Siedziba Mizukage

Moderator: Kenjimon

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Murasaki » ndz, 8 mar 2020, 23:02

Mój rozmówca ewidentnie nie chciał, aby ta rozmowa przebiegała tak szybko jak ja to prowadziłem. Sam się zawahałem i ugryzłem w język widząc jego wzrok i podenerwowanie. Nawet słowa padające z jego ust cięły przestrzeń jak techniki futonu. Zawahałem się i odstawiłem szklankę. On nie pił, ja tez nie powinienem. Mimo wszystko to było dziwne, nigdy tego nie odmawiał. Wyjąłem bez słowa jednego ze swoich papierosów o działaniu specjalnym i odpaliłem go. Musiałem sprowadzić rozmowę na dobre tory, bo faktycznie to co powiedziałem mogło mnie stawiać w co najmniej złym świetle. Odpaliłem go i zaciągnąłem się porządnie. Wydmuchałem dym z płuc tak by nie zawadzić Kenjemu i odzyskując względną jasność umysłu postanowiłem zabrać się za tworzenie zdań które wyprowadzą mnie z tej patowej akcji do której sam doprowadziłem. - Wybacz. Dawno z nikim nie rozmawiałem, a wszystkie sytuacje które wydarzyły się od czasu mojego ostatniego raportu pierzą się i plątają między sobą tworząc wypowiedzi które są chaotyczne i niezrozumiałe dla osób które nie są w mojej głowie. Ehhh, to ciężkie, ale muszę się ogarnąć. - powiedziałem patrząc w sufit i zaciągając się kolejny raz.
Tak więc po kolei, tak jak to trzeba było zrobić. - Zacznijmy od tego fleta który podobno jest twoim shinobi. Jak wiemy miał pieczęć i za to został prze zemnie zaatakowany na egzaminie, jednak to nie wszystko. Tak się składa że udało mi się go spotkać podczas wyprawy do kraju Herbaty tak by zmierzyć się z demonami swojej przeszłości. Jak się złożyło on też tam zmierzał, a nasze drogi się skrzyżowały. Znasz mnie, w sumie on też nie wygląda jak spokojny człowiek. Od razu przeszliśmy do rękoczynów z których to ja wyszedłem zwycięską ręką. Jednak wyobraź sobie to iż zaraz po tym jak udało mi się go przegonić na drugą stronę przybył nie kto inny jak ten cały Nini.. znaczy Kozoke z pieczęcią Ładu dumnie noszoną na ręku. Wnioskuję że mieli się spotkać jednak pokrzyżowałem ich plan. Nie mogę zaprzeczyć Kozoke uratował mi życie jednak zakładam że zrobił to tylko po to by zdobyć informację o Tobie i o tym dziwnym mieczu który zdaje mi się że raz widziałem, ale nie tak jak on go opisywał. Nie mniej w krótkim przedziale czasu pojawił się tam też Yohei, świętej pamięci, oraz zginęła tam z ręki Kozoke dziewczynka która podobno byłą Kiryjką, a dodatkowo spokrewnioną z Mao. To jednak pierwsza z sytuacji którą chciałem Ci przedstawić. - mówiłem długo, bardzo długo i złapałem się na tym że cały papieros się wypalił, a ja pozostałem ze skrzącym się filtrem w zębach. Wyjąłem go z usty i przygasiłem.
Wzdychnąłem i zabrałem się za kolejne wyjaśnienia tym razem jednak odnośnie miej moralności oraz nastawienia wobec wioski. - Wiem że nie powinienem go atakować, a do tego zabijać. Ponadto nie powinienem eksperymentować z jego ciałem i spróbować wszczepiać sobie jego części ciała. Jednak poczułem że to sprawi iż będę potężniejszy, z ówczesnym nastawieniem że jest to nic nie warty śmieć któremu takie rzeczy już się nie przydadzą wydało mi się że postępuję odpowiednio. Nie mniej możesz mieć rację, po raz kolejny zrobiłem źle, ale to wszystko robię dla dobra wioski i jej mieszkańców. Kolejna taka akcja będzie wykonywana już tylko i wyłącznie z Twojego rozkazu Mizukage- sama. - powiedziałem oficjalnie i wiedząc że na razie idzie mi całkiem nieźle łyknąłem ze szklanki zawartość. - Poruszając temat techniki, to fakt, jest to to swego rodzaju iluzja związana z czerwonym okiem, jednak z tego co zauważyłem potrafię nią pokazywać tylko wydarzenia takimi jakimi były. Domyślam się że nie musisz mi wierzyć na słowo, ale domyślam się również że Twój poziom obeznania w iluzji znacznie mnie przerasta, a jeśli nie to stoi na podobnym poziomie co mój.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6279
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Kenjimon » wt, 10 mar 2020, 10:04

Białowłosy w swoim stylu spoglądał na Kipka, nie zmieniając niczego w swojej postawie i mimice. Uśmiechał się nienagannie, dość delikatnie, spoglądając na szklankę wypełnioną alkoholem. Nie był to jednak najlepszy moment na chlanko, bo musiał dowiedzieć się więcej bezpośrednio od swojego podwładnego, którym był Murasaki.
- Spokojnie, powoli. - rzekłszy, dał mu dojść do głosu, by wysłuchać wszystkiego co ma do powiedzenia. - Nigdy się nie zmienicie... Żeby tak ze swoim mieć na pieńku... - przewrócił oczami, myśląc o tej nic nieznaczącej zwadzie - Czyli mówisz o Samehadzie? Nie dostanie go, póki jest ze mną. A jeśli nadarzy się okazja to pozbawię go po prostu łba i nabiję na płot w Kiri, tak po prostu. Ten temat uważam za zamknięty. No mam nadzieję... A teraz, skoro już tak wszystko powiedziałeś. Nie, nie uważam bym był jakoś zaawansowany w Genjutsu, szczególnie gdy teraz posiadasz Sharingana. Pokaż mi więc co masz do pokazania. - powiedziawszy był gotowy zobaczyć co ma mu pokazać Murasaki. Przy okazji, w międzyczasie złożył pieczęć do Kage Bunshin no Jutsu, tworząc swojego klona, który obserwował sytuację z miejsca obok, opierając się o parapet i wyglądając co rusz przez okno.
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Murasaki » pn, 16 mar 2020, 20:21

Spojrzałem na Kenjego niepewnie i podniosłem jedną brew - Swoich? - zapytałem ze zdziwieniem wymalowanym na mojej bladej mordzie. To były zbyt mocne słowa jak na określenie kogoś kto współdziałał z tym całym zjebanym Ładem i został zamordowany przynajmniej dwa razy, a dalej chodzi po ziemi. To było zajebiście dziwne że Kage dalej chciał go w wiosce, ale cóż. Może miał wobec niego jakieś specjalne zadania skoro był nie zabijany przez jakieś dziwne konszachty.
Zaraz po tym drobnym epizodzie wróciliśmy do moich zdolności pokazywania przeszłości takimi jakimi je widziałem. Kenji był sceptycznie do nich nastawiony zważywszy na to iż było to najprostsze Genjutsu. Wyglądało na to że wolał dmuchać na zimne, no i w sumie nie dziwiłem mu się biorąc pod uwagę moją walkę z Aruim sam miałem dreszcze na myśl o iluzjach. Pojebana metoda walki którą powinno się tępić, jednak nie da się zaprzeczyć że była ona bardzo potężna. Mój rozmówca stworzył kolna, a ja mogłem się zabrać za działanie. - Na spokojnie, spójrz w moje czerwone oko, a ja pokażę Ci to jak wyglądała moja walka z pseudo Kiryjczykiem oraz rozmowa z Ninigim przy asyście Yoheia. - mówiąc to wziąłem łyk z manierki i dalej paląc papierosa złożyłem wymaganą pieczęć i użyłem techniki. Pokazałem Moment od chwili ataku na Aruia [ post z czw, 28 mar 2019, 20:27], aż do końca wydarzenia i zakończenia rozmowy z Kozoke. Następnie od razu zdjąłem technikę z mojego przyjaciela i kręcąc głową wróciłem do realiów. - Nie musisz mi wierzyć, ale są to jeden do jeden moje przeżycia takimi jakimi je widziałem. Nie posłużył bym się kłamstwem w stosunku do Ciebie, służę Kiri, a Kiri to TY. Mam nadzieję że się dogadamy. - powiedziałem zanim przeszliśmy do kolejnej części rozmowy i raportu naocznego.
Pokaż/Ukryj:
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6279
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Kenjimon » czw, 2 kwie 2020, 08:40

No i się zaczęło. Jedno słowo i Murasaki już miał zamiar się dojebać do tego, co ewidentnie nie pasowało białowłosemu Kage, który nie zamierzał spuszczać z tonu. Nigdy. Jednak Kipek nie potrafił myśleć w sposób tak zaawansowany jak Kenji. Myślał zbyt krótkowzrocznie, nie krocząc ścieżką obraną przez czerwonookiego, który zdawał się wiedzieć co będzie potrzebne do osiągnięcia odpowiednich celów - obranych przez samego władcę. To właśnie było to - sam Arui stanowił dobra pomost do budowania sukcesu.
Później było już lżej. W końcu mogli przejść do ujawnienia przez Genjutsu, które miał na niego wrzucić Kipek. Ze świadomością o Genjutsu mógł z niego wyjść w każdej chwili przy aktywacji Sennin Modo, więc nie miał niczego do tego. Widząc całą sytuację wiedział już wszystko. Cóż, ciekawym były te wydarzenia, jednak jego zdania nie zmieniły. Ninigim okazał się nie kto inny jak Kozoke. Tak naprawdę białowłosy ufał na tyle Murasakiemu, że nie potrzebował tego obrazu.
- Oczywiście, że ci wierzę głupcze... Nie potrzebowałem tego obrazu, by ci wierzyć. Jesteś jak moja prawa ręka, stąd moje zaufanie. Co dalej? - zapytał z zainteresowaniem.
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Murasaki » czw, 2 kwie 2020, 18:22

Pokazałem Kenjemu co i jak, a ten znacznie podniósł mnie na duchu i sprawił że mimo iż czułem się źle z tym co zrobiłem i jak się zachowuję, to miałem wrażenie że wszystko chyli się ku lepszym czasom i podbudowaniu swojej osoby w jego oczach. - Bardzo nie cieszy to co mówisz przyjacielu, ale odnoszę wrażenie że muszę zrekompensować ci to co odwaliłem. Potraktuj to co Ci pokazuję jako formę raportu, dobrze wiesz że nie nadaję się tak jak ty do pracy papierkowej, a gdybym władał ogniem to wszystko bym spalił wysyłając do każdego z tych pseudo Cieni kupkę popiołu. Ty masz więcej taktu i własnie dlatego piastujesz swoje stanowisko. - powiedziałem jednym tchem biorąc po tym potężny wdech powietrza i robiąc sobie krótką przerwę. Popatrzyłem na szkło które ze strony Kenjego stało pełne, a u mnie dwa razy było już uzupełniane. Ehhh, myślałem że dopiero w momencie wypicia przez Kena ze mną sytuacja się rozluźni, ale miałem mylne przekonanie. Już teraz czułem się potrzebny i nie spisany na straty jako Shinobi, a co za tym idzie mogłem dalej kontynuować swoje raportowanie i degustację. Wziąłem kolejnego bucha przeszedłem do kolejnego wątku.
- Skoro tamtą sytuację mamy za sobą pozwolę sobie drugi raz użyć techniki i pokazać Ci jak zginął niejaki Yohei. Co prawda był moim kolegą, ty również z nim gadałeś mimo jego obecności w bingo booku, więc nie wiem czy owe zlecenie dalej jest aktualne. Nie mniej, chłop oszalał podczas mojej wizyty w laboratorium u Nobukazu i musieliśmy go spacyfikować. Jego ciało zachował czarnowłosy, a ja ulotniłem się od razu ze względu na dziwną kondycję wywołana przeszczepem i nieplanowaną walką z tak wielkim chłopem. - mówiąc to po raz kolejny użyłem techniki na Kenjim pokazując mu to co się wydarzyło w laboratorium [Twierdza Ucipa].
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6279
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Kenjimon » czw, 9 kwie 2020, 07:55

Białowłosy długo się nie zastanawiał i dla niego nie było w tym żadnej nowości. W końcu Murasaki był jego podwładnym, więc tak jakby wszystkie informacje jakie mu przekazywał były formami raportu, bądź co bądź.
- Sam widzisz, że niczego nie muszę wyjaśniać. Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś zostanę Cieniem, ale mam więcej władzy i więcej mogę niż kiedykolwiek wcześniej, stąd to stanowisko jest dla mnie idealne. Ty zajmiesz się czymś innym. Czymś do czego lepiej się nadajesz. Wesprzesz mnie z cienia, tworząc niejako kopię mnie, jednak od tej strony, z której ja legalnie działać nie mogę. Do tego chyba się nadajesz, co? - zapytał ironicznie, krzyżując ręce na klatce piersiowej. Na wieść o tym i ten nerwowy wzrok, czerwonooki shinobi w końcu sięgnął po szklankę i wychylił ją jednym porządnym haustem, przy okazji mocno się krzywiąc i wydychając spore ilości powietrza. Masakra.
- Pozwalam - powiedział, drugi raz wchodząc w świat iluzji. - Rozumiem, jednak ja nie byłem świadomy tego, że jest on w bingo i kim jest. Gdy sprawdzałem papiery nie wyglądał na Hoshigaki, ani tak jak był opisany, stąd go nie zabiłem własnoręcznie. A co do Nobukazu, skądś i to imię znam. Też pracuje po ciemnej stronie?
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Murasaki
Posty: 1741
Rejestracja: śr, 28 gru 2016, 16:19
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Raimei
Wioska: KiriGakure
Ranga: T. Chunin [Jonin]
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11052
Lokalizacja: Szczecin/ Tomaszowo

Re: Siedziba Mizukage

Post autor: Murasaki » wt, 14 kwie 2020, 19:00

Przedstawiłem Kenjemu wszystko co miałem do zaaferowania i chyba wyszło na to że sytuacja się unormowała i rozluźniła mimo mojego dziwnego i chaotycznego działania. To dobrze. Mogłem teraz przejść do sytuacji bardziej aktualnej i zająć się tym po co tutaj przybyłem i było mi obiecane zanim zostałem ukarany za me znamienite czyny. - Wydaje mi się że więcej nie mam Ci nic do pokazania. To raczej wszystko co mi się przytrafiło, co zaś tyczy się Nobukazu,to tak znasz go. Rozmawiał z nami podczas egzaminu na Chuunina, czarnowłosy chłopak. Nie wiem o nim nic więcej jak to że jest świetnym medykiem. Możliwe że wiem gdzie się ukrywa, jednak to zostaje jako moja mała osobista misja którą gdy tylko wykonam złożę ci raport. - powiedziałem uśmiechając się. Przeciągnąłem się i czując już lekki ból głowy wywołany używaniem czerwonego oka, zasłoniłem je i odsapnąłem. Było to lekko męczące, ale czułem że to nie jest szczyt zdolności tego oka. Nie mniej na nie przyjdzie jeszcze czas.
Spojrzałem na Kenjego i odsapnąłem, że mam za sobą część formalną. Raporty za mną więc mogliśmy zająć się tym co w życiu ważniejsze czyli zwiększeniem mocy i dobrą zabawą. Chwyciłem za manierkę i polałem do kieliszków kolejną serie szotów. Odpaliłem papierosa. - No to może napijmy się pod tą naukę i ruszajmy na dach, chyba że masz jakieś pytania, albo chcesz poruszyć jeszcze jakiś temat. - mówiąc to spojrzałem na niego i wyjąłem papierosa z kieszeni. Wsadziłem go za ucho i czekałem.
Murasaki/Sharuru

Pieczętowania(2) | Wytrzymałość Psychiczna(1) | Szybkie Składanie Pieczęci(1) | Perswazja(1)
Iryōnin(Kabuto) | Ogrom Chakry

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Siedziba Mizukage”