Knajpa

Kasyna, burdele, alkohol. To już przeszłość. W zgliszczach Wioski Hazardu można znaleźć chorobę, śmierć. Gdzieniegdzie porozwalane butelki i pieniądze. Mnóstwo ciał rozkładających się ciał. Czasem można dosłyszeć jęk, ale nie wiadomo, czy to ktoś kto przeżył, czy jedynie płaczący wiatr. W czasie inwazji na Wioskę Liścia, stolicę hazardu odwiedzało mnóstwo ludzi. Niewielu udało się uciec, reszta umarła wraz z miejscem, które kochała. Miłość, aż po grób. Teren niedawnej wioski odwiedza mnóstwo rzezimieszków i innej maści osób spod ciemnej gwiazdy.
Awatar użytkownika
Shin'tao Muramasa
Posty: 3397
Rejestracja: ndz, 5 wrz 2010, 19:27
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Fubi Nukenin N
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11928
Lokalizacja: Międzywymiarowa Stacja Kosmiczna

Re: Knajpa

Post autor: Shin'tao Muramasa » pn, 10 sie 2015, 19:20

Obydwaj 40 PF
Sowa | AKTUALNY WYGLĄD W KP | Ja
Nijimidasu kondaku no monshō. Fusonnaru kyōki no utsuwa! Wakiagari hiteishi! Shibire matataki! Nemuri wo samatageru! Hakōsuru tetsu no ōjō! Taezu jikaisuru doro no ningyō! Ketsugōseyo! Hanpatsuseyo! Chi ni michi onore no muryoku wo shire! Hado no kyuujuu: Kurohitsugi!

Awatar użytkownika
Degan
Posty: 2564
Rejestracja: wt, 31 sie 2010, 12:09
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kiri
Ranga: Nukenin A
Wiek Postaci: 43
KP: viewtopic.php?f=36&p=235372#p235372

Re: Knajpa

Post autor: Degan » pn, 4 lip 2016, 17:58

Do knajpy wszedł zakapturzony mężczyzna w czarnym płaszczu.
Uhuh, ale pada... - rzekł sam do siebie tak po cichu nucąc swoją ulubioną piosenkę... Wokół było pełno ludzi. Jedni pili, inni rozmawiali przy radosnym akompaniamencie zespołu. Degan zauważył także wiele osób, które nie wyglądały na chętne do rozmowy. Zapewne jakieś szumowiny, których lepiej było nie zaczepiać. Chyba...
"Mówił, że tutaj będzie..." - pomyślał, rozglądając się.
Kelner! Jedno sake poproszę! - wykrzyknął. Wszak nic nie wskazywało, aby jego zleceniodawca pojawił się tu szybciej niż za paręnaście minut, a bycie nagrzmoconym nigdy w niczym mu nie przeszkadzało. Albo tak mu się wydawało.
"Jebany zgiełk. Głowa mi zaraz pęknie..." - myślał, leniwie skubiąc drewno ze stolika. Na stoliku z kolei zauważył całkiem sporo inicjałów, czy L+D=<3... Kelner w końcu przyniósł jego utęsknioną butelkę. Degan nie wiedział za bardzo szczerze mówiąc, czy chce mu się tu siedzieć. Nie miał teraz ochoty na nic. Jego koczowniczy tryb życia był dość męczący, ale z drugiej jednak strony lubił pozostawać nieuchwytnym.
Rozpoczął proces picia, uważnie przyglądając się jegomościom przy stołach. "Co jeden to głośniejszy... Ależ to upierdliwe... Gdzie ten koleś, do chuja!?" - pomyślał powoli łykając trunek.

Ludzie śmiali się, bo pogoda była piękna. Ludzie bawili się, bo tylko tutaj mogli zapomnieć o szarej codzienności. Tutaj mężczyźni byli bogaci, a kobiety piękne i łatwe. Dzieci tu nie było, bo na co komu więcej hałasu? Degan podsłuchiwał ludzi dookoła...
-Ty, słyszałeś, że Kirigakure ograbiło Sunę?
-Tak, to straszne. Łajdaki z Mgły wykorzystali okazję!
-Myślisz, że to w porządku, że tak sobie tutaj siedzimy jak gdyby nigdy nic, kiedy tam trwa w najlepsze wojna, a po świecie grasują avatary? Czy jest ktoś kto je powstrzyma?

"Avatary... Co to takiego? Pierwsze słyszę... Widocznie kiedy mnie nie było to stało się więcej, niż przypuszczałem... Konflikty między wioskami mnie kompletnie nie interesują, ale te avatary... Ciekawe, czy da się tego użyć do czegoś? Ciekawe, czy można ukraść ich moc? Ciekawe, czy można nimi zawładnąć? Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi. Czy avatary są silniejsze, niż bijuu? Ech, chciałbym znać odpowiedź..." - pomyślał, wciąż skubiąc stolik. Oczekiwał na klienta, który przecież miał się tu zjawić... "Jak nie przyjdzie to go kurwa zabiję... Co za wstyd..."
Degan theme!
- Ukrywanie się (2 poziom)
- Wytrzymałość Psychiczna (2 poziom)
- Szybkie wiązanie pieczęci (1 poziom)
- Tropienie (1 poziom)


Counting all the assholes in the room
Well, I'm definitely not alone... I'm not alone,
You're a liar, you're a cheater, you're fool
Well that's just like me yoohoo and I know you too...

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4328
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: Knajpa

Post autor: Sanjuro Sadatake » pn, 4 lip 2016, 18:42

Do skromnej, trochę zrujnowanej knajpki wpadł tajemniczy ktoś. Dosłownie - ktoś. Ów osobnik był tak obrzydliwie nijaki, ryło miał tak pospolite, wzrok zblazowany, a krok ślamazarny, że patrzenie na ścianę można by było uznać za bardziej ekscytujące zajęcie. W ogóle nie zwróciłbyś na niego uwagi, gdyby nie fakt, że usiadł przy twoim stoliku, a nawet na nim, strącając półdupkiem twoje sake. Zarzucił nogę na nogę, smukłymi rączkami poprawił czarną pelerynkę i kapelusik z piórkiem, a następnie zaczął w dość zniewieściały sposób mówić:
- Hmm... My chyba jesteśmy umówieni... - twoja alergia na tak zwane pierdolenie dała o sobie znać. Od razu. Gościu był tak ohydnie irytujący, że nie sieknąłeś go chyba tylko dlatego, że jest klientem, który ma zapłacić. W sumie - nic dziwnego - takie chuchro nie mogło samo załatwić swoich spraw, to oczywiste.
- Czy tak? - ponaglił cię.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wioska Tanzaku”