłośnikiem życia, ale również całkiem utalentowanym bajkopisarzem (umka dodatkowa)! Druga wypowiedź jegomościa wprowadziła go w jeszcze większe zastanowienie. Jounin spojrzał na faceta spode łba co zważywszy na różnice wzrostu obu dżentelmenów musiał wyglądać dość kuriozalnie. Wziął duży łyk piwska i rzucił:
- Mam nadzieje, że Waszmości ze mnie nie drwi, bo to pierwsze były moje próby przy kowadle! A każdy porzekadło zna co idzie tak: "Ten kto z początkującego jaja sobie robi ten menda jest i chuj złamany!"... Czy jakoś tak. Mogłem coś przekręcić. - Powiedział Ryotenbin, który sam choć często z sarkazmu korzystał to zdarzało mu się, że nie wyczuł go z drugiej strony. Strasznie żenującym jest zaś gdy człek chełpi się z pochwały, z dumą klatę wypina, a tu się okazuje, że ona żartem powiedziana, bo ktoś jeno rży z jego indolencji. Wyglądało, jednak że ów Akihisa był poważny.
- Nakata. - Odpowiedział tylko Iwijczyk wystawiając nad stołem do niego dłoń do uściśnięcia. Nie była tak mała jakby można się było spodziewać po kimś jego wzrostu, ale i tak nie chciał dać sobie jej zmiażdżyć wielkoludowi okazując słabość, także również sam mocno uścisnął.
- Ahh Tetsu... - Westchnął fruwający ninja. No i dobrą atmosferę trafił szlag. Nawet on sam spoważniał, bo o takich tragediach w żarcie opowiadać nie przystało. - Byłem tam podczas tego przeklętego festynu i po dwakroć przeklętego obozu. Współczuje Waszmości, ciężki to los. - Rzekł upijając kolejnego łyka, jednak nie tak zamaszyście, nie tak ochoczo jak wcześniej. Nadeszła, jednak okazja na zmianę tematu, choć na również smutny, bo tyczący czeladnika, którego zdaje się ten Żelazny człowiek stracił. Nakata chwycił za rękojeść i dobył tanta, aby mu się przyjrzeć. Co prawda ciężko, żeby wydawał ekspertyzę, w końcu pewnie znał się na robocie mniej, niż ten gzub co to wyprodukował, ale mógł chociaż poudawać, że wie o co chodzi, toteż obejrzał krótki miecz od każdej strony, sprawdził wyważenie, zweryfikował wagę. To jedyne rzeczy, które mu przyszły do głowy. Ostrości nie miał na czym przetestować.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » czw, 6 lut 2020, 13:08

Cudzoziemiec za zgodą zajął miejsce przy stoliku. Choć na szczególnie majętnego nie wyglądał postawił kolejkę. Możliwe, że liczyło się dla niego to samo co dla Czarnego Krasnala. A może po prostu chciał się przypodobać? Cóż, co do tego pewności mieć nigdy nie można.
-Nie jestem typem który lubi naśmiewać się z innych. Na prawdę masz do tego smykałkę. Owszem, daleko Ci do mistrza, ale jest w Tobie spory potencjał. Gdybym tylko posiadał swoją kuźnię. Ech, mógłbym dać Ci parę rad i podzielić się wiedzą.
Gdy zaś zobaczył, że Nakata nieco spochmurniał odpowiedział.
-Nie martw się losem Tetsu. Ten kraj jeszcze stanie kiedyś na nogi. A z obecnych wydarzeń wypłynie życiowa lekcja. Na pewno jednak nic nie będzie już takie same. Ale nie mówmy o tym! Nie znoszę polityki. - zaśmiał się i uniósł piwo w geście toastu.
Oglądając broń mogłeś wysnuć wnioski, że broń jest nie byle jaka. Stal z której została wykonana była przedniej jakości, sama broń była dość lekka, ale odczuwalna w dłoni, a do tego niemal idealnie wyważona. Jeśli faktycznie robiona była przez szczyla jak wspomniał kowal to był to kawał dobrej roboty.
-Gdybym tylko miał możliwość dostać się do Tetsu... - westchnął Akihisa kręcąc głową do swoich myśli i momentalnie on spochmurniał. Cóż... nie można mu się było dziwić skoro miał tam wszystko. W tym czasie podszedł właściciel z kolejnymi dwoma kuflami i skierował słowa do Nakaty kładąc je na stole.
-To na koszt firmy, na zdrowie panowie. - po tych słowach przeszedł dalej by obsłużyć nowo przybyłą parę klientów.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » czw, 6 lut 2020, 20:35

Przybysz z Tetsu nie lubił naśmiewać się z innych, byłoby to mu na plus gdyby nie to, że Nakata odnosił wrażenie, że ten w ogóle za śmiechem nie przepada. Smutasi zaś nie byli najlepszym towarzystwem, szczególnie do piwa. Co do złotego trunku zaś Iwijczyka spotkał dziś niesamowity fart. Kupił jedno, a dwa następne postawili inni. Zaczął czuć się, niczym biuściasta niewiasta. Takim to ciągle ktoś coś stawia... Chyba że akurat ta w podzięce komu innemu stawia co innego, hehe.
- Dzięki karczmarzu! Twoje zdrowie! - Powiedział zgodnie z wspomnianą już zasadą z radością przyjmując napitek. Przy tym podniósł kufel i zaczerpnął pokaźnego łyka.
- Podziękowania za docenienie. - Rzekł Czarny Krasnal postanawiając się nie rozwodzić nad gdybaniem. Dywagacje nad kuźnią w miejscu niezdatnym do życia mijało się z jakimkolwiek celem dysputy.
- Słusznie. Słyszałem kiedyś, że od polityki jadło kwaśnieje, a tego wyjątkowo szkoda. GRATULACJE DLA PANI KUCHNI! - Zawołał, by i znajdująca się w kuchni kobieta usłyszała jego komplement. Taka była z niej sympatyczna kobitka...
- Myślę, że wejście do Tetsu nie jest tak wielkim problemem, jak potem wyjść z niego z powrotem... Albo przeżyć w środku będąc cokolwiek przyzwoitym człekiem. - Stwierdził oglądając ostrze Jounin. Granice kraju Żelaza długie, na pewno gdzieś nie były tak mocno strzeżone, by dało radę się przebić.
- A to ostrze, zdecydowanie pierwszorzędne jak na moje niezbyt wytrawne oko. - Po tym spojrzał na swego rozmówcę nieufnie. Może i wydawał się sympatyczny, może postawił piwo, ale wciąż to był przybysz, nie swojak, więc równie dobrze mógł łgać albo udawać miłego. - Powiedzcie mi jednak mości kowalu... Każdego co wykaże trochę ogłady przy kowadle, potem śledzicie? - Zapytał ciekawsko nie bardzo kontent z tego, że ktoś podążał za nim krok w krok, nawet jeśli potem miała wyniknąć z tego przyjemna konwersacja. Wyglądało, bowiem że tym razem to nie była mania wywiadowcza czy paranoja, w tym wypadku rzeczywiście ktoś się na niego gapił, a był nim właśnie ten wielkolud. Inna sprawa, że Ryotenbin w głowie nabijał się z siebie przy tym ganiąc za to, że nie dojrzał za sobą gościa niewiele mniejszego od góry. Jak na misjach będzie tak spostrzegawczy to może wpaść w pułapkę albo co gorsza... Kupę. Nie ma nic gorszego, niż wdepnięcie w klocka w sandałach. Istna tragedia. Ci którzy sądzą, że to przynosi szczęście są szurnięci. Toć to samo w sobie jest niewiarygodnym pechem!
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » pt, 7 lut 2020, 14:14

Impreza w karczmie trwała w najlepsze, a na dodatek Nakata praktycznie wcale nie musiał za to płacić. Wszak to jego trzecie piwo, a zapłacił tylko za jedno! Któż by tak nie chciał? Kowal podobnie do Nakaty złapał za kufel i upił. Słuchał przy tym co jego rozmówca mówi na temat Tetsu.
-Ciężkie czasy nastały. Nikt by nawet nie pomyślał, że coś takiego się wydarzy. I nie, nie śledzę każdego kto pokaże choć odrobinę umiejętności. - odpowiedział z rozbawieniem, które po chwili przerodziło się w szczery śmiech.
-Po prostu wydajesz mi się dobrym człowiekiem, a ja..., ja mam tutaj pewien interes do załatwienia. Nie będę owijał w bawełnę. Mam dla Ciebie propozycję. W Tetsu straciłem wszystko. Ale wierzę, że część tych rzeczy da się jeszcze odzyskać. Szczególnie zależy mi na pewnej starej księdze przekazywanej w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie oraz mieczu samurajskim. Są to jedyne pamiątki po moich krewnych. Jeśli byłbyś w stanie je dla mnie odzyskać i dostarczyć tutaj to hojnie Cię wynagrodzę. Pieniędzy mi nie brak, a gdyby te były mało przekonujące to co powiesz na możliwość nauki pod moim okiem? Mógłbym Ci przekazać parę tajników kowalstwa. - powiedział Akihisa cały czas badając przy tym Czarnego Krasnala wzrokiem. Nie poskąpił przy tym popicia z kufla kilku łyków dla rozładowania wewnętrznego napięcia. Spokojnie oczekiwał na decyzję Nakaty.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » ndz, 9 lut 2020, 15:05

Czyli wychodziło na to, że Akihisa, jednak potrafił się śmiać. Tak czy siak jak na oko Czarnego Krasnala miał dziwne poczucie humoru. Nie rozbawiły go żarty z początku rozmowy, zaś zaczął rżeć na podejrzenia i wątpliwości Iwijskiego Jounina. Dziwak, ale chyba dość poczciwy. Przynajmniej takie wrażenie odnosił w tej chwili Nakata, a to coś znaczyło. Wszak cechy takie jak prostota i właśnie poczciwość były u niskiego ninjy wyjątkowo w cenie. Pytanie, jednak czy był w stanie mu pomóc? Mężczyzna prosił o coś wyjątkowo ryzykownego, co wymagało mocnego przemyślenia nawet pomimo sympatii, którą rozbudził w sercu Ryotenbina.
- Nie jestem pewien czy nie prosisz o coś niemożliwego Akihisa-san. No, bo tak, Nowy Ład panuje w Tetsu już od sporego czasu i szczerze mówiąc spodziewałbym się, że rabuje wszystko co do ziemi nie zostało przybite. Kuźnie, natomiast w pierwszej kolejności, bo tam można znaleźć broń, która do ekspansji jest niezbędna. O ile, więc książkę mogli pominąć to miecz z pewnością ukradli. Załóżmy najbardziej optymistyczną wersję, w której obrabiający Pański dom nie stwierdzili "uuu ładne, wezme se", bo wtedy musielibyśmy wyżynać losowych sukinsynów sprawdzając czy któryś nie ma ładnej katany. Nawet, jednak w takiej sytuacji ostrze zostało skierowane do ogólnych łupów gdzie pewnie przechwycił je jakiś dowódca, łasząc się na urodziwą broń, ale nadal będąc skrajnie optymistycznie załóżmy, że tak się nie zdarzyło i ostrze wylądowało w zbrojowni. Takie są w posterunkach, cholernie mocno bronionych. Nawet, więc w wersji najszczęśliwszej potrzebowałbym solidnej brygady uderzeniowej, by w ogóle liczyć, że damy radę posterunek zdobyć, a i tak nie wiadomo czy byłoby to nie na marne. - Przeanalizował na głos sytuacje, wciąż nie biorąc pod uwagę innych problemów takich jak przedostanie się przez granice, potem powrót żywym z terenu wroga, weryfikacja, który posterunek mógłby mieć rzeczy pobrane z domu rodowego kowala, pytanie też jak głęboko w terytorium Nowego Ładu musieliby wejść.
- Chciałbym Ci pomóc Akihisa-san, ale ponad pieniądze i praktyki cenie głowę na karku, a obawiam się, że to zadanie, by mnie jej pozbawiło. - Stwierdził w charakterystyczny dla siebie bezpośredni sposób nie chcąc robić mu zbędnych nadziei.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » wt, 11 lut 2020, 19:16

Kowal słuchał co raz to kolejnych argumentów swojego rozmówcy. Dało się zauważyć, że każde słowo analizuje bardzo dokładnie, ale co bardziej zauważalne było lekko kiwał przy tym wszystkim głową jakby zupełnie zgadzał się z mówcą, a wcześniej po prostu nie wziął pod uwagę takich okoliczności.
-Masz rację Nakata-san. A co gdybym zmienił swoją prośbę i fakt, że z bólem, ale olał ten miecz? Ta księga też wiele dla mnie znaczy. Myślisz, że taka oferta jest do przyjęcia? Wiem, że proszę o wiele, ale też wiele oferuję. - Akihisa dopił swoje piwo i gestem zamówił dwa kolejne. Widać było, że facet ewidentnie chce dobić targu, a to co mówił o pieniądzach biorąc pod uwagę, że zamówienia brał na siebie chyba nie były obłudą. Prócz tego domówił największy mięs i sałatek jaki był tylko w ofercie, a gdy został podany na stół powiedział
-Częstuj się, źle się rozmawia o pustym żołądku. - fakt, jadła było tyle, że można by trzech takich jak Ty wykarmić, a jeszcze by zostało.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » śr, 12 lut 2020, 16:52

- Uważaj drogi przybyszu, piwo wielmożnych gospodarzy łomocze znacznie mocniej, niż siki ze sklepu. - Rzekł Nakata gdy ten zamawiał kolejne dwa duże kufle tutejszego napitku. Sam był przyzwyczajony do tego typu trunku i choć co prawda słyszał, że w Tetsu pije się absurdalnie mocne alkohole to wolał ostrzec swego rozmówcę, by nie musieć potem nieść takiego kolosa do domu... Gdziekolwiek mieszka. Tak czy siak nie starał się odejść od tematu rozmowy, go zmienić czy coś w ten deseń. Uważnie słuchał tego o czym rosły kowal mówił, a po tym zamilkł na chwilę zastanawiając się co, by tu zrobić, powiedzieć. Wyglądało na to, że mężczyzna był bardzo zdeterminowany, aby odzyskać te książkę. Do tego bogaty. Ciekawy musiał być z niego uchodźca, że dał radę tyle ze sobą zabrać uciekając z kraju. Przecież musiał się tułać od wielu miesięcy, a wciąż miał pieniądze na tak intratne propozycje.
- Faktycznie takie rozwiązanie znacznie zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu akcji. Wciąż jest duża szansa, że ukradli książkę albo spalili ją razem z domem, ale znacznie mniejsza, niż na to, iż zostawili dobre ostrze samopas. - Powiedział Czarny Krasnal chwytając kawałek mięsa i wkładając do ust. W końcu spojrzał na niego i zapytał - Ma Pan przy sobie jakąś mapę z zaznaczonym położeniem pańskiego domostwa? - Był profesjonalistą. Samo uzyskanie informacji na czym ogólnie ma polegać zadanie nie wystarczyło. Dopóki nie będzie w stanie nakreślić wstępnego planu, nie będzie mógł stwierdzić czy zadanie może zostać wykonane oraz w jaki sposób. Do przejścia przez granicę potrzebował kilku rzeczy, a i kilka innych kwestii się liczyło. Szczególnie związanych z tym jak daleko granicy Tetsu znajduje się siedziba Akihisy, a jeśli blisko to której. Oczywista sprawa, im bliżej granicy jakiejś przyjaznej lub chociaż neutralnej krainy tym lepiej, bo im krócej będzie musiał przebywać na wrogim terenie tym lepiej.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » czw, 13 lut 2020, 01:30

Akihisa pokiwał głową na uwagę o piwie, nie mniej nie komentował jej głośno. Nie zmieniło to też w żaden sposób jego nastawienia. Gdy z kolei Nakata nawiązał do jego słów odnośnie książki ten wyraźnie się ożywił. Nie przerywał jednak Iwijczykowi samemu korzystając z pauzy żeby się posilić.
-Mapa? - powtórzył pytanie kręcąc delikatnie głową, ale w tym samym czasie zaczął grzebać w tobołach i wyciągnął pergamin. Zrobił miejsce na stole i rozwinął go prosząc o przytrzymanie dwóch narożników przez rozmówcę. Sięgnął po raz drugi wyciągając zabezpieczoną fiolkę z atramentem i pióro. Namoczył jego koniec i zaczął starannie szkicować komentując.
-Tutaj się znajdujemy. Kraj ziemi połączony jest drogą lądową z Krajem Pazura oraz z Krajem Kła i łączy się z Krajem Błyskawic. Ten mniej więcej w tym miejscu łączy się z Krajem Mrozu, a ten bezpośrednio z Krajem Stali. Tu obok podobnych rozmiarów mamy Kraj Ryżu, tu kolejne dwa kraje, nie pamiętam ich nazw. Wybacz. Nie mniej... na północnej granicy wyznaczmy sobie środek. Powiedzmy tutaj. Jeśli by zejść około dnia drogi w głąb lądu, mam na myśli średnie tempo normalnego człowieka, nie shinobi to będzie wioska. Gdyby pójść najbliższą drogą do sąsiednich krajów to hm... do kraju Mrozu mamy jakieś półtora dnia drogi bez zatrzymywania się, a do Kraju Ryżu około dwóch dni. Tak, o. - rozrysował wszystko ręcznie i o ile porównać by to z właściwą mapą to nawet zgadzały się proporcje i granice Kraju Stali i dwóch najbliższych sąsiadów, czyli Kraju Mrozu i Ryżu. Tak to wygląda. Nie wiem która droga by Tobie najbardziej odpowiadała. Chyba bezpieczna jest przez Kraj Błyskawic, Mrozu i jesteśmy na terytorium Stali - naszkicował to delikatnie. Chociaż wiem, że Wasz kraj nie pała miłością do Kraju Błyskawic i w drugą stronę, ale chyba w obliczu globalnego zagrożenia nie skaczecie sobie do gardeł? - zapytał z nutą wątpliwości. Cóż, jakby jednak nie spojrzeć jeśli chodzi o drogę lądową to jego pomysł wydawał się mieć ręce i nogi. -Co myślisz Nakata-san? Realnym jest dostać się tam?
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » czw, 13 lut 2020, 23:21

Prawa brew krasnala uniosła się wysoka na jego wydatne czoło. Facet właśnie rysował mu mapę. W pubie. Na stole. Po pijaku. Kurwa. Nie dokładnie to Nakata miał na myśli mówiąc, że jest profesjonalistą, który swoje akcje planuje tak drobiazgowo jak to tylko jest możliwe. Pomimo tego nie przerwał mu oglądając co ten tam żelazny człowiek mu maluje na kartce. Trzeba było, jednak przyznać, że Akihisa umiał rysować. Ciekawe. Jounin zawsze myślał, że kowale są od bardziej topornej roboty, typu walenie młotem, a na takich "artystycznych" rzeczach już nie znają się zbyt dobrze. Ten, jednak miał rękę, również do pióra.
- Widzę, że masz Pan duszę artysty. - Powiedział wesoło popijając z kufla i zagryzając jedzonkiem. Częstowanie się wychodziło mu całkiem przyzwoicie. Po tym spojrzał na "mapę" i stwierdził:
- Shimo no Kuni odpada. Wieści się niosą, że i tam Nowy Ład wpakował się z buciorami. Także pozostaje tylko kraj Ryż, o którym też niepochlebne opinie słyszałem. Hmmm... Dwa dni drogi normalnego piechura w jedną stronę. Zdecydowanie trzeba mi dokładniejszych informacji. - Powiedział zastanawiając się jak szybko będzie w stanie przelecieć tyle ile zwykły człowiek przemaszeruje w dwa dni. Tak czy siak jak wspomniał potrzebował dodatkowych wieści, bo wciąż mimo pozorów niewiele wiedział.
- Chcę przebywać w Tetsu najkrócej jak to tylko możliwe, także potrzebuje dokładnych instrukcji jak rozpoznać Twój dom, czy znajdę go w dużym mieście, wiosce zabitej dechami czy gdzieś na uboczu, a potem jak włamię się do domu to gdzie powinienem poszukiwać księgi? No i po czym poznam samą książkę? - Obrzucił przybysza pierwszymi pytaniami jakie tylko przyszły mu do głowy. Nie myślał nawet nad tym czy go obrazi niechęcią do przebywania w jego kraju, wolał być bezpośredni i szczery, to mu ułatwiało życie, a szczególnie w takich sytuacjach gdzie zabawa w kurtuazje mogłaby pozbawić go wiedzy niezbędnej do wykonania zadania.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Vaynard » pt, 14 lut 2020, 17:34

-Dupa ze mnie, nie artysta. - zaśmiał się Akihisa. W końcu jednak mapa została ukończona i kowal zasięgnął do półmiska z jedzeniem.
-Przeliczyłbym to tak, że przeciętny człowiek pokonuje około czterech kilometrów w godzinę, a w ciągu dnia będzie podróżował osiem godzin. Tak na oko. Dokładniej nie jestem w stanie podać odległości. Nie mierzyłem. Przy możliwościach shinobi, który nie jest totalnym żółtodziobem to pół dnia do dnia drogi. - powiedział bez ogródek. Następnie wysłuchał kolejnych pytań.
-Miejscowość nie duża, a w zasadzie wiocha. Liczyła trochę ponad setkę mieszkańców. Mój dom był praktycznie w centrum. Drugi co do wielkości i zdecydowanie bardziej zadbany jak pozostałe. Ale nie wiem jak to wygląda teraz. Równie dobrze wszystko mogło pójść z dymem. Księga z kolei znajdowała się w piwnicy. W domu był jeden pokój z kominkiem, nie sposób przeoczyć nawet jeśli chata poszła z dymem. Zaś sama księga znajdowała się w piwnicy, ta z kolei nie była drewniana jak większość domu, a murowana. Ogień na pewno by jej nie strawił. Księga spoczywała w drewnianej szkatule na regale z księgami. W piwnicy tylko jeden taki stał. Zejście do niej znajduje się w pomieszczeniu o którym wspomniałem. Ukryte było pod drewnianą podłogą, trzeba było przesunąć dywan i rozebrać parę desek. Mało praktyczne, ale nie często tam schodziłem. - odpowiedział ze spokojem swojemu rozmówcy.
-Nie wiem czy to dość informacji, ale więcej nie bardzo jestem w stanie pomóc. No i dla sprostowania, aby zejść do piwnicy nie potrzeba było żadnego klucza ani nic z tych rzeczy. W razie gdyby przemeblowano mieszkanie to opukując podłogę natrafisz na odpowiednie miejsce. - po tych słowach popił patrząc z co raz większą nadzieją na Czarnego Krasnala. Cóż, nie można było się dziwić, pytania były na tyle szczegółowe, że ktoś kto by nie był zainteresowany pomocą nie zadawał by ich.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Nie jestem taki głupi na jakiego wyglądam

Post autor: Nakata » pt, 14 lut 2020, 22:28

- Dupa, nie dupa jak wolisz, ale ja bym takiej ładnej mapy nie narysował, szczególnie nie z pamięci.- Odpowiedział na komentarz Akihisy obserwując linie granic. Będzie musiał skonfrontować to z dokładną mapą, taką narysowaną nie przez rzyć, lecz prawdziwego kartografa, aby zweryfikować gdzie poszukiwać tej miejscowości. Głupio byłoby jakby wpadł nie do tej wiochy co trzeba i splądrował czyiś dom bez potrzeby. Czarny Krasnal słuchał z uwagą słów swego rozmówcy i zleceniodawcy, który wydały mu się intrygujące. Ta "piwnica", o której wspominał kowal miała strasznie niepraktyczne wejście. Jeżeli by z niej często korzystać to konieczność rozmontowywania podłogi przy wchodzeniu byłaby, niczym wrzód na dupie. To oznaczało, że z tego pomieszczenia korzystano bardzo rzadko, a samo nie było piwnicą, kajutką czy czymkolwiek w tym rodzaju, lecz tajną skrytką. Kogo, więc by nie zastanawiało co za tajemnice może mieć kowalski ród, aby budować specjalne, tajemne pomieszczenie, w którym będzie je skrywać? Brzmiało ciekawie. Do tego samo wyzwanie, którym było wbicie się na teren Nowego Ładu, zawinięcie im spod nosa czegoś cennego, a potem wrócenie bezpiecznie na swoje ziemie wydawało się dla Nakaty interesujące. Poza tym w miarę polubił tego stawiającego dupa artystę kowala Akihise.
- Podejmę się tego. - Powiedział, więc po chwili zainteresowania. Zresztą okrutnym z jego strony byłoby jakby tak wypytywał, zbierał informacje, robił nadzieje, a potem stwierdził, że sory batory, nie da rady. - Tyle że dopiero jutro. Nie zwykłem pracować nie będąc trzeźwym jak łza. - Może po tych trzech pintach piwska nie był jakiś bardzo pijany, ale miał taką zasadę, że jak zabawa to zabawa, a jak praca to praca. Dziś się bawił, pił, co prawda już to naruszył rozmawiając o robocie, ale chwyci się za nią jutro. Poza tym musiał jeszcze uczynić stosowne przygotowania. Po pierwsze udać się do kartografa, o czym już wspominałem, poza tym zabrać ciepłe rzeczy, wszak w Tetsu pizgało strasznie, a on nie chciał odmrozić sobie tyłka, poza tym dobrze było poczytać też, więcej o kraju Ryżu, aby dowiedzieć się co go tam czeka. Iwijczyk będzie potrzebował ludzi, którzy dobrze znają granicę, aby go bezpiecznie przez nią przeprowadzili, w związku z tym przydałoby się wiedzieć coś o Ryżyjczykach, co by wiedzieć jak ich do pomocy przekonać. Dużo roboty.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyprawy”