Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Kraj Śniegu. Obecnie jego nazwa to tylko memento przypominające o dawnych czasach. W magiczny sposób, dzięki potężnemu urządzeniu używającemu energii słonecznej klimat został ocieplony. Śnieg i lód pozostały jedynie na najwyższych szczytach górskich. Tereny świetnie prosperują, rozwój gospodarczy jest niezwykle szybki. Mieści się tu niewielka organizacja shinobich, pozostała z mieszczącej się tu kiedyś wioski ninja. Chronią oni kraj przed złem tego świata. Ale! Dosłownie kilka dni temu, kryształ zasilający generator zaginął. Gdzie się podział? Czy został skradziony? Co stanie się teraz z Yuki no Kuni?
Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Post autor: Michiyuuki » sob, 1 wrz 2018, 20:43

Obrazek

Miejsce niegdyś zamieszkane przez wielki ród Tayaki - szanujących się ninja. Mimo braku kekkei genkai, mięli wrodzony talent do walki wręcz i szybkości. Wszystko, jednak dobiegło końca, gdy wybuchł wielki pożar oraz zamieszki. Nikt ze wspaniałej rodziny nie przeżył. Niedaleko tego miejsca znajdywały się również inne domostwa, w tym stary dom Michiyuuki Rikudo. Dziewczyna nie była w nim od dobrych kilkunastu lat. Cała posesja tego miejsca pokryta jest śniegiem, który bardzo rzadko przestaje padać. Dom zbudowany jest z kamienia, jak i drewna. W środku mieści się wielka kwadratowa izba, dzieląca się na cztery pomieszczenia - salon z kuchnią, dwa pokoje i łazienka. Z niegdyś małego, acz przytulnego ogniska domowego, pozostały jedynie zgliszcza. Z tyłu budynku mieści się zakryte, średniej wielkości dojo, do którego przybywało trenować wielu znamienitych shinobi ze stolicy.


// nauka Mizuame Bakujō (Suiton, C) - 17PR

W końcu tu jestem. Na miejscu mojego dzieciństwa Nie było mnie tu ponad dziesięć lat, a pamiętam wszystko jak wczoraj. Rodziców, kolegów, dużo zabawy... płacz, przemoc, krew i śmierć. Moja historia, związana z tym miejscem dosyć szybko się kończy. Zostałam porwana przez zabójce moich rodziców i jakoś nigdy nie zebrało się, by tu wrócić. Zamieszkiwałam Wioskę Deszczu, Krainę Chmur, a na koniec w końcu Mgłę. Tyle zmian przyzwyczaiło mnie do koczowniczego trybu życia. Nigdy nie odnalazłam swojego prawdziwego domu.
Stając przed budynkiem - zamarłam. Wszystkie wspomnienia wróciły. Oszustwa ojca, krwawą masakrę w domu i zamieszanie na ulicach, jakie musiałam obserwować, mając niespełna dziesięć lat. Nie wiedzieć czemu, poczułam nagłą potrzebę udana się w pierwszej kolejności na tyły domu. Chciałam udać się do zapuszczonego dojo treningowego, gdzie obserwowałam co tygodniowe treningi rodziców. Zawsze byłam zachwycona pokazami, które urządzali. Często przybywali również jacyś goście. Byli to ninja z całej stolicy. Wszyscy spotykali się razem, by wspólnie potrenować i wymienić się informacjami. Westchnęłam na samą myśl, a potem przeszłam próg sali, zamykając za sobą drzwi.
Tym razem na ogień postanowiłam postawić jedną z wodnych technik. Już dawno nie miałam okazji rozwijać swojego talentu z tej dziedziny, a szkoda, bo niegdyś był to mój główny atut. Wybrane przeze mnie jutsu nie różniło się wiele od tego z niższej rangi. Z tego co czytałam, głównym składnikiem na skuces ponownie było złapanie celu. Po skupieniu chakry w żołądku, miałam zamienić ją w kleistą maź, a następnie plunąć nią w cel, który chciałam na dobre usidlić. W odróżnieniu od Mizuame Nabara, tym razem nie miała być to pułapka na kilka osób, a jedenego przeciwnika, bowiem klej z ust wydobywany był w czymś rodzaju lin, które miały owinąć ofianę w kokono podobne coś. Nie tracąc czasu, wstałam i stanęłam na równe nogi. Moją ofiarą miał być zakurzony manekin, służący za fantom w czasie treningu. Bez zbędnych ceregieli postanowiłam powtarzać sekwencję, aż do skutku. W tym celu skupiłam źródło średniej ilości niebieskiej energii w żołądku. Następnie plunęłam nim w wyżej wymienionego przeciwnika. Oczywiście, jak się można było spodziewać, zamiast kokonu, pojawiła się kleista maź. Zupełnie nie miałam pojęcia jakbym miała zamienić ją na kokon. Westchnęłam cicho z bezradności. Postanowiłam tym razem skupić się nieco bardziej. Przymknęłam oczy, a swoją całą uwagę skupiłam na chakrze, zbierającej się w brzuchu. Dbałam o to, aby nie było jej, ani za dużo, ani za mało. Następnie przetransportowałam ową do ust, gdzie była już w postaci końcowej, czyli kleistej mazi. Wtedy też rozchyliłam powieki, a moim oczom ukazał się już nieco oblepiony cel. Plunęłam z premedytacją w stronę fantoma, mając nadzieję, że tym razem maź będzie miała w sobie nieco więcej elastyczności. Niestety i druga próba zakończyła się fiaskiem. Westchnęłam ciężko i tupnęłam wkurzona nogą. Jeżeli chodzi o treningi, nigdy nie należałam do osób jakoś wybitnie cierpliwych. Nie zamierzałam się, jednak poddawać. Porażka zagrzewała mnie do walki jeszcze mocniej. Twierdziłam, bowiem, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Na pewno nie, jeżeli chodzi o naukę technik na moim poziomie. Właśnie dlatego ponowiłam próbę po raz kolejny i miałam nadzieję, że ostatni. Skoncentrowałam w ustach chakrę, a następnie zamieniłam ją w kleistą maź, wyplułam ją z ust na fantoma po raz trzeci. Tym razem musiało się udać, w końcu ile można trenować jedną technikę. Większość i tak udawało mi się opanować po jednej, góra dwóch próbach. Może dla przeciętnego ninjy było inaczej, lecz ja się za takiego nie uważałam. Możliwe, że słowa starego, nieżywego już sensei'a wzięłam zbyt bardzo do siebie, ale nie zamierzałam ich negować. Jego teorie na temat mojej osoby podnosiły bardzo moje poczucie wartości, zaś to pomagało mi osiągać znacznie lepsze wyniki w treningach, aniżeli przeciętnym shinobi.

Pokaż/Ukryj:
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Post autor: Shisetsu Jigoku » sob, 1 wrz 2018, 20:45

ooksss
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Post autor: Michiyuuki » sob, 1 wrz 2018, 20:55

// nauka Suiteki no Hansha no Shiryoku (Suiton, C) - 24PR

Kolejną techniką, której chciałam się nauczyć, było jutsu, o którym wiele opowiadał mi mój stary sensei. Służyło mu nie raz do szpiegowania jego starych wspólników. Być może to wielki paradoks, lecz dzięki niemu wykrył, iż mój prawdziwy ojciec go oszukuje. Na szczęście, bądź i nie, mrozy, panujące w Yukigakure nie zdołały zamrozić kropli wody, którą wypuścił z oka. Umieścił ją niepostrzeżenie na ramieniu wspólnika, a następnie pozwolił mu jak gdyby nigdy nic wrócić do domu. Na następny dzień, gdy do naszego domu przybył przywódca wioski i doszło do zdrady, kryminalista już o wszystkim wiedział. Tłumaczył, że technika nie wymaga żadnych pieczęci, a jedynie skupienia. Należy kroplę umieścić w odpowiednim dla niej miejscu. Bardzo ważne są warunki atmosferyczne, w jakich jest używana, bowiem kropla może wyparować, albo co gorsza, zamarznąć. Wtedy niestety jutsu przestaje być aktywne. Nie tracąc czasu na rozmyślenia, powtórzyłam sobie schemat tworzenia i przeszłam do nauki. W pierwszej kolejności wydobyłam z oka kroplę. Następnie postanowiłam umieścić ją na jednej ze stojących krzywo desek. Aby mieć potwierdzenie swojego powodzenia, musiałam odejść na dosyć dłuższy dystans. Zrobiłam to od razu, jednak nic to nie dało. Nie umiałam w żaden sposób wyczuć kropli, ktorą przed chwilą wypuściłam. Westchnęłam z ciężkim sercem. Ponownie musiałam powtarzać technikę kilkukrotnie, by umieć wykonać ją bez zarzutów. Wróciłam na miejsce, z którego odeszłam przed chwilą. Nasączyłam łzę chakrą, a następnie pozostawiłam ją w tym samym miejscu, czyli na desce. Było to neutralne miejsce, które raczej nie rzuca się nikomu w oczy. Po tym odeszłam na dłuższy dystans, lecz tym razem wyglądało to zupełnie inaczej. Byłam w stanie dostrzec wszystko, co było dookoła. Co więcej, obraz był bardzo dokładny. Poczułam nasilającą się ekscytację. Postanowiłam pobawić się w podglądacza. Wypuściłam kolejny egzemplarz kropli za drzwiami, gdzie mnie jeszcze nie było. Zastanawiałam sie, czy ktoś mógł zamieszkiwać taką ruderę. To raczej mało prawdopodobne. Westchnęłam, ale nagle dostrzegłam, że to wszystko działa. Kropla stała się moim oknem na świat. Dostrzegłam możliwości, jakie mogła mi dać. Uśmiechnęłam się ze satysfakcją na twarzy. Rozejrzałam się jeszcze trochę po dojo, lecz postanowiłam zwiedzić resztę domu. Wspomnienia mogą powracać, ale czy dam radę sobie z nimi poradzić?

Pokaż/Ukryj:
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Post autor: Shisetsu Jigoku » sob, 1 wrz 2018, 20:56

No dobra, masz Geblon
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Opuszczony dom przy rezydencji Tayaki

Post autor: Sora » sob, 1 wrz 2018, 22:01

Przebywałaś w pobliżu swojego domu, który znajdował się w Yuki no Kuni i byłaś oddana treningowi. Nauczyłaś się nowych technik z rodziny Suitonu, które mogą okazać Ci się przydatne w niedalekiej przyszłości i przyszedł czas na odpoczynek. Mogłaś ulepić sobie bałwana, albo zrobić wielki, śnieżny tron dla królowej Michiyuuki. Cokolwiek zechciałaś, jeżeli miałaś taką ochotę. Dzionek był ładny - słońce świeciło, a śnieg lekko prószył z nieba, widoczność świetna. I to właśnie dzięki tej ostatniej cesze mogłaś dostrzec, jak z oddali zbliża się w Twoją stronę jakaś niska postać. Staruszka? A może jakieś dziecko? Nie potrafiłaś jeszcze określić, ale z pewnością za parę minut będzie to możliwe, lub szybciej, jeżeli wyjdziesz osobie naprzeciw.
Pokaż/Ukryj:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Yuki no Kuni”