[Fab C] Brudna robota

Kraj Kamienia. Jeszcze jeden z górzystych kraików. Nie mieści się w nim nic ciekawego, poza wioską ninja. Ishigakure no Sato. Pomimo tego, że jest ona niewielka, to przez całkowite skupienie się na rozwoju militarnej siły i wykonywaniu zadań z tym związanych, ich shinobi są potężni. Nie ma tam nikogo o sile niższej od chuunina, choć trudno jest doszukać się kogoś na poziomie wyższym od jounina.
Awatar użytkownika
Yoku
Posty: 230
Rejestracja: wt, 24 lip 2018, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=270698#p270698

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Yoku » ndz, 25 sie 2019, 19:43

Dostanie do środka okazało się banalnie łatwe i chyba nie niosło za sobą żadnego ryzyka, duża szansa, że nie widziały mnie żadne niepożądane osoby. Zdumienie odmalowało się na mojej twarzy gdy tylko rozejrzałem się po wnętrzu budynku. Jak się okazało była to chyba jakaś podziemna kryjówka czy też baza, do tego tajna, no bo kto i po co miałby ukrywać ją pod przykrywką zwykłego domu mieszkalnego? Ostrożnie zacząłem stąpać na dół w duchu licząc na łatwą przeprawę. Miałem nadzieję, że uda mi się spenetrować chociaż znaczną część tego podziemia zanim natknę się na kogoś żywego. Los niestety chciał inaczej i nagle znalazłem się w całkiem nieprzyjemnej sytuacji. Ktoś właśnie nadchodził zza rogu i musiałem szybko podjąć odpowiednie kroki. Mogłem z daleka spróbować usmażyć go jakimś Katonem, na pewno załatwiłoby to problem przeciwnika, ale mógłbym narobić zbyt dużo hałasu i światła. Kolejnym wyjściem z sytuacji mogła być próba ukrycia się, ale było to bardzo ryzykowne, nieznajomy mógł niemal do samego końca udawać, że mnie nie widzi by zaatakować w ostatnim momencie. Mogłem też spróbować obezwładnić go po cichu, ale nie znałem siły oponenta ani też nie wiedziałem jak dużo może mi dać element zaskoczenia. Nie pozostało mi nic innego jak gra aktorska, może akurat teraz nie trafię na zbyt bystrego jegomościa. Wyciągnąłem rękę przed siebie i zwróciłem się do postaci w mroku
- Hej Ty! Ile jeszcze miałbym na was kurwa czekać?! Miał być komitet powitalny pod bramą, a stałem tam jak kretyn z dobrą godzinę... Co gorsza ktoś mógł się zainteresować kim jestem i co tutaj robię. To jakieś żarty? - starałem się aby mój głoś brzmiał bardzo poważnie i wyrażał zdenerwowanie całą sytuacją. Tak jakbym był jakimś ważniakiem, który miał tutaj coś do załatwienia. Oczywiście w pogotowiu byłem gotowy na jakiś unik do tyłu albo blok nadchodzącego ciosu, nie mogłem być pewien czy nieznajomy nie zaatakuje mnie zaraz po tym jak tylko się odezwę.
Yoku Theme

|| Stalowa Wola || Szybkie Składanie Pieczęci I; Wytrzymałość Psychiczna I; Perswazja I; Ukrywanie Emocji I; Sztuka Pieczętowania I || Hishihai

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Kaneko Mei » pn, 26 sie 2019, 13:24

Wszystko poszło sprawnie i bez zbędnego wysiłku; strażnik wylądował w kamiennej posadzce, a kruczowłosa z premedytacją złamała mu kark swoim kopniakiem. Nieprzyjemny dźwięk towarzyszący złamaniu kręgów wywołał zimny dreszcz wzdłuż kręgosłupa kobiety; choć powinna być przyzwyczajona do takich rzeczy, nadal czuła się dość... podle, że musi to robić. Cóż miała za wybór? Albo oni, albo ona. Poprawiają grzywkę, która była już znacznie zbyt długa i zakrywała jej nieco pole widzenia, rozpoczęła wędrówkę ku górze. Już czuła chłodny powiew wieczornego powietrza. Jeszcze kilka schodków i będzie na powierzchni! Wtem, zza rogu wyczuła czyjąś obecność. Stanęła w miejscu niczym przytrzymana niewidzialną siłą i skupiła się, próbując odgadnąć do kogo może pasować; wróg czy przyjaciel? A może to i to? Z ulgą stwierdziła, że to nikt inny jak Yoku, który najprawdopodobniej zakończył popołudniową drzemkę i powrócił do żywych. Już miała otworzyć usta, aby nawrzucać mu za pozostawienie samej sobie z grupą bandziorów, gdy ten rozpoczął jakąś szopkę. Kruczowłosa przechyliła głowę na bok, widząc lekki zarys dłoni mężczyzny skierowanej w jej kierunku; zmrużyła brwi, a na jej twarzy zaczął malować się rozgniewany grymas.
- Ja ci dam komitet powitalny! - ryknęła, skrócając dystans pomiędzy sobą a srebrnowłosym, a następnie zdzieliła go dłonią przed głowę. - Zostawiłeś mnie na pastwę losu, ty, ty... - wszystkie emocje, które zgromadziły się w czarnulce, postanowiły dać o sobie znać w formie... szlochu. Tak, kruczowłosa rozpłakała się niczym mała dziewczynka, uderzając raz po raz pięściami w tors mężczyzny. Samo wspomnienie dźwięku łamanego karku powodowało jeszcze większy płacz. No i masz, co też ten młodziak narobił.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2577
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi +
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Moeru » pn, 26 sie 2019, 21:34

Oboje chcieliście dobrze, ale.. cóż. Yoku chciał nastraszyć potencjalnego strażnika, wrzeszcząc na niego, że ten nie zorganizował komitetu powitalnego. Pech chciał, albo też można to nazwać szczęściem, że trafił na swoją towarzyszkę, której, niestety się to nie spodobało i buchnęła płaczem. Co zrobi nasz mężczyzna w tej sytuacji, gdy przed nim dorosła kobieta rozpłakała się jak mała dziewczynka? Z całą pewnością, nie będzie miał na to dużo czasu, gdyż hałas, jaki wywołaliście, zaalarmował pozostałych, znajdujących się w budynku. Na tym samym piętrze, znajdowały się drewniane drzwi, za którymi usłyszeliście kroki. Dużo kroków. Mei mogła rozpoznać, że za drzwiami znajduje się przynajmniej pięć osób, oraz wszystkie, mają wrogie nastawiania. Nim zdążyliście się na dobre powitać po długiej rozłące, drzwi otworzyły się z hukiem i piątka, wcześniej wspomnianych, uzbrojonych w noże, mężczyzn, wypadła ze sporym pędem, błyskawicznie rozeznając się w sytuacji. Gdy tylko zorientowali się, że mają do czynienia z nieznajomymi, od razu rzucili się w waszą stronę. Trójka skierowała się bardziej w stronę chłopaka, a dwójka z drabów, w stronę małej, kruchej, dziewczynki. Mieli do was maksymalnie z pięć metrów, a całe pomieszczenie było dość małe.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Kaneko Mei » ndz, 1 wrz 2019, 11:47

Rozpacz i ulga po odnalezieniu towarzysza nie mogła trwać długo, bowiem nadal znajdowali się na terytorium wroga. Krzyki dwójki spowodowały niemałe zamieszanie wśród lokatorów nieprzyjemnego miejsca, czego wynikiem były odgłosy zbliżających się strażników. Wszyscy, bez wyjątku, mieli bardzo złe zamiary wobec intruzów. Kruczowłosa westchnęła ciężko, szybko ocierając łzy z oczu; musiała mieć dobrą widoczność, choć w półmroku nie mogła zbyt wiele oczekiwać. Drewniane drzwi otworzyły się z hukiem, ukazując piątkę mężczyzn wyposażonych w ostrza i groźne miny. Mei wiedziała, że im prędzej się z nimi uporają, tym lepiej dla nich. Dlatego też postanowiła unieruchomić towarzystwo za pomocą prostej techniki klanowej, która była rozwiązaniem niemal na wszystko. Składając pieczęć koguta, wzięła głęboki oddech, a następnie wypluła w stronę mężczyzn gumową substancję, która miała pokryć ich wszystkich. Takie lepkie coś na pewno przysporzy im nieco kłopotu, a także da czas na ucieczkę. No chyba, że rycerz na białym koniu stwierdzi, że woli inaczej?
Pokaż/Ukryj:
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Yoku
Posty: 230
Rejestracja: wt, 24 lip 2018, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=270698#p270698

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Yoku » wt, 3 wrz 2019, 19:40

Mei mogła zauważyć całkiem spore zdziwienie na mojej twarzy które było spowodowane jej obecnością, spodziewałem się ciężkiej przeprawy i niezłego kombinowania, a odnalazłem czarnowłosą, która chyba jednak poradziła sobie doskonale. Nie wyglądała jednak na zadowoloną... Z cichym syknięciem przyjąłem pacnięcie na głowę i już miałem przejść do tłumaczenia się, ale dziewczyna najzwyczajniej w świecie rozpłakała się. Czegoś takiego się nie spodziewałem i nie bardzo wiedziałem co właściwie mam zrobić. Raczej słabo mi szła zabawa w relację międzyludzkie. Dzielnie więc wytrzymując uderzenia w tors ostrożnie i nieśmiało objąłem błękitnooką żeby mogła się wypłakać delikatnie przy tym poklepując ją w plecy.
- Eh wybacz... Nie mam pojęcia co się właściwie stało, ale wybierzesz sobie zadośćuczynienie... - nie lubiłem niczego obiecywać innym ludziom, ale sytuacja tego wymagała, musiałem jakoś wynagrodzić trudne chwilę czarnowłosej, a sądząc po jej reakcji to chyba jednak sporo przeszła.
- Ćśśśś... - przyłożyłem jej palec do ust - Pogadamy o tym później, a teraz spadajmy stąd zanim... - drzwi otworzyły się z hukiem i do pomieszczenia wpadło jakiś 5 awanturników. No i kurwa wygadałem...- Mei od razu wzięła się do działania więc nie pozostało mi nic innego jej iść jej w sukurs. Już miałem zacząć jakąś huczną i płonącą demolkę, ale skoro odnalazłem towarzyszkę, a o dalszym przebiegu misji nie wiedziałem nic to chyba jednak mogliśmy się stąd ewakuować. Najszybciej jak tylko mogłem dobyłem bomby dymnej i cisnąłem ją pod nogi swoich przeciwników wcześniej zerknąwszy w którym kierunku podążać aby wydostać się z budynku. Chwyciłem czarnowłosą za dłoń i pociągnąłem za sobą.
- Zabierajmy się stąd. - w przypadku gdyby udało nam się wydostać na zewnątrz to staram się znaleźć miejsce w którym będziemy mogli się ukryć, złapać oddech i zastanowić się co dalej.
Pokaż/Ukryj:
Yoku Theme

|| Stalowa Wola || Szybkie Składanie Pieczęci I; Wytrzymałość Psychiczna I; Perswazja I; Ukrywanie Emocji I; Sztuka Pieczętowania I || Hishihai

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2577
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi +
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Moeru » wt, 3 wrz 2019, 20:34

Nie mogliście nacieszyć swoim towarzystwem, gdyż momentalnie natarło na was kilku drabów, którzy raczej nie mieli przyjaznych zamiarów. Mei już na starcie puściła na nich swoją gumę, chcąc wszystkich oblepić. Plan był niezły i tak też wyszedł, jednak, jak się okazało, nie wystarczyło to, aby pokonać wszystkich. Dwójka z nich zdołała odskoczyć i w dodatku niebezpiecznie zbliżyć się do Yoku, który zdał się na dziewczynę. Ten cisnął bombę pod nogi i miał złapać dziewczynę za rękę, lecz między nimi, pojawił się jeden z przeciwników, który uniknął ataku kobiety. Jego uśmiech, cały szczerbaty, nie wróżył nic dobrego. Zamachnął się od poziomo, chcąc przeciąć Yoku w pół.
Mei również miała wesoło, gdyż jej oponent, który wskoczył na sufit, aktualnie zebrał chakrę w ustach, by splunąć w stronę Mei bardzo klejącą mazią.
Dodatkowo, oboje zaczęliście czuć drganie podłogi. Coś się zbliżało, lecz jedynie Mei wiedziała, co. Czuła już to wcześniej, tą samą, nienawistną aurę, niezwykle mroczną.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Yoku
Posty: 230
Rejestracja: wt, 24 lip 2018, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=270698#p270698

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Yoku » śr, 4 wrz 2019, 21:53

Plan nie wyszedł tak fajnie jak sobie go zaplanowałem i chyba niestety nie obędzie się bez zbędnej przemocy. Teraz, wyjątkowo jak na siebie nie miałem ochoty na terror, przyszedłem tu tylko zobaczyć co tam u Mei i nagle znalazłem się w całkiem fatalnej sytuacji. Czasu na reakcję było mało i moją pierwszą myślą był tchórzliwy unik, nie ważne w jaki sposób. Niestety czarnowłosa była tuż obok mnie i gdybym znalazł się kawałek dalej napastnik bez przeszkód mógłby na nią zaszarżować. Przez myśl mi przemknęło, że pewnie by sobie poradziła, ale wolałem jednak nie rzucać jej dodatkowych kłód pod nogi, sama pewnie była zajęta drugim z oponentów. Postanowiłem więc zaryzykować i postawić na szali swoje życie, trafienie takim cięciem zapewne będzie oznaczało dla mnie pewną śmierć. W momencie kiedy zacząłem już działać udało mi się poczuć dziwny i przyjemny przypływ adrenaliny. To było coś innego, to różniło się od starć z tymi dziwnymi robalami w jaskini czy nawet od starcia z bandytami w barze. Wiedząc mniej więcej w jaki sposób przeciwnik wykonana swój atak miałem więcej informacji o tym w jaki sposób mogę zaplanować kontrę, nie spodziewałem się tutaj żadnych niespodziewanych sztuczek ze strony nacierającego. Planowałem wykonać specyficzny przysiad charakterystyczny dla jednej z technik Taijutsu i nogą podciąć awanturnika. Wiedziałem, że w przypadku braku otwartej szarży moc tego kopnięcia nie będzie aż tak duża, ale na pewno wytrąci z równowagi przeciwnika. Jeśli będę szybszy... Na mojej twarzy odmalował się dziki uśmiech. W przypadku gdyby manewr się udał to nawet decyduję się na ryzykowne combo przenosząc ciężar ciała na z jednej nogi na kolejną by drugą móc swobodnie odkopać swojego przeciwnika. No, a przynajmniej planowałem jakoś oddalić od siebie to natarcie i przy okazji zerknąć jak radzi sobie błękitnooka żeby w razie czego być gotowym do pomocy lub uniku.
Pokaż/Ukryj:
Yoku Theme

|| Stalowa Wola || Szybkie Składanie Pieczęci I; Wytrzymałość Psychiczna I; Perswazja I; Ukrywanie Emocji I; Sztuka Pieczętowania I || Hishihai

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Kaneko Mei » czw, 5 wrz 2019, 16:03

Walka w tak małym pomieszczeniu nie należała do łatwych zadań, a szczególnie nie przypadła do gustu kunoichi, która miała już po dziurki w nosie całej tej zgrai bandziorów. Dwójka mężczyzn zdołała uniknąć gumowej substancji i już szykowała się do kontrataku. W dodatku kruczowłosa wyczuła aurę zbliżającego się herszta bandy, z którym nie chciała się widzieć w tej chwili. Jeśli mogłaby wybierać to w ogóle zrezygnowałaby z tej wątpliwej przyjemności. Cichy warkot wydobył się z jej gardła, ostrzegając wroga przed niechybnym atakiem z jej strony. Widziała, że Yoku ma kłopoty, jednakże najpierw musiała pozbyć się swojego przeciwnika, a dopiero później pomóc srebrnowłosemu i zabierać się stąd czym prędzej, zanim pojawi się człowiek o posturze słonia, z którym walczyć nie chcieli. Nie dbając o to, że młodszy towarzysz zobaczy jej odmienne oblicze, kobieta zmieniła ponownie ludzkie ciało na postać wilka, uskakując na bok, aby uniknąć oberwania mazią. Kto wie cóż mogło się w niej kryć? Trucizna? Kwas? Trudno orzec. Gdy tylko znalazła się w bezpiecznym miejscu, postanowiła sięgnąć po kolejną zdolność klanową, stanowiącą w zasadzie podstawę jej umiejętności - lawę. Starając się nie przekroczyć minimalnej odległości między sobą a oponentem, zmieszała w ustach ślinę razem z czakrą, składając w tym samym czasie odpowiednie pieczęci. Po chwili z jej ust winny wydostać się lawowe igły, które z pewnością powinny przysporzyć sporo problemu jej przeciwnikowi.
Pokaż/Ukryj:
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2577
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi +
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Moeru » czw, 5 wrz 2019, 21:43

Walka zaczęła wrzeć na dobre, a dwójka dzielnych wojowników, próbowała pozbyć się reszty bandziorów, którzy wciąż stawiali opór. Nie chcieli się tak łatwo poddać, a dokładniej mówiąc, chcieli was zabić. Już nie interesowało ich pojmanie was żywcem, lecz klasyczny mord na zlecenie. Kto wie, czemu zdecydowali się posunąć do takiego kroku, jednak nie było to w tej chwili aż tak istotne. Wielkimi krokami, gdzieś z dołu budynku, zbliżał się szef, z którym toczenie bójki, przynajmniej obecnie, byłoby wielką głupotą, dlatego też, należało załatwić sprawę jasno i szybko pozbyć się reszty, a następnie spierdzielać. Yoku, jako pierwszy, widząc swojego oponenta, który pragnie przepołowić chłopaka, wykonał szybkie kucnięcie, a następnie prostą techniką taijutsu, ale jak to te miały w zwyczaju - skuteczną, ściął gościa z nóg. Ten walnął na plecy jak długi, nie spodziewając sie takiego ruchu, a w dodatku, wciąż nie stał stabilnie, po przyspieszeniu, za pomocą którego to pojawił się przed chłopakiem. Niestety nie miał dziś szczęścia, gdyż Yoku sprzedał mu kolejnego kopniaka, który odepchnął go na dwa metry, aż ten rąbnął plecami o ścianę. Na pewno go to zabolało. Jednakże, nie znaczy, że był to koniec. Mężczyzna zaczął się podnosić, choć jego ruchy straciły na szybkości. Wziął swoje tanto do ręki ponownie i znów zaszarżował na chłopaka, znajdującego się ledwie dwa metry od niego. Tym razem ciął szybkimi, krótkimi pchnięciami, przeplatanymi cięciami na wysokości głowy. Skoro nie da rady przepołowić cię jednym strzałem, to przynajmniej spróbuje cię poszatkować.
Mei natomiast również toczyła zabawny bój ze swoim oponentem, który to, tak jak i ona, pluł różnymi substancjami. Zamieniając się w wilka, dziewczynie udało się odskoczyć, tym samym schodząc z pola rażenia techniki. Gdy splunęła w stronę mężczyzny, ten spróbował uniknąć ataku, zeskakując z sufitu, lecz ze względu na małą odległość, pociski trafiły go w lewe ramię, oraz bark, przez co doznał poważnych ran. Zawył krótko , po czym wykonał szybkie tupnięcie w podłogę, spod której, w stronę dziewczyny, zaczął lecieć strumień wody, wylatujący pod podłogi. Tempo było spore, a odległość mała, więc czaru na reakcję.. również nie dużo.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Kaneko Mei » pt, 6 wrz 2019, 15:47

Lawowe igły wbiły się niczym nóż w masło w ciało przeciwnika, nagradzając uszy wilczycy krótkim jękiem przepełnionym bólem. Na twarzy kruczowłosej mimowolnie pojawił się lekki uśmiech, który wcale nie przemawiał jako objaw sadyzmu z jej strony; co to, to nie! Po prostu cieszyła się, że spowolniła wroga i ma większe szanse na pokonanie go, ot co. Mężczyzna nie dawał jednak tak łatwo za wygraną i już po chwili w kierunku kunoichi pędziła tafla wody. Skąd on ją do licha wytrzasnął w tak suchym miejscu? Może posiadał niezwykłe umiejętności w zakresie władania wodą? Kto go tam wie. Kaneko nie miała czasu na rozczulanie się nad tą kwestią; przelała czakrę do stóp i szybkim ruchem wbiegła na sąsiednią ścianę, aby uniknąć ataku. W takich chwilach prosta, aczkolwiek bardzo przydatna technika, Dekata Ki wydawała się darem od losu. Mei wiedziała, że uniknięcie wody to jej najmniejsze zmartwienie, toteż postawiła na szybką umiejętność, która nie wymagała zbyt wielkiego wysiłku; po prostu zebrała ponownie czakrę w ustach i tym razem wypluła ją w formie zwykłych igieł stworzonych z czystej energii duchowej. Nie potrzebowała pieczęci, dlatego też powinno udać jej się zaskoczyć przeciwnika. Swymi pociskami starała się rozorać twarz przeciwnika, a w szczególności jego oczy. Gdy tylko uda jej się go oślepić, skoczy z wysokości i przyrżnie mu solidnego kopa, a jakże! Jeżeli wszystko się powiedzie, będzie mogła pomóc Yoku, o ile ten będzie jeszcze potrzebował jakiejkolwiek pomocy z jej strony.
Pokaż/Ukryj:
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Yoku
Posty: 230
Rejestracja: wt, 24 lip 2018, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=270698#p270698

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Yoku » sob, 7 wrz 2019, 00:30

Skutecznie udało mi się skontrować przeciwnika, ale nie pozbyłem się go na dobre. Z uporem postanowił zaszarżować kolejny raz i dalej miał to cholerne żelastwo w dłoniach. Mało miejsca w połączeniu z moim nikłym obyciem w starciach bronią białą zwarciu sprawiały, że czułem się strasznie niekomfortowo. Jeden oddech więcej dawało mi to, że chociaż go poturbowałem. Musiałem pozbyć się tego tanto albo i w ogóle się stąd wydostać, nie tak miało być. Znowu byłem zmuszony do szybkiego podjęcia decyzji. Bacząc na maź wyplutą przez oponenta Mei nieznacznie odsunąłem się do tyłu aby zyskać jeszcze trochę więcej czasu, w tym samym momencie sięgałem już po kunaia aby niemal w ostatnim momencie cisnąć go na szarżującego bandytę. W skupieniu nie pomagały mi dziwne rzeczy dziejące się za moimi plecami, ale chyba nie mogłem być pewien tego co zobaczyłem lub usłyszałem. Nie było teraz czasu żeby się nad tym zastanawiać. Planowałem wywołać u bandziora odruch którym spróbuje on odbić rzucony pocisk, co być może też nie było takie oczywiste. Miało mnie to zaprowadzić do ostatecznego pozbawienia wroga tej tak w moim mniemaniu groźnej broni. Jego prawdopodobny ruch dłonią wykonywany do obrony przed kunaiem miał mi pomóc w szybszym i precyzyjniejszym zlokalizowaniu i namierzeniu kopniaka. Zważywszy, że ostatnia kontra nie ostudziła jego morderczych zapędów teraz chciałem nieco bardziej drastycznie rozwiązać problem, co i tak w moim przypadku było chyba gentlemańskim rozwiązaniem. Solidnie przywalić mu w mordę. Tak od razu, może jeszcze będzie trochę zdezorientowany po ostatnich wydarzeniach. W przypadku gdyby coś z początku poszło nie tak myślałem o uniku na krótką odległość w bok poprzez skumulowanie chakry w niższych partiach dolnych kończyn i gwałtownym uwolnieniu jej.
Pokaż/Ukryj:
Yoku Theme

|| Stalowa Wola || Szybkie Składanie Pieczęci I; Wytrzymałość Psychiczna I; Perswazja I; Ukrywanie Emocji I; Sztuka Pieczętowania I || Hishihai

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2577
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi +
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Moeru » pn, 9 wrz 2019, 17:21

Oboje doskonale walczyliście i próbowaliście pozbyć się swoich przeciwników, raz szło wam lepiej, raz gorzej, lecz w ostateczności, wyszliście na prostą. Mei zgrabnie odskoczyła, choć zrobiła to w ostatniej chwili, gdyż odległość była naprawdę niewielka. Następnie, siedząc na ścianie, splunęła igiełkami z chakry w stronę oponenta, które pomknęły ww stronę mężczyzny. Ten spodziewał się, że z takiej odległości będzie raczej po tobie, więc nie przygotował się specjalnie do obrony, przez co oberwał na tyle poważnie, że raczej wypadł już z gry.
Yoku miał się odrobinę gorzej, gdyż jego oponent posiadał nieprawdopodobną wolę walki, szczególnie po ostatnich kopniakach, jakie mu sprzedałeś. Gdy ten się zbliżył, spróbowałeś swojej sztuczki, aby zmusić go do odbicia pocisku i tak też się stało! Ten zamachnął się, chcąc odbić rzucony pocisk, lecz jedyne co go spotkało, to szybki kopniak w nadgarstek, a jego tanto wypadło mu z ręki i poleciało w kierunku sufitu, w który się wbiło. To by było na tyle, tej groźnej i nieprzyjemnej broni. Natomiast, gdy próbowałeś przywalić mu w mordę, ten nie dał się tak łatwo zaskoczyć i udało mu się wykonać prostą, bokserską, gardę, unikając tym samym uderzenia. Dalej, sam spróbował przywalić tobie i tym samym, przeszliście do walki na bardzo bliskim dystansie, lejąc się na pięści, jak prawdziwi mężczyźni.
Mei zaczęła czuć, że Słoń jest już coraz bliżej i jest to ostatnia szansa na opuszczenie tego miejsca, zanim zrobi się naprawdę nieciekawie.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Yoku
Posty: 230
Rejestracja: wt, 24 lip 2018, 07:10
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=270698#p270698

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Yoku » pn, 9 wrz 2019, 20:37

Po rozbrojeniu przeciwnika już niemal cieszyłem się z wygranej, ale agresor nie chciał odpuścić. Właśnie w tym momencie chyba straciłem ostatnią szansę na rozwiązanie tej sprawy za pomocą Ninjutsu. W duchu liczyłem, że broń biała była jego konikiem i w starciu na pięści okaże się on chociaż trochę słabszy. Jednak sama jego niezłomność wcale nie napawała optymizmem. Taki pojedynek pięściarski pozwolił mi wrócić na chwilę do przeszłości, wszystkie spory, które jakby się zastanowić w kwestii całego życia nie skończyły się tak dawno. Tam po części była inna stawka, ale też chyba walczyłem o życie, o przetrwanie. Mimowolnie uśmiechnąłem się pod nosem. Tak naprawdę przecież przywykłem do bójek, tylko tutaj stawka była większa, a porażka będzie bolała bardziej niż jakikolwiek przegrany finał. W życiu shinobi chyba taka każda walka jest finałem... Wyrównałem oddech i zsynchronizowałem go ze swoimi ruchami. Musiałem się nauczyć robić to całkowicie automatycznie. Sytuacje z dawnych lat przewijały mi się w głowie chyba nawet za szybko żeby wyłapać z nich coś więcej niż odruchy i proste ciosy, nic czym mógł bym zaskoczyć przeciwnika. Jeśli zginę to będzie to chociaż nostalgiczna śmierć. Na ugiętych kolanach i z dzikim błyskiem w oku starłem się z rywalem. Nie chciałem typowego oklepywania się dwóch facetów. Przecież byłem ninja! Nie znałem też siły przeciwnika i jego stopnia zaawansowania w walce wręcz. Postanowiłem zagrać trochę na czas i dzielnie stawiać czoła mojemu oponentowi. W tym samym czasie ostrożnie zerkałem gdzie może znajdować się jakaś dziwna substancja którą miotała druga para walczących. Zadanie było trochę utrudnione przez panujący mrok, ale nie było tutaj też wiele miejsca. Planowałem wysterować mojego przeciwnika tak aby plama znalazła się za jego plecami i potem trochę potężniejszym natarciem zmusić go do cofnięcia się do tyłu. Nawet jeżeli to nie było coś niezwykłego to zawsze istniała duża szansa, że oprych pośliźnie się na cieczy. Ten sprytny ruch postanowiłem wykorzystać do zadania ostatecznego ciosu jakim mogło być potężne (jak na mnie xd) i szybkie kopnięcie wymierzone w głowę. Dużo zależało od tego czy plan z pułapką wypali, a jeśli tak to w jaki sposób. W przypadku niemożności wykrycia substancji lub zwyczajnie zbyt ciężkiej przeprawy, bo przecież musiałem stawiać czoła szaleńczym ataków przez ten cały czas, planowałem natrzeć znacznie zacieklej i wyprowadzać niskie ciosy zmuszając bandziora do trzymania rąk nisko. Uderzenia nie musiały być silne, miały być szybkie. Miało to zapobiec silniejszym atakom na mnie poprzez brak czasu i miejsca na nieograniczony i zaplanowany ruch dłonią. Chciałem skupić uwagę mojego przeciwnika w dolnych partiach części ciała by w odpowiednim momencie zaskoczyć go również kopniakiem w łeb.
Yoku Theme

|| Stalowa Wola || Szybkie Składanie Pieczęci I; Wytrzymałość Psychiczna I; Perswazja I; Ukrywanie Emocji I; Sztuka Pieczętowania I || Hishihai

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Kaneko Mei » wt, 10 wrz 2019, 13:54

Przeciwnik kruczowłosej padł jak długi po oberwaniu ostrymi igiełkami. Jeden zero dla Mei! Przyszedł czas, aby pozbyć się kolejnego problemu w postaci drugiego strażnika, który stał na ich drodze ku wolności. Herszt bandy był już tuż, tuż i zaraz miał objawić się w całej swej wielkiej okazałości; kruczowłosa ściągnęła gniewnie brwi, wyczuwając nienawistną energię, która od niego biła. Zresztą, jej pewnie była bardzo podobna w tej chwili. Odkładając na bok dalsze rozmyślania, pozwoliła przed chwilę pobawić się towarzyszowi z jego ofiarą, lecz wiedziała, że nie mogą tu tkwić w nieskończoność. Korzystając z okazji, że nadal znajdowała się na jednej ze ścian, ruszyła w kierunku tanto wbitego w sufit, należącego do zbira obecnie bijącego się ze srebrnowłosym. Gdy tylko udało jej się wyjąć ostrze, przypatrywała się przez krótką chwilę potyczce toczącej się pod nią, a następnie postanowiła zeskoczyć wprost na przeciwnika, kierując jego własną broń w okolice tętnicy szyjnej. Chciała go wykończyć szybko i jeszcze szybciej się stąd wynieść. Nie mieli czasu do stracenia.
- Musimy iść. Już - rzuciła, gdy tylko rozprawią się z bandziorem i następnie zacznie kierować się do wyjścia. Migiem.

/ dekata ki nadal
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2577
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi +
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [Fab C] Brudna robota

Post autor: Moeru » śr, 11 wrz 2019, 08:52

​​Coś się zbliżało i nie było to nic miłego. Mei doskonale czuła tą złowrogą aurę, z którą mierzyć się obecnie, byłoby głupotą. Yoku dalej bawił się ze swoim oponentem, okładając się nawzajem pięściami. Plan, by zepchnąć przeciwnika w kierunku mazi, stworzonej przez pozostałych, okazał się być naprawdę dobry, gdyż jak przeciwnik tylko w to wdepnął, jego nogi przykleiły się i stracił całkowicie zdolność poruszania się. Dalej akcja potoczyła się znacznie szybciej, gdy Mei zeskoczyła z sufitu, wykańczając oponenta jego własnym tanto. Teraz pozostała wam ostatnia rzecz do zrobienia. Uciec stąd. Zabraliście tyłki w troki i migiem opuściliście budynek, zostawiając w tyle stertę trupów. Chwile później, usłyszeliście przerażający ryk, który rozległ się po okolicy. Był to nie kto inny jak szef bandy, który nie był w stanie opanować złości, widząc co żeście uczynili. Nie gonił was jednak. Kiedyś i tak was znajdzie, tego mogliście być pewni. Jednak chwilowo, nie zamierzał się wynurzać, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej zapadnie się pod ziemię. Wasze zadanie chyba zostało zakończone, prawda? Udało się wam powstrzymać tych, którzy sprawiali problemy. Mogliście teraz odpocząć, zasłużyliście. Aczkolwiek, warto by było zaraportować Yucie całą sytuację prawda? (Wstawcie się w straganie)
​​
​​___________________
​​Finito!
​​
​​Yoku:
​​+ 1 misja C
​​+ 300 + 140 + 112 = 552 PF
​​
​​Mei:
​​+ 1 misja C
​​+ 300 + 230 + 230 = 760 PF
​​
​​Oboje:
​​+ Czyny w świecie shinibi:

​​
Waszymi działaniami doprowadziliście do powstrzymania szajki bandytów i oswobodzenia wioski spod ich nękań, choć ich szef wciąż pozostaje na wolności i z całą pewnością będzie was ścigał, za zabicie jego ludzi. Ale coś za coś, prawda? Mieszkańcy są wam bardzo wdzięczni za pozbycie się problemu.
+Kontrakt dla Gildii od dnia dzisiejszego do 11.11.2019
​​
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ishi no Kuni”