Jezioro między górami

Są to wiecznie zielone góry, wzgórza oraz pagórki położone o kilka dni drogi od Kirigakure no Sato. Znaleźć można tu wiele lasów, polan oraz innych geograficznych atrakcji nie występujących nigdzie indziej. Miejsce rzadko odwiedzane przez obcych ze względu na to, że niektóre tereny są dość nieprzyjazne dla niezaznajomionych z otoczeniem. Rozpadliny skalne, wąskie ścieżki oraz stare pułapki pozostawione przez klan Tsuchigumo, którego siedziba znajdowała się tu niegdyś to rzeczy, które na pewno odstraszają turystów. Mimo to jeśli zadacie sobie trudy, by zwiedzić to miejsce możecie odkryć wiele niesamowitych rzeczy!
Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Jezioro między górami

Post autor: Akarai Tazaru » pn, 17 kwie 2017, 12:36

Lilaine ~ 21 PF
Ichiro ~ 21 PF
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Ichirō
Posty: 62
Rejestracja: czw, 16 mar 2017, 16:51
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11024&p=252868#p252868

Re: Jezioro między górami

Post autor: Ichirō » pt, 21 kwie 2017, 09:26

Ichiro zastanawiał się jak resztę nocy zaczyna spędzić dziewczyna. Normalny człowiek, mniej więcej o tej godzinie idzie raczej spać. Jednak oni rozmawiali w najlepsze, o ile można tak tę rozmowę nazwać. Z jednej strony blondynka co chwile zdawała się w ogóle nie kontaktować z otaczającym ją światem, a po chwili jak gdyby nigdy nic zachęcała do dalszej rozmowy. W takim duchu spędzili już ze sobą dobrych kilka godzin. Księżyc był już bardzo wysoko co oznaczało, że noc jest już w punkcie kulminacyjnym i raczej bliżej im do poranka, aniżeli wieczora. Mimo tego Lilaine zdawała się zupełnie tym nie przejmować.
- Wcale Ci się nie dziwię, w końcu z takiego pochodzisz. - odparł na dość oczywisty wniosek, a następnie zatrzymał wzrok trochę dłużej na czerwonookiej. Następnie stwierdziła, że cieszy się z faktu, iż tutejszy klimat mu odpowiada, a po chwili wstała i powiedziała, że musi udać się na spotkanie ze swoim Kage. Tak jak się spodziewał, nie zamierzała ona spędzić z nim całej nocy. Być może tylko on był tak próżny i nie dostawał żadnej misji. Albo po prostu u nich o wiele więcej się działo.
- Rozumiem. - odparł krótko nie ruszając się z miejsca. Nie widział potrzeby, aby się spieszyć, on również niedługo będzie się zbierać. Kiedy czarnowłosy myślał, że będzie to najprawdopodobniej ostatnie spotkanie z dziewczyną, ta poprosiła, aby spotkali się w tym samym miejscu za tydzień o tej samej porze, a następnie lekko się do niego uśmiechnęła.
- No dobrze, skoro tego chcesz.- odparł, po czym odprowadził wzrokiem kiryjkę, która odeszła w sumie bez żadnego pożegnania. No cóż, od samego początku była jakaś nieobecna, więc nie wiedział, czy tę prośbę również mógł traktować poważnie. W każdym razie kiedy blondynka zniknęła mu z pola widzenia on również wstał i otrzepał się z kurzu, a następnie rozważając dziwne spotkanie ruszył w stronę, z której tutaj przyszedł. Miał nadzieję, że w Kaminari no Kuni również czeka na niego jakieś zadanie.

z/t
Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » ndz, 5 sie 2018, 14:41

Ostatnie misje, które wykonywał Takuya, były przynajmniej dziwne. Żeby już na początku swojej przygody znajdywać trupy i wysokopoziomowe bariery? Potrzebował chwili odpoczynku, złapania oddechu, a przede wszystkim wzmocnienia się i poznania technik umożliwiających mu atak oraz obronę. Gdyby tak ktoś zobaczył go w pobliżu tamtego pobojowiska? To mogło skończyć się źle, bardzo źle. W każdym razie - przeżył i zaraz z biura Mizukage postanowił udać się w kierunku jednej z bram, a następnie obrał za cel górę Katsuragi, gdzie też powolnym krokiem podążył. Pogoda typowa dla Kirigakure no Sato - mgliście i wysoka wilgotność, więc idealnie dla młodego Sabatayi, który bardzo sobie cenił klimat rodzinnej wioski. Uśmiechnął się delikatnie pod nosem, mając nadzieję, że nie napotka po drodze żadnych trupów.
Powoli docierał do celu swojej podróży, kiedy to zobaczył w sporej wielkości jezioro, przy którym postanowił się zatrzymać. Chwalił sobie więź z wodą, która nawiązała się nie tak dawno temu, przy okazji nauki od Watashiego, którego nauki umożliwiły mu używanie technik Suitonu bez konieczności obecności zbiornika wody w pobliżu. Idealne miejsce na chwilę wytchnienia. - pomyślał i zbliżył się na odległość około pięciu metrów od brzegu. Na początku aktywował swoje doujutsu, by upewnić się, że jest tutaj sam i nic go nie zaskoczy, a następnie powtarzał tę samą czynność co jakiś czas bez użycia techniki wzrokowej. Nie sądził, by w taki dzień jak ten jakiś niebezpieczny osobnik czyhał na jego życia, ale kto mógł to wiedzieć? Chciał się odrobinę zrelaksować i aby móc to w pełni zrobić, potrzeba było pewności bezpieczeństwa.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » ndz, 5 sie 2018, 15:05

Całą drogę dumałam nad łańcuchem dziwnych zdarzeń, jakie miały miejsce na polanie. Zebranie kolejnych myśli, wymagało ode mnie wzięcia do ust dużej ilości powietrza, bym następnie mogła je miarowo wypuścić. Teraz, kiedy byłam nieco bardziej spokojna, mogłam od nowa zaczynać ponad tysięczny swój reaserch, by dojść do nowych konkluzji, bądź dostrzec nowe rzeczy.
- W pierwszej kolejności spotkałam tam kumijczyka, którego los był totalnie odwrócony do mojego. Można by rzec, że mijaliśmy się jakimś cudem całe życie. Następnie przybył tam Kotei, który znał samego Vaynard'a, ale i Kenji'ego. Jego osoba wydaje mi się niebezpieczna i będę musiała uważać - przy tych słowach usiadłam sobie pod jednym z drzew, niedaleko jeziora. Sama miejscówka nie była przeze mnie za bardzo lubiana, ze względu na przykre wspomnienia. Zawdzięczam jej za to mnóstwo treningów oraz zawarcia nowych znajomości. Porzuceniem jej na zawsze byłoby zbyt przykre.
W między czasie dostrzegłam jak we mgle jarzą się czyjeś, szkarłatne oczy. Bez dwóch zdań był mi to doskonale znany klan Sabataya, z którym miałam okazję bardzo dobrze poznać. Walczyłam w końcu z nie jednym jego członkiem.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » ndz, 5 sie 2018, 15:16

Relaks młodego Kirijczyka został przerwany w momencie, kiedy dostrzegł postać zbliżającą się do niego. Dzięki swojemu doujutsu ustalił, że jest to kobieta i zbliża się do miejsca, w którym przebywał. Powstał na równe nogi i otrzepał się z kurzu, który niewątpliwie zebrał się przez ten czas na jego ubraniach, po czym poprawił swoją skórzaną kurtkę. Czyżby była to zaginiona kunoichi? A może jakaś Pani, która w pobliżu ma gospodarstwo domowe i przyszła pobrać wodę? Któż to wiedział. Nie mógł jednak zignorować faktu obecności kobiety, a ona z pewnością nie zignoruje jego obecności. Zawsze dziwnie czuł się w momencie, kiedy miał poznać nowe osoby, a co dopiero rozmawiać z nimi o czymś. Czasami miał problem z nawiązaniem rozmowy ze swoimi krewnymi, a co tu dopiero mówić o poznanych przed momentem ludziach? Mogło wyjść różnie.
Kiedy postać podeszła bliżej, Takuya przekonał się, że była to dziewczyna mniej-więcej w jego wieku, była jednak bardzo blada. To cera, czy źle się czuje? - zastanawiał się w myślach, po czym postanowił zapytać, kiedy ta znajdowała się blisko niego. Hej, wszystko dobrze, nie jesteś rana? Może trochę wody? Naprawdę nie wiedział, jak się zachować i czy jasnowłosa potrzebuje pomocy, a może po prostu pochodziła z miejsca, gdzie słońce nie docierało? Samo Kirigakure no Sato również nie cieszyło się zbyt często obecnością słońca, jednak bez przesady. Miał jedynie nadzieje, że nie wyjdzie na gbura w razie swojej pomyłki.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » ndz, 5 sie 2018, 16:51

Usiadłam spokojnie, aczkolwiek nieco boleśnie. Odczuwałam już od dłuższego czasu skutki ciągłego podróżowania. Ciało przyzwyczaiło się do nowego trybu życia, lecz domagało się większej ilości snu. Każdy, zrobiony kilometr odznaczał się na spadku mojej wagi oraz nowych rysach na skórze, podkreślających mięśnie. Choćbym nie wiem jak chciała, nie mogłam sobie pozwolić na chwilę wytchnienia. Czekało na mnie tak wiele spraw do pozałatwiania. Tyle czasu na poznanie nowych rzeczy. Na prawdę szkoda mi poświęcać nawet sekundy więcej na sen.
- Nigdy nie marnowałam czasu. Nie zamierzam i teraz - skomentowałam do siebie w myślach, starając się walczyć o swoje. Następnie westchnęłam cicho z myślą, iż będę musiała chyba zaprzestać walki z moim organizmem. Zamiast tego oraz ciągłego wspominania, otaczającego mnie świata, postanowiłam skupić się na otaczającej mnie naturze. Wtedy też dostrzegłam, wybudzona z letargu, iż członek klanu Sabataya, znajduje się o dużo bliżej mnie, aniżeli wcześniej. Moje przypuszczenia się potwierdziły, bowiem był w stanie wybadać, iż ktoś znajduje się za gęstą, kiryjską mgłą. Możliwe, iż nieznajomy był po prostu sensorem, a kolor tęczówek miał zmylić gapiów. Aczkolwiek śmiałam w to wątpić. W końcu samej przeniosłam wzrok w pełni na chłopaka. Zapytał się mnie o dosyć dziwną rzecz, której kompletnie się nie spodziewałam.
- Nie, wszystko w porządku, dziękuję. A czemu pytasz? - uniosłam brew, a następnie przybrałam pytający wyraz twarzy. Bardzo intrygowało mnie co też skłoniło go do takich konkluzji. Po tym wstałam, jak wymagały maniery i pokonałam resztę, dzielącego nas dystansu. Teraz staliśmy od siebie jakiś metr. Filetowe tęczówki skupiłam na świecącym szkarłacie chłopaka.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » ndz, 5 sie 2018, 19:35

Czekając na odpowiedź, młody Sabataya rozejrzał się jeszcze dookoła, jakby w poszukiwaniu kompanów przybyłej dziewczyny, którzy mogliby go zaskoczyć. Kiedy miał już pewność, że poza ich dwójką nie ma tu nikogo, odrobina stresu zeszła z niego i mógł skupić się w pełni na swojej rozmówczyni. Zbadał ją wzorkiem od stóp do głowy, jednak poza bardzo dziwnymi oczami nic nie wzbudziło jego podejrzeń czy też ciekawości. Uśmiechnął się ciepło od ucha do ucha, po czym usłyszał odpowiedź na swoje pytanie, co nieco go zapeszyło.
Ahh, wybacz. Jesteś bardzo blada i myślałem, że mogłaś się źle poczuć. - wytłumaczył bardzo szybko dziewczynie, by nie wyjść na jakieś dziwadło, które zarzuca przypadkowo spotkane osoby pytaniami bez ładu i składu. Był speszony, głównie dlatego, że nie wiedział z kim ma do czynienia i jak się w związku z tym zachować. Starał się po prostu nie wyjść na gbura, być może stojąca przed nim dziewczyna jest wielkim wojownikiem? Zawsze miał szacunek dla silniejszych od niego i wolał się w teraz nie wygłupić.
No nieważne, co Cię tu sprowadza? Ja przyszedłem się nieco zrelaksować i pomyśleć nad tym, co mogę w sobie ulepszyć. - wytłumaczył się, wskazując przy tym na opaskę Kirigakure no Sato, która była przewiązana na wysokości jego pasa, lekko ku prawej stronie. Zawsze z dumą służył swojej wiosce, o ile władze prowadziły rozsądną politykę, więc z chęcią pokazywał przynależność do niej, nie robił tego na pokaz. W każdym razie, skupił się teraz na wypowiedzi blondynki, a samemu zszedł na drugi plan.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » pn, 6 sie 2018, 09:39

Znajomy rozglądał się, jakoby miał wrażenie, że zaraz ktoś do nas podejdzie. Przezornie samej wykonałam taki gest dla swojego bezpieczeństwa. Chociaż mgła ograniczała bardzo możliwość dostrzeżenia czegokolwiek w częściach oddalonych nieco bardziej, te bliższe nie zwiastowały niczego złego. Postanowiłam sobie dać na wstrzymanie. Kiedy spojrzałam kolejny raz na nieznajomego, ten uśmiechał się jak gdyby nigdy nic od ucha do ucha. Wprawiło mnie w to dziwny nastrój, lecz odruchowo moje kąciki ust same poszły do góry.
- Jestem blada przez moje pochodzenie - stwierdziłam bez zastanowienia. Wyciągnęłam prawą rękę do przodu, poczęłam nią obracać wokół własnej osi delikatny sposób, aby zaprezentować skórę na dłoni oraz powyżej przy tym zaśmiałam się.
- Można właściwie porównać mnie do trupa - po tych słowach nieco bardziej spoważniałam, zaś rękę ułożyłam jak wcześniej. Skrzyżowałam ze sobą nogi, ny moc usiądź po turecku. Następnie na kolanach ułożyłam swoje dłonie.
Wtem niespodziewanie padło kolejne pytanie ze strony białowłosego. Tym razem mina mi nieco zrzedła. Miałam ochotę zapytać, czy pisze książkę na mój temat, ale w sumie się potem usprawiedliwił, tłumacząc swoje zamiary. Moj wyraz twarzy ponowie wrócił do bardziej przyjaznych.
- Dokładnie to samo co Ty... - w sumie stwierdziłam zgodnie z prawdą. Potem oparłam tył głowy o korę, lecz nie spuściłam Sabatayi ze wzroku. Ten z godnością ukazał mi symbol Kirigakure. Takie zachowanie nie było do końca mądre. Gdyby trafił na kogoś, kto nie lubi wioski, zapewne by nie wrócił więcej do ojczyzny, z której był tak dumny. Postanowiłam mu dać małą lekcję, a tym samym nauczkę. Nie znałam poziomu mojego rozmówcy, lecz sytuacja ukaże, jak ten na wszystko zareaguje. Złapałam go za nadgarstek, zmanipulowałam jego ciałem tak, aby odwrócić go o stoosiemdziesiąt stopni i wykręcić złapaną wcześniej rękę. Do drugiej dłoni dobyłam kunai, który na koniec przyłożyłam do jego gardła. Wszystko powinno przebiec w niesamowicie szybkim tempie.
- A co, jeśli powiem Ci, że nienawidzę Kirigakure z całego serca? - pytając o to spokojnym, mrocznym głosem, obserwowałam ciągle tył głowy mojego rozmówcy. Byłam ciekawa jego reakcji. właściwie chociaż samej nienawidziłam takiego zachowania u innych, sama zaczynałam je przybierać.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » pn, 6 sie 2018, 10:04

Mając pewność, że nikogo więcej nie ma w pobliżu, Takuya nie spuszczał wzroku ze swojej rozmówczyni. Wyjawiła mu ona, że bladość jej cery wynika z miejsca jej pochodzenia. Chłopak słyszał kiedyś o małych wioskach, które cierpiały na niedobór słońca, jednak pierwszy raz spotkał kogoś, kto pochodziłby z tamtych stron, co wpłynęło na jego ciekawość. Po obserwacji bladości ręki napotkanej dziewczyny, ona sama porównała się do trupa i spoważniała. To wywołało tylko głupowato-zażenowany uśmiech na twarzy młodego Sabatayi, który nagle zszedł z jego twarzy, gdyż pokazanie przynależności do Kirigakure no Sato nie spodobało się za bardzo nowej znajomej, a przynajmniej to wynikało z jej reakcji. Chwyciła go za rękę, a następnie obróciła nim o 180 stopni i przyłożyła kunai do jego gardła. Sytuacja kuriozalna, ale dziewczyna miała rację - co jeżeli przyszedłby tu ktoś, kto bardzo nie lubi Kirigakure no Sato? Młody Sabataya westchnął cichutko, cały czas czując ucisk na swojej górnej kończynie, po czym postanowił wykorzystać fakt posiadania specjalnych umiejętności manipulowania elementem wody. Skupił odrobinę chakry w stopach, po czym przy pomocy Mizu Tensou zaczął się - dosłownie - topić pod siebie, by zamienić się w kałużę. Nie potrzebował do tego wody, fakt bycia Mizushihai umożliwiał mu wykonywanie technik Suitonu bez obecności zbiorników wody. Po tym postarał się jak najszybciej wrócić do swojej normalnej postaci, oczywiście cały czas obserwując ruchy blondynki.
Możesz nienawidzić Kirigakure, naprawdę mnie to nie obchodzi. - odparł młody Sabataya, co zgadzało się z jego przekonaniami. Uważał, że jeżeli wioska postąpi źle, a w tym wypadku najwidoczniej wybitnie źle, to człowiek ma prawo uznać ją za swojego przeciwnika i nienawidzić jej. Jednak podobno też przyszłaś się tu zrelaksować, więc po co mamy psuć sobie nastrój? Możesz powiedzieć, co leży Ci na sercu, nie jestem ślepo zapatrzony w Kirigakure i jeżeli popełni błąd, to będę pierwszym, który go wytknie. Nie sądzę jednak, by przemoc w stosunku do losowo napotkanych Kirijczyków była rozwiązaniem. Była to prawda. Mimo swojej lojalności, na pierwszym miejscu zawsze był zdrowy rozsądek i umiejętność skrytykowania złej postawy, niezależnie czy pochodziła od nieznajomego, rodziny czy wioski. Nic to. Po przedstawieniu uśmiechnął się jedynie delikatnie, ponieważ samemu nie miał złych zamiarów. Nawet gdyby spotkał Nukenina, ale ten był bardzo sympatyczny i pomocny, to mógłby z nim normalnie porozmawiać. Ale co na to posiadaczka nadzwyczajnych oczu?

___
Pokaż/Ukryj:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » pn, 6 sie 2018, 10:33

Spokojnie obserwowałam chłopaka, który to wydawał się być nieco zdezorientowany moim zachowaniem. W sumie nic dziwnego, w końcu w jakimś tam stopniu na pewno go zaskoczyłam. Niespodziewane ataki są uznawane za bardzo niehonorowe, lecz dają mnóstwo przewagi nad przeciwnikiem. Są można by powiedzieć kartą do świetnego początku potyczki. Nie zmienia to, jednak faktu, iż nie chciałam wyprowadzić ciosu bez wyjścia. Zamierzałam, jedynie pouczyć kiryjczyka o tym, by nie afiszował się tak ze swoim pochodzeniem. Na terenie Kraju Wody było to jeszcze dopuszczalne, ale na ziemiach Kaminari no Kuni, prawdopodobnie zostałby stracony. W końcu poluźniłam nieco ścisk nadgarstka, a nieznajomy począł zamieniać się w strumień wody.
- Hm, pomysłowe... - stwierdziłam, widząc w tym shinobi potencjał. Odskoczyłam o metr w tył, a następnie przybrałam normalną pozycję, w której to ciało było wyprostowane, zaś ręce spoczywały wzdłuż linii kręgosłupa. Nie było widać po mnie żadnej wrogości. Zupełnie jakby moment sprzed chwili nie miał racji bytu. Przymrużyłam delikatnie oczy, obserwując tym samym zaistniałą sytuację spod rzęs. Wysłuchałam przy tym również, co nieznajomy ma do powiedzenia.
- Na sercu nie leży mi nic - skomentowałam krótko. Mogłam równie dobrze powiedzieć, iż nie mam serca, bowiem właśnie tak od bardzo długiego czasu się czułam. Czy miałam coś do Wioski Ukrytej we Mgle i jej polityki? Owszem, lecz nie zamierzałam jej obwiniać, albo mścić się z osobistych pobudek. Decyzje Mizukage były podejmowane dla dobra wioski i wiedziałam, że Kenji nigdy nie spojrzy na nią przez pryzmat korzyści dla samego siebie. To chyba najbardziej troskliwa osoba, jaką udało mi się poznać. Swoje czasu mnie samej pomógł oraz wybawił mnie od kryminalnej drogi.
- Nie miałam na celu zrobienia Ci krzywdy. Gdybym chciała to byś umarł. Chciałam zobrazować Ci jak to wygląda w świecie. Samej kiedyś przez to przeszłam, będąc jeszcze geninem - dodałam na koniec, a potem wróciłam powtórnie na miejsce, w którym spoczywałam wcześniej. Zajęłam miejsce pod drzewkiem, przypominając sobie sytuację sprzed jakiegoś czasu. Samej spotkałam silnego Nukenina, który pokazał mi gdzie raki zimują i to nie raz. Na samo wspomnienie o żałosnym członku klanu Uchiha, westchnęłam.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » pn, 6 sie 2018, 10:47

Dziewczyna odsunęła się na metr i przyjęła pasywną postawę, co Takuya odebrał jako dobry omen, nie będzie musiał dalej wysilać swojej głowy w poszukiwaniu pomysłu na oswobodzenie się czy też ucieczkę. Zresztą, przy obecnych umiejętnościach miałby z nią zapewne niemały problem, skoro nawet chodzenie po wodzie była dla niego nieosiągalne. Miał zabrać się za trening już dawno temu, jednak kwestia wykonywania misji i utrzymywanie się z nich stanowiło priorytet w obecnej chwili. Westchnął cichutko nad swoim losem, niby chciał stać się silniejszym, ale przez bycie zabieganym jest to póki co niemożliwe.
Odetchnął nieco, kiedy usłyszał wypowiedzi blondynki. Mógł czuć się bezpiecznie, a ta jedynie dawała mu naukę na przyszłość, która być może zaprocentuje. Rozumiał jej pobudki, zadaniem starszych i bardziej doświadczonych jest pouczanie tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę i myślą, że życie jest cukierkowe. Cóż, po ostatniej myśli wiedział, że nie jest, ale skoro takie rzeczy działy się na terenie wioski, to co można było ujrzeć na dzikich terenach? Póki co dla młodego Sabatayi pytanie to pozostaje bez odpowiedzi.
Po Twoich ruchach mogłem dostrzec, że jesteś bardziej doświadczona niż ja, więc wierzę na słowo. - odparł na słowa o tym, że gdyby rozmówczyni naprawdę chciała, by ten zginął, to tak by się stało. Powiedziała mu również o tym, jak kiedyś ktoś potraktował ją bardzo podobnie, kiedy była Geninem. Miał więc racje - była w hierarchii wyżej od niego. Obserwował, jak jasnowłosa siada pod drzewem, po czym sam znalazł sobie miejsce jakieś dwa metry naprzeciwko niej i rozłożył się tam. Rękoma oparł się za swoimi plecami, a nogi wyprostował przed siebie.
Nazywam się Takuya, pochodzę z Kirigakure, ale to raczej zdążyłaś zauważyć. - przedstawił się finalnie, a przy tym uśmiechnął radośnie dla ożywienia atmosfery, która jeszcze chwile, a zaczęłaby śmierdzieć stęchlizną. Dużo czasu minęło, odkąd byłaś Geninem? Był bardzo ciekawy szczególnie tej kwestii, ponieważ zastanawiał się, ile lat samemu będzie musiał czekać na jakikolwiek awans.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » pn, 6 sie 2018, 11:02

Mój rozmówca odpowiedział rozejmem na rozejm. Wydawał się również zaakceptować fakt tego, co się stało i nie winić mnie za bezpodstawne wykręcanie mu rąk. Właściwie dobrze, bowiem nie chciałam tłumaczyć się zanadto ponownie przy biurku Mizukage. Nie lubiłam tam chodzić i przestrzegać tych wszystkich, męczących zasad szacunku. Skoro Kenji był moim sensei'em, a tym samym dobrym przyjacielem, nie widziałam powodu, aby go tak nie traktować. Ten, jednak się upierał, iż odrobina taktu nikomu na pokaz nie zaszkodzi. Ostatnio nawet rozstaliśmy się w gabinecie w dosyć niemiłych warunkach. Westchnęłam cicho na wspomnienie o tym.
Z zamyśleń wybudził mnie szelest trawy. Chłopak postanowił usiąść na przeciwko mnie, a przy tym rozłożyć się chyba w najbardziej możliwe sposób. Ja zaś skrzyżowałam ponownie ze sobą nogi, przybierając pozycję lotosu. Plecy oparłam wygodnie o konar drzewa, zaś ręce umiejscowiłam na swoich kolanach. Była to dla mnie najbardziej optymalna, jak i wygodna pozycja do rozmów.
- Moje ruchy to nic takiego. Nie mam raczej dużej precyzji, jeżeli chodzi o walkę wręcz - stwierdziłam, zaprzeczając właściwie. Może byłam lepsza od tego tutaj, ale w wielu aspektach nie potrafiłam nawet dorosnąć do pięt elitom wiosek. Po tym usłyszałam w końcu imię kiryjczyka. Przytaknęłam na gest zrozumienia.
- Na mnie wołają Michiyuuki, ale wystarczy Michi - odrzekłam, lecz swojego miejsca zamieszkania nie podałam. Było ich zbyt wiele, abym mogła jakieś miejsce na ziemi nazwać domem. Najpierw Yukigakure, następnie Wioska Ukryta w Deszczu, aby tego było mało, zdążyłam nabrać kilkuletniego stażu tutaj oraz na ziemiach Kaminari no Kuni. To całkiem sporo miejsc, jak na tak młody wiek. Zdawałam sobie z tego sprawę, ale koczowniczy tryb życia to było spełnienie wszelkich marzeń. Mogłam poznać kulturę każdego kraju, a nawet i jego politykę. Pech chciał, że wiele z nich nie były do siebie przyjaźnie nastawione, co bardzo utrudniało mi czasem życie.
Na sam koniec usłyszałam kolejne pytanie, które wywołało już u mnie malutki uśmiech. Nie wiedzieć czemu, czułam, że padnie. Potwierdziłam tym samym swoje przypuszczenia o tym, iż Takuya może być geninem.
- Właściwie to jakiś czas temu, nie liczę dokładnie - nie wiedziałam nawet kiedy dokładnie mam urodziny oraz ile mam lat, a co dopiero, ile czasu minęło od mojego awansu. W sumie to stosunkowo niedużo. Nie zdążyłam nawet jeszcze być na żadnej wyprawie, bowiem oddałam się całkowicie treningom swoich umiejętności. Chyba wyszło mi to na dobre.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » pn, 6 sie 2018, 11:25

Dziewczyna poprawiła pozycję, w której siedziała, na co Takuya patrzył z zainteresowaniem. Samemu nienawidził siedzieć po turecku, uważał te pozycje za bardzo niewygodną, ale fakt - młodej damie nie przystoi usiąść tak, jak zrobił to on. Spojrzał ku niebu, żeby dostrzec słońce i określić, jaka jest mniej-więcej godzina, jednak przy tak gęstej mgle i zachmurzeniu, jakie panuje w Kirigakure no Sato, było to nieco utrudnione zadanie. Nie aktywował swoich oczu, póki się nie ściemnia, to może tutaj zostać, potem lepiej jednak będzie wrócić między mury wioski. Nieznajoma przedstawiła się jako Michiyuuki, co chłopak postarał się wyryć w swojej pamięci. Była to pierwsza osoba, która postanowiła poświęcić mu trochę więcej uwagi, odkąd został Geninem, co bardzo go ucieszyło. Nie podała mimo to swojego miejsca pochodzenia, jedynie zamyśliła się na chwilkę. Nie przeszkadzało to młodemu Sabatayi, bo tak jak zostało to już wspomniane - miał taki charakter, że mógłby dogadać się z każdym, gdyby tylko ta osoba wyrażała chęć i była normalna. Dowiedział się również, że nie przywiązuje za bardzo uwagi do upływu lat od - jakby nie patrzeć - jednych z najważniejszych wydarzeń w jej życiu. Właściwie mogło wydawać się to normalne, nie sądził, że ludzie którzy osiągają pewien pułap, liczą potem ile lat mają rangę Jounina et cetera. Dla niego było to ważne dlatego, że był na samym początku. Lustrował jeszcze chwilę twarz blondynki, po czym westchnął cichutko.
Dlaczego właściwie postanowiłaś przybyć właśnie tutaj? Po Twojej cerze można stwierdzić, że nie jesteś stąd, a zachowanie sugeruje raczej neutralność, niżeli przynależność. - powiedział, po czym szybko zaczął wyjaśniać, by Michiyuuki nie czuła się zaatakowana - Oczywiście nie wyganiam Cię stąd, jest mi bardzo miło, że mam z kim pogadać. Odkąd dostałem opaskę, to ciężko o kilka minut rozmowy z własną rodziną, a zleceniodawcy... To zleceniodawcy. Ich interesuje tylko to, żebyś wykonała zadanie, nie pytają Cie nawet o imię. - dodał, po czym znowu uśmiechnął się na myśl o wszystkich odbytych do tej pory misjach, na których czasami ich zlecający nawet nie raczyli się pojawić.
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Jezioro między górami

Post autor: Michiyuuki » pn, 6 sie 2018, 11:43

Kiedy siedzieliśmy i wpatrywaliśmy się tak w swoje osoby, zapadła niezręczna cisza. Moje odpowiedzi nie były do końca szczegółowe, co mogło popsuć klimat. Wynikało to, jednak z braku zaufania wobec osoby mi nieznanej. Nauczyłam się, że zasada ograniczonego spoufalania się wychodzi mi na dobre. Szczególnie po tym, jak wioska, której oddałam niemalże wszystko, wykorzystała mnie w podły sposób. W imię czego? Nauki oraz rozwinięcia mnie, abym mogła być jeszcze bardziej posłusznym pionkiem. Fakt dziwnego egzaminu docierał do mnie z każdym dniem coraz mocniej. Powoli godziłam się z faktem tego, jak wygląda kiryjskie życie i jego aspekty. Nie zgadzałam się na nie do końca, dlatego po części odwróciłam się od wioski. Z drugiej strony starałam się być silną oraz nie mazgaić się, jak nakazał mi sam nauczyciel. Mogłam się przenieść, owszem, lecz w innych krajach patrzono na mnie jak na dziwaka. Omijano mnie szerokim łukiem oraz wytykano palcami. Tutaj nikt nie patrzył na to jak wyglądał, a na to, czy umiem walczyć, bowiem dla władz wioski nic innego nie nyło ważne. Wszystko za sprawą tych przeklętych oczu, które nie miałam pojęcia skąd nabyłam. Ale jak to się mówi - coś za coś, prawda?
- Odpowiedź jest bardzo dobra - bo Kirigakure to tak samo mój dom, jak i Twój - odrzekłam ze śmiechem, co mogło być dziwne. Jeszcze przed chwilą rozprawiałam o tym, że być może nienawidzę swojej wioski, a teraz wychodzi na to, że w niej mieszkam. Chciałam dodać od siebie coś jeszcze, lecz Takuya nieco mnie wyprzedził. Zaczął się tłumaczyć, że mnie nie wygania, ani nie miał żadnych złych zamiarów. Gestem ręki pokazałam mu, żeby zaprzestał tłumaczeń, bowiem nie mam mu nic za złe, a jego intencje zostały dobrze zrozumiane.
- Tak, na misjach tak jest. Ale przyzwyczaisz się, bowiem na misjach wyższej rangi nie będzie obchodziło Cię jak ma na imię zleceniodawca. Bardziej będziesz głowić się jak nie stracić życia, bądź pozbawić go kogoś innego - odrzekłam na wspominek o zleceniach. Pamiętam swoje pierwsze, które nie zapowiadały trudnego żywota, jako kunoichi. Schody dopiero zaczęły się na misjach rangi C, gdzie musiałam odbywać już trudne walki i mieć pod kontrolą parę rzeczy na raz. To zupełnie inna szkoła jazdy.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Sora
Posty: 1454
Rejestracja: śr, 25 lip 2018, 11:37
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Brak
Wioska: Kirigakure
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11855

Re: Jezioro między górami

Post autor: Sora » pn, 6 sie 2018, 11:55

Kirigakure to także jej dom? Mina chłopakowi zrzedła, kiedy Michiyuuki zaczęła się lekko śmiać. Był pewien, że nie mylił się co do niej i nie pochodziła stąd, ale jednak - popełnił błąd. Widocznie miała ona swój sposób na okazywanie sympatii innym Kirijczykom, chociaż nie zna szczegółów jej historii, która może być bardzo zawiła i wyjaśniać bardzo wiele. Następnie rozwinęła nieco wypowiedź na temat misji, co akurat bardzo ucieszyło młodego Sabataye. Już nie mogę się doczekać, kiedy to ja zacznę traktować ich z wyższością. - odrzekł z radością w głosie. Niezależnie od tego, jak bardzo potrzebował pieniędzy od ludzi, to oni potrzebowali jego pomocy dokładnie tak samo i nie rozumiał, dlaczego jedna strona miała czuć się za lepszą. Na początku starał się jeszcze odnosić do ludzi z szacunkiem, jednak kiedy zobaczył, jak jest traktowany samemu, wtedy jego zapał znacznie zmalał. Przypomniał sobie o rybaku, który mieszkał pośrodku stawu i wydawał się tak mocno niezainteresowany misją, którą sam zlecił i była dla jego profitów, jak to było tylko możliwe. Ludzie byli niesamowici.
Samemu myślałem o tym, żeby udać się niedługo na jakąś misję rangi C, aczkolwiek to wymaga ode mnie jeszcze cierpliwości i przede wszystkim treningu. Odkąd opuściłem akademię, to nie miałem za bardzo czasu, żeby poznawać nowe techniki czy trenować swoje ciało. No, z małymi wyjątkami. W tym momencie przypomniał sobie, jak próbował zwiększyć swoją szybkość czy nauczył się Mizu Tensou. Te drugie było jednak koniecznością, by zdobyć wiedzę na temat pobierania wody z otoczenia, więc sam do końca nie wiedział, czy można to zaliczyć czy też nie.
Co do dbania o własne życie na zleceniach, to ostatnio na zwykłej misji rangi D natknąłem się na trupa i wysokopoziomową barierę. To była strasznie dziwna sprawa. - wspomniał srebrnowłosy i przypomniał sobie wykręcone ciała pana Kito, który został brutalnie zamordowany i sprawę przejęło ANBU Kirigakure no Sato.
Pokaż/Ukryj:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Góra Katsuragi”