[B/A] Szpitalne zagadki

Wioska znajdująca się w Kraju Wody, w wielkiej dolinie z dostępem do morza, gdzie przez większość czasu unosi się gęsta mgła. Władzę sprawuje tu Mizukage. Wioska zasłynęła niegdyś z brutalnych egzaminu na gennina, gdzie studenci musieli zabijać się nawzajem, Miał on na celu stworzenie shinobi pozbawionego uczuć i skrupułów. Przez to wydarzenie posiada ona najbardziej krwawą historie ze wszystkich Ukrytych Wiosek. Po Czwartej Światowej Wojnie Shinobi bardziej otworzyła się na świat zaprzestając niegodnych praktyk. Z biegiem lat opinia o jej mieszkańcach zmieniła się, a nazwa Wioski Krwawej Mgły odeszła w niepamięć.

Moderator: Kenjimon

Awatar użytkownika
Yamado Koori
Posty: 1257
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013, 09:23
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi +
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi +
KP: http://ninjagaiden.xaa.pl/viewtopic.php?f=36&t=7479

Re: [B/A] Szpitalne zagadki

Post autor: Yamado Koori » pn, 16 mar 2020, 21:05

Już powili chciałem jej coś powiedzieć, sam byłem zdenerwowany całą tą sytuacją. Z chęcią chciałbym zrównać jej ten domek z ziemią - zrób to... na co czekasz? - czuję jak drugi ja chce unicestwić to co tutaj jest. Jednak muszę się powstrzymać, nie mogę dać się ponieść emocją, wygląda na to że znalezienie noclegu nie będzie takie proste. Kiedy usłyszałem jeszcze jej "pfff" krew się we mnie zagotowała i miałem zamiar jej przyłożyć. Nie interesowało mnie w tej chwili czy wywołam wojnę pomiędzy taki nędzy kraj a Kiri. Jednak poczułem że coś mnie lekko uderzyło, obróciłem się i zauważyłem ze ktoś rzucił we mnie kamieniem. Z jednej strony oprzytomniałem, ale z drugiej nie miałem zamiaru udawać że mnie to niby zabolało. Ludzie najwidoczniej się rozchodzą a ja zostaje sam na tym placu, z tą kobietą nie mam zamiaru rozmawiać, mimo to on wie kogo szukam. Jej słowa typu "że obrała sobie właśnie tę wioskę za cel". Czyżby chodziło jej o kobietę ze szpitala? Teraz jest to mało istotne, jednak jeśli jest ona związana z tą osadą to mam pewien pomysł. - Maya Hanaro! - krzyknąłem po czym czekałem na reakcje tłumu - wiem że mnie na pewno obserwujesz, pokaż się musimy porozmawiać! - nie wiem czy konfrontacja z nią to dobry pomysł, możliwe ze nawet jej ludzi mogą do mnie przyjść. Mam już dość bawienia się w ciuciubabkę, nie chcę dłużej czekać, już i tak zmarnowałem dużo czasu a informacje jakie dostałem to tylko poszlaki.
Lvl 2 Wytrzymałości Psychicznej,
Lvl 3 Tworzenie Trucizn,
Lvl 1 Tworzenie Pigułek Wzmacniających,
Lvl 1 Sztuka Pieczętowania

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1734
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B/A] Szpitalne zagadki

Post autor: Murasaki » sob, 21 mar 2020, 04:35

Twoje drugie ja podpowiadało Ci coraz częściej i mocniej o tym co masz zrobić i jak dokładnie postąpić wobec tutejszej ludności. Z jednej strony byłeś temu przeciwny z drugiej pewna cześć tych pomysłów Ci się podobała jednak na razie zostałeś sam ze sobą i mogłeś podjąć decyzję tak jak chciałeś Ty, a nie Stein. Z rozmyśleń o masakrze wyciągnął Cię kamień trafiający Cię centralnie w głowę. Nie wiedziałeś kto to, ale widziałeś ludność która od razu po spojrzeniu w ich stronę zaczęła się rozchodzić. Nie zamierzałeś się już z nimi patyczkować. Zamierzałeś zapytać w prost o to co Cie interesuje, co wydało się Tobie jak najbardziej właściwe. Obróciłeś się plecami do staruszki i wykrzyczałeś imię nazwisko osoby której szukałeś. Większość jak gdyby zamarła, a ty zwątpiłeś, nagle usłyszałeś gdzieś z pomiędzy uliczek - JEJ JUŻ NIE MA! ODESZŁA NA ZAWSZE, ZOSTAŁA TYLKO JEJ DRUGA OSOBOWOŚĆ KTÓREJ NIE POZNASZ!!! - po czym usłyszałeś gwizdy, a Ciebie zbombardowały kamienie przez które musiałeś się zasłonić osłaniając twarz. - Ty głupku, czemu jesteś aż tak lekkomyślny!? - usłyszałeś znajomy głos zza plecami i nagle coś się wokół Ciebie zawiązało na wysokości pasa. Były to włosy długie i silne. Pociągnęły Cię w tył, a ty nie miałeś na nic wpływu, wpadłeś do ratusza uderzając silnie o posadzkę, zaraz po tym drzwi się zamknęły, a ty słyszałeś tylko krzyki gawiedzi i kamienie uderzające o drzwi.
Wydawało się że tutaj jesteś bezpieczny, leżałeś lekko stłuczony na skalnej podłodze, a kobieta patrzyła na Ciebie z góry opierając się o drzwi plecami. Wydawała się spokojna, jednak w głębi niej na pewno wszystko buzowało. - Co ty sobie myślałeś? - zapytała kręcąc głowa z dezaprobatą.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Yamado Koori
Posty: 1257
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013, 09:23
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi +
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi +
KP: http://ninjagaiden.xaa.pl/viewtopic.php?f=36&t=7479

Re: [B/A] Szpitalne zagadki

Post autor: Yamado Koori » pt, 27 mar 2020, 10:01

Wykrzyczenie imienia tej kobiety nie było chyba dobrym pomysłem, albo i było? Przecież ludzie z osady ją znają, a ja chcę się dowiedzieć czegoś, a nie być ciągle ignorowanym. Kamienie którymi zaczęli we mnie rzucać nie powodowały ran, ale lekkie siniaki, jednak nie mogę sobie pozwolić na to by zali moją wytrzymałość, wiec przy każdym trafieniu było słychać z moich ust au. Po chwili spojrzałem na swój tors i zobaczyłem jak włosy oplatają moje ciało. Zostałem mocno szarpnięty i wylądowałem na posadzce ratusza. Widać po minie kobiety ze nie jest zadowolona z tego co właśnie zrobiłem - mam dość bawienia się w zgadywanki - ponownie lekko podniosłem głos, mimo ze moja pozycja nie jest zbyt dogodna - chcę informacji, konkretów a nie urażonych ludzi którzy myślą że wszystko mogą. Chciałem wam pomóc, to miejsce może mieć na nowo jakieś wpływy w świecie ale wszyscy jesteście tak zapatrzeni w siebie że nic was nie interesuje - jeszcze większy gniew i złość ogarnęła moje słowa. Chcę się czegoś dowiedzieć, jak na chwile obecną wiem zbyt mało. - Pani tak samo, chciałem pani pomóc, mam szacunek do starszych, ale wychodzi na to ze tutaj dobre maniery są sztuczne... chciała mi pani pomóc a później stwierdziła ze nic z tego. To dlaczego mi teraz pani pomaga? - skoro to ja jestem głupcem to dlaczego sama mnie chroni? Nic nie rozumie, a im więcej nie wiem tym więcej mam wątpliwości. Kiedy wrócą te czasy ze wiedziałem gdzie zaczyna się książka a gdzie kończy. Było kiedyś wszystko jasne, od punktu A do punktu B, a teraz to mam tysiące nowych wątków i jeszcze więcej niewyjaśnionych spraw.
Lvl 2 Wytrzymałości Psychicznej,
Lvl 3 Tworzenie Trucizn,
Lvl 1 Tworzenie Pigułek Wzmacniających,
Lvl 1 Sztuka Pieczętowania

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1734
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: [B/A] Szpitalne zagadki

Post autor: Murasaki » pn, 30 mar 2020, 19:15

Miałeś dość zabawy i tajemnic, wszystko Cię wkurwiało, a ta wioska coraz bardziej udowadniała Ci że nie zasługuje na twoją pomoc. Mimo niewygodnej pozycji wydarłeś się na babkę która stała jak wryta wysłuchując twoich słów. Mimo spokoju który zachowuje od początku teraz ewidentnie jej emocje pojawiły się na twarzy. Zmarszczyła brwi i odstąpiła od Ciebie dwa kroki w głąb pomieszczenia które zdawało się znacznie większe niż z zewnątrz. - Ty sam nie wiesz czego chcesz człowieku. Zaproponowałam Ci pomoc, a ty masz do mnie o to pretensję. Skoro tak stawiasz sprawę to nie ma innego wyjścia. - mówiła to, a raczej krzyczała. Miała Cię ewidentnie dość i nie rozumiała twojego sposobu myślenia. Przez cały czas słyszałeś dobijający się tłum który niewyraźnie coś wykrzykiwał. Nie miałeś pojęcia ilu ich tam jest, a co dopiero jakie mają zdolności. Spojrzałeś w kierunku drzwi, a nagle z tyłu głowy usłyszałeś po raz kolejny głos staruszki. - Sam przypieczętowałeś swój los! - powiedziała po czym te same włosy co wcześniej poleciały w kierunku drzwi otwierając je.
Przez półmrok panujący w środku i chwilę przebywania tam, początkowo światło przeszkodziło Ci w widzeniu tego co stało na zewnątrz. - Róbcie z nim co chcecie. - znowu przemówiła, a ty mogłeś wstać. Jakieś siedem metrów przed Tobą otworzyły się drzwi, a do środka wlał się rozsierdzony motłoch. Uzbrojeni w widły, kosy i inne tego typu tałatajstwo. Nie mogłeś oszacować ilu ich jest, ani jak walczą, ale wiedziałeś że jesteś teraz sam. Ludzie wlewali się powoli, a ty byłeś w stanie już doliczyć się około dwunastu chłopa. Nie atakowali, chyba nie wiedzieli jak zacząć, to była twoja okazja na podjęcie kroków.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Yamado Koori
Posty: 1257
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013, 09:23
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi +
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi +
KP: http://ninjagaiden.xaa.pl/viewtopic.php?f=36&t=7479

Re: [B/A] Szpitalne zagadki

Post autor: Yamado Koori » pn, 30 mar 2020, 20:41

Kobieta nie rozumiała mnie a ja nie rozumiałem jej. Mam już dość bycia popychlem, z chęcią bym ją wykończył, już czuję jej krew w swoich ustach. Kiedy zacisnę na niej swoje zęby, wbije jej się w krtań i rozerwę na strzępy. Teraz jednak mam kilka innych zmartwień, widać ze posługuje się ona technikami związanymi z włosami. Nie zaskoczy mnie nimi, ponieważ sam znam kilka z nich. Otworzyła drzwi gdzie już czekali na mnie ludzie którzy chyba chcą walczyć. Nie znam ich siły ani liczebności dopóki nie otworzą się drzwi. Powoli wstaję z posadzki, podpierając się prawą ręką o prawe kolano. Drzwi zostały otwarte a ja w milczeniu lekko przegiąłem się ku tyłowi, wyglądam jakbym był "pogięty". Głowę trzymam na lewym barku i patrzę w stronę motłochu. Widać ewidentnie że to zwykłe chłopki, jednak nie mogę lekceważyć przeciwnika. Postanowiłem szybko odpowiedzieć na ich agresywne zachowanie mimo ze jeszcze niczego nie zaczęli - kto chce żyć niech stąd wyjdzie - powiedziałem bardziej agresywnym i mrocznym tonem, jakby z moje gardła wypowiadały się setki demonów. Pół mrok jaki tu panuje idealnie dopasował się do sytuacji w jakiej się znajdujemy. Wykorzystując obecną sytuację zamknąłem oczy uśmiechając się po czym wyprostowałem swoje ciało i zrobiłem bardziej groźną minę dzięki Hidoi no Jutsu. Jeśli ktoś ma zamiar ruszyć w moją stronę bez żadnych pieczęci szybko kumuluję chakrę w swojej prawej dłoni po czym silnym uderzeniem mam zamiar walnąć nią w ziemię. Dzięki technice Jishin no Furue powinni stracić równowagę więc wtedy mogę przystąpić do działania. Skoro ta stara baba tak bardzo lubi używać technik zwiadowczej z włosami to i ja to zrobię. Gromadzę blado niebieską energię do włosów na głowie po czym wypuszczam w przeciwników tysiące igieł za pomocą techniki Hari Senbon. Jeśli jednak zdążyli oni mnie mniej więcej otoczyć to odskakuję do tylu i wykonują tą technikę. Mając cały czas na uwadze czy któryś z obecnych nie używa w tym momencie jakiegoś jutsu. Są oni zbyt blisko bym nie mógł wyczuć ich zamiarów.
Pokaż/Ukryj:
Lvl 2 Wytrzymałości Psychicznej,
Lvl 3 Tworzenie Trucizn,
Lvl 1 Tworzenie Pigułek Wzmacniających,
Lvl 1 Sztuka Pieczętowania

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kirigakure no Sato”