Ninja Gaiden
http://ninjagaiden.pl/

Trybuny
http://ninjagaiden.pl/viewtopic.php?f=162&t=2322
Strona 1 z 6

Autor:  Senjū Toshiro [ Pt, 10 cze 2011, 18:22 ]
Tytuł:  Trybuny

[center]Jest to ogromne i wzniosłe miejsce wokoło pola walki. Są tu trzy wielkie piętra, a na każdym z nich mieści się ponad setka ludzi. Na pierwszym i drugim jest po dwadzieścia rzędów, a na każdym z nich jest pięćdziesiąt miejsc. Natomiast na trzecim są tylko trzy rzędy, jednakże są tam znacznie wygodniejsze siedzenia oraz jest nieporównywalnie czyściej. Jest to piętro przygotowane specjalnie dla VIPów i innych specjalnych gości z przepustkami.
Możemy tutaj podziwiać walki shinobich, a także spotkać się ze znajomymi.
[/center]

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 13:07 ]
Tytuł: 

Zmęczony biegiem z Iwy Kowaj wpadł na trybuny. Był przekonany, że przez to spóźnienie nie będzie miał gdzie sobie odpocząć. A na miejscu okazało się że stadion świecił pustkami. Gdy wszedł usłyszał donośny głos sędziego, który przedstawiał zawodników. Ufff. Zdążyłem. Odetchnął z ulgą młodzieniec. I usiadł w pierwszym rzędzie tuż przy balustradzie areny. Mógł teraz podziwiać ten spektakl z najlepszego dostępnego dla zwykłego szaraczka miejsca. Jedyną rzeczą która go zdziwiła to wszech obecne kafelki. Czemu ktoś nimi wyłożył cały stadion?? Tego Kowai nie dowie się pewnie nigdy.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 14:37 ]
Tytuł: 

Takao szybkim krokiem wszedł na stadion, a potem skierował się na trybuny. Usiadł w pierwszym rzędzie, bo chciał jak najlepiej widzieć walki egzaminu na chunina. Mógł się dowiedzieć dzięki temu jakiś ciekawych rzeczy. Najbardziej go jednak zdziwiło to, że na trybunach znajdowała się tylko jedna osoba. Chłopak stanął spokojnie i zaczął obserwować ruchy walczących. Może to go czegoś nauczy, albo pozna tajemnice innych klanów. Może dowiedzie się wielu ciekawych informacji.

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 15:21 ]
Tytuł: 

Kowai Usłyszał, że ktoś wchodzi na trybun. Obejżał się i zobaczył kolejnego widza, który tak jak On osiadł w pierwszym rzędzie. Kowai bez wahania przyszedł i się przedstawił. Cześć nazywam się Kowai Terumi i pochodzę z Iwy. Młody Kazangan uśmiechnął się i wyciągnął rękę w stronę nowo przybyłego młodzieńca. Czekał na to jak teraz zareaguje ten chłopak, który sądząc po opasce pochodzi z właśnie tej Wioski. A i jeśli nie wiesz kto walczy to ten po lewej to Ansatsu Hozuki z Kiri, a ten drugi to Izuro Douhito z Iwy. Dodał spiesznie Terumi.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 17:54 ]
Tytuł: 

-Yo! Jak jestem Takao Sosei i właśnie pochodzę z tej pięknej wioski.- powiedział podając rękę nieznajomemu. Na początku zmierzył go wzrokiem, a potem się uśmiechnął. Po chwili zabrał rękę i powiedział:
-A więc ty Kawai na egzamin przyjechałeś czy jak? Może tak jak ja tylko oglądasz walki.- mówił dalej z uśmiechem na ustach. Nie czekał na odpowiedz i odwrócił się oglądając dalej walkę. Chciał po prostu zobaczyć jak w walce radzi sobie klan Douhito, bo gdy spotkał się z Izuro i Yammym to oni tak się chwalili, że ich klany są takie potężne.

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 18:29 ]
Tytuł: 

Tak masz rację przyszedłem tu trochę po oglądać sobie walki. Bo szczerze mówiąc mam zamiar wziąć udział w następnym. Przez co teraz chcę zobaczyć jak silny muszę być. Przy okazji też dowiem się coś o zdolnościach tych czterech klanów. Szkoda tylko że jest tak mało tutaj tych silnych shinobi. Powiedział w monologu Kowai. Przez cały swój wywód młody oglądał pasjonującą walkę pomiędzy mieszkańcami Iwy i Kiri. Takao jak myślisz, który z nich wygra? badawczo zadał pytanie białowłosy.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 18:36 ]
Tytuł: 

-Ja...Moim zdaniem wygra Izuro. Ma bardzo silny klan, przynajmniej tak mówił. Tego drugiego gościa to pierwszy raz widzę na oczy, ale jeżeli tu jest to na pewno też jest silny, a ty jak myślisz?- powiedział Takao i tu na chwilę się zatrzymał odwracając się znów w stronę walczących. Na razie ich walka nie była zbyt pasjonująca, więc trochę go to irytowało.
-Jak będziesz na następnym egzaminie to na pewno się spotkamy, a tak po za tym to wiesz czy będzie walczył Uchiha Yammy, bo kiedy z nim rozmawiałem to mówił, że też będzie startował. On jest bardzo mocny, a jego limit krwi jest chyba genialny.

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 18:44 ]
Tytuł: 

Tak ten Yammy będzie walczył. Dostał jakiegoś frajera z Suny. A tu myślę, że szanse są wyrównane i nie mam pojęcia kto wygra. Jak szedłem na stadion to słyszałem że ten Hozuki jest naprawde silny i że podobno potrafi zamienić się w wodę. I tak przy okazji jaki on jest umięśniony jak na genina. Z drugiej strony ten Izuro, to jest przedstawiciel jednego z dwóch najlepszych klanów Iwy. Będzie naprawdę ciężko. Oczywiście jak w końcu zaczną się bić a nie będą się gapić na siebie jak idioci. Powiedział najpierw spokojnie a potem z nutką irytacji w głosie Kowai.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 19:04 ]
Tytuł: 

-Potrafi się zmieniać w wodę. To naprawdę musi być dobra umiejętność, a tak po za tym to ty też wydajesz się być dość silny i dość trochę interesuje mnie twój klan. On chyba też jest potężny czyż nie? Opanowaliście jakiś nowy żywioł chakry czy macie tak jak Uchiha czy Douhito jakieś dziwne części ciała.- Takao zrobił się jakiś ciekawski, bo trochę go interesowały inne klany. To na pewno dlatego że Kowai powiedział mu, że też zamierza wziąść udział w następnym egzaminie.

Autor:  Hao Kuro-Shin [ Wt, 26 lip 2011, 20:39 ]
Tytuł: 

Po wejściu do wioski Hao rozglądnął się. Nieco zdziwił się widokiem.
- Krajobraz jak po bitwie - stwierdził w myślach. Miał zamiar zbadać całą sprawę, kiedy ni z tego, ni z owego wiatr przywiał mu w ręce jakąś starą gazetę. Po wstępnych oględzinach okazało się, że była wczorajsza. Przeglądnął ją idąc ulicą. W pewnym momencie przystanął.
- Egzamin na Chuunina?! - zdziwił się - walki? Gdzie tu jest... - jego oczom ukazał się obiekt, który musiał być stadionem. W tym momencie szybkim krokiem skierował się ku niemu wypuszczając z rąk gazetę.
Po kilku minutach był już na trybunach. Jak wiedział z gazety, walczyć miał Joutei z klanu Ayatsuri z Yammym z klanu... no właśnie, Uchiha. Jeśli kierować się tym, co było napisane w notatniku Takeshiego, nie byli to ludzi godni zaufania... Ale póki co zamierzał obserować pojedynek. Zajął miejsce w niedalekiej odległości od dwóch chłopaków, którzy prowadzili żywiołową dyskusję...

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 21:27 ]
Tytuł: 

Hmmm. Co Ci mogę powiedzieć o moim klanie. Uważam, że jesteśmy tym drugim najpotężniejszym klanem w całej Iwie. Teraz jest nas bardzo mało. Słyszałem, że jeden z nas wyszedł kiedyś z wioski, ale go nigdy nie widziałem. Obecnie w wiosce jestem tylko Ja. A co do zmienionych części ciała to nie mamy nic. Jesteśmy jak normalni ludzie przy czym jedyną naszą dziwną cechą są różnokolorowe włosy. Bo każdy z nas podobno ma nie powtarzalny ich kolor od krwistej czerwieni po śnieżno białe. Żywioł dodatkowy. Tak posiadamy takowy, ale pozwól, że zachowam to dla siebie, skoro mamy się spotkać na następnym turnieju. A Ty pochodzisz z jakiejś ciekawej rodziny?? Odpowiedział powściągliwie i nie ufnie młodzieniec z wioski skał. Jego pytanie też miało na celu wybadanie przyszłego przeciwnika. Po chwili usłyszał jak ktoś wchodzi na trybuny i siada nie daleko nich. Postanowił jednak udać, że nikogo nie zauważył i obserwował w dalszym ciągu walki na arenie.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 21:40 ]
Tytuł: 

-Hym...W mojej rodzinie nie ma chyba nic niezwykłego. Po prostu u nas rodzinne jest to, że dobrze posługujemy się żywiołami chakry, najczęściej błyskawicą albo wodą. Tak już jest z moim klanem każdy ma taką naturę i tyle. Nic niezwykłego, prawda.- Takao próbował nie powiedzieć tajemnic swojego klanu, dlatego chciał jak najszybciej zmienić temat dyskusji. Przecież jest mało osób posiadających dar taki jak ten chłopak. Nie chciał zdradzić, że jego zaawansowanym limitem krwi jest Ranton, czyli element burzy. Zawsze to jakoś zaskoczy jego przyszłych przeciwników.
-A tak po za tym to wiesz może co się stało tutaj w wiosce ukrytej w obłoku. Bo wiele domów jest zniszczonych, a jak byłem wcześniej w siedzibie Raikage to okazało się, że też nieciekawie wygląda.

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 21:46 ]
Tytuł: 

Zabawne. Ty stąd pochodzisz i chciałem się Ciebie o to zapytać. Jednak nie wyglądasz mi na osobę która nie posiada żadnego kekei genkai. Uważam że za tym posługiwaniem się żywiołami chakry kryje się coś jeszcze. Nie dając się ściągnąć na inny temat Kowai kontynuował rozmowę o klanach. Po prostu był ciekawy tego z kim ma do czynienia. W sumie wiem czemu jesteś tak tajemniczy. Chcesz pewnie uzyskać jakąś przewagę nad osobami, które spotkasz poprzez element zaskoczenia. Skwitował skrytość swojego rozmówcy.

Autor:  Raito Mugetsu [ Wt, 26 lip 2011, 22:01 ]
Tytuł: 

-Nie to nie o to chodzi. Może i posiadam jakieś ukryte zdolności, ale nie ujawnię ich. Dzięki temu będę posiadał, przecież lepszy element zaskoczenia. Gdybym miał z tobą walczyć, a ty byś znał wszystkie moje ruchy to co to, by była za walka. Nie mógł bym dobrze zaatakować, bo mój przeciwnik skontrował, by mój atak. A tak po za tym to tylko nieliczni potomkowie mojego klanu opanowali specjalne zdolności zwane zaawansowaną linią krwi. Wtedy to oni mieli range Jonina albo i wyższą. I mieli tyle doświadczenia, że ho ho. Tak, że wiesz. Na następnym egzaminie na Chunina na pewno nie zabłysnę jakimiś świetnymi umiejętnościami.- Takao trochę się zadyszał poprzez to bezustanne mówienie, ale chyba zbił z tropu nowo poznanego znajomego. Nie lubił wyjawiać swoich tajemnic, a tu już i tak powiedział za dużo.

Autor:  Kowai Terumi [ Wt, 26 lip 2011, 22:08 ]
Tytuł: 

Czyli miałem rację. Powiedział spokojnie i z tryumfem w głosie Kowai. Nie będę cię dalej ciągnął za jeżyk, bo po prostu wiem już to co chciałem. Odpowiedział powoli Terumi. Cieszę się, że myślisz poważnie o swoich przeciwnikach, bo to na pewno odbije się podczas egzaminu. Moim zdaniem oczywiście na plus, bo będziesz bardziej wymagającym przeciwnikiem. To z kolei podnosi moją chęć na walkę z tobą bo w końcu po co iść na łatwiznę?? Powiedział uśmiechając się Biało włosy. Jesteś dość ciekawą osobą. Skończył tymi słowami swój monolog i zaczął dalej wgapiać się w pojedynek.

Strona 1 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/