Ninja Gaiden
http://ninjagaiden.pl/

[CE] By uwolnić świat od dewastacji...
http://ninjagaiden.pl/viewtopic.php?f=144&t=11931
Strona 3 z 3

Autor:  Chimei Shinji [ So, 27 kwi 2019, 08:24 ]
Tytuł:  Re: [CE] By uwolnić świat od dewastacji...

Droga do budynku była taka piękna, mostek nad stawem, sporo zieleni, kwiatów. Można rzec, że raj. Wszedłem do środka i na swej drodze napotkałem kobiety, już chciałem się bronić, ale okazało się, że ta tylko się uśmiechnęła. Nie wyglądały na zniewolone, a na szczęśliwe życiem tutaj. Ciekaw byłem czy głowa wioski wiedziała co się dzieje za murem. Wszedłem do Kimune po czym spojrzałem na chłopaka, nie wyglądał na jakiegoś wystraszonego, pomyślał najprawdopodobniej, że jestem gościem. Nie miał jak się okazało ich zbyt wielu, opowiadał o swoim zastępcy, o jego superlatywach, o wspaniałomyślności i nie tylko. Zadał mi parę pytań i nie mogłem przecież na nie nie odpowiedzieć dlatego też postanowiłem pośpiesznie zacząć.
- Witaj Czcigodny, jestem Chimei Shinji i pochodzę z Iwagakure no Sato, nie jestem głodny, ani nie chcę pić. Wybacz, nie przybyłem do Ciebie jednak bez celu, powiedz mi proszę kto jest Twoim zastępcą? - chciałem wpierw dowiedzieć się kogo przyjdzie mi zabić, kto tak nim omotał. Dziewczyna miała rację, chłopaczek nic nie widział, był zauroczony tym co mu tutaj podawano, ale nie widział całości.... Westchnąłem, jeżeli mi odpowie rozpoczynam dalej mówić.
- Bardzo ładny masz pensjonat, a ten mur...? Wybudowany pewnie po to byś Czcigodny nie widział co się dzieje poza nim! Ludzie mordują się i gwałcą, wszelkie karawany są obrabowywane, a ten Twój cały zastępca pokazuje ci to co chce byś widział, a więc piękno. Szkoda jednak, że jest ono fałszywe. Pewnie mi nie uwierzysz dlatego też przejdź się Panie, jestem z ramienia Tsuchikage, lepiej byś temu wszystkiemu zapobiegł. - miałem świadomość, że zapewne prędzej, czy później ktoś tu przyjdzie dlatego też byłem skoncentrowany i rozglądałem się za ewentualną drogą ucieczki, czyli jakimś oknem. Wiedziałem, że Daimyo jaki by nie był pewnie mi nie zaufa, ale mimo wszystko wolałem spróbować.

Autor:  Taichi Senju [ Wt, 7 maja 2019, 12:19 ]
Tytuł:  Re: [CE] By uwolnić świat od dewastacji...

Kimune zaproponował tobie chwilę odpoczynku jak i poczęstunek z którego to postanowiłeś zrezygnować, mając na pierwszym planie jak najszybsze wykonanie misji. Nie pomijając jednak wszystkich zwrotów grzecznościowych, jakie wypada zastosować gdy rozmawia się z przywódcą. Przedstawiłeś się jak i powiedziałeś skąd pochodzisz. Przeszedłeś momentalnie do zadania pierwszego pytania. Które to zaskoczyło nieco Kimune.
Nie wiem z jakiego powodu o niego wypytujesz, jednak to mój stary znajomy Asura. Który to zaczął służbę jeszcze za panowania mojego ojca.
Z każdym następnym twoim słowem zdziwienie na twarzy Kimune zdecydowanie się pogłębiało.
Nie rozumiem o czym ty mówisz. Dzięki Asurze moim poddanym żyje się znacznie lepiej. Zwiększył ilość ludzi popatrując szlaki handlowe przechodzące przez nasze ziemię co zapewnia nam częstsze wizyty kupców, a co za tym idzie więcej przyjezdnych zostawiających pieniądze w naszej wiosce. Sam osobiście codziennie podpisuje zaproszenia dla handlarzy by wybierali szlak obok naszej wioski przecież to najbezpieczniejsze drogi o jakich można sobie tylko pomarzyć.
Co do murów jak zauważyłeś nie mam ochrony w pałacu, a Jak to Asura doradził taki mur skutecznie odstraszy złodziei.
Jak chcesz to możemy zaraz z nim porozmawiać, za jakieś 15 minut powinien do nas dołączyć. Przyjdzie tu po zaproszenia dla karawan.

Skończył swoją wypowiedź Kimune. Zdecydowanie bardzo zdezorientowany całą sytuacja jaką opowiedziałeś.

Strona 3 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/