Ninja Gaiden
http://ninjagaiden.pl/

[C+] Pieczęć mą siłą
http://ninjagaiden.pl/viewtopic.php?f=70&t=11982
Strona 2 z 2

Autor:  Shun [ Pn, 29 paź 2018, 11:22 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Starzec, jeśli można go tak określić, na twoją wypowiedź tylko się uśmiechnął. Był to bardziej grymas, niż uśmiech, ale po prostu idealnie pasował do jego twarzy.
- Wybacz panie, ale jestem tylko zwykłym pracownikiem. Zajmuje się naprawami, ogrodem innymi słowy czysto fizyczną pracą. Gdzie mi tam odpowiadać na takie pytania. Zarządca śpi, ale mogę go obudzić, jeśli sobie tego życzysz.
Wnętrze domu było zadbane. Był to styl typowo nowobogackich. Pełno bibelotów, drogich rzeczy które nijak komponowały się z całością. Ewidentnie brakowało tu ręki kogoś, kto miał poczucie smaku.
Mężczyzna zaprowadził cię do pomieszczenia, które można było nazwać poczekalnią. Znajdował się tu stół, kilka krzeseł, a w kominku wesoło trzaskał mały ogień.
- W czasie oczekiwania, polecę, by służba naszykowała coś do jedzenia dla tak ważnej osobistości. Czy Hokage ma jeszcze jakieś życzenia?
No no. Nie wiedziałeś, że w tej wiosce zarządca ma aż taki majątek, by pozwolić sobie na służbę. Pracownik stanął przed tobą w oczekiwaniu na twoje polecenia.

Autor:  Taichi Senju [ Pn, 29 paź 2018, 12:05 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Jak się okazało to by tylko służący zarządcy. Coś tu kurwa nie gra i to zdecydowanie coś tu jest nie tak. Ludzie się boja, bawi się tylko karczma i dodatkowo to bogactwo, które właśnie udało mi się tutaj zastać. Ja tu naprawdę będę musiał zrobić porządek i to tak konkretnie. Nie pozwolę sobie na takie zachowanie za moich rządów, o nie nie.
Dobrze w takim wypadku słuchaj no Pan. Naprawdę nie mam czasu na poczęstunek. Leć lepiej po szefa, bo jak Ty tego nie zrobisz, to ja to zrobię. Jednak ja nie będę naprawdę taki miły. Strasznie nie lubię czekać, a tu człowiek chce odpocząć a okazuje się, z gdzie się nie ruszę tam jakaś zadyma. To lec po niego, a ja tu poczekam.
Tak stojąc w pomieszczeniu nie siadam nic nie jem i nie pije tylko poruszam się po pomieszczeniu przyglądając się wszystkiemu bardzo dokładnie, ponieważ moje podejrzenia tylko się nasilają. Im dłużej jestem w tej wiosce, tym bardziej wiem, nie mogę nikomu ufać.

Autor:  Shun [ Pn, 29 paź 2018, 14:48 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Przyglądanie się uważniej elementom otoczenia tylko utwierdza cię w przekonaniu, że coś tu nie gra. Wszystko w tym pomieszczeniu jest zbyt wystawne, zbyt drogie jak na zarobki zarządcy w Wiosce Gorących Źródeł. Czujesz wewnętrzny niepokój spowodowany bardziej swoimi przemyśleniami, niż konkretnymi wydarzeniami.
Chodząc bez celu po pomieszczeniu, usłyszałeś odgłosy przewracanych mebli i jakiegoś wielkiego rabanu na górze budynku. Do tego, po chwili doszedł krótki urywany krzyk nie tyle bólu, co bardziej zaskoczenia. Nagle drzwi prowadzące do dalszej części domu zatrzęsły się, a ktoś umyślnie położył na nich rygiel. Zostałeś odcięty, ponieważ w pokoju nie było żadnych okien.
Twoje pojawienie się tutaj wywołało ciąg zdarzeń, którego byłeś świadkiem. Coś tu się działo, a skoro teraz próbowali ukryć to przed Hokage... Na pewno nie było to zgodne z prawem. Zanim zdążyłeś się zastanowić co za kretyn myślał, że zwykłe zamknięte drzwi dadzą radę cię powstrzymać cały raban ucichł jak odcięty nożem. Cisza była wręcz ogłuszająca. Pytanie, co teraz masz zamiar zrobić.

Autor:  Taichi Senju [ Pn, 29 paź 2018, 16:37 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Zdenerwowanie w mojej głowie tylko rosło i rosło, facet nie przychodził i nie przychodził. Wiedziałem, nie właściwie to byłem pewny, że coś tu jest nie tak i śmierdzi na kilometr. Podejrzewam, iż odwiedziłem samą głowę węża. Umocniły mnie w tym tylko krzyki i zamknięcie mnie w pomieszczeniu. Zupełnie jakby to miało w jakimkolwiek stopniu im pomóc. Składam pieczęć węża i za sprawą mokuton no jutsu zwyczajnie otwieram sobie drzwi. Skoro są drewniane to idealnie będą mi posłuszne. Jednak w tym akurat momencie zwyczajnie tylko je otwieram.
Następnie krzyczę. Albo staniecie przedęta, albo was znajdę i nie będę już taki miły!! Wiecie jak się kara zdrajców. Więc już mówię. Rozrywam zdrajcę na części i wywieszam części jego ciał na wszystkich bramach wiodących do wszystkich wiosek dla przestrogi.
Wątpiłem, iż pewnie potulnie wyjdą, wiec wychodząc z pomieszczenia mam przygotowane dwie techniki jedną włosową druga, mokutonu, mojej własnej roboty. Po wyjściu rozglądam się bardzo uważnie po pomieszczeniach, udając się do wyjścia z domu. Nie mając zamiaru, tam zostawiać. Zwyczajnie opuszczam domostwo


Pokaż/Ukryj:


Pokaż/Ukryj:



Pokaż/Ukryj:

Autor:  Shun [ Pn, 29 paź 2018, 16:53 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Tylko to, że uważnie wpatrywałeś się w ziemię sprawiło, że nie wpadłeś w pułapkę. Centralnie przy drzwiach była rozciągnięta linka, tak zwany potykacz, a na jej końcu widziałeś kulę z wybuchowymi notkami. Ostrożnie ominąłeś linkę i ruszyłeś dalej. Jedyną drogą, którą mogłeś obrać były schody. Za nim nimi ruszyleś nasłuchiwałeś odpowiedzi na swoje zawołanie, jednak nic takiego nie nastąpiło.
Więcej pułapek nie znalazłeś. Na górze zobaczyłeś tylko wyłamane drzwi od jednego z pokoi. Inne były zamknięte, ale może przeszukanie ich dostarczyłoby ci jakiś dodatkowych informacji.
Nagle przez wyłamane drzwi wleciał twój towarzysz i usiadł ci na ramieniu.
- Dwie osoby wyszły z pomieszczenia oknem. Jedna stoi na ziemi i przygotowuje jakaś technikę, by uderzyć w ciebie jak tylko wyjdziesz.
Czyli jednak nie kłamali, że jest tu jakiś shinobi. Uzbrojony w tą wiedzę, musisz przemyśleć kolejne kroki, zanim ruszysz dalej.

Autor:  Taichi Senju [ Wt, 30 paź 2018, 11:14 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Pierdolone śmiecie, chciały złapać mnie, swojego przywódcę w jakąś śmieszną pupkę. Niech no ja ich złapię w swoje ręce, Gniew we mnie narastał, kiedy przez rozwalone okno wleciał kin, dając mi ostrzeżenie.
Dobra robota.
Powiedziałem do kruka.
W ułamku sekundy wpadłem na świetny plan. Szybko złożyłem wymagane pieczęci i za ich pomocą, Stworzyłem moja idealną kopię z drzewa. Nakładając, na niego jeszcze aurę z mojego artefaktu. Podejrzewając, iż przeciwnik nie jest w stanie przebić się, przez nią. Klon dostaje chakrę równą jednej standardowej technice B. Gdy powstał już i otrzymał aurę, skacze pierwszy robiąc dywersję, ja natomiast startuje chwile po nim. Zarówno ja jak mojej klona mamy przygotowana technikę Pni shi. Dzięki której możemy atakować przeciwnika w locie. Jednak z tą różnicą iż ja mam przygotowaną jeszcze jedną technikę w zanadrzu. Dokładnie mówiąc Heaburēdo. Nie mamy jednak zamiaru zabijać jedynie, złapać. Przecież muszę się dokładnie dowiedzieć co tu jest grane.

Pokaż/Ukryj:


Pokaż/Ukryj:


Pokaż/Ukryj:


Pokaż/Ukryj:

Autor:  Shun [ Wt, 30 paź 2018, 16:28 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Miałeś plan, który postanowiłeś wprowadzić w życie. Stworzyłeś klona, którego zadaniem było odwrócić uwagę przeciwnika. Dodatkowo, miał on wraz z tobą zaatakować napastnika. Ale nie ma co tracić czasu na przemyślenia, trzeba zacząć działać
Najpierw wysłałeś swojego klona, który wyskakując przez okno został potraktowany techniką Goukakyuu no Kursu. Ogień uderzył w niego błyskawicznie, ale dzięki aurze, którą na niego nałożyłeś nie stało się mu nic złego. Następnie ty pojawiłeś się za nim i zaatakowałeś go swoją techniką klanową. Co dziwne, tamten nawet nie wykonał uniku, tylko zniknął, gdy drewniana włócznia musnęła jego ciało.
Okazało się, że był to klon. W pobliżu nie było żywego ducha, a twój kruk wracając do ciebie nie zauważył, by twórca techniki gdzieś się oddalał.

Autor:  Taichi Senju [ Śr, 31 paź 2018, 13:41 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Zrobiłem wszystko jak sobie wymyśliłem, mój przeciwnik nie był w stanie nawet spróbować mi się przeciwstawić. Wyskoczyliśmy razem z klonem i chcąc go skasować okazało się, iż to tylko zwykły klon i nie byłem teraz pewny czy ktoś jest w domostwie, czy może wszyscy uciekli. Jednak nie mam zamiaru niszczyć zbytnio tej pięknej miejscowości. Skoro zgubiłem trop nie pozostaje mi nic innego jak wrócić do gospody i wyciągnąć tyle informacji ile się tylko da. Robię, więc jak pomyślałem i wracam do gospody wydusić z nich wszystkie informacje, jakie tylko mogę wyciągnąć z tych chłystków w gospodzie. Zbliżając się do gospody dokładnie się rozglądam i liczę na mojego kruka. Zbliżając się go gospody odzywam się do Shimizu.
Mam nadzieję, że żaden ci nie uciekł co?
Powiedziałem żartobliwie do ogromnego lwa.
Wszedłem do gospody już ze znacznie nieprzyjemna niemal złowroga obłąkaną miną.
Kurwa. Albo się dowiem co tu się dzieje, albo mój lew was wszystkich zje, a ja zrównam wioskę z ziemia raz z wami wszystkimi. Wliczy się w koszty. To jak będzie zaczniecie gadać czy mam zacząć eksterminację.

Autor:  Shun [ Cz, 1 lis 2018, 14:46 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Wylądowałeś miękko na ziemi wraz ze swoim klonem. Na twojej twarzy malowała się nie tyle złość, ile irytacja. To wszystko zaczęło cię po prostu wkurzać. Ruszyłeś szybkim krokiem z powrotem do karczmy mając w głowie zalążek planu. Idąc wpatrywałeś się w budynki i ukształtowanie terenu dochodząc do wniosku, że szkoda by było to wszystko zniszczyć.
Na straży, tak jak go zostawiłeś, leżał lew. Na twoje pytanie, Shimizu parsknął głębokim basem i odpowiedział.
- Co najwyżej kilku zjadłem.
Gdy tylko ludzie cię zobaczyli, zaczęli trząść się ze strachu. Twoja przemowa na pewno w tym pomogła. Patrzyli po sobie, jakby szukając wsparcia lub przyzwolenia. W końcu jakiś staruszek wypchnął się przed tłum.
- A co mi tam. Zarządca kazał wciskać tą bajeczkę każdemu, kto tu się pojawi. Podobno znaleźli coś w jaskiniach pod gorącymi źródłami. Nie pozwalają nam się tam zbliżać. Jedyne co możemy, to dzień w dzień się bawić.
Ludzie rzucili się na niego, próbują go uciszyć. Jednak z drugiej strony lokalu usłyszałeś kontynuację opowieści.
- Zagrozili że jeśli komuś powiemy, zabiją nas wszystkich. Musieliśmy, mają kilku zakładników.
A więc tak się sprawy miały.

Autor:  Taichi Senju [ So, 3 lis 2018, 10:53 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Wszedłem i zmuszając groźbami ludzi do Mówienia. Usłyszałem to, co chciałem i dowiedziałem się gdzie szukać, tego, który jest za wszystko odpowiedzialny. Nie widziałem już sensu znęcania się nad wieśniakami, z którym tez coś było nie tak. Jednak postanawiam jeszcze się nieco upewnić przed wyruszeniem.
Nie musicie się już o nikogo obawiać. Wszyscy porwani wrócą do was, a wam zostawię jako opiekuna lwa. Jednak podajcie mi dokładną lokalizację, gdzie znajduje się ta cała jaskinia. Dodatkowo ostrzegam, lew nie wypuści was nadal. Zwyczajnie wam nie ufam, więc jak spróbujecie wywinąć jakiś numer, to zostaniecie jego karmą.
Mam nadzieję, iż się rozumiemy.

Gdy otrzymam informacje, to ruszam wraz z moim klonem, do wskazanej przez wieśniaków jaskini. Zachowując, przy tym pełną czujność i gotowość bojowa. Ponieważ mam przeczucie z mogli mi nie powiedzieć całej prawdy.

Autor:  Shun [ So, 3 lis 2018, 11:46 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Kobieta stojąca najbliżej drzwi powiedziała ci jak dotrzeć do jaskini. Musiałeś udać się do Łaźni Gorących Źródeł i tam zejść do pomieszczeń serwisowych. Stamtąd droga prowadziła już prosto do groty. Ostrzegła cię jednak, że nikt nie wie ile osób współpracuje z zarządcą. Musiałeś działać ostrożnie, bo pomimo swojej siły, zawsze może zdarzyć się wypadek przy pracy.
Nie tracąc więcej czasu ruszasz do Łaźni. Starasz się stąpać ostrożnie, gdyż wszędzie mogą być ukryte pułapki. Klon idzie przodem badając teren, bo lepiej by to jemu oderwało nogę, niż tobie. Ulice nadal są puste, lecz teraz nawet wytężając słuch nie słyszałeś odgłosów życia w wiosce. Jakby wszyscy wynieśli się stąd w te pędy, byleby tylko nie stać się celem twojej furii.
Gdy dotarłeś do budynku, bez problemu znalazłeś kanały serwisowe. Szykując się do zejścia, usłyszałeś na dole rozmowę dwóch osób.
- Słyszałeś, Hokage pokazał się w wiosce. Podobno Aruzin się już z nim starł.
- I co, przeżył?
- Pokazał się tu chwilę temu.
- He, czyli Hokage nie jest taki twardy jak wszyscy myślą. Pewnie my byśmy sobie spokojnie dali z nim radę.
- Zamknij się debilu! Nie wywołuj wilka z lasu. Jeszcze faktycznie się tu pokaże. Wtedy lepiej błagajmy o litość.

Najwidoczniej dół był pilnowany. Co masz zamiar zrobić? Wybić ich co do jednego, czy może spróbować perswazji?

Autor:  Taichi Senju [ Cz, 8 lis 2018, 15:36 ]
Tytuł:  Re: [C+] Pieczęć mą siłą

Znając lokalizację jaskini, gdzie powinni znajdować się wszyscy odpowiedzialni, za ten cały szajs, jaki tutaj nastał. Nie maiłem zamiaru się, zbytnio się cackać. Ponownie za sprawą pierścienia, nakładam na klona aurę ochronna i puszczam go przodem. Aura powinna dać mu na tyle ochrony o nie musiał atakować i zabijać wszystkiego co się rusza. Jednak gdyby ktoś go zaatakował to, ten stosuje moja własna technikę Pin shi, za prawą której może strzelać z dłonie po trzy ostro zakończone drewniane kołki. Gdyby jednak nie było takowej potrzeby i ci się poddali, to już swoją postacią za pomocą mokuton no jutsu związuję ich tak by na sto procent się nie uwolnili. O ile przeżyli pytając ich gdzie jest ich szef, przecież mam z nim rachunki do wyrównania. Zdecydowanie nie będzie to dla niego miłe spotkanie.

Pokaż/Ukryj:


Pokaż/Ukryj:

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/