Niby to bufet.

Kraj Nieba. Jest to unoszące się w powietrzu miasto, które tylko raz na miesiąc obniża swój pułap na dłuższy czas. Przez trzy dni istnieje szansa by zejść na ziemię, lub wrócić do latającej fortecy. Zatrzymują się oni schematycznie krążąc po większych miastach świata, gdzie nabywają niezbędne zapasy i sami sprzedają swoje wyroby.
Shiro Yuki
Posty: 1722
Rejestracja: pt, 3 maja 2013, 23:50
Płeć: Kobieta
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 22
KP: http://tiny.pl/hvkc3

Re: Niby to bufet.

Post autor: Shiro Yuki » pn, 10 lut 2014, 18:52

Nie wiedziałam, co się właśnie stało. Miałam rękach zwój, ale jakoś mało mnie to obchodziło. Patrzyłam ślepo w przestrzeń, próbując ogarnąć co właśnie się stało. Nie spodziewałam się, że Zaji jest takim patriotą, w końcu wydaje się, że nic jej nie obchodzi, że o nic nie dba, a tu proszę. Taka niespodziewanka. W każdym razie, kiedyś może jej przejdzie i jeszcze się zobaczymy, bo szkoda tracić taką przyjaciółkę. Wróciłam na ziemię, spakowałam zwój i wybiegłam z bufetu, ruszając przed siebie. Nie wiedziałam nawet czemu, ale postanowiłam pójść za Daisuke. Jakoś dręczyła mnie myśl, że właśnie poszedł gdzieś sam, w pamięci mając obraz dopiero co zamordowanej przyjaciółki. Czasem sama nie rozumiałam swoich poczynań... Zastrzyk adrenaliny dalej działał, a ja byłam dość impulsywna.

z/t 2h
Obrazek
Yuki | Nibi | Żbik
Hie hie~

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sora no Kuni”