[C+]Potworne zagrożenie

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

[C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Vaynard » wt, 3 kwie 2018, 22:01

Misja zlecona przez Noriakiego zapowiadała się dość ciekawie. W końcu będę miał okazję się rozruszać. Trudnością w tej misji dla mnie mogła być sama kooperacja z Haną i nie dlatego, że jej nie lubiłem, a dlatego, że z reguły działałem sam. Gdy opuściliśmy siedzibę i skierowaliśmy kroki do naszego celu postanowiłem podjąć rozmowę z towarzyszką by czymś się zająć i ustalić parę rzeczy.
-Ostatnia współpraca nie wyszła nam najlepiej. Już taki jestem, że bardzo często podejmuję działania nie chcąc tracić czasu. Nie chcę wpakować nas w kłopoty i postaram się pracować zespołowo. Chciałbym żebyś wiedziała, że nie mam zamiaru dbać jedynie o własny tyłek. Nie pozostawiam też towarzyszy na pastwę losu. Wiem z doświadczenia, że nie łatwo ufać umiejętnościom innych, ale chyba nie mamy wyjścia decydując się na taką misję. Jeśli chodzi o moje zdolności to głównie preferuje walkę w zwarciu i kontroluję tylko element raitonu. Nie wiem czy jest coś więcej co potrzebujesz wiedzieć? Ewentualnie masz może jakiś pomysł na strategię jaką powinniśmy obrać?
Gdy uzyskam ewentualną odpowiedź to zmieniam trochę temat.
-Nie chciałem Cię wczoraj obrazić. To, że oceniłem w taki sposób tę technikę, którą ćwiczyłaś... hm.. nie bierz tego do siebie. Mam trudny charakter i zdaję sobie z tego sprawę, a zdarza mi się niewłaściwie dobrać słowa. Tak czy inaczej masz niemałe umiejętności i podejrzewam, że będę musiał trochę ustąpić pola podczas tej misji i robić za wsparcie. To nie tak, że mam obawy o swoje zdrowie, ale tak będzie w mojej ocenie rozsądniej.
Po opuszczeniu obozu uważnie lustrowałem otoczenie. Byliśmy w obcym kraju, gdzie za bardzo nie byliśmy zbyt mile widziani, więc należało mieć oczy szeroko otwarte. Mentalnie czułem się przygotowany do powierzonego zadania. Nie mogłem się doczekać starcia.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Murasaki » wt, 3 kwie 2018, 22:24

Uradowana nowym zadaniem ruszyłam w ślad za Vaynardem w stronę wyjścia z obozu. W sumie cała ta droga od siedziby do wyjścia trochę trwała i chłopak najwyraźniej postanowił zabawić mnie rozmową. W sumie to nic złego, sama bym tak zrobiła, bo zasypała bym go lawiną słów, wiec może to i lepiej że to on rozpoczął konwersację i narzucił tępo jej rozwoju po przez pytania i stwierdzenia odnośnie dnia wczorajszego. - Co do współpracy muszę Ci przyznać rację nie poszło nam najlepiej, a mi dodatkowo zebrał się opierdziel od Samuiego, no ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Tym razem powinniśmy się lepiej zgrać nauczeniu wcześniejsza porażką. Jak coś możesz podejmować takie decyzje jak chcesz ja się dostosuję mogę być wsparciem, co prawda nie władam jakimiś potężnymi technikami dystansowymi jednak mogę pozostać w tyle. Najwyżej doskoczę do Ciebie i Cię wesprę czy to sama, czy za pomocą klona, tak więc nie martw się jakoś to ugramy. - skwitowałam pierwszą cześć jego wypowiedzi, sądząc że nie powiedziałam nic nie stosownego jak to w przypadku Kumijczyka miałam w zwyczaju. Coraz bardziej lubiłam z nim gadać i współpracować, a on zaakceptował mnie mimo mojego dziwnego nastawienia co do całego świata. Mogliśmy stożyć całkiem niezłą drużynę jeśli oboje się do tego przyłożymy. - Co do strategii nie ma co planować na zapas. Każda walka wygląda inaczej, a i nasz przeciwnik nie będzie standardowy nawet jak na pracę Shinobi. Nigdy nie wiesz jak zachowa się dzikie zwierzę, nawet walka z summonami innych shinobi jak w przypadku Samuiego nie oddaje w pełni dzikości tych starć. Tak więc reaguj jak chcesz i krzycz mi co zamierzasz zrobić, a gdybyśmy nie daj bóg walczyli z ludźmi to mi nie krzycz. Postaram się jakoś przewidzieć twoje ruchu i się dostosować. Nie chce Cię ograniczać, tak więc zgramy się czy tego chcesz czy nie. - rzuciłam mu z uśmiechem na twarzy i czekałam na dalsze stwierdzenia czy też pytania.
No i nie musiałam długo czekać, gdyż chłopak po usłyszeniu mojej kanonady słów skupił się na kolejnej kwestii która dotyczyła naszej ostatniej współpracy, o ile można to było tak nazwać. - Nic się nie stało. Moja technika była imponujące przede wszystkim dla mnie, a na tobie nie musiała zrobić większego wrażenia to zrozumiałe. Jeden podziwia to drugi tamto i nie możesz na to wpłynąć. Co do mojej pewności siebie i twojego działania jako wsparcie to raczej bym odmówiła. Ty jesteś nauczony walki w zwarciu i dobrze siew tym czujesz, ja mimo predyspozycji wolę się trzymać z tyłu, a w razie czego używając moich zdolności medycznych i ekwipunku mogę odmienić naszą sytuację po ewentualnym pojedynku z czymkolwiek. Tak więc nie ma co ustępować pola. Jesteśmy w tym momencie równi w sile i odpowiedzialności bo to co się tutaj przytrafi będzie tak samo rozliczane zarówno dla Ciebie jak i dla mnie. Działajmy instynktownie. Jeśli poczujesz że dasz rade leć przed siebie do boju, jeśli nie skontaktuj się ze mną, albo to ja wybiegnę bez słowa. Zaufajmy sobie mimo że to ciężkie i zobaczymy jak to wyjdzie. Najwyżej znowu zdzielimy się po mordzie pod wpływem działania drugiej osoby. - odpowiedziałam mu z uśmiechem na twarzy zakładając sobie ręce na kark w celu rozmasowania bolącego karku. Cieszyłam się na tą współpracę, a fakt ewentualnej walki z czymś innym niż ludzie czy summony niezwykle mnie nakręcał. Jednak nie zamierzałam tego pokazywać i chciałam być stonowana aż do ewentualnej rozróby.
Teraz ja zamierzałam przejśc do ofensywy słownej. Przekraczając bramę skończywszy swoje długie i może mądre wypowiedzi i zamierzałam teraz zapytać Vaynarda o samą misję. Ja sama wiedziałam co czuję bo, zawsze reagowałam tak samo czy to na misję złapania kota za czasów akademii czy misję kradzieży materiałów dla kowala. Zawsze mnie to podniecało i napawało przyjemnością, nie zważając na to czy jest to dobre czy raczej nie bardzo. - No, a ty jak się czujesz przed misją. Uważasz że co nas tam czeka, hmmm? Walka ze zwierzętami, a może z jakimiś dziwnymi ludźmi działającymi przeciwko nam. - rzuciłam w jego kierunku puytanie biorąc pod uwagę to czego dowiedziawszy się wcześniej w misji. Wiedziałam że na terenie kraju działa jakaś organizacja która niekoniecznie lubi nas Shinobi i skutecznie podjudza ludność przeciw nam. Miałam nadzieję że chłopak też coś wie na ten temat i mimowolnie otworzy się przede mną uzupełniając moje braki w informacjach. Poza tym serio miałam nadzieję że powie mi to czego oczekuje. Wszak jego wizja którą z wizualizuję sobie w drodze może być bardziej realna niż moja, a każdy scenariusz może się przytrafić. Dzięki temu powinnam być lepiej przygotowana do tego przedsięwzięcia.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Michiyuuki » śr, 4 kwie 2018, 16:01

// Kippek, tępo narzucasz? xD

Dwójka niegdyś rywali, stawała się powoli przychylnymi sobie kompanami. Może ich znajomość nie zaczęła się za wesoło, lecz czas zweryfikował, że nawet takie relacje mają szansę na zmianę. Skupić się jednak trzeba było na zadaniu, jakie dwójka ninja dostała od przywódcy wioski. Może mięli już do czynienia z różnego rodzaju przeciwnikami, lecz teraz ich celem było coś znacznie niebezpiecznego. Walczący ludzie bowiem działają schematycznie, zaś dzikie zwierzęta instynktownie. Nie mają sumienia oraz nie zawahają się przed tym, aby obronić swoje życie przed kimś kto je zaatakuje, albo chce zabić. Właśnie dlatego poproszono tutaj o wzmożoną ostrożność.
Hana wraz z Vaynardem opuścili posiadłość, a następnie udali się do bramy wioski. Podczas drogi rozprawiali o wielu wątkach - to o misji, to o taktyce, nawet przeprosić się wzajemnie zdążyli. Każde z nich było nastawione pokojowo, a to było najważniejsze, bowiem dawało im dużą szansę na udaną współpracę. Śnieg niestety prószył niemiłosiernie, a tym samym stawał się bardzo uciążliwy. Towarzyszył mu dosyć mocny wiatr, który czasem potrafił nawet zarzucać ludźmi na boki.
Mijając bramę, udało im się spotkać strażnika, który bacznie przyglądał się tej eskapadzie. Obserwował każdy ich ruch, jak gdyby planowali wrócić tutaj w nocy i zabić wszystkich śpiących mieszkańców obozu. Pozostało im jedynie pokierować się tam, gdzie zostali posłani...
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Murasaki » śr, 4 kwie 2018, 16:49

/ Vaynard jak chcesz to możesz podjąć wybór mimo mojego posta xD chcesz go lać na mordę, to nie widzę problemu xD
// Po prostu strasznie mi się dobrze wczuło w postać i pisałem nie zwracając uwagi. Nie wiedziałem że stworzyłem takiego potwora xD


Idąc z Vaynardem i dyskutując na różniste tematy mimo iż szliśmy przez obóz dalej byłam niezwykle uważna. Każda mijana osoba, czy to kobieta, czy mężczyzna byli przeze mnie lustrowani i weryfikowani pod względem siły i zdolności w mojej małej prywatnej bazie danych. Fakt że na terenie kraju działała jakaś wroga organizacja, albo coś na ten wzór wymagało ode mnie maksymalnego skupienia nawet podczas przerwy, czy misji. Przez to chodziłam trochę spięta jednak byłam tego nauczona przez długie lata przebywania poza wioską. Niestety pogoda dzisiejszego dnia byłą potworna. Śnieg padał, wiatr wiał z potworną siłą zdolną do obalania ludzi, a my z Kumijczykiem musieliśmy opuścić ciepłe i przytulne obozowisko na rzecz obozu drwali niewiadomej lokalizacji. Nie napawało mnie to zbytnio radością, no ale co zrobić, takie już było życie shinobi na rozkazach wielkich wiosek. Niby się od tego odzwyczaiłam, ale coś tam w głowie pozostało.
Mimo jednak mojej gorącej krwi i zamiłowania do chłodnych miejsc, nawet ja musiałam dać za wygrania zabezpieczając odzież letnią płaszczem zapięłam go pod samą szyję i naciągnęłam na głowę kaptur. Czułam jak z każdą chwilą przyklejając się do niego kolejne gramy śniegu więc co jakiś czas podskakiwałam by, ten się ode mnie odklejał. Musiało to komicznie wyglądać, gdy taka mała księżniczka jak ja chodziła otulona warstwami śniegu i co jakiś czas podskakiwała by strzepać cały śnieg ze swoich barków. Mimo jednak niesprzyjających warunków dalej uważnie oglądałam okolicę i jak się okazało dobrze zrobiłam. Docierając do bramy głównej dostrzegłam gościa. Niby zwykły, szary shinobi czy tam nawet cywil, jednak z jego oczu jakoś mi dziwne patrzyło, zamierzałam zapamiętać sobie jego mordę, a po wyjściu kawałek dalej zadać pytanie mojemu kompanowi który niekoniecznie mógł zwrócić uwagę na tego szemranego jegomościa tak jak ja to miałam w zwyczaju. Wszak chodząc po świecie i zwiedzając różne punkty wymiany ciał potrafiłam poznać ludzi nie do końca działających zgodnie z prawem. Tak więc oddalając się od głównego wyjścia od obozu i docierając mniej więcej w okolice przymrożonego jeziorka zagadnęłam po raz kolejny do Vaynarda, zaczynając od pytania. - Widziałeś twego dziwnego gościa przy bramie? Nie wyglądał za ciekawie, tak jak by coś kombinował nie do końca zgodnego z prawem. Może powinniśmy się cofnąć i go zweryfikować? - powiedziałam co mi ślina na język przyniosła, a analizując swoja wypowiedź twierdziłam że to raczej nie właściwe pytania. - Albo inaczej. Może powinniśmy go złapać i popytać o parę rzeczy po powrocie. Co ty na to? - teraz już bardziej pewna zadałam pytanie odnoście działań które miały być właściwsze. Wszak wykonana misja to w wielkich wioskach zadanie główne, które musi być wykonane mimo innych przeciwności i wydarzeń. Przynajmniej tyle pamiętałam z nauk w akademii.
Pokaż/Ukryj:
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Vaynard » śr, 4 kwie 2018, 19:50

Było diabelsko zimno. Nie znosiłem zimy i nigdy jej nie polubię. Opady deszczu cały rok przy tym to małe piwo. I tak sobie kroczyliśmy i poruszaliśmy przeróżne tematy.
-Odpowiada mi taka postawa, że nie muszę się szczególnie ograniczać, co nie znaczy, że będę leciał na złamanie karku, tego się nie musisz obawiać, będę się starał podjąć jak najlepszej komunikacji.
Strząchnąłem trochę śniegu. Starałem się myśleć o czymś innym niż o tym cholernym mrozie. Widok podskakującej Hany nieco mnie rozbawił.
-Moim zdaniem nie było w nim nic podejrzanego. Katana i zbroja wskazuje na przynależność do samurajów. Ja wiem, że takie można zdobyć i się podszywać i takie tam, ale nie popadajmy w skrajności. Poza tym oni też nie darzą nas wielką sympatią więc bym spasował z tym pomysłem żebyś nie narobili sobie kłopotów. Zawsze możesz jeszcze wysłać informację dowódcy za pomocą klona o tym gościu, mój raczej tak daleko się nie oddali, nie kontroluję ich jakoś wybitnie. Skupmy się na razie na tych drwalach, hm?
Miałem nadzieję, że przekonam dziewczynę byśmy nie podejmowali takich akcji, bo to się mogło źle skończyć. Miałem ochotę czym prędzej dojść do wyznaczonego miejsca.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Michiyuuki » śr, 4 kwie 2018, 21:59

// Nie no, gorąca krew jak najbardziej dla mnie spoko Kippek. nie marzniesz, Vaynarda rozgrzej :D


Dwójka ninja niestety była skazana na pracę w trudnych warunkach. Sam śnieg był całkiem przyjemny, ponieważ prószył delikatnie na skórę, a potem od razu się rozpuszczał. Do tego dostarczał bardzo pięknych widoków. Co innego było z lodowatym wiatrem, który wręcz wywoływał zawieruchę. Pech chciał, iż trafiliście na swojego rodzaju zamieć. To już nie była zwykła pogoda, w jakiej tu przybyliście. Ta noc będzie na prawdę mroźna. Apropo nocy, warto wspomnieć, iż się zbliża. Słońca za dobrze przez szare niebo widać nie było, ale po nasyceniu światła już łatwiej to było określić.
Partnerzy zbrodni polemizowali na temat tego, czy warto zwrócić uwagę na strażnika, który patrzył na nich spod byka, czy też nie. Kobieta była wyczulona na tym punkcie i chciała wręcz się zawrócić, by wziąć go na przesłuchanie. Vaynard okazał się dużo bardziej zdystansowany do sprawy, bowiem nawet nań nie spojrzał. Rozmawiając tak, bohaterzy nawet nie zauważyli, iż do swojego celu maszerowali już dobre pół godziny. Na horyzoncie przez długi czas panowała pustka. Dosłownie nie pojawiało się nic. Na szczęście w końcu po długim czasie oczekiwania zza mgły poczęły wyłaniać się jakieś kształty, przypominające budowle.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Murasaki » śr, 4 kwie 2018, 22:36

/tę umiejętność dopisałem dla zasady xD a Vaynardzik musi się sam jakoś rozgrzać ja co najwyżej mogę go klonem przytulić :P
- W sumie, masz rację ruszajmy lepiej do tego obozu żeby zdążyć przed nocą bo może być nie za ciekawie maszerując przez ten dziwaczny lodowaty kraj nocą.- oznajmiłam i ruszyłam dalej w drogę u boku Kumijczyka. Pogoda nie była najgorsza po parunastu minutach marszu, albo po prostu to ja się do niej przyzwyczaiłam i zaczęłam ją odbierać inaczej. Śnieg tak jak by zelżał i w tej chwili był nawet piękny jak na wodę w innym stanie skupienia, nie było aż tak zimno jak wcześniej, przynajmniej mi, tak więc postanowiłam rozpiąć płaszcz i zdjąć kaptur. Tak więc jedynym irytującym aspektem w całym tym przedsięwzięciu stał się wiatr który nieustannie wiał i rozwiewał mi włosy na wszystkie strony. Nie było by, to aż tak irytujące jednak związałam włosy za pomocą jednej ze swoich gumek. Podczas marszy zaczęłam pleść sobie warkocza zerkając ukradkiem na mojego kompana. Jego najwyraźniej ta pogoda bardzo irytowała i byłą bardziej uciążliwa niż dla mojego organizmu. Ani się nie obejrzałam, a już zaczęło się ściemniać, całą okolicę pokryła jakaś mgła, a my byliśmy po środku niczego. Nawet przez chwile się zastanawiałam czy to kompletnie normalne żeby na tak wielkich połaciach terenu nie było nic prócz śniegu. Ani jednego drzewa, ani krzaka, nic, równa ziemia pokrywa białym puchem. Nawet przebiegło mi przez głowę że ktoś nas mógł złapać w genjutsu, jednak nim zdążyłam się podzielić informacjami na temat tego zjawiska naszym oczom ukazał się na horyzoncie przebijający przez mgłę motyw budowli. Chyba byliśmy coraz bliżej celu.
- Widzisz? Chyba dotarliśmy do naszego celu podróżny. Jednak nie ma się co cieszyć, nie wiemy co nas tam może czekać więc stonujmy swe emocje i nie ruszajmy pełni pośpiechu. - powiedziałam to bardziej do niego niż do siebie, pokazując ręką w kierunku w którym prowadził nas przez cały ten czas trakt. - Wiesz co twój pomysł z klonem przyda się nam na teraz. Przynajmniej tak mi się wydaje. Jednak w trochę innym celu niż zdanie raportu. - powiedziałam po czym przyjęłam pozycję i pieczęć do wykonania niedawno nauczonej przez siebie techniki przy której był mój teraźniejszy kompan. Stworzyłam klona który miał być naszym ewentualnym wsparciem. Wszak nie wiedziałam co nas może czekać w tym obozie i czy ludzie tam żyją, albo czy im nie nagadali czegoś tak jak na mojej poprzedniej misji. W razie jakiejkolwiek agresji wolałam być zabezpieczona i mieć zwiększoną liczebność chodź by o jedną osobę, nawet jeśli ma być klonem. - Ty zapnij się w płaszcz i staraj się ukryć swoją prawdziwą naturę. - rzuciłam do klona nie wiedząc czy zareaguje bez moich słów. Tak przygotowana ruszyłam dalej w kierunku wioski i odczułam wrażenie że olbrzym idzie za mną i moim klonem. - Wiesz na ostatniej misji zdarzyło mi się tutaj kilka rzeczy, tak wiec wolę dmuchać na zimne. Mam nadzieję że nie masz mi tego za złe. - mówiłam to odwrócona do niego plecami. Chyba ten śnieg i wiatr mnie aż tak nie zagłuszą i chłopak wszystko zrozumie.
Pokaż/Ukryj:
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Vaynard » czw, 5 kwie 2018, 05:40

//już nie bądź taki cwany Lilain :P A Ty sobie tego klona to wsadź, o! xD

Wszędzie dookoła tylko ten cholerny biały puch. Miałem tego serdecznie dość. Widząc jak dziewczyna rozpina płaszcz byłem nieco zaskoczony. To było wręcz nieprawdopodobne żeby w tych warunkach było jej tak ciepło. Starałem sobie wyobrazić jak siedzę już w karczmie lub innym miejscu gdzie było ciepło i można było się ogrzać przez co pewnie w pewnym stopniu moja koncentracja na otoczeniu mogła być słabsza.
Z drugiej strony pocieszającym był fakt, że każdy krok zbliżał do celu. Jeszcze trochę i w końcu będziemy na miejscu. Próbowałem jak najmniej myśleć o panującym mrozie, bo w takich warunkach niestety wiele więcej zrobić nie mogłem.
-Nie mam zamiaru lecieć tam na złamanie karku. Aż tak w gorącej wodzie kąpany nie jestem. - po prawdzie było wręcz odwrotnie niż do tego co powiedziałem. Chciałem się tam znaleźć jak najszybciej, ale trzeba było chociaż sprawiać pozory w podejmowaniu rozważniejszych decyzji.
Popatrzyłem na przyzwanego klona przez dziewczynę i ruszyliśmy dalej. One przodem, ja za nimi.
Wysłuchałem uważnie jej kolejnych słów.
-Rozumiem. Nie, nie mam złe, ostrożności na obcym terenie nigdy za wiele, więc w porządku. Sam też miałem okazję się przekonać, że tubylcy nie są nam zbyt przychylni i nasza obecność nie jest mile widziana.
A teraz byle do celu! Tam na pewno jest jakieś miejsce gdzie można się rozgrzać. Przynajmniej taką nadzieję miałem.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Michiyuuki » czw, 5 kwie 2018, 14:14

// Kippek, nie badz taki dla kolegi xd Vaynard, dobrze wiedzieć, ze jestem rodzajnikiem meskim ; p

Ta dwojka bez dwoch zdan nie trafila na odpowiednia pore do takiego marszu. Procz padajacego sniegu i mocnego wiatru, zapadala powoli ciemnosc. Slonce chylilo sie coraz bardziej ku horyzontowi, co zwiastowalo ciemnosc. Ale czy to oby na pewno zle? Nie wiedzieli co zastana na miejscu, a takie warunki pomoc im moga w obserwacji celu, do ktorego zmierzali. Z drugiej strony nikt z nich nie mial na tyle dobrej percepcji, by moc obserwowac dokladnie caly teren.
W koncu pusta dookola sie skonczyla, zas nasi bohaterowi dotarli do osady. Budynki powiekszaly sie z kazdym krokiem, co dawalo im znac, ze sa coraz blizej. Miejsce wygladalo stosunkoei na spokojne. Nie bylo nawet oddzielone od reszty swiata murem. Ot kilka domow, stojace w losowych miejscach, tworzac tym samym swojego rodzaju spolecznosc. Tu za osada, jak mozna sie domyslic, znajdywal sie duzy las. Swoja rozpietoscia obejmowal taki teren, iz ludzkim okiem nie dalo sie dostrzec jego konca, anj z prawej strony, ani z lewej.
Hana poszla przodem i jako pierwsza weszla miedzy domy. Jedne byly na wzniesieniach, a inne staly po prostu na gruncie. Teren byl nie rowny, a mimo to kazdy z budynkow wydawal sie byc swietnie przystosowany do swojego podloza. Glownym materialem z jakiego byly zrobione, stanowilo drewno. kilka okien bylo oswietlonych, w innych panowala pustka. Na zewnatrz jednak nikogo nie bylo. Trudno rowniez stwierdzic ktory budynek jaka role w tej spolecznosci stanowi, bowiem wszystkie byly bardzo podobne do siebie. Zaraz za dziewczyna na teren wioski wszedl Vaynard. Teraz trzeba bylo podjac decyzje co dalej.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Murasaki » czw, 5 kwie 2018, 14:58

/ Da sobie radę chłopak nie martw się xD Lil bardziej męska niż Hanka :D
Docierając prawdopodobnie do celu naszej wędrówki niesłychanie się ucieszyłam. Masz się skończył, a przy odrobinie szczęścia ktoś z miejscowych zapewni nam nocleg do jutra gdy to zajmiemy się zagrażającymi im dzikimi zwierzętami. Podobał mi się taki scenariusz jednak nie byłym do końca pewna czy aby na pewno jest realny. Wszak biorąc pod uwagę wydarzenia z moich wcześniejszych misji w tym kraju możemy wylądować na mrozie i odmrozić sobie tyłki przez to że żaden z tutejszych nas nie przyjmie przez namowę tych dziwnych ludzi nie lubiących nas Shinobi. Zaczynało być już coraz ciemniej, a wchodząc do wioski dało się zauważyć jej nieregularny kształt i różnorodność budowy. Sama wioska byłą zbudowana na nierównym terenie co definiowało jej chaotyczną strukturę. W niektórych oknach dało się zauważyć światło, w innych nie. Nie miałam pojęcia czy jest tu ktoś kogo można by nazwać sołtysem, albo jakimś tam drwalowym przywódcą. Cała ta sytuacja była dla mnie nowa jednak nie zamierzałam panikować. Potężniejsza po treningach i z tym olbrzymem u boku powinnam sprostać kolejnym przeszkodą.
Czekałam mniej więcej przy pierwszym budynku wraz z moim klonem aż Vaynard nas dogoni. Nie był tak daleko w tyle jak mi się wydawało co mnie ucieszyło, bo mimo iż nie było mi zimno chciałam sobie posadzi tyłek na krześle i napić się czegoś rozgrzewającego. Ciekawe czy mają tutaj wino? Rozkojarzyłam się na sekundę nim chłopak do mnie dotarł jednak od razu się zrugałam w myślach i skupiłam w pełni na otoczeniu. Było cicho, ciemno i ponuro. Nie zamierzałam sama podejmować decyzji tak więc mając Vaynarda kilka kroków przed sobą rzuciłam kilka pomysłów czekając na jego reakcje. - W kilku domach świeci się światło, a ze względu na tutejszą strukturę osady nie jestem w stanie określić w którym domu mieszka ktoś odpowiedzialny za to całe tałatajstwo. Tak więc proponowała bym spróbować szczęścia w którymś z domów w którym świeci światło. Co ty na to zmarzluchu? - rzuciłam mu z uśmiechem na twarzy dalej lustrując otoczenie. Nie podobała mi się ta cisza, ale może po prostu byłam przewrażliwiona.

*Klon dalej aktywny stoi obok mnie i patrzy w przeciwną stronę
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Vaynard » pt, 6 kwie 2018, 21:30

Miałem tego serdecznie powyżej uszu. Nie dość, że było zimno, padał śnieg, wiał silny wiatr to jeszcze się ściemniało. To było zdecydowanie za wiele niż przyjmowały granice mojej tolerancji. Szczytem moich marzeń w tej chwili było nic innego jak usiąść przy jakimś kominku lub ognisku. Dotarliśmy do osady o bardzo dziwnej architekturze. Cóż o gustach się nie dyskutuje. Do tego był cień szansy na to, że w którymś z tych domów dadzą nam schronienie i pozwolą się ogrzać. Niestety ze sfery marzeń wyrwało mnie wspomnienie słów towarzyszki wspominając o jakiejś grupie, która buntowała ludność przeciwko shinobim.
-Myślę, że warto spróbować chociaż o jakiś przybytek, karczmę cokolwiek. Na pewno lepiej będzie jak nie będziemy zdradzać kim jesteśmy. Może nie wiem, łowczymi czy coś w tym stylu? Nie jestem dobry w kłamaniu. Musimy znaleźć jakieś ciepłe miejsce na nocleg, bo inaczej może być kiepsko. I wcale nie jest mi zimno, wydaje Ci się. - cóż, ostatnie słowa były bardzo mało wiarygodne biorąc pod uwagę, że z bliska było widać jak Kumijczyk się trzęsie i bynajmniej nie ze strachu. Przynajmniej można było mieć pewność co do tego, że nie jest dobrym kłamcą.
-Może tam? - wskazał palcem najbliższy dom w którym paliło się światło i ruszył w tamtym kierunku licząc, że Hana go wyprzedzi i to ona podejmie rozmowę z jakąś sensowną wymówką, bo inaczej ten obowiązek spadnie na niego.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Michiyuuki » pt, 6 kwie 2018, 22:52

W końcu udało się im dotrzeć do obozu. Trzeba przyznać, że zima panowała tu sroga. Nie ma się jednak co dziwić, bowiem ten kraj słynął z takiej pogody tutaj cały rok. Mieszkańcy zdołali się przyzwyczaić, że czasem zdarzają się nawet zamiecie śnieżne. Inaczej było z podróżnymi żółtodziobami takimi jak Hana-mi, czy Vaynard.
Dziewczyna zdołała rozejrzeć się po terenie, podczas kiedy bałwan-ninja, bowiem właśnie tak wyglądał kumijczyk do niej dotarł. Wspólnie zdecydowali, że pierwszym krokiem, jaki uczynią, będzie kontakt z jakimkolwiek mieszkańcem w celu ogrzania się oraz uzyskania paru informacji. Kunoichi przedstawiła swój pomysł, oglądając teren dookoła, jednak to mężczyzna, jak to wypada w związku, podjął decyzję, a następnie ruszył w stronę, którą wskazał palcem. W momencie, kiedy stawiał drugi krok, zaczepił się butem o wystający korzeń, czego przez śnieg dojrzeć nie mógł*. Po tym runął w biały puch jak długi. Niestety taki fakt sprawił, że przemarzł jeszcze bardziej, a jego skóra w niektórych miejscach stała się wręcz sina. Szybko jednak się podniósł i tak nasza dwójka znalazła się pod drzwiami umówionego domu. W środki paliło się światło, więc na pewno im ktoś otworzy. Nie tracąc czas, weszli po paru, drewnianych stopniach, a następnie zapukali do drzwi. Już po chwili te rozchyliły się delikatnie, a za nimi stała młoda brunetka. Miała na oko trzydzieści lat. Jej czarne, kręcone włosy swobodnie opadały na ramiona, zaś szyja zabezpieczona była przez ciepły golf w szarym odcieniu.
- Kim jesteście? - zapytała uprzednio, a potem spojrzała to na kobietę, to na mężczyznę. Widząc jak bardzo Vaynard jest przemarznięty, nim cokolwiek zdołali odpowiedzieć, postanowiła ich wpuścić.
- Wejdźcie - stwierdziła, rozchylając uprzednio drzwi. Po tym, jak wykonali jej polecenie i weszli do środka, ukazał się ich oczom wykończony drewnem przedpokój. Ściany, podłoga oraz sufit pokryte zostały ciemnymi deskami. Tuż przy wejściu znajdywało się lustro, szafka oraz coś w rodzaju małej kanapy, na której można było się rozgościć. Idąc dalej, na lewo dostrzec można było otwarty salon z przytulnym kominkiem, kolejnym, miękkim siedziskiem dla całej rodziny oraz pokaźną biblioteczką. Na prawo zaś znajdywała się mała, ale ładnie urządzona kuchnia. Wszystko zachowane było w ciemnych, brązowych barwach oraz posiadał świerkowe wykończenie.
- Co Was do nas sprowadza? - dopytała, wskazując kanapę, na której mogliście usiąść. W między czasie weszła do kuchni i do czajnika wlała wody. Nie kolidowało to jednak w rozmowie, bo ciągle mogli się widzieć. Jasnym było, iż chciała poczęstować tą biedną dwójkę czymś ciepłym do picia.
Pokaż/Ukryj:
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Murasaki » sob, 7 kwie 2018, 14:19

- Nie sadzę żeby kłamanie było dobrym pomysłem, zważywszy na ich nastawienie w stosunku do nas. Jeśli dodatkowo dowiedzą się potem kim jesteśmy może być nie za ciekawie chyba że zastosujemy pewną sztuczkę i nie powiemy całej prawdy bez kłamania. - uśmiechnęłam się o niego porozumiewawczo by, zaznaczyć że moje podstępne sposoby zostaną wdrożone w życie. Zaraz po tym mój kompan zaproponował udanie się w kierunku jednego z domów. Zważywszy na jego stan wybrał najbliższy w którym świeciło się światło. W sumie nie ma się mu co dziwić chciał się po prostu zagrzać. - Niech będzie ten. Mi to w zasadzie nie robi różnicy. Pozwól że to ja będę gadać, bo twoje szczękanie zębami może być niezrozumiałe dla zwykłego cywila. - rzuciłam i udałam się od razu w kierunku pokazanym przez chłopaka. Jak się miało zaraz okazać to nie byłą moja jedyna atrakcja przed poznaniem tutejszych cywili.
Udając się w stronę zabudowania olbrzym idąc za mną musiał nie zauważyć co mu rosło pod nogami i zahaczając o jakiś korzeń, czy inną część rośliny wywinął orła wpadając twarzą prosto w śnieg. Nie chcąc go jeszcze bardziej deprymować tą misją zaśmiałam się jedynie cicho pod nosem. Podeszłam żeby pomóc mu wstać. Wyciągnęłam rękę w jego kierunku. - Wstawaj bałwanku bo nie doczekasz poranka. - powiedziałam podnosząc go z ziemi, po czym od razu ruszyłam w kierunku budynku. Przed samymi drzwiami do domu nim jeszcze zdążyłam zapukać wydałam jedno polecenie mojemu klonowi. Tak na wszelki wypadek. Jako że nie chcieliśmy wydawać naszych intencji nie mogłam go ze sobą zabrać. - Schowaj się gdzieś na dachu i obserwuj otoczenie. Nie daj się zobaczyć. - po czym wysłałam go na dach, a sama zajęłam się wejściem do domku. Po kilku sekundach po pukaniu drzwi rozwarły się przed nami, a na progu stała czarnowłosa kobieta około trzydziestki nie zastanawiając się za długo, chcąc brzmieć wiarygodnie odparłam na jej pierwsze pytanie. - Jesteśmy łowczymi wynajętymi przez Noriakiego- sama. - nim jednak zdążyłam powiedzieć cokolwiek więcej przemiła kobieta zaprosiła nas do środka. Idąc w wyznaczone miejsce sukcesywnie lustrowałam wystrój wnętrza. Było surowe lecz przytulne. Wszystko z drewna, nie jednolitego, co dawało dodatkowy klimat i w jakiś tam sposób do mnie przemawiało. Oczywiście przechodząc obok lustra nie mogłam się powstrzymać i spojrzałam w lusterko poprawiając włosy. Nim usiadłam w pokazanym przez kobietę miejscu zdjęłam płaszcz. - Pozwolę go sobie powiesić gdzieś tutaj jeśli to nie problem. - rzuciłam zanim dotarłam do kanapy. No i tutaj zaczynała się właściwa dyskusja w której to musiałam skutecznie odbijać piłeczkę w kierunku kobiety i przekonać ją co do naszych intencji i pochodzenia. - Jesteśmy myśliwymi wynajętymi do rozwiązania waszego problemu. Wynajął nas Noriaki-sama i wyruszyliśmy tutaj od razu po otrzymaniu zlecenia. Stąd nasze nie do końca przygotowanie do tej podróży. - powiedziałam chcąc by rozmowa weszła na właściwe tory. W sumie było tutaj przytulnie, ale biorąc pod uwagę sytuację mojego kompana Vaynarda zamierzałam mu doradzić. - Bałwanku, może usiądź bliżej kominka. Ta ostatnia wywrotka skutecznie Cię wyziębiła, musisz się ogrzać czym prędzej. - doradziłam i wróciłam wzrokiem do kobiety. Zdążyłam zauważyć że wstawiła wodę, prawdopodobnie na ciepły napój. Miałam cuchą nadzieję że tutejsza herbata nie jest podawana bez wyskokowych wspomagaczy bo, może mi nie zasmakować. Ehhhh, co ja bym dała za ponowną wizytę w kraju miodu i ichniejsze SPA, wino i jedzenie. Rozmarzyłam się czekając na kolejne pytania kobiety.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Vaynard » ndz, 8 kwie 2018, 04:35

Dziewczyna szybko i pewnie skwitowała mój pomysł co do tego jak powinniśmy postąpić. Nie miałem jej tego za złe, nie chciałem się rządzić. Podobała mi się opcja nie mówienia prawy, ale nie zmuszająca do kłamstwa.
-Dobrze więc, zdaje się na Ciebie w tej kwestii. - skwitował młody Rakurai.
Przyjęła moją propozycję co do tego gdzie powinniśmy uderzyć. Tym się nie przejmowałem akurat, bo w obecnej chwili sam bym się tam udał. Celem nadrzędnym było ogrzeć się, bo miałem cholernie dość tego mrozu i zaczynałem żałować tego, że się urodziłem. Pozwoliłem się wyprzedzi. Nie chciałem jej o nic prosić, moja chora duma nie pozwalała mi na to by zwracać się o pomoc. Ciężkie życie. Jednak w drodze zupełnie niespodziewanie wywinąłem orła i wylądowałem w zaspie.
Ja pierdole, mam dość tej zapomnianej przez matkę słońce krainy - to była moja pierwsza myśl. Gdyby nie to, że nie wypadało może i nawet bym się poryczał, bo ten mróż poważnie mi doskwierał i uderzał też w moją psychikę. Nim jednak Hana zareagowała Vaynard bardzo szybko wstał na równe nogi, jednak jego mina była nie tęga. Ewidentnie miał dość tego grajdołka i był na skraju swojej wytrzymałości psychicznej jednak starał się grać twardego.
-Nic mi nie jest, dzięki. Chodźmy dalej. - wycedził przez zęby szczękając nimi.
Klon dziewczyny udał się na dach, a my staliśmy pod drzwiami. No i stuk puk w drzwi. Otworzyła nam jakaś brunetka. Stara, nie stara, to nie interesowała Kumijczyka. Wpuściła nas. Złota z Ciebie dziewczyna, niech Ci to w dzieciach obrodzi - pomyślał.
No i weszliśmy do ładnego schludnego domu. Urządzony, zadbany i z pomysłem. Nie zwarzając na nic udałem się prosto pod kominek. Zrzuciłem wilgotne ubrania nie myśląc o tym co było pod nimi. Na prawym ramieniu mężczyzny znajdowało się nic innego jak opaska wioski mgły przekreślona centralnie w środku poprzeczną kreską. Nie myślał o tym, priorytetem było się ogrzać. Nic innego nie było w kręgu jego zainteresowań.
-Mmm jak dobrze. - mruknął pod nosem, zdawał się nie do końca kontaktować otoczeniem. Zwinął się jakby w pod siebie by być jak najbliżej źródła ciepła siedząc na ziemi bezpośrednio przed nim, a całą resztę pozostawił swojej towarzyszce licząc, że może jakoś to załatwi.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+]Potworne zagrożenie

Post autor: Michiyuuki » ndz, 8 kwie 2018, 15:52

Przemoczony Vaynard usiadł przy kominku, mając nadzieję, iż to Hana zajmie się sprawami organizacyjnymi oraz rozmową z kobietą. Ta poobserwowała chwilę, jak mężczyzna zwija się w kłębek przed jej kominkiem, a potem spojrzała na dziewczynę.
- Jesteście wynajęci przez Norakiego, rozumiem... - skwitowałam i zamyśliła się na chwilę. Po tym obróciła się, aby zalać zioła gotującą się wodą. Po chwili napar był już gotowy do picia. Przysunęła stolik do miejsca, w którym siedział zmarzluch, a następnie zaprosiła dwójkę gości, aby zasiedli na fotelach, aby mogli się ogrzać.
- To przykre co się stało z tymi ludźmi. Ja jednak nie mogę podjąć żadnej decyzji w tym temacie. Musicie rozmawiać z moim mężem, to on tutaj zarządza. Zaraz po niego pójdę - stwierdziła po czym ruszyła do końca korytarza innym pomieszczeniem. Po krokach, jakie dało się usłyszeć, można wywnioskować, iż schodziła na dół, do piwnicy. Po chwili wróciła ze swoim współmałżonkiem. Ten w porównaniu do czarnowłosej kobiety wyglądał bardzo srogo i nie pałał sympatią do obrazu, jaki ujrzał.
- Jestem Osaki, zarządzam wszystkimi drwalami w okolicy, jak i tą osadą. Noraki wysłał mi do pomocy dwójkę dzieciaków. Mam nadzieję, że jesteście świadomi tego, że narażacie swoje życie, za które nie jestem odpowiedzialny - stwierdził i sam zasiadł ciężko na kanapie. Żona zrobiła to samo, tuż obok niego i przyglądała się jedynie całej sytuacji.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Misje”