Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Na tym obszarze znajdują się budynki mieszkalne, które są domem większości mieszkańców wioski. Dzielnicę tą zamieszkują zarówno shinobi i ich rodziny, jak i również zwykli ludzie zajmujący się swoim codziennym życiem. W centrum tej dzielnicy znajduje się park, obok którego ulokowana jest siedziba służb porządkowych wioski.

Moderator: Akarai Tazaru

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Vaynard » sob, 5 sty 2019, 01:33

Akcept na trening szybkości.

Asakura - 98PF
Hideo - 87PF
Yohei - 58PF
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 7 wrz 2019, 19:32

1/5 Kontrola Chakry - San Kaishi

Ostatni raz kiedy Tazaru zawitał do tego miejsca był już bardzo odległym wspomnieniem. Idąc opuszczoną dzielnicą wioski czuł przytłaczającą aurę tego miejsca, która zawsze napawała go delikatnym lękiem. W pozostałościach domów, w których niegdyś mieszkali jego rodacy, teraz podmuchiwał chłodny wiatr, który sprawiał wrażenie, jakby pochodził z krainy umarłych. Jednooki nie wierzył w zabobony, stąd też nie miał problemu z przebywaniem tutaj, jednak niezależnie od swoich poglądów, zawsze czuł na sobie czyjś przeszywający wzrok, jakby ktoś go obserwował.
— Cholera, to miejsce zawsze przywołuje złe wspomnienia. — mruknął pod nosem zbliżając się do niewielkiego placu, na którym zwykł ostatnimi czasy trenować, gdy znajdował się pod ochroną murów wioski. Wiedział, że jego wierni ANBU go obserwują i nie mógł tracić więcej czasu. Chciał poprawić nieco swoje umiejętności, zanim zaprosi do wioski wszystkich cieni. Usiadł wygodnie pod ścianą jednego ze zrujnowanych budynków, upewniając się wcześniej, że jest to bezpieczna pozycja na medytacje. Zamierzał nieco popracować nad kontrolą chakry, żeby później móc zająć się nieco bardziej skomplikowanymi rzeczami. Pomagając sobie w koncentrowaniu energii zawiązał pieczęć tygrysa, by zgromadzić chakrę wokół siebie. Starał się jeszcze lepiej niż dotychczas zrozumieć pojęcie jej pełnej kontroli i próbował rozdzielać ją równomiernie na różne kończyny, starając się jednocześnie aktywować kilka technik. Cała trudność polegała na tym, że mimo swojej podzielnej uwagi, rozdzielenie energii na więcej niż trzy części stawało się tak trudne, jak patrzenie w dwie strony jednocześnie. Medytacja wystawiała raikage na potężny wysiłek psychiczny, jednak dawała odpocząć jego ciału i nie wiedział czy rozkładając energię powinien się relaksować, czy próbować się spinać, tak jak robił dotychczas. Wytężanie mózgownicy by aktywować chakrę w kilku miejscach na raz wydawało mu się rozsądne, jednak wiedział że w poważnej walce szybko by przeciążył swój organizm takim wysiłkiem psychicznym. Musiał sprawić, żeby energia która wydobywała się z jego ciała była pod jego pełną kontrolą. Starał się zmniejszać i powiększać pokłady mocy wykorzystywane do technik, chcąc wyważyć odpowiednie proporcje, by zaoszczędzać jak najwięcej chakry. Ćwiczył to i owo wykorzystując różne techniki: Dekata Ki, Hea no jutsu, Wayia Sasshi czy inne, które posiadał w swoim arsenale. Wiedział, że w rzeczywistości nie miał konkretnej specjalności, jednak zdawał sobie również sprawę, że Ninjutsu i walka mieczem wychodziły mu lepiej niż wszystko inne. Dlatego też z pełną determinacją poddawał się medytacji, by lepiej opanować przepływającą przez jego ciało energię.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4328
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Sanjuro Sadatake » sob, 7 wrz 2019, 20:25

Trenowanie pod okiem służb specjalnych nie należy do łatwych. Zwłaszcza, kiedy się tymi służbami zarządza i nie można pozwolić sobie na błąd czy też okazanie słabości.
Może był to stres, a może naturalna konsekwencja poszerzania swoich kwalifikacji, ale z początku napotkałeś na sporą trudność w manipulowaniu energią, a czaszka od wymuszonego skupienia niemal dymiła.
W końcu jednak zarówno twoje ciało jak i umysł zgrały się do tego stopnia, że odczułeś niewypowiedzianą ulgę, a wykonywane wcześniej manewry wydawały się już znacznie łatwiejsze.
Zaliczone!
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » ndz, 8 wrz 2019, 16:31

2/5 Raiton - San Kaishi

Medytacja przebiegała bez zakłóceń, dzięki czemu raikage wzmacniał swoją kontrolę nad wewnętrzną energią. Teraz gdy lepiej potrafił gospodarować chakrą, postanowił poćwiczyć transformację natury, zamieniając zgromadzoną wcześniej energię, na moc żywiołu błyskawicy. Chciał jak najszybciej podnieść swoje umiejętności z tego zakresu, by móc opanować bardziej zaawansowane techniki. Koncentrując całą energię wewnątrz siebie, jego ciało zaczynało emanować delikatnymi błyskawicami, które ledwo było widać zwykłymi oczami. Czuł jak elektryczność przepływa przez jego kończyny, manewrował energią przemieszczając ją po różnych częściach ciała. Chciał by cały jego system cyrkulacji chakry wypełnił się naturą błyskawicy, by organizm bardziej się z nią oswoił. Siłą rzeczy był to bardzo ważny krok, zanim Tazaru będzie mógł popracować nieco nad swoim kekkei genkai. Podczas całego tego procesu wyobrażał sobie pioruny spadające z nieba i rażące drzewa i krzewy wolnostojące na łąkach. Przemieszczał energię coraz szybciej między kończynami, starając się z czasem rozdzielać ją na części. Błyskawice przepływały przez każdy centymetr ciała raikage, uwalniając spore pokłady energii na zewnątrz. Pioruny wydobywające się z niego stawały się coraz wyraźniejsze, aż w końcu gdy raikage nie był w stanie utrzymać takiej ilości energii zdecydował się ją uwolnić, aktywując technikę Hiraishin. Błyskawice rozlazły się naokoło niego, nie rażąc niczego konkretnego. Szkarłatnowłosy wiedział, że musi się wziąć w garść, gdyż opanowanie żywiołu błyskawicy nie należało do najłatwiejszych, a czekało go jeszcze wzmacnianie Rantonu. Wziął głęboki oddech i uspokoił się, starając wyciszyć do granic możliwości swoje myśli. Skoncentrował się wyobrażając sobie doskonałą formę błyskawicy - piorun kulisty. Czuł jak gromadzi się w nim niesamowita moc, której naturę na bieżąco transformował na błyskawicę. Ponownie z jego ciała zaczęły się uwalniać pioruny, jednak tym razem wydawało mu się, że idzie mu znacznie lepiej. Czy było tak rzeczywiście, miało okazać się niebawem.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Nakata » ndz, 8 wrz 2019, 16:46

Praca nad naturą Chakry nie była łatwa. Stąd też i z początku Raikage nie odczuwał właściwie żadnych różnic. Pioruny były takie jak zawsze. Im dłużej, jednak młody przywódca Kumo się nie starał tym lepsze były efekty. Wyładowania pojawiały się coraz częściej i były coraz mocniejsze, a co ważniejsze Tazaru w jakiś sposób był w stanie wyczuć gdzie teraz się będą pojawiały co oznaczało, że jego kontrola nad żywiołem wzrosła.

Akceptuje
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » ndz, 8 wrz 2019, 17:39

3/5 Kontrola Kekkei Genkai: Ranton - San Kaishi

Po dłuższej medytacji i osiągnięciu pożądanych efektów, chłopak otworzył na chwilę oczy i przeciągnął się leniwie, by rozprostować zdrętwiałe kończyny. Nie lubił długo tak siedzieć, jednak nie skończył jeszcze swojego treningu. Po tym jak udało mu się wyrównać poziom kontroli suitonu i raitonu przyszła pora na to, by wzmocnił ich połączenie - Ranton. Element burzy był jednym z wielu jego atutów, których używał bardzo rozważnie i starał się nie pokazywać od razu wszystkich swoich sztuczek. Stąd też zwiększenie umiejętności w zakresie posługiwania się nim należało wręcz do jego obowiązków. Zmienił nieco swoją pozycję, siadając w miejscu położonym nieco wyżej, na pozostałościach dachu jednego z domów. Chciał mieć nad sobą gołe niebo usłane chmurami by łatwiej mu było przyswoić sobie moc burzy. Koncentrował chakrę w całym swoim ciele, gromadząc jej ogromne ilości i transformując w jednej dłoni energię na element wody, a w drugiej na błyskawice, mieszając je potem razem ze sobą. Wszystko przebiegało tak jak zwykle, jednak raikage chciał poczuć coś więcej niż tylko moc elementu burzy. Chciał wyrobić w sobie lepszą jego kontrolę, mieszając jeszcze bardziej chakrę natury wody i błyskawicy. Starał się koncentrować obie jednocześnie w środku swojego ciała, aby te lepiej się ze sobą dopełniały i stawały się jednością. Z jego ciała zaczęły się uwalniać czarne błyskawice i delikatne obłoki, które ukazywały poziom skupienia i determinacji jaką szkarłatnowłosy wkładał w medytacje. Trzymając pieczęć smoka, która była wykorzystywana w wielu technikach elementu burzy, Tazaru łączył dwie natury i starał się rozprowadzać je po ciele oraz przenosić z jednej kończyny do drugiej. Chciał w ten sposób jeszcze bardziej wpłynąć na stabilizację tej nieokiełznanej energii. Żałował, że jego medytacji nie towarzyszyła burza i deszcz, które pomogłyby mu z zapanowaniem nad tym wszystkim. W końcu ponownie poczuł, że energia którą zebrał zaczyna go przerastać, więc uwolnił całą zgromadzoną chakrę składając potrzebne pieczęci i aktywując technikę Kangekiha, wyrzucając mroczne błyskawice przed siebie.
— Ugh... to wcale nie jest takie łatwe jakby mogło się wydawać. — mruknął pod nosem na chwilę otwierając oczy i rozglądając się wokoło. Gdy spostrzegł, że w pobliżu nie ma żywej duszy, wziął głęboki oddech i zabrał się do roboty. Zawiązał pieczęć smoka i ponownie skupił się na koncentrowaniu energii wewnątrz siebie, łącząc ze sobą natury błyskawicy i wody. Nie wiedział ile ten trening zabierze mu czasu, jednak zamierzał go poświęcić tyle ile tylko będzie trzeba.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Nakata » ndz, 8 wrz 2019, 17:45

Poszedł Suiton, poszedł Raiton, czas na Ranton. Najpierw wypracowując sobie dwa czynniki łatwiej się pracowało Tazaru nad ich połączeniem, bo był w temacie. Dzięki temu progres jaki odnosił był szybszy, aniżeli gdyby zaczął od razu od swojego Kekkei Genkai. Jego Chakra prawidłowo reagowała na działania wytwarzając chmurną, burzową moc. Z każdą chwilą szło mu coraz lepiej i po jakimś czasie mógł stwierdzić, że lepiej sobie z nim radzi, niż do tej pory. Słowem, akceptuje
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » ndz, 8 wrz 2019, 18:10

4/5 Siła - Yon Kaishi (kosztem potencjalu genjutsu)

Wreszcie po kilku godzinach spędzonych na medytacji różnego typu, raikage opanował wszystkie sztuki duchowe do poziomu, jaki mu odpowiadał. Teraz więc zamierzał zabrać się jeszcze za poprawienie swojej tężyzny fizycznej. Mimo iż wczoraj nad tym pracował czuł, że nie jest to jeszcze ten poziom na którym mógłby bez problemu nosić swoją ciężką zbroję będącą pamiątką klanu Akarai. Wstał z miejsca w którym dotychczas przesiadywał i zszedł na pewny grunt. Porozciągał się porządnie, by nic sobie nie naciągnąć, oraz postrzelał knykciami i wszelkimi kostkami. Potem wziął parę głębokich oddechów i napił się troszkę wody ze swojej menzurki, gdyż zaschło mu w gardle, a następnie przelał do niej trochę chakry by się uzupełniła. Był już gotowy na ciężki trening, który polegał na oczyszczeniu miejsca z wielkich głazów. Zamierzał podnosić większe głazy mierząc siłę na zamiary, nie przesadzając ale też nie biorąc nic lekkiego. Chwytał swoimi rękami jeden kamień po drugim znosząc je w jedno miejsce. Chciał utworzyć tutaj strefę, w której będzie mógł przeprowadzać treningi bojowe, stąd też potrzebny mu był chociaż jeden plac. Ta część wioski nie może być wiecznie martwa. Przenosząc głaz za głazem coraz bardziej się męczył, dlatego co jakiś czas robił sobie przerwy. Gdy w pobliżu utworzyła się całkiem spora sterta kamieni, raikage zaczął ćwiczyć w tradycyjny sposób robiąc pompki, przysiady i inne ćwiczenia, które pomogą mu się rozciągnąć i zwiększyć jednocześnie siłę jego mięśni. Czuł jak boli go każdy mięsień i miał już trochę dość treningów na dzisiaj, jednak nie zamierzał się poddawać. Trening duchowy miał już za sobą więc nie musiał zbytnio wysilać swojego umysłu tylko postawić na brutalną siłę. Ponownie zaczął chwytać kolejne głazy i przenosić je we wcześniej ustalone miejsce, próbując podnosić coraz cięższe. Gdy czuł, że kamień jest zbyt ciężki, odpuszczał i szukał lżejszego, bardziej na miarę jego możliwości. Robił to w taki sposób by nie dostać przepukliny, gdyż wiedział, że zbyt duży wysiłek może posłać go szybko do szpitala - już kiedyś tego doświadczył. Siły dodawały mu rozmyślania o dawnych czasach, gdy został porwany do kraju bagien i był zmuszony do ciężkiej pracy w kopalni. Wtedy jeszcze lekceważył przykładanie się do tak ciężkiej pracy, lecz teraz uważał tężyznę fizyczną za podstawę funkcjonowania jego stylu walki. Musiał umieć dźwignąć wielki miecz i ciężką zbroję jednocześnie i do tego zachować swobodę ruchu, a na to pozwolić mu mogła tylko wielka siła. Kolejne głazy stawały się dla niego coraz cięższe, a Tazaru czuł już zakwasy mimo iż jeszcze nawet nie skończył. Zrobił sobie przerwę na moment by trochę odetchnąć i dać odpocząć rozbolałym stawom, a po około kwadransie wrócił do ćwiczeń. Zanim wziął się ponownie za podnoszenie głazów, zrobił kilkanaście pompek i kilkadziesiąt przysiadów, aby przećwiczyć nieco mięśnie brzucha i bioder. Efekty treningu odczuwał na całym swoim ciele, choć nie wiedział czy się wzmocnił, czy to był po prostu ból spowodowany ogromnym wysiłkiem. Jego twarz ociekała potem, a on sam miał ochotę krzyczeć. Niemniej jednak nie poddając się przenosił kolejne głazy stawiając sobie poprzeczkę coraz wyżej małymi kroczkami. W pewnym momencie zaczęło mu się trochę kręcić w głowie i miał już dość więc nie wahając się, zakończył na ten dzień swoje ćwiczenia, a ich efekty - dobre i złe - będzie czuć być może następnego dnia.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Nakata » ndz, 8 wrz 2019, 18:29

Będziemy pakować dzisiaj łapy! Bajceps, niczego więcej nam nie potrzeba dzisiaj! Dobre odżywki, dużo jedzenia i nie ma opie***ania się! A tak serio to Raikage dygał głazy czyszcząc plac, a potem zabrał się za trening, w którym obciążeniem było jego własne ciało. Coś a'la kalistenika czy coś. W każdym razie udało się poprawić siłę użytkową Tazaru, jednak okupił to dużą ilością potu, a przy tym czuł się naprawdę zmęczony. Były poważne obawy, że za wiele już dziś nie da rady poćwiczyć.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » ndz, 8 wrz 2019, 19:00

Zmęczony treningiem raikage nie mając już za bardzo siły i chęci robić cokolwiek, chwilę sobie usiadł żeby odsapnąć. Cieszył się, że zrobił tego dnia aż tyle, jednak jutro będzie musiał zająć się w końcu sprawami wioski. Koniecznie należało sprawdzić w jakim stanie jest budżet oraz poczynić kroki w celu przygotowania wioski na szczyt. Chciał również oficjalnie ogłosić się jako raikage i porozmawiać z radą jouninów, aby wyjaśnić sobie kilka spraw. Po krótkim odpoczynku ruszył w kierunku siedziby, żeby udać się do łaźni, a następnie pójść spać.

z/t
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » śr, 9 paź 2019, 03:33

Szkarłatnowłosy cieszył się faktem, iż Moeru zdawał sobie sprawę ze swoich przyszłych obowiązków, związanych z działalnością jednostki ANBU. Choć swoje miejsce znajdowali w niej raczej cisi i dyskretni ludzie, Tazaru mógł zrozumieć, że jego kuzyn ze swoim zachowaniem stara się wyszaleć, dopóki jeszcze mógł. Gdy bowiem zostanie wysłany na misje, nie będzie miał możliwości wyrzucić z siebie wszystkich emocji.
- No, to cieszę się. Dobrze że rozumiesz z czym będziesz się później mierzyć, a flaszką się nie przejmuj. Po prostu denerwuje się, gdy coś się marnuje. - odpowiedział, po czym wysłuchał wypowiedzi chłopaka odnośnie przyszłego lokum.
- Na pewno przede wszystkim trzeba będzie tam posprzątać. - odrzekł, po czym Moeru zaproponował wyścig, którego Tazaru kompletnie się nie spodziewał. Widząc jak chłopak wystrzelił do przodu, Tazaru plasnął się w głowę ręką, po czym ruszył swoim tempem nieco inną drogą kierując się do centrum opuszczonej części dzielnicy. Jednooki był pod wrażeniem szybkości krewnego, który wydawał się biec szybciej niż on, jednak jedna rzecz dawała raikage przewagę w tym wyścigu.
- Ja pierdole chłopie... żebyś jeszcze chociaż znał drogę. - mruknął pod nosem skręcając w skrót między uliczkami, który sporo skracał trasę. Tazaru naprawdę był pod wrażeniem szybkości kuzyna, która naprawdę przewyższała jego własną, stąd też musiał wykorzystać inne czynniki, które mu w tej chwili sprzyjały. Niezależnie od wyniku tego małego wyścigu, jednooki gdy tylko spotkał ponownie Moeru (o ile ten się nie zgubił) odpowiedział na jego pytanie.
- Nie pamiętam, czy było to pięć lat temu czy mniej, jednak wioska została zaatakowana przez twory zwane avatarami zniszczenia. Byłem wtedy na misji i gdy z niej wróciłem, zastałem wioskę w ruinie. Ta walka poniosła tak wiele ofiar, że przez nią część wioski po prostu wymarła i pozostaje do teraz opuszczona. Stan większości budynków tutaj utrzymuje się od tamtego czasu. Dlatego ciężko znaleźć tu dom który w pełni się zachował. Większość z nich to teraz sterta kamieni. - mówił z ponurą miną.

/// pisałem z tel. więc bez bbcode. A wynik pojedynku możesz ustalić sam (byleby uczciwie!) :D
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2661
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Moeru » pt, 11 paź 2019, 09:26

No dobra, wszystko fajnie, ale… gdzie biec? To pytanie zadał sobie chłopak, gdy już odbiegł spory kawałek, dając z siebie wszystko co miał. Chciał pokazać swojemu kuzynowi swoją szybkość, ale nie przemyślał sprawy za bardzo, gdyż nie wiedział do którego dokładnie miejsca mają się udać. Oj Moeru, ty głąbie… skarcił się w myślach Białowłosy i zatrzymał, by się zastanowić. Nie przypominał sobie, by Tazaru wspominał mu, gdzie ten ma się udać, więc pozostawało mu jedynie sprawdzenie większości terenu, ale postanowił zacząć od środka dzielnicy i tam też się udał. Gdy już mu się udało znaleźć swojego kuzyna, spodziewał się, że tamten dotrze na miejsce szybciej, nawet jeśli byłby wolniejszy, gdyż przede wszystkim, wiedział gdzie iść.
-No, prawie mi wyszło! Ale wygrałbym! Gdybym wiedział, gdzie jest meta! - Powiedział, po czym ryknął śmiechem. Wiedział, że odwalił straszną głupotę, ale był w gorącej wodzie kąpany i nie dało się tego z niego wyplenić. Gdy ten odpowiedział na wcześniejsze pytanie Białowłosego, ten zastanowił się przez moment.
-Brzmi jak idealne miejsce dla mnie. Jak coś przez przypadek się SAMO rozwali, to nie będzie problemu. Zabierajmy się do roboty. - Odpowiedział, po czym rzucił kolejne słowa, które miały podnieść na duchu Tazaru.
-Co się stało, się nie odstanie. Jedynie pozostało nam walczyć o to, co mamy obecnie i sprawić, by ta wioska błyszczała. Ja pomogę ją bronić. - Powiedział Moeru i uśmiechnął się, tym razem delikatnie. Następnie zaczął się rozglądać w poszukiwaniu jakiegoś lokalu, który wydawał się być pusty, a nie był w takim stanie, że trzeba byłoby odbudować go w całości. Posprzątanie nie było już aż tak straszne, choć Białowłosy wiedział, że i tak zajmie im to sporo czasu. Jeśli udało już im się coś takiego odnaleźć i zabrali się za prace, postanowił wykorzystać moment i zadać jeszcze parę pytań swojemu kuzynowi, które nurtowały go od samego początku.
-Ciekawi mnie, jakimi umiejętnościami dysponujesz? - Zapytał wprost. Uwielbiał poznawać nowe techniki, tajemne umiejętności i inne specjalności. Zawsze go to fascynowało, uwielbiał wiedzieć wszystko na temat zróżnicowanych technik shinobi.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Admin
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 12 paź 2019, 17:15

Jednooki nie był wcale zaskoczony faktem, że dotarł pierwszy, doskonale znając położenie miejsca, do którego miał się udać z kuzynem. Zdziwił go jednak fakt, że ten bardzo szybko odnalazł drogę i mimo, że jej trochę nadłożył, nie musiał na niego długo czekać.
— No... właśnie miałem powiedzieć gdzie idziemy, ale żeś pobiegł w cholerę. — rzucił z lekkim uśmiechem, rozglądając się już za dogodnym miejscem na lokum dla Moeru. Zaczął iść nieco dalej zagłębiając się w opustoszałe rubieże wioski, które odstraszały swoim mrokiem wielu odważnych ludzi.
— Nie da się ukryć, że spokojnie mógłby być tu poligon, a z twoją energią, mieszkanie na takim właśnie poligonie wydawało by się najrozsądniejsze. — odpowiedział, a w tej chwili dostrzegł budowlę, która wyglądała na zadbaną. Budynek był piętrowy i miał nawet dach, choć był trochę dziurawy, a ściany miejscami popękane.
— Wydaje się być całkiem solidny, choć wygląd może być zdradliwy. Myślę, że się nada, ale musimy wejść do środka, a żeby to zrobić wypadałoby wziąć ten kamień spod drzwi. — powiedział zbliżywszy się do wielkiego głazu tarasującego wejście i odrzucając go na bok ze swoją zabójczą siłą.
— Umiejętności? eeem... przed pojedynkiem nie powinienem ci zdradzać za wiele ale mogę trochę opowiedzieć. Jestem dobry zarówno na daleki jak i bliski dystans. Zależnie od sytuacji walczę za pomocą miecza i taijutsu lub dalekodystansowymi technikami ninjutsu. Poza tym znam się w minimalnym stopniu na genjutsu... ale raczej nie należę do prymusów w tej dziedzinie. No i tego... mogę ci jeszcze powiedzieć, że korzystam z natur wody i błyskawicy. Resztę pewnie dowiesz się później. — rzucił z uśmiechem zabierając się do sprzątania.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2661
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Moeru » ndz, 13 paź 2019, 10:55

Moeru zaśmiał się, na słowa Tazaru. Wiedział, że jest gorącokrwisty i nie raz, nie dwa, odwalał takie akcje jak teraz. Oczywiście umiał odpowiednio ocenić sytuację i wiedział, kiedy może sobie pozwolić na bycie beztroskim, a kiedy zamienić w krwiożerczego berserkera. Na razie cieszył się, że nie musi. Gdy wchodził w ten drugi stan, gdy aktywował swoją zbroję błyskawic, zaczynało się dla niego liczyć tylko jedno - zwycięstwo. Nie przyjmował do siebie nic innego, dlatego też, używał ją tylko wtedy, gdy musiał.
-No co zrobić, taki już jestem. - Odpowiedział Moeru, ponownie się śmiejąc z samego siebie. Następnie przeszli do szukania mieszkania dla tego narwańca, a porównanie do poligonu, bardzo podobało się chłopakowi, gdyż faktycznie widział tu idealne miejsce do treningu, a do tego gdyby tu zamieszkał, nie traciłby czasu na dalekie podróże, więc miałby więcej czasu na sam trening, co miało same korzyści. Gdy Tazaru znalazł jakieś lokum, które wymagało jedynie drobnego remontu, podszedł i odrzucił własnoręcznie wielki kamień, zagradzający drogę.
-O ty skubańcu! Aleś ty silny! - Zawołał Białowłosy zaskoczony siłą swojego kuzyna. Już rozumiał, dlaczego ten z taką łatwością wybił nim dziurę w ścianie karczmy. Zanotował sobie, by zrobić wszystko, by nie dać się trafić bezpośrednio, bo mogłoby się to skończyć klasycznym nokautem. Dodatkowo, jak chłopak zaczął opowiadać o swoich umiejętnościach, nawet z grubsza, Błękitnooki wiedział, że ciężki z niego oponent. Umiał walczyć w zwarciu, jak również na dystans, co czyniło go niezwykle uniwersalnym. Nie zdradził się za dużo, jak przystało na prawdziwego wojownika. Moeru bardzo to szanował, a wiedział, że i tak dowie się wszystkiego podczas ich sparingu, gdy już do niego dojdzie.
-Jak na Raikage przystało, kompletny wojownik! Ja za dużo mówić nie muszę, myślę, że sam się domyśliłeś w czym się specjalizuję. - Powiedział Białowłosy i zaśmiał się ponownie, wyszczerzając swoje białe ząbki. Nie ukrywał tego, że specjalizował się w walce wręcz, co z resztą było bardzo ciężkie, zważywszy na parametry swojego ciała i wybuchową naturę. Ale co zrobić? Musiał być po prostu nadzwyczajnie dobry, by mimo takiej wiedzy przeciwnika, najzwyczajniej go stłamsić.
-Mniejsza o umiejętności, może opowiesz mi coś o siebie? Żebyśmy się lepiej poznali. Mam wrażenie, że wciąż ledwo cię znam, a przecież jesteśmy rodziną, nie? - Zapytał Moeru, gdy zabrał się za sprzątanie bałaganu, gruzu, czy cokolwiek było do zrobienia w jego nowym lokum.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Admin
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Kumo - obrzeża dzielnicy mieszkalnej

Post autor: Akarai Tazaru » wt, 15 paź 2019, 22:39

Porządki przebiegały dość powoli, jednak czas wcale nie dłużył się jednookiemu. Towarzystwo energicznego kuzyna było dość przyjemną odmianą, w dodatku ciekawiły go umiejętności chłopaka. Moeru również odznaczył się ciekawością na temat samego raikage.
— Może jestem dość... uniwersalny, ale myślę, że gdy taki specjalista jak ty będzie na tym samym etapie co ja, będziesz ode mnie znacznie silniejszy pod względem taijutsu i sprawności ciała... chociaż pierdolnięcie może będziemy mieli na podobnym poziomie.— wyszczerzył się ukazując swoją szczerbę i napiął rękę przyjmując komplement.
— Szczerze... patrząc jak szybko biegniesz od razu dostrzegłem, że ciężko byłoby mnie dogonić ciebie. — odpowiedział kuzynowi, wymiatając tynk rozsypany po podłodze za pomocą miotły znalezionej w opustoszałym domu.
— Coś o sobie... zależy co chcesz wiedzieć. Przede wszystkim jesteś dość rzetelny we wszystkim co robię, mimo tego że ogólnie jestem dość leniwy... No i raczej nie lubię dużych skupisk ludzi. Nie lubię upału, dzieciaków, papierosów i palaczy... eee. Może lepiej powiem o czymś co lubię... no to ten. Lubię spać, dobrze zjeść i napić się. Poza tym... nie wiem. Pytaj o co chcesz, a postaram się tobie odpowiedzieć. Przy okazji możesz też opowiadać nieco o sobie, bo również jestem ciekawy. Przede wszystkim nurtuje mnie tajemnica twojej szybkości, choć możesz z nią zaczekać do pojedynku. — powiedział uśmiechnąwszy się i wygarniając większość brudu zebranego na podłodze z domu.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dzielnica mieszkalna”