Posiadłość rodziny Suzaku.

Moderator: Taichi Senju

Awatar użytkownika
Yuichiro
Posty: 175
Rejestracja: pt, 12 lip 2019, 20:50
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ZWR
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 15
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi ++
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12816
Kontakt:

Posiadłość rodziny Suzaku.

Post autor: Yuichiro » czw, 7 lis 2019, 19:47

Jak tylko skończył zakupy w Baningu udał się prosto do rodzinnego domu. Wszedł do budynku głównym wejście i położył paczkę na przedpokoju. Jak zwykle salon świecił pustkami, dopiero w godzinach wieczory zbierał się tam rodzinna. Dlatego poszedł prosto do kuchni, w której jego mama szykowała kolacje dla ojca. Ona nie zauważyła go, jak zawsze była w pełni zaabsorbowana gotowanie. Dlatego jak tylko młodzieniec przywitał się, musiał od razu próbować złapać szklankę, która rozbiłaby się o podłogę. Matka ucieszyła się, kiedy zobaczyła swojego pierworodnego. Wybaczyła mu nawet nieintencjonalne strasznie jej. Chyba miał to po swoim ojcu, który bardzo lubił straszyć swoja rodzinne. Pomimo zmęczenie pomógł przy kolacji i nakrył stół w salonie. Spędził bardzo miło wieczór w rodzinnej atmosferze, gdzie mógł poopowiadać co się dzieła u niego przed te dwa dni. Mama trochę martwiła się o syna, że on tak haruje. Ojciec był zadowolony z zaangażowani jego latorośli. Ale nie krył, iż bardziej chciał go widzieć w pracy biurowej. Kiedy wszystko było już posprzątane, poszedł po prostu dobrze się wyspać we własnym łóżku.
Z/T
Odbijanie pocisków (1lvl) | Wytrzymałość psychiczna (1lvl) | Sztuka pieczętowania (1lvl) | Szybkie składanie pieczęci (1lvl) | Tworzenie Notek (1Lvl) | Douka(Naśladowca)

Awatar użytkownika
Yuichiro
Posty: 175
Rejestracja: pt, 12 lip 2019, 20:50
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ZWR
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 15
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi ++
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12816
Kontakt:

Re: Posiadłość rodziny Suzaku.

Post autor: Yuichiro » śr, 5 lut 2020, 15:01

'To chyba był ten strażnik co spotkałem go wcześniej. Bardzo miły człowiek, widać kumo to nie tylko goryle i bandyci." Pomyślałem sobie i ruszyłem w drogę powrotną do domu. Miałem torbę wyładowaną najróżniejszymi rzeczami i łakociami. "Mam nadzieje, że coś przypadnie tacie do gustu. Ciężko znaleźć dla niego prezent." Po kilku długich dnia męczącej wędrówki dotarłem do kraju ognia. W kraju panowała grobowa atmosfera, na początku nie wiedziałem dlaczego. Ale w jednej z karczm, porozmawiałem shinobi wioski liścia, którzy zrobili sobie przerwę po patrolu. Nie mogłem uwierzyć w to co usłyszałem. "Hokage napad na sune, podczas szczytu? I jeszcze jedna trzecia wojsk została zabita. Co za obrzydliwy człowiek, mimo zagrożenia ze strony nowego ładu on jeszcze przysparza wiosce wrogów i osłabia jej siły. Chciwy głupiec." Czym prędzej ruszyłem w stronę wioski i biegłem ile sił w nogach. Nawet zapomniałem podziękować tamtej dwójce, teraz nic innego się nie liczyło. Musiałem się dowiedzieć czy z moim ojcem jest wszystko w porządku. W głowie sobie powtarzałem, że nic mu nie jest. Jednak im bliżej wioski byłem, to miałem coraz bardziej pesymistyczne wizje. Odmeldowałem się w bramie i poleciałem na złamanie karku do rodzinnego domu. Przez swoje roztargnienie prawie staranowałbym grupę dzieci. W końcu stanąłem w drzwiach, zobaczyłem palące się kadzidełka i zdjęcie ojca z czarną szarfą. Bezwładnie puściłem torbę na ziemie, która zrobiła huk upadając na podłogę. Wtedy z kuchni wyszła moja mama, która radziła sobie lepiej po stracie ukochanego męża niż ja. Moje oczy się zaszkliły i nim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, przytuliła mnie do swojej piersi.
-Spokojnie Yuichiro, wszystko będzie dobrze. Twój ojciec wiedział, że taki los może kiedyś go spotkać na ścieżce shinobi. Dlatego nie chciał, abyś szedł w jego ślady.- Powiedziała ciepłym, spokojnym, matczynym głosem. Staliśmy w tym uścisku jeszcze jakieś trzydzieści minut, zanim doszedłem do siebie. Podniosłem pakunek z ziemi i położyłem go na stole. -Przyniosłem dla was pamiątki i łakocie z kraju błyskawic. A teraz pójdę się położyć, nie czuje się najlepiej.- Podróż mnie wykończyła, a wiadomość w domu przybiła. Postanowiłem udać się do swojego pokoju i odpłynąć do krainy morfeusza. Spałem bardzo długo, ale nie był to spokojny i dobry sen. Całą noc męczyły mnie koszmary i różne wizje. Na swoim biurko rano znalazłem zwój którego, wcześniej nie widziałem. Gdy go rozwinąłem jedyną rzecz, jaką udało mi się odczytać „Zrozumiesz, gdy dostrzeż prawdę”, a dalej był już tylko dziwnie nic niemówiące mi szlaczki. Kolejne dni upłynęły mi na spędzanie czasu z rodzinną i żałobę. Pomimo silnego ciosu całej rodzinie udało się powstać na nogi. Rodzina planowała przeprowadzkę do gorących źródeł, A ja musiałem wrócić do swoich obowiązków shinobi. Nie bardzo, pasowała mi dalszą praca na rzecz tego okropnego człowieka. Dlatego wprowadziłem pomysł, który od pewnego czasu mi krążył mi w głowię. Zmiana wioski i praca dla związku małych krajów. Następnego dnia opuściłem wioskę pod pretekstem treningu i udałem się prosto do Yuki no kuni.
Z/T
Odbijanie pocisków (1lvl) | Wytrzymałość psychiczna (1lvl) | Sztuka pieczętowania (1lvl) | Szybkie składanie pieczęci (1lvl) | Tworzenie Notek (1Lvl) | Douka(Naśladowca)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ulica Mieszkalna”