Baraki

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Baraki

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 28 kwie 2018, 15:38

Tazaru nim się obejrzał, szybko jego umysł ogarnął głęboki sen. Był naprawdę zmęczony całym dniem, nie tylko z powodu przygód jakie spotkały go w towarzystwie dziewczyny, ale też z przyczyn długiej podróży, jaką musiał przebyć ze swojego dworu przez góry, aż do obozu. W jego głowie rodziły się różne plany i pomysły, co do swoich kolejnych posunięć. Zastanawiał się nad zakupem jakiejś zbroi, bądź rozejrzeniem się co nieco w katakumbach klanu Akarai. Często udawało mu się odnaleźć tam różne ciekawe rzeczy, więc liczył, że znajdzie się tam również jakiś pancerz. Niemniej jednak na to było jeszcze sporo czasu. Badanie katakumb to czasochłonne zajęcie i z pewnością nie było ono czymś, na co teraz mógł sobie pozwolić. Zastanawiał się, jakiego typu zadanie otrzymają wraz z Rin, gdy tylko zaczną się o takie ubiegać. Myślał też nad tym, gdzie jeszcze mógłby się dowiedzieć o cudzych limitach krwi, które Kotei mógłby mu wszczepić. Mimo, iż umiejętności Rin były naprawdę niezwykłe i praktyczne, to ich właściwości nie pasowały zbytnio do charakteru chłopaka. Spalanie ludzi żywcem nie było w jego naturze, zwłaszcza, że wolał załatwiać sprawy za pomocą miecza, czy swoich świateł. W pewnym momencie szkarłatnowłosego obudził jakiś huk, który rozległ się po pomieszczeniu. Otworzył z wolna swoje oczy, chcąc poznać przyczynę tego dźwięku, jednak gdy tylko obraz się nieco wyostrzył, zobaczył coś czego się nie spodziewał. Kilka centymetrów przed jego twarzą znajdowała się twarz dziewczyny, której chyba nie rozbudził ów dźwięk, albo może po prostu jeszcze się nie wybudziła. Chłopak delikatnie się podniósł, aby zobaczyć co się stało, jednak szybko okazało się, że nie było to nic poważnego. Ot, komuś wypadło kilka metalowych przedmiotów z rąk. Rozglądając się po pomieszczeniu, szkarłatnowłosy zauważył, że musi być dość późny ranek, gdyż większość shinobi odeszła wykonywać zadania i barak był niemalże pusty.
— Hm, może my też powinniśmy się nieco ruszyć... — mruknął pod nosem przeciągając się ospale.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Baraki

Post autor: Kaneko Mei » sob, 28 kwie 2018, 15:59

Choć sen przyniósł wyczekiwany odpoczynek ciału, umysł dziewczyny nie miał zamiaru dać jej choćby chwili spokoju. Wspomnienia walki z potworami, będącymi chorymi wytworami grupy bandziorów z Kraju Bagien, wciąż nawiedzały ją w nocnych koszmarach. Ból w piersi przypominał o tym, że Rinmaru własnoręcznie pozbawiała życia swoich ukochanych mieszkańców. Oczywiście nie miała o tym pojęcia, lecz sam fakt krzywdzenia niewinnych sprawiał, że Yami miała do siebie ogromny żal. Brała całą odpowiedzialność za tę cała sytuację na siebie, jednocześnie karmiąc nienawiść w jej sercu w stosunku do oprawców. Można by powiedzieć, że jej życie ponownie skupiło się na zemście za wyrządzone krzywdy, tak jak miało miejsce to wtedy, kiedy dopiero co zaczynała swoją przygodę jako ninja. Choć sny były nieprzyjemne, Rinmaru nie mogła się z nich wybudzić. Pochłaniały ją całą, skutecznie odciągając od rzeczywistego świata. Kiedy jednak znajomy głos przebił się przez senne mary, różowowłosa uchyliła lekko powieki i przetarła zmęczone oczy, a następnie leniwie podniosła się do pozycji siedzącej. Jej ciało delikatnie drżało na skutek wizji, które nawiedziły ją podczas spoczynku. Przykładając dłoń do swojej klatki piersiowej, Yami czuła, jak jej serce bije w przyspieszonym tempie. To tylko sen… Tamto już nie wróci… Dziewczyna rozejrzała się po pomieszczeniu lekko przymrużonymi oczami, oceniając ile osób pozostało jeszcze w baraku. Tak jak można się było spodziewać nie było już ich zbyt wiele, dlatego też trzeba było się powoli samemu zbierać. Cicho wzdychając, różowowłosa wstała z legowiska i rozciągnęła się, czemu towarzyszyły ciche chrupnięcia jej stawów. Dobra, czas działać. Może dowiem się czegoś ciekawego, co pozwoli mi w walce z tymi skurwysynami. Albo chociaż zaskarbię sobie poparcie mieszkańców, które też się przyda. Mam tylko nadzieję, że nie rozpoznają we mnie daimyo, która niedawno tu gościła. Mogłoby to sprawić mi trochę kłopotu… Niewiele się zastanawiając, Yami wyciągnęła ze swojej torby kombinezon, o którym całkiem zapomniała. Oczywiście nie miała miejsca, gdzie mogłaby się przebrać, to też musiała to zrobić w obecności Tazaru. Na szczęście jej ciało było prawie całe pokryte bandażami, tak więc nawet jeżeli Akarai miałby cokolwiek zobaczyć, to jedynie jej nagie ramiona, brzuch i nogi. Stare ubranie upchnęła w niewielkiej torbie, a czarny kombinezon powędrował na jej ciało, okrywając je szczelnie przed zimnem. Dodatkiem do niego był płaszcz w tej samej barwie, obszyty srebrnym futrem. W takim stroju na pewno nie zmarznie. Nieco zamyślona chwyciła następnie za swój sprzęt i zaczęła zakładać go na siebie, jednocześnie witając się ze zwierzakami. Wilki niechętnie pootwierały oczka i zeskoczyły z miejsca, tłocząc się u nóg swojej mamki. Będąc już gotową do drogi, dziewczyna obróciła się w stronę towarzysza z szerokim uśmiechem.
- To jak, ruszamy? – mówiąc to, Rinmaru naciągnęła lekko kaptur na głowę, a ciepłe futerko przyjemnie drażniło jej twarz.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Baraki

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 28 kwie 2018, 16:37

Szkarłatnowłosy widząc, że dziewczyna wstaje, uśmiechnął się do niej i przez chwilę obserwował. W momencie jednak, gdy zauważył, że ta zaczyna się przebierać, odwrócił wzrok, aby nie przysporzyć dziewczynie niezręczności. Gdy ubrała na siebie swój interesujący kostium, a następnie płaszcz, chłopak zastanawiał się, czemu wcześniej nie założyła go. Co prawda stworzyła w ten sposób okazję do nie lada bliskości pomiędzy nimi, jednak teraz z drugiej strony rozmyślał, czy to wszystko było zaplanowane. Nie komentując jednak dziwnej sytuacji, jaką były owe ciuchy, sam wstał i zaczął zakładać na siebie elementy wyposażenia. Przywiązał pochwy mieczy do pasa i założył za niego tanto, po czym przyczepił woreczki z mikibishi i założył plecak. Następnie zajął się pozostałymi elementami uzbrojenia i na koniec założył na siebie czarny płaszcz z kołnierzem, który zawiązał pod szyją, ukrywając swój arsenał. Dopiero gdy był gotów do drogi, postanowił odpowiedzieć dziewczynie.
— Myślę, że najwyższy czas. — powiedział przeciągając się jeszcze raz solidnie, aby nieco poszczękały mu kości. Żebra nie bolały go już tak bardzo, dzięki czemu mógł śmiało wybrać się na jakąś misje.
— Chodźmy... tylko ten... jak mam cię nazywać przy ludziach, by ułatwić komunikacje? Lepiej będzie jeśli nie przedstawisz się tutejszemu zarządcy prawdziwym imieniem. — powiedział, po czym powoli ruszył w kierunku wyjścia. W domyśle chciał, by dziewczyna ruszyła za nim i odpowiedziała na pytanie cichcem, póki nie zbliżyli się dostatecznie do strażników.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Baraki

Post autor: Kaneko Mei » sob, 28 kwie 2018, 16:48

Gdy tylko czerwonowłosy przygotował się do drogi, Rinmaru ruszyła w ślad za nim. Musiała przyznać, że w tym płaszczu Tazaru prezentował się całkiem… …nieźle. Być może upojenie alkoholowe nieco osłabiło jej zmysły, teraz jednak mogła bez problemu przyglądać się towarzyszowi, który powolnym krokiem zbliżał się do wyjścia. Jego pytanie nieco wybiło ją z rytmu, przez co wpadła na niego, tym samym obijając się o plecy mężczyzny.
- Ałć… - szepnęła, rozmasowując nos, który nieco rozbolał ją od uderzenia. Że też musiała się rozkojarzyć w takim momencie. Kiedy doszła do siebie, przez moment zastanawiała się nad tożsamością, którą mogła sprzedać mieszkańcom tego kraju oraz innym shinobi. – Hm… W Cha… To znaczy… Podczas jednej z misji podawałam się za Kasumi. Może być też Shirayuki, wybierz które wolisz – rzekła z uśmiechem i korzystając, że znajduje się za Tazaru, zaplotła ramiona wokół jego pasa. – Całkiem zapomniałam, że mam ten strój… - wyznała, wiedząc, że chłopak może czuć się skołowany tą nagła zmianą stroju. Nie chciała, aby wyciągał jakieś błędne wnioski w związku z jej zachowaniem. Po krótkim wtuleniu się w ciało mężczyzny, Rinmaru odsunęła się i stanęła u jego boku. – Będziesz musiał mną kierować, bo niezbyt znam okolicę – szczerząc kiełki, Yami popędziła swoje wilczki, które ociągały się z wyjściem. Musiała mieć je na oku, żeby nie nabroiły przez przypadek. W końcu były dzikimi zwierzętami, choć dla Rin zachowywały się jak dzieci.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Baraki

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 28 kwie 2018, 21:00

Szkarłatnowłosy lekko się zdezorientował, kiedy dziewczyna wpadła na niego, a potem go objęła. W tym momencie nie miał już w ogóle pojęcia o co chodzi, jednak starał się zachowywać normalnie.
— „Ta kobieta jest nieobliczalna...” — pomyślał. Aktualny charakter Rin zaskakiwał go na każdym kroku. Niemniej jednak cieszył się, że szybko odpowiedziała na jego pytanie.
— Kasumi... Mgiełka... ładnie. — powiedział, po czym odwrócił się do dziewczyny i położył rękę na jej głowie głaszcząc ją lekko. — Spokojnie, nie musisz się tłumaczyć. Chociaż z mojej perspektywy... cóż. Może taki był twój cel, by mieć okazje się do mnie przytulić spryciaro — powiedziawszy to uśmiechnął się chytrze i puścił dziewczynie oczko żartobliwie pokazując język. Następnie, gdy Rin wypuściła go już ze swoich objęć, ruszył przed siebie prosto do wyjścia. Na ostatnie zdanie dziewczyny kiwnął potakująco głową, a gdy już znaleźli się na zewnątrz, rozejrzał się po terenie. Wyglądało na to, że sporo shinobi kręciło się po obozie, a to mogło oznaczać, że jest tu mniej do zrobienia, niż chłopak oczekiwał. Odeszli kawałek od baraku, a gdy znaleźli się koło znajomej karczmy, chłopak spojrzał na dziewczynę.
— Z tego co widzę, to chyba długo byśmy czekali, zanim byśmy się dopchali do namiotu dowództwa. Dużo tam ludzi. Ech, miałem nadzieje porobić coś ciekawego... może wezmę więcej alkoholu z karczmy i pójdziemy gdzieś? Skoro nie ma na razie dla nas żadnego zajęcia, przynajmniej wybrałbym się na spacer. — powiedziawszy to uśmiechnął się lekko obejmując ją jedną ręką na moment i masując jej plecki. Zastanawiał się nadal czym są ich relacje i do czego właściwie między nimi doszło, że na tyle sobie pozwalają. Nie chciał tutaj używać słowa, którego nigdy za bardzo nie rozumiał.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Baraki

Post autor: Kaneko Mei » sob, 28 kwie 2018, 21:32

Rinmaru miała nadzieję, że szybko dostaną jakieś zlecenie i będą mogli się tym zająć przez resztę dnia, tymczasem namiot, w którym znajdował się dowódca, okupowany był przez rzeszę pracowitych shinobi. Dziewczyna podrapała się po policzku, zastanawiając się jak dużo czasu może zlecieć zanim trafi się ich kolej. Zapewne całą wieczność. Delikatnie przygryzając dolną wargę, różowowłosa przeniosła wzrok na swojego towarzysza. Miała nadzieję, że znajdzie on rozwiązanie tego problemu. Jego propozycja nijak się miała do pomocy mieszkańcom, jednak zważywszy na obecną sytuację, Rinmaru nie mogła wymyślić nic lepszego. Mogła jedynie liczyć na to, że tym razem wykaże odrobinę powściągliwości i nie uchla się jak to miało miejsce poprzedniego dnia.
- Cóż, brzmi to jak jakiś plan. Tylko gdzie pójdziemy? Żeby nie było, że znowu próbuję specjalnie się do ciebie przytulić – rzekła z uśmiechem, a gdy poczuła dotyk mężczyzny na swoich plecach, delikatnie zadrżała. Zupełnie nie rozumiała dlaczego jej ciało reaguje w tak gwałtowny sposób na gesty ze strony Tazaru; było to dla niej coś nowego i nie wiedziała, czy powinna zaliczyć to jako coś dobrego, czy też wręcz przeciwnie. Jedyną jej odpowiedzią był nieśmiały uśmiech w kierunku czerwonowłosego. Po krótkiej ciszy dziewczyna poprawiła kaptur opadający na jej ślepka i wyszczerzyła ząbki w szerokim uśmiechu.
- No to w drogę! Jeszcze ktoś nas ubiegnie i zostaniemy z jedną butelką w ręku, a przecież wiemy, że jedna na dwójkę to marny interes.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Baraki

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 28 kwie 2018, 21:54

Odpowiedź dziewczyny była satysfakcjonująca, z resztą tak jak Tazaru się spodziewał. Zaczął się już poznawać nieco na nowych cechach Rin, jednak dalej sporo rzeczy było dla niego tajemnicą. Wcześniej wspomniała coś o Cha. Nie wiedział, co to mogło znaczyć. Słowo Herbata nie kojarzyło mu się z niczym konkretnym, jednak uważał, że jest to jakaś wskazówka. Może tego dnia uda mu się dowiedzieć wszystkiego? Szkarłatnowłosy miał nadzieje, że tak będzie, chociaż nie było to powodem, dla którego chciał znowu iść na wódkę z Rin. Zwyczajnie miał ostatnio ochotę sobie popić, a jego ostatni gość nie był do tego tak bardzo skory.
— W takim razie, znikam na chwilę. Wezmę wódę i idziemy stąd. A co do tego, gdzie pójdziemy... hm. Myślę, że można się przejść do tamtego lasku i co nieco potrenować, a alkohol to tak dla umilenia czasu. Wypadałoby jednak zrobić coś pożytecznego poza uchronieniem obozu od nietrzeźwości. — zażartował, po czym pospiesznie wszedł do karczmy. Będąc w środku zabrał ze sobą cztery butelki, jednak karczmarz patrzył na niego już nieco gniewnym wzrokiem, co dawało do zrozumienia, że darmowy alkohol się skończył, a przynajmniej dla szkarłatnowłosego. Kiedy wyszedł z karczmy, podał dziewczynie dwie butelki i polecił gestem schować je pod płaszczem.
— Dwie na głowę powinny starczyć do południa. — powiedział z nutką żartu, choć w jego przypadku to mógł nie być żart. W końcu miał twardy łeb i ciężko było go uchlać. Kiedy oboje byli gotowi do drogi, Tazaru ruszył przed siebie w kierunku bramy.

z/t
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Baraki

Post autor: Kaneko Mei » sob, 28 kwie 2018, 22:03

Dziewczyna grzecznie zaczekała na zewnątrz budynku, zajmując się w tym czasie swoimi pupilami. Wygrzebała z torby nieco suszonego mięsa, które przygotowała jeszcze w Ishi no kuni, a dokładniej w małej wioseczce, gdzie spędziła ostatnie kilka miesięcy. Jako że mieszkańcy tamtych stron przepadali za nią, mogła pozwolić sobie na małe zapasy. Każdy z wilków dostał po sporym kawałku, aby ich brzuszki zostały choć odrobinę napełnione. Gdy były głodne, zwierzęta potrafiły być naprawdę uporczywe, a co dopiero te potrafiące mówić! Widząc uradowane pyski futrzaków, różowowłosa uśmiechnęła się do swoich pociech, po czym wyprostowała się i nieco przeciągnęła. Huh, byleby nie przesadzić z alkoholem i będzie dobrze… Chyba… Raczej... Przystępując z nogi na nogę, Rinmaru nie mogła się doczekać, kiedy to wyruszą w drogę. Po dłuższej chwili powrócił jej towarzysz, trzymając w rękach aż cztery flaszki! Yami wyszczerzyła kiełki i schowała ofiarowane przez czerwonowłosego butelki pod swoim płaszczem tak jak jej przykazał. Następnie zawołała swoją mini watahę, ruszając za mężczyzną w stronę bramy.

z/t
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Baraki

Post autor: Shisetsu Jigoku » sob, 12 maja 2018, 13:24

Rin: 475 pf
Tazaru: 506 pf
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Hideo Usami
Posty: 690
Rejestracja: ndz, 23 sie 2015, 19:51
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chūnin
Wiek Postaci: 16
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi +
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11359

Re: Baraki

Post autor: Hideo Usami » ndz, 13 maja 2018, 14:59

Po powrocie z misji i pożegnaniu z olbrzymim najemnikiem, Hideo ruszył do baraków żeby się przespać. Zmęczyły go ostatnie wydarzenia, ale musiał przyznać, że trochę zżył się ze swoim nieoczekiwanym towarzyszem. Był momentami chamski i nieco infantylny, ale mimo swojego pijactwa, wstrzymywał się z alkoholem w trakcie misji i ostatecznie nie zwalał całej roboty na genina, jak ten obawiał się, że będzie. Leżąc na łóżku, zaczął się zastanawiać, co powinien zrobić jutro. Mógłby jeszcze trochę potowarzyszyć Yoheiowi, ale nie można za bardzo się narzucać, zresztą mineło już parę dni od kiedy zrobił sobie tą ranę i nic się nie wydarzyło, więc dalsza obserwacja byłaby zbędna... Tetsuo nigdzie nie było, chyba dalej medytował, a może sam udał się na jakąś misję...
Hideo nagle sięgnął do kieszeni, wyciągając broszkę, którą otrzymał niedawno od pewnego mężczyzny. - Czy ten cały Samui nie mówił coś, żeby zobaczyć go w Umi? - przypomniał sobie chłopak. Skoro Yohei wydawał się już całkiem samodzielny, możę wypadałoby się spotkać z tym dziwnym, ale jakoś wydającym się godnym zaufania mężczyzną. Samui jest silny, a na dodatek wydawał się mieć ciągoty do nauczania. Teraz, kiedy i tak nikt ich tu nie kontroluje, byłaby dobra okazja, żeby spotkać się z nim i może poprosić go, żeby czegoś nauczył Hideo.

Z takim postanowieniem, Hideo następnego dnia, zaraz po zjedzeniu śniadania ruszył w kierunku morza, poszukać statku który zabrałby go do Umi no Kuni.

z/t 2h Podróż do Umi
(Myśli i Słowa) Misutikkuburōchi (Mistyczna Broszka) --- Hideo Theme ---
Umiejętności:
  • Wytrzymałość Psychiczna - poziom II
  • Sztuka Kamuflażu - poziom I
  • Tworzenie Notek - poziom I
  • Czytanie Śladów - poziom I
  • Sztuka Pieczętowania - poziom I
Umiejętności dodatkowe: Człowiek guma i Doskonały słuch
Pokaż/Ukryj:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obóz Shinobi”