Niewielki park

Moderator: Kenjimon

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » czw, 30 lis 2017, 03:47

Stalam w ciszy, zastanawiajac sie, co poszlo za pierwszym razem nie tak. Moje rece skrzyzowane dalej byly w pieczec tygrysa, a oczy obserwowaly przebieg zdazen. Zdecydowalam sie katem oka spojrzen na chlopaka i wtem wydobyla sie eksplozja. Lekki wiatr rozwial moje wlosy w tyl, a na skorze dalo odczuc sie cieplo. - Wow - wydobylam z siebie niemalze pod nosem. Technika spisywala sie dobrze. Zaraz po mnie, swoja probe mial brunet. Przelal chakre do notki, a potem zlozyl pieczec tygrysa. Niestety dalej sie nic nie stalo. Delikatny usmiech pojawil sie na mojej twarzy, kiedy probowal sie usprawiedliwic. Jakby zapomnial, ze zdarzylo sie mi to samo przed chwila. - Kazdemu sie zdarza - odrzeklam, a potem zachichotalam jakby na zlosc mojemu rozmowcy.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: Niewielki park

Post autor: Vaynard » czw, 30 lis 2017, 06:37

Czarnowłosy stał chwilę w bezruchu przyglądając się wynikom swojej próby. Coś poszło nie tak. Notka jedynie zasyczała, ale nie było eksplozji. Wiele myśli kotłowało się w jego głowie. Za mało chakry? Za mało skupienia? A może wadliwy towar? Tego nie był pewien. Kroplę goryczy na pewno dolał chichot który usłyszał. Spojrzał na blondynkę z irytacją w oczach, by po chwili twarz nabrała koloru buraka, a oczy powędrowały gdzieś po ziemi by spojrzeć na wbity kunai. Wyraźnie się spiął, a może zawstydził? Na pewno w tym momencie żałował, że bandaż nie krył jego twarzy. Nie powiedział ani słowa, zacisnął lekko pięści i sięgnął ponownie do kabury by po chwili wydobyć kolejny kunai z przyczepioną notką. Wziął głębszy wdech by się uspokoić. Tym razem poświęcił dłuższą chwilę na przygotowanie. Starał się odciąć od otoczenia i nie słuchać ewentualnych złośliwych uwag, których się spodziewał. Przeanalizował jeszcze raz technikę krok po kroku. Koncentracja. Zebrać chakrę w dłoni i przelać na notkę. Pieczęć tygrysa do detonacji jej. Nic trudnego, uda się tym razem. Kolejny głębszy oddech. Vaynard zamknął na chwilę oczy wyobrażając sobie nitki chakry i jej źródło w swoim ciele. Widział oczami wyobraźni jak chakra w jego organizmie kieruje się w stronę prawej dłoni w której była trzymana notka między kciukiem a palcem wskazującym. Wyobrażał sobie jak chakra stopniowo gromadzi się w kawałku papieru wypełniając go. Nie była to jakaś ogromna ilość chakry, ale była ona wyraźna dla genina. Teraz pełna koncentracja, otwarcie oczu i rzut w nieco innym kierunku niż poprzednio o ile nie stwarzał tym dla nikogo zagrożenia. Gdy kunai wbił się w cel ponownie zamknął oczy tym razem koncentrując się na notce wypełnionej jego własną chakrą. Widział ją. Był pewien, że wszystko zrobił jak należy, ale dopiero efekt zweryfikuje jego starania. Wyobraził sobie, że między nim a bombą idzie cienka niczym lont nić chakry, łącząca jego samego i broń, którą wystarczy podpalić odpowiednią pieczęcią. Widział oczami wyobraźni jak po zawiązaniu pieczęci po owym loncie idzie iskra, która po dotarciu na sam koniec pobudzi chakrę w notce i spowoduje jej samozapłon. Tak więc zawiązał dokładnie pieczęć tygrysa otwierając oczy i koncentrując swoją uwagę na notce licząc tym razem na pomyślny rezultat.
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Taichi Senju
Posty: 2754
Rejestracja: pt, 5 gru 2014, 17:46
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: Yon Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Zero Kaishi +
Kontrola Doton: San Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=201808#p201808

Re: Niewielki park

Post autor: Taichi Senju » czw, 30 lis 2017, 13:58

Tym razem zwiększyłeś skupienie, bardziej przyłożyłeś się do tego co robiłeś. Posłany przez ciebie kolejny kunai tym razem eksplodował.
Wyprawy, Misje pisać na GG 8651152

Kekkei Genkai Seido
Kyodaina Chakura

Odbijanie pocisków LVL 1 Wytrzymałość psychiczna 2 LVL Szybkie wiązanie pieczęci 2 LVL
Czytanie Śladów 1 LVL Perswazja 1 LVL

Obrazek

Mowa
Kage Prywatnie MG

Awatar użytkownika
Taichi Senju
Posty: 2754
Rejestracja: pt, 5 gru 2014, 17:46
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: Yon Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Zero Kaishi +
Kontrola Doton: San Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=201808#p201808

Re: Niewielki park

Post autor: Taichi Senju » czw, 30 lis 2017, 15:45

Białowłosa dziewczyna obserwowała z lekkim śmiechem, jak jej znajomy uczy się jednej z podstawowych technik. Wykonał kolejne podejście w którym cisnął kunaiem w drzewo czekając na to czy uda mu się spowodować eksplozję notki wybuchowej. Jednak tym razem wszystko się udało i po eksplozji pokazał się wielki obłok dymu. Zupełnie jak to ma miejsce podczas tego typu zabaw.
Dym spokojnie opadał, z początku wydawało się Tobie że coś jest nie tak. Otóż jakby coś stało w dymie. Przyglądałaś się ów dymowi z zaciekawieniem, z każdą chwilą byłaś coraz bardziej przekonana, że stoi tam jakaś postać. Gdy dym opadł całkowicie okazało się ze w dymie stała postać ubrana na czarno, dokładnie w czarnym płaszczu oraz założonym kapturem na głowę. Ma około 190 cm wzrostu, dodatkowo za twarzy oponenta znajdowała się maska. Gdy dym opadł ten zaczął klaskać.
Umeka Sumizone
Proszę za mną!!
Powiedział bardzo pewnym i donośnym głosem mężczyzna. Po czym ruszył nieco w głąb lasu.
Wyprawy, Misje pisać na GG 8651152

Kekkei Genkai Seido
Kyodaina Chakura

Odbijanie pocisków LVL 1 Wytrzymałość psychiczna 2 LVL Szybkie wiązanie pieczęci 2 LVL
Czytanie Śladów 1 LVL Perswazja 1 LVL

Obrazek

Mowa
Kage Prywatnie MG

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » czw, 30 lis 2017, 16:02

Irytacja widziała na twarzy chłopaka sprawiła, iż poczułam swojego rodzaju satysfakcję. W sumie wcześniej czułam się zupełnie jak on. Usiłowałam technikę wykonać poprawnie za pierwszym razem, no i oczywiście wszystko się schrzaniło. Wtem on nie zaśmiał się, lecz zapytał, co poszło nie tak. Mimo wszystko wyczułam wtedy od niego lekką dozę rozbawienia, przynajmniej takiego wewnętrznego. Kto w końcu nie reaguje tak, kiedy jest świadkiem zażenowania drugiej osoby? Właściwie moja reakcja może nie była zbyt miła, a bardziej samolubna. Ale to teraz nie było ważne. Skupienie szybko zajęło miejsce zdenerwowania, dlatego też cofnęłam się o krok, by przypadkiem nie zdekoncentrować genina. Widać było, że zależy mu na nauczeniu się czegokolwiek sensownego poza taijutsu. Jakby się tak dłużej nad tym wszystkim zastanowić, wydawało mi się, iż posługuje się tylko w takim razie walką wręcz... bądź jest po prostu wyjątkowo opornym na wiedzę beztalenciem. Gdyby jednak brać drugą opcję pod uwagę, nie udałoby mu się wykonać tej techniki tak szybko.
Udało się! Rozległy się fanfary! Nastąpił wybuch. Był zbyt daleko, abym nawet z aktywnymi oczami mogła dostrzec coś w kłębie dymu. Nie zamierzałam nawet początkowo niczego się tam doszukiwać. Dopiero, kiedy podświadomość dała mi od siebie jakiś znak. Coś nie dawało mi spokoju. Zupełnie jakby coś czaiło się za powłoką i wołało mnie do siebie. Postanowiłam posłuchać instynktu i nie pożałowałam. Zrobiłam kilka kroków do przodu, a moim oczom ukazała się postać. Po chwili po dymie nie było ani śladu, więc Vaynard również mógł ją dostrzec. Zakapturzenie nie przeszkadzało mi w ujrzeniu oblicza osoby, która wypowiedziała do mnie moje prawdziwe imię. Nikt nie zwracał się do mnie tak od bardzo długiego czasu. Jedynie nadużył tego człowiek, któremu nietrafnie zaufałam, lecz to już nigdy się nie powtórzy. Na samą myśl o wspomnieniach przeszły mnie ciarki, a w środku zgromadziło się mnóstwo złości. Jak niby miałam zareagować na takie wołanie? Rozchyliła usta w zrezygnowaniu, a potem obróciłam się do mojego dotychczasowego towarzysza.
- Przepraszam, to pilne. Muszę iść - stwierdziłam, że sprawa nie może czekać. Mój głos był lekko podłamany. Czy chcę iść do nieznajomego, który zwraca się do mnie jak nieżyjąca już rodzina? Wzięłam głęboki wdech, a swoją postawę skierowałam prosto na cel. Wtem udało mi się usłyszeć polecenia podążenia za nim. Przełknęłam głośno ślinę, zacisnęłam pięści i ruszyłam. Początkowo marsz, potem trucht, a na końcu sprint. Wszystko po to, by znaleźć się tam jak najszybciej oraz dowiedzieć się o co chodzi.
- Ojciec? Kolejne przesłyszenie? A może to mi się tylko wydaje? - pytałam sama siebie w myślach. Bieg wydawał mi się taki długi. Zupełnie jakbym stała w miejscu. Starałam się gnać do przodu, lecz coś trzymało mnie i w opór ciągnęło w tył. Wróciłam do wspomnień, odbywających się niedawno w szpitalu. Od jakiegoś czasu dręczyły mnie koszmary. Losowi ludzie, którzy zajmowali normalne stanowiska pracy, albo wykonywali po prostu swoje obowiązki, nagle chcieli mnie zabijać. Pielęgniarka, która usiłowała zadusić mnie plastikową torbą była chyba najgorsza. Rozległ się za mną pościg, a od początku temu wszystkiemu towarzyszył jakiś dziwny dzień. Mam wrażenie, że zawsze był gdzieś ze mną. W piwnicy porywacza, podczas próby ucieczki z Amegakure i teraz. Lecz kim on jest? Nie mam zielonego pojęcia.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1454
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: Niewielki park

Post autor: Vaynard » czw, 30 lis 2017, 19:45

W chwili eksplozji na twarzy czarnowłosego zagościł krótki uśmiech, który po chwili został zastąpiony powagą. Już miał zamiar odezwać się do stojącej nie opodal dziewczyny, gdy usłyszał klaskanie. Zdezorientowany obrócił się w stronę źródła dźwięku. W głowie znów skotłowało się mnóstwo myśli i kilka scenariuszy, jednak żaden z nich nie przewidywał tego co usłyszał. Wszystko działo się szybko. Jedno co przyciągnęło uwagę Vaynarda to fakt jak wielkolud zwrócił się do Lilaine, czy może raczej Umeki? Na pewno będzie chciał to wyjaśnić, gdy kiedykolwiek spotka ją gdzieś jeszcze. Nie mniej jednak nim zdążył cokolwiek powiedzieć i zareagować dziewczyna odeszła z jegomościem w kapturze wyjaśniając jedynie, że to pilne. Odprowadził ich wzrokiem bijąc się chwilę ze swoim myślami. Stał chwilę na placu wkładając ręce do kieszeni spodni i rozmyślał patrząc w chmury. Co dalej? Fajnie było spędzić z kimkolwiek trochę czasu, wszak odkąd zaczął mieszkać sam cały swój czas poświęcał albo na treningi albo na wykonywanie misji, zaniedbując tym samym jakiekolwiek relacje międzyludzkie, które są bądź co bądź potrzebne każdemu. Nastał jednak czas, aby zabrać się za na prawdę poważny trening za który chciał się wziąć od jakiegoś już czasu. Przeciągnął się leniwie i ruszył w swoją stronę.

z/t
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Taichi Senju
Posty: 2754
Rejestracja: pt, 5 gru 2014, 17:46
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: Yon Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Zero Kaishi +
Kontrola Doton: San Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=201808#p201808

Re: Niewielki park

Post autor: Taichi Senju » czw, 30 lis 2017, 22:45

Pomimo obaw i lekkiego zestresowania po usłyszeniu swojego prawdziwego imienia. Ruszyłaś za człowiekiem z elitarnego udziału ANBU. Jest to jednostka która jest do dyspozycji samego Kage. Więc pojawienie się takiej osoby w twoim bliskim otoczeniu nigdy nie wróży nic dobrego. Gdy tylko odeszliście w bezpieczne miejsce poza, miejsce gdzie mógł was dostrzec Twój znajomy. Mężczyzna odwrócił się w twoją stronę a za jego plecami pokazały się jeszcze kolejne dwie postaci wyglądające łudząco podobnie do pierwszego. Również ubrane w czarne płaszcze i posiadające maski na twarzy.
Nagle ten za którym podążałaś przemówił.
Więc tak mam dla Ciebie zwój z zadaniem, jednak nie będzie ono proste.
Jako członkowie Anbu nie możemy działać na ternach nie należących do kraju.
Tutaj potrzebna nam twoja pomoc.
Otóż ktoś porywa kobiety z wioski u podnóża Góra Katsuragi. Zabijanie porywaczy nic nie daje bo wracają inni i tutaj Twoje zadanie. Musisz dać się im porwać i dotrzeć do centrum podróży by ukręcić głowę wężowi. Wioska nazywa się Ho
Powodzenia.

Po tych słowach cała trójka zniknęła w obłokach dymu.
Wyprawy, Misje pisać na GG 8651152

Kekkei Genkai Seido
Kyodaina Chakura

Odbijanie pocisków LVL 1 Wytrzymałość psychiczna 2 LVL Szybkie wiązanie pieczęci 2 LVL
Czytanie Śladów 1 LVL Perswazja 1 LVL

Obrazek

Mowa
Kage Prywatnie MG

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » śr, 4 lip 2018, 12:20

// szybkość na Ichi

Byłam ogromnie wkurzona. Nawet nie potrafiłam sobie wyobrazić jak bardzo. Cholerny Kenji postąpił ze mną jak ze zwykłym, kiryjskim pionkiem. Kiedyś obiecał pomoc i wsparcie, lecz teraz go nie dostałam. Zamiast tego, kazał mi się nie mazgaić. To wszystko wywołało u mnie jeszcze większą dozę złości. Właśnie dlatego idąc przez park, kopnęłam w jakiś śmietnik podeszwą buta.
- Kurwa, no! - krzyknęłam. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz ujawniłam jednego dnia tyle emocji na raz. Starałam się miarowo oraz spokojnie oddychać, ale to na nic. Złość dalej rosła. A najgorsze chyba to, że w moim oczach teraz Nukenin poznany dawno temu miał rację. Wioskowy system jedynie nas więzi. Doprowadza do frustracji i wyzyskuje się nami, niczym zwykłymi robolami. Kiedyś wyglądało to zupełnie inaczej. Chyba wygląda na to, że im wyższą rangę masz, tym bardziej wykorzystywany będziesz.
Dotarłam w końcu na swoją polanę, gdzie zwykle przechodziłam do treningów. Aktywowałam więzy krwi, rozglądając się dookoła. Przeszyłam każdy, możliwy kawałek przestrzeni. Jak szybko się okazało, nikogo wokół nie było. Odetchnęłam z ulgą, a może i z pożałowania. Ostatnio nic nie szło po mojej myśli. Byłam cholernie przez to zła. Nieudana rozmowa z sensei'em mnie jedynie poburzyła jeszcze bardziej. W końcu z tą myślą przystąpiłam do trening. Zaczęłam od wolnych oraz celnych uderzeń fantoma w formie pala, stojącego przeze mną. Na początku wyprowadzałam ciosy jedynie z otwartej dłoni. Po jakimś czasie dołączyłam również pięści. Ruchy stawały się coraz szybsze oraz precyzyjniejsze. W końcu obróciłam się wokół własnej osi, wymierzając tym samym silnego kopniaka biednej ofierze. Na tym nie zamierzałam, jednak kończyć. Włączyłam do gry wszystkie cztery kończyny. Nie zważałam na ból, bowiem bardzo chciałam się wyżyć. Odczuwanie pieczenia po zadanym ciosie pomagało mi w jakiś sposób odnieść zamierzony efekt. Odczuwałam w pewien sposób ulgę. W końcu mój oddech stał się dosyć ciężki. Nie przeszkadzało mi to w dalszym treningu. Dopiero po dłuższym czasie nie byłam w stanie już wytrzymać. Wszystkie kończyny mi zdrętwiały i zmieniły barwę na czerwony odcień. Podrażniona skóra niezwykle bolała, ale to uśmierzało mentalny zawód. Opadłam do tyłu na ziemię, aby trochę odetchnąć i odpocząć. Przy tym wszystkim ciężko oddychałam.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6282
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Niewielki park

Post autor: Kenjimon » śr, 4 lip 2018, 12:27

Ok. Dopiero teraz Ichi...
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » śr, 4 lip 2018, 12:34

// szybkość na Nii

Brakowało mi takich treningów i to całkiem bardzo. Postanowiłam, jednak nieco odpocząć po jednej nawalance w wysoki pniak. Po dłuższych oględzinach, stwierdziłam, ze za wiele mu się nie stało. Właściwie poza kilka odłamanych kawałków kory muszę przyznać, że wyglądał całkiem naturalnie na środku parkowej polany. Jego specyficzny, powykręcany wygląd nadawał mu odpowiedniego klimatu, przez co pasował do tego samotnego miejsca.
W końcu wstałam, chcąc wrócić ponownie do treningu. Było mi o wiele lepiej. Chociaż złość się ze mnie ulała, został jeszcze żal, z którym musiałam zmierzyć się już mentalnie, a nie fizycznie. Pech chciał, że potrzebowałam do tego sporo czasu. Z drugiej strony moje dziwne zachowanie mogło zniechęcić do mojej osoby Kenji'ego. Po części dałam dupy oraz zdawałam sobie z tego sprawę. Nie potrafiłam niestety się do tego przyznać. W końcu wymierzyłam pierwszy cios, a po nim następny. Tym razem dla urozmaicenia rozpoczęłam od nóg. Posiniaczone piszczele powoli odmawiały posłuszeństwa, jednak nie zamierzałam poprzestać. Musiałam trenować, aby dać z siebie jak najwięcej. Pod żadnym pozorem nie chciałam pozostać w tyle. Straciłam już zbyt wiele czasu na użalanie się nad sobą.
- Kto ma racje...? - pytałam siebie w głowie, przyśpieszając znacznie moje ruchy. Z każdym kolejnym uderzeniem nabierały również na sile. W końcu postanowiłam dołączyć do walki dłonie. Nie stałam w miejscu. Przemieszczałam się małymi skokami to w prawo, to w lewo - zawsze dookoła słupa.
- Muszę przestać się mazgaić... - dodałam do siebie, cytując jakby słowa obecnego Mizukage. Wprawiało mnie to w jeszcze większą złość. Zacisnęłam zęby, nie przestając kaleczyć wroga, a tak na prawdę siebie. Starta skóra dawała mi już o sobie znać i to bardzo.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6282
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Niewielki park

Post autor: Kenjimon » śr, 4 lip 2018, 12:36

No dobra. Następnym razem po proszę o 2 linijki więcej.
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » czw, 5 lip 2018, 11:50

// siła na Ichi

Czułam napływającą w środku siłę. Podejrzewam, że była to jedynie adrenalina, ale miło było poczuć coś takiego. Krew krążyła po moich żyłach bardzo szybko. Podobnie było ze źródłem chakry, które nabuzowało się do dalszego działania. Chociaż zmęczenie ponownie dawało mi o sobie znać, nie zamierzałam przestać. W głowie miałam wizję wszystkich przykrych chwil, jakie do tej pory przeżyłam. Te działały na mnie niczym mechanizm zapalający. Wywoływały jeszcze większą złość, aniżeli dotychczas. Dzięki temu miałam chęć do dalszego działania i treningu. Zacisnęłam zęby, a przy tym dłonie uformowałam w pięści. Zupełnie jak po śmierci mojego pierwszego sensei'a. Wtem wyprowadziłam pierwszy cios. Tym razem nie skupiałam się na szybkości, a sile, jaką operowałam. Na razie była stosunkowo niewielka, ale zamierzałam to zmienić.
- Kurwa mać... - przeszło mi przez myśl, kiedy poczułam dotkliwy ból w dłoni. Nie zamierzałam, jednak poprzestań. Kolejny cios wymierzony był z równie dużą siłą. Tak jeden za drugim miały przyzwyczaić mnie do uczucia boleści.
Wzięłam głęboki wdech, który wydychałam z płuc z każdym kolejnym uderzeniem. W końcu do gry włączyłam również nogi. Nie zwiększałam tempa, a starałam się, aby te po prostu były coraz mocniejsze w siłę. Swoją drogą biedny fantom. Zapewne nie tylko ja na nim trenowałam. Dziwne tylko to, iż jeszcze nigdy nie spotkałam tu kogokolwiek. Wtem przypomniała mi się historia poznania kolejnej, ważnej osoby w moim życiu. Zaczepiła mnie podczas czytania książki o medycynie. Wtedy nasze losy chyba na zawsze zostały skrzyżowane. Wzięłam kolejny głęboki wdech, aby zadać tym razem jeszcze mocniejszy cios.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6282
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Niewielki park

Post autor: Kenjimon » czw, 5 lip 2018, 11:53

Ok
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Niewielki park

Post autor: Michiyuuki » czw, 5 lip 2018, 12:00

// szybkość na Nii

Nie musiałam długo czekać na efekty swojej pracy. Moje ręce wołały o pomste do nieba. Były całe pokaleczone, zasinione, nie wspominając już o zdarciu skóry. To cholernie bolało, ale napawało mnie optymizmem na lepsze umiejętności. W końcu człowiek musi się nacierpieć, aby osiągać w życiu sukcesy. Miałam się nie mazgaić, a wziąć za siebie konkretnie. Tak kazał mi Kenji. Chociaż na początku było mi to trudno znieść, z czasem zrozumiałam jego postępowanie. gdyby się nade mną rozczulał, nic by to nie dało. Musiałam być silna. Zawziąć się w sobie i dzięki temu osiągnąć lepsze efekty jako kunoichi. Wzięłam kolejny głęboki wdech i wyprowadziłam jeszcze parę ciosów. Stwierdziłam, jednak, że to dla mojego organizmu za wiele. Postanowiłam obciążyć swoje nogi w dosyć inteligentny sposób. Jako, iż nie miałam ciężarków, wykorzystam bronie. Mianowicie miałam na myśli kunai. Poprzywiązywałam po kilka z nich do każdej z nóg na wysokości łydki. Wszystko z dbałością o to, aby te przypadkiem nie wbiły mi się jakimś cudem w nogę. Ostrza skierowałam ku glebie. Po stworzeniu sztucznych ciężarów, czułam, że ciężko mi się chodzi. Zapewne będę wyglądać pokracznie, ale nie przejmowałam się tym. Byłam na polanie, ukryta za krzakami, gdzie większość ludzi raczej mnie nie widzi. Wykonałam pierwsze machnięcie nogą, które, jednak zakończyło się dla mnie upadkiem.
- Cholera, noo! - narzekałam znowu w myślach. Byle tak, aby nikt tego nie słyszał. Wstałam na równe nogi, starając się wykonać kolejne i kolejne machnięcie. Niestety szły mi dosyc słabo. W ramach początku takiego treningu, postanowiłam nieco przyzwyczaić się do ciężkości swoich nóg i pobiegać. Rozpoczęłam krótki maraton dookoła polany. Kilka kółek przebiegłam truchtem, zaś potem poczęłam zwiększać za każdym okrążeniem tempo coraz bardziej. Zacisnęłam zęby, by pokonać granice swojej fizyczności. Nie było łatwo, lecz opłaciło się, bowiem po chwili ciężary nie grały dla mnie już dużej przeszkody. Ponownie stanęłam na środku łąki, aby wyprowadzać ciosy nogami, jak i rękoma. Tym razem w powietrze. Te były wolne, przemyślane, ale za to cholernie mocne. Tym razem stawiałam całkowicie na siłe, aniżeli na szybkość. Miałam nadzieję, że przyniesie to jakiś upragniony wynik. Mobilizowałam się złymi wspomnieniami, w których ktoś mnie skrzywdził. W takowych zawsze mogłam zaleźć zapalnik do dalszego działania, dlatego starałam się to jak najbardziej wykorzystać.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6282
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Niewielki park

Post autor: Kenjimon » czw, 5 lip 2018, 12:14

Ok
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Główna Ulica”