Siedziba Daimyo.

Dom Herbaty stał się nową Siedzibą Daimyo, gdzie władcy wybudowali ją w centrum wioski. Łatwiejszy dostęp i szybsze możliwości do panowania nad swoim terytorium.
Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » ndz, 12 mar 2017, 22:27

Rin mimowolnie uśmiechnęła się, słysząc, że ANBU Kumogakure szukają ją cały czas, a ona sobie tutaj spokojnie siedzi i popija herbatkę.
- Nie musisz być aż tak oficjalny. Jak by na to nie spojrzał, jesteśmy w końcu z tej samej krwi… - Dziewczyna usiadła naprzeciw Raikage, układając swoje łapki na stole. Wzięła głęboki oddech, po czym skierowała się do Yamado i Ansatsu. – Wy dwaj, wyjdźcie, proszę. Zawołam was, gdy skończę rozmawiać z Raikage. Jirouchou – ty zostań. – Rin poczekała, aż dwójka shinobi z Wioski Mgły opuści pomieszczenie, aby mogła na spokojnie porozmawiać z Tahariim. Słysząc komplement dotyczący wystroju siedziby, Rin pokazała swoje ząbki w uśmiechu.
- Coś za coś – znów mam małe problemy w kraju, ale nie będę cię tym zamęczać. W końcu przyszedłeś do mnie na pewno z jakąś ważną sprawą. – Białowłosa nieco się rozluźniła, opierając się bardziej o krzesło. Wraz z mijającym czasem jej emocje nieco się wyciszyły, dlatego mogła bez większego strachu, czy też nerwowości, wysłuchać tego, co miał do przekazania jej kruczowłosy.
- Sannin? – dziewczyna przechyliła delikatnie głowę na bok, wpatrując się z zainteresowaniem w swojego rozmówcę. – W sumie… Skoro przeżyłeś atak w Tetsu no kuni, gdzie twierdza, w której teoretycznie byłeś, została kompletnie zniszczona… Nie miałabym większych oporów, żeby wystawić ci taki świstek, bo nie mam zamiaru wdawać się w jakiekolwiek konflikty i wierzę w twoje umiejętności, ale… - tu białowłosa poklepała się palcem wskazującym w policzek. - …jest mały problem. Od nukeninki Kraju Błyskawic taki papier będzie nieważny. – Dziewczyna rozłożyła bezradnie ręce, wbijając swoje różnobarwne spojrzenie w oczy Ósmego. – W dodatku… Co bym z tego miała? Gdyby nie ta sytuacja, pewnie od razu zostałabym potraktowana jak ostatni śmieć i wrzucona pomiędzy zabójców, gwałcicieli i bóg wie co jeszcze. Nigdy nie zaszkodziłam Kumo, a jak mnie osądzono? Jako przestępcę. Dopóki będę widniała w aktach jako jakiś parszywy nukenin, nigdy nie zgodzę się na to, aby poprzeć to, na czym ci zależy. Ty potrzebujesz mojej zgody, ja potrzebuję uniewinnienia. I świętego spokoju. Tak więc… Co proponujesz? – Dziewczyna wzięła głęboki oddech, po czym sięgnęła po czarkę z herbatą i upiła łyk. – Ach, gdzie moje maniery. Może herbaty? – zapytała, ręką przywołując służbę i prosząc o porcję gorącego napoju dla Raikage.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Kuroi Wanizame
Posty: 412
Rejestracja: pn, 30 gru 2013, 00:30
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
KP: viewtopic.php?f=36&t=8647&p=193893#p193893

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kuroi Wanizame » ndz, 12 mar 2017, 22:37

Ledwo doszedłem do siebie i słuchałem tego, co się dzieje gdy drzwi otworzyły się jeszcze raz... i stanął w nich nie kto inny jak sam raikage. Człowiek którego nie znałem osobiście ale wiedziałem jakich zbrodni wojennych się dopuścił. Człowiek który nie miał skrupułów i był na niewielkiej liście ludzi do odstrzału. Jak... Rinmaru? Czemu? Jak?- przełknąłem ślinę, spoglądając to na raikage to na niedoszłą przyjaciółkę a nawet panią której myślałem służyć. "Czcigodny" raikage zabójca cywili zaszczycił wszystkich tu swoją obecnością? Przepraszam... ja chyba sobie pójdę- skwitowałem krótko, wstając, rzucając ostatnie smutne spojrzenie na Rinmaru i ruszając do drzwi. Zanim jednak wyszedłem przystanąłem na chwilę, dalej stojąc plecami do wszystkich tu zebranych. Gdzie doszło do tego wszystkiego Staruszku? Odpowiem na wezwanie. Nie zostawię tych ludzi samych sobie. Kuroi Wanizame odpowie na wezwanie- skwitowałem krótko, czekając na to gdzie mnie skieruje i od razu po tym wychodzą, zamykając za sobą drzwi. Zebrałem swoje wyprane ciuchy w które od razu się przebrałem i opuściłem budynek... czułem żal, smutek, rozczarowanie... osoba której czułem, że mogę zaufać. Dla której mogę pracować... okazała się znać i widocznie mieć co najmniej przyjacielskie stosunki z mordercą niewinnych. Nie pozostało mi nic innego jak ponownie wrócić do wędrówek i poszukiwania swojego miejsca na ziemi. Robię to dla mieszkańców... nie dla niej...- pomyślałem, wzdychając i zastanawiając się co dalej.

z/t
Obrazek

Awatar użytkownika
Taharii
Posty: 4448
Rejestracja: ndz, 5 gru 2010, 17:34
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nuukenin A
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi +
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Raiton: Go Kaishi +
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=5426

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Taharii » ndz, 12 mar 2017, 22:43

Taharii poczekał aż dwójka obecnych - prawdopodobnie - shinobi opuści sale, a następnie wysłuchał Rinmaru. W międzyczasie oczywiście jeden z wcześniej wspomnianych rzucił w kierunku Ósmego swego rodzaju obrazą, na co sam Hachdaime nie raczył nie odpowiedzieć.
- Raikage zabójca cywili wynegocjował pokój z głową Twojego kraju, więc nie nadszarpuj go swoimi głupimi oskarżeniami. Jeśli masz do mnie żal i nie chcesz mi czegoś wybaczyć - po prostu wyjdźmy na zewnątrz i skonfrontujmy się w walce poza przynależnością, jak mężczyźni, którzy podążają swoją drogą. Zrobiłem dla Twojej wioski więcej dobrego, niż Ty przez całe życie, więc nie rzucaj słów na wiatr i udowodnij mi, że masz rację.- Odwrócił się Cień, rzucając oskarżycielowi piorunujące spojrzenie. Nie chciał sprawiać, by sojusz podupadł, jeśli jednak ktoś miał go zamiar obrażać - nie mógł tego odpuścić.
Gdy tylko Rin zaproponowała herbatę, Ósmy skinął głową. Nie bez powodu kraj, w którym się znajdowali nosił taką nazwę, prawda? To co miała do powiedzenia Nuukeninka Kumo sprawiło, że Ósmy potwierdził się w tym co musiał zrobić. Nie miał wielkiego wyboru, mógł tutaj zadziałać na korzyść wioski jednocześnie sprawiając, by sama Daimyo nie musiała więcej się jej obawiać. Zastanowił się chwilę, wbijając w nią swoje kocie oczy.
- Tak, masz rację, myślę, że rada Kumo-Gakure no Sato nie byłaby zbyt przychylna do czegoś takiego, jednak słysząc Twoją propozycję... byłbym za. Ale z kilkoma warunkami.- Rzekł Cień błyskawicy, stukając koniuszkiem metalowego palca o blat stołu.
- W takiej sytuacji miałbym dla Ciebie stricte polityczną propozycję. Nie będę ukrywał, że od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zrezygnowania z pozycji - chciałbym przekazać ją komuś, kto więcej czasu spędza w samej wiosce, chciałbym zająć się typowymi misjami Shinobi oraz życiem jako ninja. Uważam też, że ucieczka z wioski nie jest czymś, co należałoby karać wpisaniem do Bingo Book.- Określił swoje stanowisko Raikage, w międzyczasie zamyślając się na chwilę.
- Proponuję nawiązanie współpracy między naszymi wioskami. Ty, jako Daimyo dodatkowo - oprócz mojego polecenia - podpiszesz z nami sojusz, dzięki czemu będziemy mogli polegać na sobie obustronnie - w przypadku zagrożenia możesz prosić o pomoc Kumo-Gakure, a ta na pewno udzieli Ci takowej. Dodatkowo wykreślimy Cię z Bingo Book, uznamy, że Twoje działania nie były wbrew wiosce - dzięki temu stracisz miano Nuukeninki, a dodatkowo będziesz postrzegana w Kaminari no Kuni jako normalny Shinobi, który podążył swoją drogą i pomaga Ukrytej Chmurze.- Stwierdził Taharii, myśląc co dzięki takiemu paktowi może jeszcze wynegocjować dla Kumo. Zatrzymał się na chwilę, by po sekundzie wznowić - tym razem z wymaganiami wobec Cha no Kuni.- Twój Kraj natomiast będzie dostarczał nam potrzebne do handlu towary, stworzymy sieć między naszymi wioskami, i jeśli będziemy potrzebowali pomocy - także ją zapewnicie, oczywiście w ramach rozsądku - to Chmura należy tutaj do tych większych osad. Co Ty na to?- Zapytał Cień, nie wiedząc nawet jak bardzo politycznie zrobiło się wokół tej dwójki.
Obrazek

Awatar użytkownika
Yamado Koori
Posty: 1238
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013, 09:23
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi +
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi +
KP: http://ninjagaiden.xaa.pl/viewtopic.php?f=36&t=7479

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Yamado Koori » ndz, 12 mar 2017, 22:50

Wszystko co dotychczas sie tu dzieje stawia mnie w dość niedobrym świetle. Najpierw nerwy niebiesko włosej, później ten dziadek od strategii teraz jakiś kolejny mężczyzna który okazuje się być Raikage. Za dużo tego wszystkiego jak na jeden dzień. Jeszcze nie odpocząłem po podróży a już tyle zdążyło się wydarzyć. Dziwnie sie czuje w jego towarzystwie więc też za pewnie zbyt szybko go nie polubię. Jednakże jeśli Rin traktuje go też jak brata to czy mogę mu zaufać? Zdziwiły mnie jednak słowa tego chłopaka który przybył z Rin. Najwidoczniej nie przepada za Raikage. Zostałem poproszony o opuszczenie sali, by mogli sobie spokojnie porozmawiać i tak też uczyniłem. Nie chcę być tu tylko ciężarem i nie wiem co dalej zrobić. Kolejna rozmowa może potrwać w nieskończoność a ja będę czekał na jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Opuściłem wiec bez słowa salę, zamykając za sobą drzwi. Wyjdę sobie na świeże powietrze, ponownie usiądę może na ławeczkę i na niej pomyślę co dalej zrobić. Może jednak się zdecyduje na to by wrócić do Kiri? Zdecydowałem sie też że pomogę jej w tej sprawie w wiosce, ale teraz sam już nie wiem. Wszystko dzieje sie tak szybko że mam mętlik w głowie. Raikage Taharii warto zapamiętać. Wszystkie poznane osoby i informacje można kiedyś wykorzystać na swój sposób. Tak samo jak ten mężczyzna, jak on powiedział Kuroi Wanizame. Kolejna osoba która może coś znaczyć. Teraz potrzeba mi wyciągnąć dodatkowe informacje.

z/t
Lvl 2 Wytrzymałości Psychicznej,
Lvl 3 Tworzenie Trucizn,
Lvl 1 Tworzenie Pigułek Wzmacniających,
Lvl 1 Sztuka Pieczętowania

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » ndz, 12 mar 2017, 23:12

Tak jak mogła się tego spodziewać, shinobi Mgły musiał zareagować tak, a nie inaczej. Wiedziała, że Ansatsu nienawidzi Raikage. Wiedziała, że to spotkanie powinno nigdy nie mieć miejsca, w szczególności, gdy miała zamiar wcielić Ansatsu do swoich sił. Dziewczyna przymknęła oczy, wypuszczając głośno powietrze przez nos. Choć chciała coś powiedzieć, powstrzymała się, gdyż mogłaby przynieść więcej kłopotów, aniżeli to wszystko było warte. Na szczęście herbata została szybko podana zarówno Raikage, jak i daimyo, tak więc Rin mogła rozkoszować się świeżą porcją swojego ulubionego napoju. Kiedy przyszło do omawiania warunków „umowy”, Rinmaru poprawiła się na siedzisku, uważnie obserwując rozmówcę i dokładnie wsłuchując się w każde wypowiedziane przez niego słowo. Było to niezwykle ważnym, aby niczego nie opuścić. Dziewczyna zdziwiła się nieco, słysząc, że Ósmy chce zrezygnować z piastowanego przez siebie urzędu i posadzić tam kogoś nowego. Zaczęła się zastanawiać, kto też mógłby okazać się na tyle silny i odpowiedzialny, aby zająć to miejsce. Zwykła ciekawość, aniżeli jakiekolwiek martwienie się o byłą wioskę. Kolejne słowa Raikage dotyczyły… sojuszu! Tak, Ósmy wyszedł z propozycją sojuszu, co już naprawdę zamurowało białowłosą. Zamrugała kilka razy oczami, myśląc, że się przesłyszała. Kiedy jednak dotarło do niej, że nie jest to żaden żart, zaczęła się zastanawiać nad tym wszystkim. Z jednej strony pozbywała się problemu z ANBU – nikt nie będzie nachodził jej bez pytania i mącił jej spokoju; dostanie wsparcie z Wioski Chmur, gdyby coś złego działo się w jej kraju; sytuacja finansowa kraju również uległaby znacznej poprawie, wynikając ze wzajemnych transakcji handlowych. Minus? Wioska Mgły mogłaby mieć jakieś obawy, że Rinmaru przechodzi na stronę „wroga”, o ile nic się nie zmieniło po szczycie kage. W sumie… Nie obchodzi mnie opinia innych. Tak długo, jak coś będzie użyteczne dla moich mieszkańców i będzie im pomagało w codziennym życiu, jak i w razie bezpośredniego zagrożenia, tak długo będę uznawała to za słuszne. Białowłosa tkwiła jeszcze w zamyśleniu przez dłuższy moment, po czym w końcu zdecydowała się odpowiedzieć na pytanie Taharii’ego.
- Cóż… Brzmi to aż za dobrze. Zróbmy to tak… Mam teraz bardzo dużo rzeczy na głowie, sytuacja w kraju stała się ponownie dość napięta… Jeżeli oznajmię teraz ludności, że zawieramy sojusz z wioską, która jeszcze nie tak dawno mogła stanowić dla nas zagrożenie, zaczną się fale niezadowolenia ze strony mieszkańców, a chcę dla nich przede wszystkim jak najlepiej. Dlatego teraz otrzymasz ode mnie list polecający, jednakże z zawarciem sojuszu poczekamy, aż osiągniesz swoją rangę, a ja ustabilizuję obecną sytuację. Mając stabilne fundamenty, na pewno nawiążemy lepszą i trwalszą współpracę.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Taharii
Posty: 4448
Rejestracja: ndz, 5 gru 2010, 17:34
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nuukenin A
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi +
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Raiton: Go Kaishi +
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=5426

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Taharii » ndz, 12 mar 2017, 23:23

Taharii pokiwał głową wiedząc, że Daimyo mówi mądrze. Jego propozycja była oczywiście długodystansowa - nie mogli od tak wcielić w życie wszystkiego o czym powiedział, dlatego Rin miała rację. Wydawała się - mimo wszystko - całkiem mądrą dziewczynką biorąc pod uwagę fakt, że zostawiła wioskę w tak... głupi sposób. Bo można opuścić kraj bez ściągania na siebie hordy ANBU, prawda?
- Dobrze, tak zrobimy. W takim wypadku prosiłbym Cię o polecenie mojej osoby dla rady Ukrytej Chmury, w celu pozwolenia mi na przystąpienie do egzaminu. Gdy tylko zakończę cały proces wrócę tutaj i dopniemy warunki naszej umowy, a tymczasem postaram się jak najprędzej wykreślić Cię z Bingo Book Kaminari no Kuni i sprawić, by nikt niepowołany nie chciał na Ciebie więcej polować.- Rzekł Cień, podnosząc się z miejsca. Podał rękę Rin - jedyną zdrową, prawą, która miała oznaczać przypieczętowanie ich umowy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » ndz, 12 mar 2017, 23:35

- Niechaj i tak będzie – rzekła z uśmiechem, wstając, i uścisnęła dłoń Raikage. Nieco zdziwił ją fakt, że mężczyzna nie posiadał drugiej ręki, jednak nie zamierzała o to wypytywać. Po prostu nie wypadało, zwłaszcza w takiej sytuacji. Może innym razem… - Poczekaj chwilę, niech tylko znajdę kawałek papieru i coś do pisania. – Rzekłszy to, białowłosa puściła rękę kruczowłosego i rozejrzała się po okolicy w poszukiwaniu czegoś, co nadawałoby się do spisania listu polecającego. W końcu dorwała porządny kawałek papieru i pisadło, po czym usiadła przy stole i podciągnęła rękawy yukaty, aby mieć nieograniczone niczym ruchy. Następnie zaczęła kreślić słowa, co poszło jej całkiem gładko i sprawnie. Po zakończeniu pisania listu, Rinmaru wręczyła go w dłoń kage.
- Cóż, w takim razie życzę ci powodzenia na nadchodzącym egzaminie. – Białowłosa uśmiechnęła się, po czym przywołała służbę, aby odprowadziła Raikage do wyjścia i nie dopuściła, aby między nim a Ansatsu doszło do jakichkolwiek zgrzytów. Nie miała zamiaru znosić aktów agresji w tak niepokojącym czasie dla tego kraju. – Jeżeli to wszystko, to życzę miłej i bezpiecznej podróży. – Pożegnawszy kage, Rinmaru powróciła do swojego doradcy i zaczęła wypytywać go o resztę informacji, dotyczących zaginięć mieszkańców.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Taharii
Posty: 4448
Rejestracja: ndz, 5 gru 2010, 17:34
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Brak
Ranga: Nuukenin A
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi +
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Raiton: Go Kaishi +
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=5426

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Taharii » ndz, 12 mar 2017, 23:43

Taharii skinął głową biorąc ze sobą kawałek papieru odpowiedzialny za zgodę jednego z Daimyo - jedna druga drogi za nim, teraz zostało mu udać się do Shimo no Kuni i rozpocząć tam dalszą część misji... a raczej zbierania podpisów, co powinno z pewnością przypaść pod miano swego rodzaju zadania.
- Dziękuję Ci, Rin, mam nadzieję, że nasze drugie spotkanie będzie równie owocne. I dziękuję za życzenia, z pewnością się przydadzą.- Rzucił w kierunku dziewczyny wychodząc odprowadzony przez służbę. Nie miał zamiaru dopuścić do jakiejkolwiek walki, nie interesowało go to. Teraz chciał jeszcze trochę poćwiczyć i ruszyć dalej przed siebie.

z/t
Obrazek

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5393
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Shisetsu Jigoku » pn, 13 mar 2017, 00:00

Starzec siedział cały czas spokojnie przez okres kiedy Rin załatwiała swoje sprawy, po prostu przesuwał pionki planował i takie tam. Gdy sytuacja się ustabilizowała mężczyzna od razu przeszedł do nakreślenia sytuacji. Wszystko zobaczysz, na miejscu. Za trzy dni wstaw się w porcie. Tam będzie czekać na was statek który zabierze was na miejsce. Jeżeli chodzi o czerwonego biskupa zajmę się tym niebawem. Nim ruszysz weź jeszcze to. Mówiąc to ponownie wyjął coś za swojego ubrania. Był to list z pieczęcią która pozwalała wejść na teren zamknięty. Ten glejt sprawi że Cię wpuszczą, Ciebie jak i osoby które się z tobą udadzą na miejsce. Mój siostrzeniec będzie czekał na statku. Sprawa jest dość delikatna bo to co mi opisywali jest dość trudne do wyobrażenia i nawet uwierzenia w to dlatego zobaczysz to sama. Przepraszam jeszcze moja droga że wpadłem tak nagle jednak liczyłem że uda mi się rozwiązać te sprawę samemu. Pod twoją nieobecność jak zwykle dopilnuje wszystkiej papirologi, przygotuj się to będzie niebezpieczne. A o koszty się nie bój, wszystko sfinansuje ja. To wszystko... ruszaj moja droga. Tutaj zakończył i wrócił do przesuwania pionków po planszy jak i mapie.


RIn 86 PF
Ans 67 PF
Mashiru 61 PF
Yamadoo i Taha po 32 PF
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » pn, 13 mar 2017, 00:18

Rinmaru wysłuchała słów starca i przyjęła od niego świstki, dzięki którym będzie mogła wyruszyć do miejsca, gdzie działy się niepokojące rzeczy. Następnie pożegnała się ze swoim doradcą, po czym ruszyła w kierunku swoich komnat. Miała już zdecydowanie za dużo przeżyć jak na jeden dzień. Kiedy w końcu znalazła się swojej prywatnej części, od razu ruszyła w kierunku sali treningowej. Wyżyję się na manekinach… Pomyślała, wzdychając ciężko. Los jej nie oszczędzał, ale nie miała co narzekać. Trzeba było brać się do roboty. Na pierwszy ogień poszły zdolności klanowe, a dokładnie te, które dotyczyły zmiany temperatury. Białowłosa przygotowała sobie kilka dzbanków z zimną herbatą, a także mały gliniany kubeczek. Następnie uzupełniła go do połowy, po czym chwyciła go w obie dłonie. Zamknęła oczy, skupiając się na cieczy, która znajdowała się wewnątrz naczynia. Nie było jej wiele, więc powinno pójść w miarę łatwo jak na początek. Białowłosa wzięła głęboki oddech, po czym przelała odrobinę czakry w głąb herbaty, a następnie zaczęła rozgrzewać swoją błękitną energię wewnątrz niej, aby ta wpłynęła bezpośrednio na herbatę. Rin próbowała tak długo powtarzać tę czynność, aż ciecz zacznie w końcu wrzeć. Kiedy jej się to uda, dziewczyna doleje do kubeczka więcej herbaty, aby zapełnić go po brzegi. Tak przygotowane naczynko zostanie ponownie poddane procesowi podgrzewania, tym razem przy użyciu większych pokładów energii niż miało to miejsce przed chwilą. Więcej czegoś do podgrzania = więcej czakry, proste. Białowłosa starała się oddychać swobodnie i kontrolować przepływ niebieskiej energii w swoim ciele, aby efekty jej pracy były jak najlepsze. Po kolejnym bulgotaniu, dziewczyna sięgnie po nieco cięższą artylerię – dzbanki, których pojemność w znaczącym stopniu przewyższała tę, którą posiadał gliniany kubeczek. Na początku Rinmaru obejmowała dłońmi większe naczynie, postępując z nim w ten sam sposób, w jakim robiła to z kubkiem. Jeśli jednak coś szło nie tak, białowłosa wsadzała całą dłoń do herbaty, czując przyjemne zimno rozchodzące się po jej ciele. Następnie Rin przelała czakrę do swojej łapki i rozpoczęła rozgrzewanie błękitnej powłoki, aby ciecz wokół niej nabierała temperatury. Co z tego wyniknie?

/ Futton na Nii.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5393
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Shisetsu Jigoku » pn, 13 mar 2017, 00:22

75%? Wrzyj herbato.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » pn, 13 mar 2017, 00:31

Herbata wrzała przez co po pomieszczeniu rozniósł się jej przyjemny dla noska zapach. Rin uśmiechnęła się mimowolnie i poddała się dalej treningowi, lecz tym razem zmieniła taktykę. Chwyciła kilka metalowych części, które walały się po sali i ułożyła je przed sobą. Następnie skupiła czakrę w dłoniach i pochwyciła cienki drucik, skupiając się na nim. Niebieska energia płynęła swobodnie, okalając łapki białowłosej, po czym zaczęła stopniowo zmieniać swoją kwasowość. Rin starała się uzyskać kwas, który będzie zdolny przeniknąć w głąb metalu i zniszczyć go – albo od środka, albo od zewnątrz. Po kilku próbach z cienkimi drucikami, Rinmaru sięgała po coraz to grubsze wytwory, aby sprawdzić, na ile może sobie pozwolić w razie potrzeby. Kiedy jakiś kawałek metalu stawiał jej większy opór, białowłosa posyłała większe pokłady czakry, aby weżreć się bardziej i intensywniej w strukturę metalowego ustrojstwa. Dziewczyna uważnie obserwowała efekty swoich działań – ile czakry musi poświęcić, jak wiele czasu musi minąć, aby metal został zniszczony przez kwas, jak duży wskaźnik kwasowości musi wykorzystać, żeby móc ingerować w dany obiekt. Tak, to wszystko było kluczowym elementem w jej nauce, bowiem mogła to wykorzystać w przyszłości – zarówno w walce, jak i kolejnych treningach.

z/t
Ostatnio zmieniony pn, 13 mar 2017, 00:36 przez Kaneko Mei, łącznie zmieniany 1 raz.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5393
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Shisetsu Jigoku » pn, 13 mar 2017, 00:31

mhm
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2173
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Kaneko Mei » wt, 14 mar 2017, 15:16

Rin, po uprzednim wyspaniu się w swoim wyrku, postanowiła zabrać się za kolejny trening. Wiedziała, że nadal jest słaba, co też udowodniła jej walka w Tetsu no Kuni, a także ta z Kanjurou. Dziewczyna wybrała się w odosobnione miejsce, aby nie przeszkadzać mieszkańcom w ich codziennych zajęciach, a także pragnąc uniknąć niepotrzebnych spojrzeń. Kiedy już jej się to udało, białowłosa rozprostowała się i poprzeciągała kilka razy. Gdy już zakończyła małą rozgrzewkę, przystąpiła do dzieła. Dziewczyna wiedziała, na czym polega mniej więcej technika, której chce się nauczyć. Dlatego ważnym dla niej było, aby nie zrobić przypadkiem nikomu krzywdy. Rinmaru zaczerpnęła sporo powietrza, po czym złączyła dłonie ze sobą, starając się skumulować potrzebną ilość bladoniebieskiej energii. Musiała nieco bardziej przyłożyć się do tego zadania, bowiem z powodu zaległości mogło być to odrobinę bardziej kłopotliwe. Co chwilę coś ją rozpraszało – a to śpiew ptaszków, a to jakiś radosny krzyk z ulic miasteczka. Dziewczyna zmarszczyła nosek i wydęła usta w dziubek, po czym wypuściła przez nie ciężko powietrze.
- Cholera – mruknęła pod nosem, starając się skupić ponownie całą swoją uwagę na nauce nowego jutsu. Nie mogła przez tak błahe rzeczy sobie odpuszczać. Zamknęła więc ślepia i zaczęła równomiernie oddychać, skupiając w klatce piersiowej pokłady czakry z całego swojego ciała. Miały one trafić w te konkretne miejsce, aby zapełnić sobą cały układ oddechowy. Bardzo przypominało to sposób, w jakim Rinmaru uczyła się technik elementu ognia. Ta sama procedura – zebranie czakry w płucach, magia, wyplucie jej w formie ognia. Tym razem zamiast ognia miała pojawić się bańka wypełniona trucizną. Odrobinę bardziej skomplikowane zadanie, lecz nikt nie powiedział, że nie jest ono wykonalne. Dziewczyna przesłała bladoniebieską energię w górę, napełniając ją przełyk i wnętrze ust. Następnie uchyliła lekko powieki, obserwując otoczenie. Musiała się upewnić, że nikogo nie ma w pobliżu. Oczywiście należało też zadbać o własne bezpieczeństwo. Białowłosa wypełniła płuca świeżą dawką powietrza, po czym zaczęła mieszać ją ze zgromadzoną wcześniej czakrą. Kiedy proces ten dobiegł końca, chuuninka rozpoczęła składanie potrzebnych pieczęci. O dziwo, nie było ich tak wiele jak w przypadku ognistych technik – tu wystarczyły tylko dwie! A może i aż dwie… Rinmaru ostrożnie rozpoczęła formowanie bańki, która wydobywać się miała z jej ust. Musiała uważać, aby nie pękła i nie powaliła jej samej porządną dawką trucizny, którą zawierała w środku. Wąż, Tygrys… Cóż, Rin sama nie wiedziała, czy jej się to uda. Utrzymując ten sam poziom czakry, białowłosa wydmuchnęła w bańkę kolejną porcję trucizny, po czym przymknęła swoje usta, zamykając tym samym bańkę i uwalniając ją w powietrze. Ten widok przypominał Rinmaru bański mydlane, lecz ta, z pozoru niewinna, była niezwykle niebezpieczna. Dziewczyna rozejrzała się po raz kolejny, czy nikogo niepowołanego nie ma w pobliżu, po czym ułożyła z dłoni pieczęć Barana, tym samym chcąc zdetonować trujący twór.
Pokaż/Ukryj:
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5393
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Siedziba Daimyo.

Post autor: Shisetsu Jigoku » wt, 14 mar 2017, 15:17

ok
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dom Herbaty - Siedziba Daimyo”