[JE] Strażnik Piorunów

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

[JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Vaynard » ndz, 23 lut 2020, 18:37

Nastoletni chuunin słuchał uważnie odpowiedzi na postawione przed chwilą pytania. Przy jednej z odpowiedzi radna wręczyła chłopakowi mapę na którą ten spojrzał z uwagą. Rozwinął ją i prześledził wzrokiem. Chciał mieć pewność, że będzie rozumiał co jest na niej zaznaczone. Jeśli ta nie pozostawiała żadnych wątpliwości co do odczytu zwinął ją ostrożnie i schował.
-Wiem co chciałem wiedzieć. Ruszam w drogę. - po tych słowach chłopak obrócił się na pięcie i pożegnał się machnięciem ręki. Zdawał sobie sprawę, że dobre wychowanie nakazywało innego pożegnania, ale taki już był. Nie przywiązywał zbytnio wagi do obyczajów. Opuścił pomieszczenie po raz kolejny trzaskając drzwiami i ruszył korytarzem do recepcji gdzie zatrzymał się na chwilę by odebrać pieniądze. Opuścił siedzibę i przystanął gdzieś na uboczu. Tam poświęcił kilka chwil na to by zrobić przegląd swojego ekwipunku. Na dobrą sprawę miał wszystko czego potrzebował. Po drodze do bramy głównej zaszedł jedynie do sklepu z żywnością i kupił suchego prowiantu na kilka dni. Ten następnie spakował i ruszył biegiem. W myślach odtworzył mapę i obrał za swój cel podróży najbliższy z zaznaczonych na niej punktów. Poza wioską zwolnił tempa z biegu do marszu. Nie miał zamiaru pędzić na złamanie karku. Raz, że nie lubił zbędnego pośpiechu, a dwa misja tego wcale od niego nie wymagała. Wolał zatem oszczędzać siły. Nie miał pojęcia jaka sytuacja czeka go w tych wioskach. Do tego był zdany sam na siebie więc rozważnie musiał rozkładać siły którymi dysponował. W głębi duszy nurtowało go pytanie czy tam gdzie zmierza faktycznie może występować ten artefakt o którym wspominał Kenji. Taki przedmiot w posiadaniu wielkich wiosek przybliżył by ich do pokonania Nowego Ładu. Ta myśl podwójnie motywowała go do wykonania powierzonego zadania. Miał jednak świadomość, że nawet jeśli ów przedmiot gdzieś tam jest to może nie być jedynym który go poszukuje. To z kolei sprawiało, że misja mogła być szczególnie niebezpieczna, a to powodowało dodatkową ekscytację u młodego przedstawiciela rodu Rakurai.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: [JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Akarai Tazaru » czw, 27 lut 2020, 10:32

Przygotowawszy się do podróży, opuściłeś wioskę i skierowałeś się do najbliższego z punktów zaznaczonych na mapie. Słusznie postąpiłeś nie biegnąc na złamanie karku, gdyż trakt prowadzący na północ nie należał do zbytnio zadbanych i w najgorszym wypadku mogłeś sobie złamać nogę. Idąc spokojnie drogą, wypełniony ekscytacją wobec powierzonego tobie zadania, obserwowałeś otoczenie i wskazówki na mapie, aby dotrzeć do celu. Po około godzinie marszu i wyminięciu kilku samotnych wędrowców, którzy wydawali się nieco spieszyć, usłyszałeś stukot kręcących się kół, które należały do zbliżającego się powozu. Widząc go z daleka mogłeś dostrzec, że ma całkiem nieskromną obstawę. Jednocześnie usłyszałeś jakieś poruszenie w zaroślach wokół ciebie, jakby ktoś się tam przemieszczał - dokładnie w kierunku wozu. Mogłeś się domyślać o co chodziło, choć zawsze istniała ta nić niepewności, że to jednak nie to, o czym teraz myślisz. Pytanie, czy zamierzasz się w to mieszać?
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Vaynard » pt, 27 mar 2020, 00:38

Vaynard pomimo porywczego charakteru podszedł do zadania z powagą i dozą ostrożności. Miał świadomość jak wiele się od niego oczekuje, a czasy które nastały były dość trudne. Co prawda ostatnie dni nie ułatwiały mu tego wszystkiego i nadal się w nim nieco gotowało od emocji to postanowił zepchnąć je na dalszy plan. Idąc na przód wedle wskazówek mapy trafił na coś dość specyficznego. Z daleka zauważył wóz i nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie jego obstawa. Zmrużył lekko oczy i po chwili obserwacji zasięgnął po lunetę by dostrzec więcej szczegółów. Chciał wybadać czy eskortujący to shinobi czy zwyczajni najemnicy, tu szczególnie szukał symboli przynależności. Do tego po chwili usłyszał ruch w zaroślach. Odruchowo podążył za samym wzrokiem za źródłem dźwięku. Na początku przeszło mu przez myśl by się w to nie mieszać i to nie jego interes. Potem jednak do zaistniałej sytuacji musiał dodać to co ewentualnie zaobserwował wśród eskorty. Jeśli Ci okażą się pochodzić z Kumogakure to decyzja na pewno stanie się prostsza. Jeśli jednak nie zauważy nic to chłopak zwalniając nieco marszu trochę się przybliży. Został minięty jednak nie wiedział paru rzeczy. Nie miał pojęcia czy ktoś jeszcze go nie obserwuje, inną kwestią było, że jego obecność pomimo wyprzedzenia przez atakujących wcale nie musiała być pominięta. Tak więc najprościej było zachować pozorną neutralność i po prostu nie przerywać spokojnego marszu. W każdej jednak chwili starał się być gotów do ewentualnej reakcji, gdyby i on stał się celem ataku.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Nakata » ndz, 12 kwie 2020, 14:13

Kumijczyk zaczaił się, wyjął lunetę, niczym prawdziwy kapitan piratów i spojrzał na karawanę. Jej ochrona faktycznie była silna, ale to raczej nie byli Shinobi, a tym bardziej nie jego krajanie. Każdy, jednak obity był w dobry pancerz, w rękach mieli takie same szerokie tarcze, a w dłoniach krótkie włócznie, którymi nadawało się skutecznie operować jedną ręką. Taka formacja mogła wytworzyć skuteczną ścianę tarcz, z którą nawet słabiej wyszkolony ninja mógłby mieć problemy. Poza tym w razie rozbicia takiego ustawienia każdy u boku miał średniej długości miecz, ale nie samurajski. To musiała być jakaś dość droga grupa najemnicza, kupiec musiał być cholernie bogaty, że stać było go na oddział takich zbrojnych. Inna sprawa, że ninja byliby jeszcze drożsi, a zaraz miał żałować, że pożałował pieniędzy na specjalistów od ninjutsu. Vaynard postanowił się nie wtrącać, a szum w krzakach było słychać tylko raz, potem zrobiło się cicho, aż nagłe *krzt!*. Dźwięk oznaczał wycięcie kwadratu z ziemi w okół tego wozu. Nie minęła sekunda, a tenże kwadrat zapadł się w dół, zsuwając na tyle nisko, że z tej odległości użytkownik zbroi błyskawic nie był w stanie określić co się stało z karawaną. Wiadomo, że przy krawędzi nowo powstałej dziury w podłożu pojawiła się trójka w zielonych, maskujących ubraniach, które zasłaniały im całe ciało poza oczyma. Oni też nie posiadali na sobie żadnych znaków przynależności do jakiejkolwiek wioski, nawet przekreślonych. Wyglądało na to, że jeśli Chuunin kontynuuje swoją taktykę nie wtryniania się to może tam dojść do niezłej rzezi. Wszak nawet jeśli zbrojni i to/kto co go mieli chronić przeżyli to w tej sytuacji nie stanowili większej wartości bojowej.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Vaynard » pn, 27 kwie 2020, 19:35

Vaynard przez jakiś czas pozostawał bierny na to co działo się wokół niego. Wszak wyszedł z założenia, że to nie jest jego sprawa to i po co ma się w to mieszać. Zmartwił go jednak trochę fakt, że nie odnalazł żadnych symboli przynależności u zamaskowanych użytkowników sztuk ninja.
-Pieprzyć to. - powiedział na głos do samego siebie i złożył charakterystyczną pieczęć do kage bunshin*. Stworzył dwa swoje klony i wydał krótkie polecenie.
-Ubezpieczajcie moje flanki i dążcie do walki w zwarciu. W razie skutecznego zasięgu użyjcie Denkousekki. - zaraz po tym chuunin postanowił otoczyć swoje ciało zbroją błyskawic** i w miarę możliwości starał się przybliżyć do całego zdarzenia niepostrzeżenie. Nie chciał też przy tym tracić na swojej prędkości. Miał nadzieję, że tamci będą na tyle zajęci obranym wcześniej celem, że uda mu się zbliżyć na tyle, by móc cokolwiek zdziałać. Klony zaś miały biec po jego prawej i lewej stronie parę kroków za nim. Młody przedstawiciel klanu Rakurai czuł jak jego adrenalina rośnie. Liczył w głębi duszy na to, że ta trójka może należeć do Nowego Ładu. Na tym etapie jego planem było żeby cała trójka dostała się w zasięg pozwalający na przejście do walki w zwarciu, a więc zarówno on sam jak i jego klony miały przetrwać.
Pokaż/Ukryj:
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [JE] Strażnik Piorunów

Post autor: Nakata » ndz, 3 maja 2020, 09:31

Młody Rakurai od razu odczuł ubytek w Chakrze. Nic dziwnego, zamiast mieć 100% energii nagle pozostała mu jej niecała jedna trzecia. Niesamowite jak Kage Bunshiny żrą człowiekowi moc. No, ale za to potencjał uderzeniowi Vaynarda się intratnie zwiększył. Po tym Kumijczyk wydał rozkazy oraz aktywował swoją zbroję z błyskawic i gotów był do ataku. Razem z klonami ruszył, ale nie udało mu się zrobić to w trybie incognito, przeciwnicy zorientowali się o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Trudno było określić czy byli zaskoczeni, bo ich twarze w większości były zakryte, jednak zareagowali dość szybko. Cała trójka sięgnęła do kieszeni i cisnęli w stronę grupy Rakuraia jakieś pociski. Te wylądowały w połowie drogi między obiema zespołami i wybuchły tworząc gęstą linię dymu, która oddzielała je, nie pozwalając zobaczyć co druga robi. Zarówno biegnący w centrum Vaynard, jak i jego klony na flankach nie były w stanie dostrzec co robią zamachowcy. Co do ściany dymu to znajdowała się ona dziesięć metrów od Kumijczyka i jego bunshinów, pewnie w takiej otwartej przestrzeni niedługo zacznie się rozwiewać, ale to musiałby poczekać minutkę czy dwie. Pytanie czy miał tyle czasu? Z drugiej strony czy chciał ryzykować wbiegnięcie w dym? Trudna decyzja.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Egzaminy”