Burzowe Mielizny - miasteczko portowe Sanagu

Położone są na wodach terytorialnych należących do Kraju Błyskawic, stanowiących naturalną ochronę przed atakami mogącymi nadejść od strony morza. Są to piaskowe groble, ukryte pod powierzchnią wody, na których nie jeden okręt zakończył swoją żeglugę. Łączą one wystające z odmętów morskich potężne skały przypominające rekinie kły. Wiele legend wspomina o licznych podwodnych grotach, będących niegdyś kryjówkami piratów i szmuglerów. Być może do dziś w niektórych z nich spoczywają zapomniane skarby, jednak podróż przez ów obszar nie należy do najbezpieczniejszych. Jeden fałszywy krok niedoświadczonego podróżnika, może być jego ostatnim...
Awatar użytkownika
Mitsuru
Posty: 261
Rejestracja: pn, 1 paź 2018, 13:28
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 11
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11943&p=274669#p274669

Burzowe Mielizny - miasteczko portowe Sanagu

Post autor: Mitsuru » wt, 1 sty 2019, 23:09

Port Sanagu

Obrazek

Niewielka, aczkolwiek świetnie umiejscowiona miejscowość, która od wielu lat stawiała na rozwój infrastruktury portowej. Wszystko zawdzięcza otoczeniu kilkumetrowych klifów, które tworzą zatoczkę, świetnie chroniąca stacjonujące tutaj okręty przed silniejszymi wiatrami i falami, o które mimo wszystko dość ciężko w tym regionie świata. Linia brzegowa od strony portu jest umocniona, oraz praktycznie całkowicie wyrównana jakby narysowano ją od linijki, nie licząc wdzierających się co rusz w morze kei, pomostów i molo. O dziwo, jest tutaj bardzo spokojnie. Wszystkie budynki są zadbane, mieszkańcy mają akurat tyle pieniędzy ile potrzebują, a sami w sobie są niezbyt liczni. Całą "siłę militarną" Sanagu stanowi kilku ochroniarzy z przybrzeżnych lokali, którzy są zwyczajnie odpowiednio szerocy w barkach by wyrzucić problematycznego klienta.

___________________________
Znudzony chłopak siedział na wzmocnionym nabrzeżu zwieszając nogi w dół i obserwując wodną toń. Statek, który miał go zabrać do Nami no Kuni opuszczał port dopiero za dwie godziny, więc musiał odczekać swoje. Widok ogromnych mas życiodajnej cieczy był motywujący, a on sam miał do nadrobienia pewne zaległości w dziedzinie swojej natury. Wstał powoli przeciągając się i ziewając przeciągle. Chyba przychodził czas na trening.
Dzisiaj na pierwszy ogień poszła technika zwana Suigun Suima. Nie było to nic nader skomplikowanego. Potrzebowaliśmy jedynie kilku pieczęci i kontaktu ze zbiornikiem wodnym... Pokręcił w końcu głową. Tamta technika była słaba. Na egzaminie chuunina coś takiego będzie zupełnie nieprzydatne i trening "sztuki podlewania kwiatków" w tym momencie, chociaż niezbyt wymagający byłby stratą czasu i energii. Postanowił postawić na na coś z wyższego poziomu, co jakby tworzyło rozwinięcie wcześniej wspomnianej technik tworzącej strumień wody wybijający ze zbiornika. Sięgnął do leżącego obok plecaka po odpowiedni zwój. Wychodziło, że na randze C istnieją trzy rozwinięcia tego pomysłu. Mieliśmy Mizu no Tatsumaki, które raczej nie pozwalało rozmiarami i głównym plusem była możliwość długiego podtrzymywania przy walce na większym zbiorniku wodnym. Istniał również Suikodan no Jutsu, który dużymi kosztami chakry tworzył strumień o największym zasięgu, chociaż i tak nie oferujący największych obrażeń. Bo mogliśmy nauczyć się jeszcze trzeciej techniki, która najbardziej zainteresowała młodego Hayate. Suigadan, bo tak nazywała się ta technika, posiadał kilka interesujących go cech. Po pierwsze - zasięg, w jakim mógł utworzyć źródło tego strumienia wynosił aż trzydzieści metrów. Po drugie, siła ofensywna była wręcz przytłaczająca, mogąc zarówno zadawać poważne rany kłute, jak i łamać kości siłą wody, czemu z pewnością żaden Genin by się nie oparł. Dochodziła też możliwość tworzenia kilku "kłów" na raz, czego może na tym poziomie nie potrzebował, ale później mogło być to również ogromną zaletą. No i perełka, jaką był całkowity brak pieczęci. Dzięki temu, przy odrobinie szczęścia mógł przy skupieniu uwagi przeciwnika na sobie utworzyć owy kieł za jego plecami. Jego wzrok padł ponownie na chwilę na tafle wody. Pokręcił ponownie głową. Nie mógł trenować w porcie, to byłoby zwyczajnie nierozsądne. Jego nieudana próba mogła uszkodzić któryś ze statków, a nawet gdyby do tego nie doszło, któryś z przestraszonych mieszkańców mógłby zdzielić go od tyłu w łeb patelnią, myśląc iż ma on złe intencje. Musiał zmienić nieco lokację. Zabrał plecak i ruszył kawałek za miasto by po drugiej stronie cypelka móc bez zbędnego stwarzania zagrożenia dla innych ludzi. Wziął głęboki wdech stając na brzegu w delikatnym rozkroku. W jego dłoniach cały czas znajdował się rozwinięty zwój, który dzielił uwagę chłopca między siebie a fale rozbijające się o klif u jego stóp. Wypuszczając powietrze z własnych ust zamknął oczy by lepiej skupić się na samym przepływie chakry w organizmie. Musiał użyć jej dużych jak na własne standardy ilości bladoniebieskiej energii by w ogóle móc zamarzyć o osiągnięciu oczekiwanego efektu. Powoli wypuścił energię z organizmu by ta strumieniem mogła udać się do wypatrzonego wcześniej punktu na morzu. Tam dochodziła dość trudna i wymagające niezłej kontroli własnej chakry część - wytworzenie wiru na wodzie. Energia musiała oddziaływać na fizyczny obiekt że sporą siła, by nadać wodzie odpowiedniego ruchu obrotowego. Potem musiał tą samą energię, bez zaburzenia wcześniejszych obrotów wyciągnąć w górę, tworząc ostro zakończony strumień. To z pewnością nie należało do łatwych. Potrzebował wielu prób, które mocno nadszarpnęły jego pokłady mocy. Zmarnował bardzo, bardzo dużo czasu, jednak kiedy wrócił do mieściny, statek był już gotowy. Mógł udać się na zasłużony odpoczynek.

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5394
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Miasteczko Portowe Sanagu

Post autor: Shisetsu Jigoku » wt, 1 sty 2019, 23:20

K
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

ODPOWIEDZ

Wróć do „Burzowe Mielizny”