Szczyt siedziby Tsuschikage

Moderator: Douhito Izuro

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 1 paź 2019, 14:17

Pędziłem i dość szybko wyprzedziłem Izuro. Mógł mieć przewagę w tym, że znał dobrze tą wioskę. Jednak mimo wszystko to ja byłem szybszy. Nawet jeżeli musiałem posiłkować się bramami. Przemierzałem niegdyś tak dobrze znane mi uliczki tego miasta. Naprawdę żałowałem, że opuściłem wioskę. Po chwili znalazłem się na szczycie siedziby Tsuschikage. Przed oczami rozpostarł mi się widok na całą wioskę. Dezaktywowałem swoje bramy by nie przeciążać organizmu bez konieczności. Izuro był szybszy. Czekałem na niego siadając tak by widzieć jak najwięcej. Śmiesznie się rywalizowało z kimś kto kiedyś prześcigał mnie o kilka długości w umiejętnościach. Gdy tylko go zauważyłem powiedziałem w jego stronę.
-No to chyba wygrałem. Mimo, że nie czuję się najlepszy jeśli chodzi o szybkość zmusiłeś mnie do użycia bram. Widać, że też nie próżnowałeś. Mimo wszystko szybkość to nie wszystko.- Uśmiechnąłem się i kontynuowałem.
-Kontynuuj. Sam nie wiem od czego zacząć więc prościej będzie jeżeli będziesz pytał a ja będę odpowiadał. Tak będzie chyba najprościej. Jeśli chcesz to mogę sprawdzić czy nikt nas nie podsłuchuje. Jednak wątpię by ktokolwiek zignorował twój rozkaz.- Czekałem aż on przejmie inicjatywę w rozmowie. Naprawdę nie wiedziałem jak mógłbym odbudować sobie jego zaufanie. Czekała mnie długa droga przede mną.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » wt, 1 paź 2019, 14:41

Odcinek jaki mieliśmy do pokonania nie był najdłuższy, ale mimo wszystko na tyle długi aby sprawdzić jak niegdyś chłopak poradzi sobie z tą szybkością. Nie specjalnie odstawał od mojej prędkości a gdy włączył jeszcze znaną mi bramę zdołał mnie nawet prześcignąć. Mogłem się jedynie teleportować, ewentualnie wsiąść na ptaka, ale to nie było kluczem tej rywalizacji. Pierwszy sprawdzian Kozoke miał już za sobą. Faktycznie był szybszy, ale na szczęście nie o tak wiele! Pewnie to nie była jedyna jego brama, miał pewnie jeszcze trochę do użycia, ale i tak musiał się nieźle nastarać by wygrać. Kiedy znaleźliśmy się oboje na samym szczycie od razu lekko podmęczony z uśmiechem na twarzy zacząłem do niego mówić.
- Dobrze się spisałeś, kiedyś nie pomyślałbym, że masz szansę, ale teraz... no... nooo... - to mówiąc usiadłem na brzegu dachu, ugryzłem się w palec, związałem pieczęci i przyłożyłem do ziemi. Po chwili przede mną stanął znany mi dobrze druh Fenrir. Nie był typem na posyłki, ale dobrze wiedział, że to spotkanie musi być wyjątkowe.
- Udaj się proszę do siedziby, poproś o dwa dzbanuszki na sake, dwie butelki no i coś dobrego, ciepłego do zjedzenia na dach. Chciałbym również by nikt się tutaj nie kręcił bo zabiję osobiście dlatego też chciałbym byś ty przyniósł wszystko. Nie musisz od razu. Tobie ufam, a ludziom? Hmmm, nie wolno. Przy okazji rozmowa ta nie należy do takich o których wszyscy musza wiedzieć. Powodzenia... - to mówiąc machnąłem ręką na znak, że może ruszać. Następnie skierowałem spojrzenie na Kozoke.
- Jak już mogłeś zauważyć jestem bardziej stanowczy, może to wasza przemiana tego dokonała? Przestałem się bawić, zacząłem działać. Podczas ostatniej misji podbiłem małą wioskę i obiecałem jej dobrobyt. Nie ukrywam, że przestałem być dzieciakiem za jakiego wielu mnie uważało. Wiele mam jeszcze z niego, ale potrafię się bardziej zachować. Wioska jak widzisz rozwija się, nowe inwestycje, zwiększona ilość straży, nowe możliwości to wszystko po to aby Nowy Ład nie miał łatwo się przedostać tutaj. Wszyscy jak widzisz żyją szczęśliwie, co prawda ja się bardziej rządzę, ale to dlatego, że chcę wiele im oszczędzić cierpienia co chyba jest zrozumiałe. Jeżeli chodzi o pytania.... - to mówiąc dostrzegłem psa z butelką sake i dzbanuszkami. Jedzenia jeszcze nie miał. Polałem towarzyszowi po czym podałem mu dzbanuszek.
- Wypijmy za tą piękną wioskę, a żeby nikt nie sprawił, że ona przestanie istnieć.... - posmutniałem na samą myśl utraty tego wszystkiego. Pora było zadawać pytania dlatego też nie czekając za wiele polałem kolejną kolejkę.
- Za szczerość! - podniosłem miseczkę po czym od razu ją opróżniłem. Szybkim ruchem wjechały dwie kolejeczki, teraz mogłem przejść do rozmów.
- Jak wiesz nie jestem typem który łatwo ufa, no kiedyś było inaczej, ale przejechałem się na tym.... Kiedy oboje postanowiliście przejść na stronę Nowego Ładu uderzyliście mnie najsilniej, nie spodziewałem się tego po was zwłaszcza, że uratowałem wam życie. Tamta misja była naprawdę trudna dla mnie. Co musiałeś zrobić w Nowym Ładzie, czy dalej w nim jesteś? Masz dalej to znamię? - nie uśmiechałem się, chciałem szczerości. Nie wiedziałem czy ją dostanę, ale ja byłem z nim szczery chcąc jak najwięcej się dowiedzieć.


_______
[spoiler]Obrazek[/spoiler]
ImięFenrir
„Gatunek - Owczarek

Ranga: S. Jounin
Atrybut dominujący: Szybkość
Atrybut wspierający:Zręczność
Fenrir jest typem samotnika, nie za dużo mówi, raczej tylko pojedyncze słowa. Woli byś asem w rękawie swojego Pana, a niżeli gadatliwym pupilkiem. Bardzo dobrze wyszkolony, z niesamowitą szybkością. Wyróżnia go szara sierść, smukła sylwetka i spojrzenie jego jasno zółtych oczu. Jest wrażliwy, potrafi świetnie walczyć. Ma umięśnione nogi, potrafi wysoko wyskoczyć. Posiada też ostre pazury, ale nie często ich używa. Ma 160 cm, 70 kg. Dość mały jak na swoją rangę.
Umiejętności:
  • Ganban Kyū. (Doton A) (Podniesienie, a następnie uderzenie łapką w podłoże)
  • Nikutai Kassei (Nin. B)
  • Shunshin no Jutsu (Nin. D)
  • Dekata Mizu (Nin. D)
  • Dekata Ki (Nin. D)
  • Ganchūsō. (Doton C)
Statystyki stworzenia:
  • Siła: San Kaishi
  • Wytrzymałość: San Kaishi 
  • Szybkość: Yon Kaishi 
  • Zręczność: Yon Kaishi 
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 1 paź 2019, 15:08

Zastanawiałem się chwilę nad słowami Izuro. Nie zauważyłem tego jednak z tego miejsca miałem najlepszy widok na wioskę. Faktycznie nowe inwestycje, ludzie i strażnicy. Mimo tak napiętej sytuacji na świecie z nowym ładem.
-Każdy wtedy w Tetsu coś poświęcił. Niektórzy jak ja nie przemyśleli tych poświęceń do końca zbyt zafascynowani potęgą.- Wziąłem kieliszek sake i wychyliłem go do dna. Za szczerość, mimo wszystko Izuro mało co się zmienił. Uśmiechnąłem się, od czasu powrotu do Iwy zdarzyło mi się to kilka razy. Przeszedłem do zadanych mi pytań. Nie zamierzałem nic ukrywać.
-Zacznę od znamienia bo o tym jest najłatwiej mówić.- Odwinąłem bandaż z dłoni i ukazałem znak anarchistów z Nowego Ładu.
-Za cholerę nie umiem tego usunąć. Jak wiesz jestem specem od taijutsu. Mimo wszystko znam dość dobrze pieczętowanie a dalej nie mogę sobie z tym poradzić. Tutaj będzie potrzebny prawdziwy mistrz jeśli chodzi o pieczęcie a nie znam nikogo takiego. Ten znak służy do komunikacji między sztabem dowodzenia a poddanymi. Działa to jednak tylko w jedną stronę. Całkiem ciekawe, jednak problemem jest brak możliwości zdjęcia. Ponadto, dzięki temu mogą chyba namierzyć moją pozycję, ale tego nie jestem w stu procentach pewny.- Teraz przeszedłem do dalszej części. Tej nieco trudniejszej.
-W Nowym Ładzie, na początku to co każdy, zabijałem. W sumie nie różni się to zbytnio od takich misji shinobi, wiesz? Z tą różnicą, że shinobi muszą uważać by nikt ich nie nakrył na czymś niemoralnym. Chyba wiesz o co mi chodzi? Później zlecili mi specjalną misję, którą koniec końców dalej niby wykonuję. Chodzi o sojusz z bandytami Numy. Jest to bardzo silne ugrupowanie, może nie tak jak Anarchiści jednak oni też w przyszłości mogą namieszać. Lwią część swojego czasu spędziłem właśnie na terenach Numy. Bandyci z tamtych okolic są na chwilę obecną neutralnie nastawieni do anarchistów. I raczej to się nie zmieni gdyż nie zamierzam wykonać powierzonego mi zadania. Zaraz zapytasz jakie zadanie mi bandyci z Numy dali. Kazali zabić jedną z tych osób: Kenji Yami, Akarai Tazaru, Kowai Terumi, Mizuno Uchicha oraz jeszcze było tam kilak mniej znaczących osób.- Zaśmiałem się delikatnie.
-Wiesz, nawet spotkałem Akaraia Tazaru, jest to Kage Kumo. Nawet śmiesznie się go zastraszało. Wygląda na to, że jest od nas słabszy lub po prostu to dość dobrze ukrywał. Oczywiście nadal żyje, nic mu nie zrobiłem.- Czekałem na reakcję Izura zadałem pytanie.
-Dużo jest nowych ludzi w wiosce? Czy bazujemy na bardziej doświadczonych shinobi?- Czekałem na odpowiedź. Chciałem dowiedzieć się w jakim stanie obecnie jest Iwa po takim czasie.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » wt, 1 paź 2019, 15:23

Trzeba było przyznać, że mówił cholernie interesująco, a także jak miałem nadzieję szczerze. Pokazał mi pieczęć którą nie mógł zdjąć, która służyła do komunikacji dowódstwo, a reszta. No i ta funkcja namierzania która nie do końca była pewna. Cała ta pieczęć wydawała się naprawdę interesująca. Trzeba by było kiedyś taką wymyślić na wszystkich mieszkańców wioski. Uśmiechnąłem się, ale niestety coś takiego nie było łatwe do założenia. Jashin opowiadał mi dalej o tym wszystkim, o misjach które nie różniły się niczym, o tajnej misji na innej morderczej organizacji, a także o celach zabójstw. Jednym z nich był Kowai Terumi! Bardzo dobrze mi znana osoba! Nie wiedziałem, że on jeszcze żyje. Zastanawiałem się dlaczego akurat on był ich celem, czyżby chodziło o jego zdolności? Tego nie wiedziałem, ale chciałem się więcej o tym dowiedzieć. Opowiedział mi też o Akarai Tazaru, słabym Raikage. To była jak zielona flaga aby zaatakować tak mi bardzo znienawidzone Kumo, ale czy nie robił tego specjalnie aby wioski zamiast się bronić otworzyły się? Może chciał otworzyć Iwę jako pierwszą? Musiałem się dużo więcej o tym również dowiedzieć. Teraz pora było na moje pytania.
- Dlaczego Nowy Ład pragnie tak bardzo te osoby, aż dziw, że nie jestem na ich liście, a może jestem a mi o tym nie powiedziałeś? - spojrzałem się uważniej na Kozoke chcąc dowiedzieć się bardziej o co chodzi. Polałem kolejną porcję sake. Już połowa była za nami pierwszej butelki. Wtem wjechał ryż z warzywami i pięknie pachnącym mięsem, wołowina. Idealnie by teraz coś zjeść. Podałem wpierw Kozoke wraz z pałeczkami po czym sam zabrałem się za drugi posiłek i od razu rozpocząłem jedzenie, byłem po prostu głodny. Kiedy już trochę się najadłem zadałem kolejne pytanie.
- Mówisz, że ten cały Tazaru jest słaby, jest także Raikage.... Opowiedz mi o nim więcej, walczyłeś z nim? Co potrafi? Jak jego wioska, rozwija się? - muszę przyznać byłem zainteresowany tymi tematami. Zabrałem się dalej za posiłek wysłuchując rozmówcę. Posiłek był naprawdę dobry. Dostrzegłem siedzącego nieopodal Fenrira wyczekującego na dalsze polecenia. Machnąłem ręką by po prostu zniknął, nie chciałem by nikt prócz nas słyszał tą rozmowę.
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 1 paź 2019, 16:04

Sam nigdy się nie zastanawiałem dlaczego te osoby. Piliśmy kolejkę za kolejką i w końcu przyszło jedzonko. Zacząłem jeść z Izurem i nadal mówiłem.
-To nie Nowy Ład pragnie tych osób a bandyci z Numy, podobno im kiedyś podpadli. Nie interesowałem się tym zbytnio. Nie, nie jesteś na ich liście. Nie każdy Kage tam jest. Ale czy mi uwierzysz, to już tylko i wyłącznie twoja sprawa.- Izuro dość mocno zainteresował się Tazaru. Było to dość naturalne jako, że Iwa od zawsze żywiła nienawiść do Kumo.
-Było to tak, że spotkałem go w Shimo, nie wiem kompletnie nic o jego wiosce i rozwoju. Wykonywałem wtedy misję zabójstwa jakiegoś polityka. Nic szczególnego. No ale natknąłem się na mój cel. Nie mogłem przegapić takiej okazji. Nie walczyłem z nim. Jednak wydawał się na przestraszonego. Nikt silny się tak nie zachowuje więc wnioskuję, że nie jest zbyt silny. Chociaż kto go tam wie? Może udawał?- Zastanawiałem się jeszcze chwilę nad całą sytuacją. Opisałem Izurowi jego wygląd. Po chwili powiedziałem.
-Jeżeli myślisz o zaatakowaniu Kumo, odbije się to na Iwie. Nowy Ład na chwilę obecną nie wykonuje żadnych ruchów. Jednak kto wie kiedy ponownie zaczną działać. Aż dziw że ja to mówię ale samotna Iwa nie da rady przeciwdziałać tej sile. Przynajmniej tak mi się wydaje.- Powoli jadłem swój posiłek. Dawno nie spożywałem czegoś co nie było upolowane lub znalezione. Już odwykłem od takich wyrobów. Miałem mnóstwo pytań, miedzy innymi czy odbył się jakiś szczyt kage. Jednak mogłoby to zostać uznane przez Izura za próbę wydobycia informacji.
-Zapytam wprost. Co muszę zrobić by odbudować twoje zaufanie?- Szczerze sam nie miałem pomysłu na takie działanie. No i byłem ciekawy co sam Izuro o tym myśli.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » wt, 1 paź 2019, 20:10

Nie zrozumiałem na samym początku o co chodziło z tymi celami, ale potem wytłumaczył mi, że chodziło konkretnie o zlecenie nadane przez morderców z Numa no Kuni. Wziąłem głęboki wdech. Kamień z serca, że to nie Nowy Ład miał ich na celu tylko jakieś leszcze. Kozoke jadł jak by dawno czegoś takiego nie miał w ustach. Uśmiechnąłem się.
- Widzę, że ci smakuje. Skoro to nie Nowy Ład miał ich wyznaczonych to nie muszę się obawiać o Kowai'a. Da sobie chłop radę skoro żyje. Ciekaw jestem gdzie on przebywa.... - ciekawe czy Kozoke jeszcze go pamiętał, nie pamiętałem czy mogli się poznać dlatego też to mnie zastanawiało. Tak jak sądziłem. Jeżeli Iwa by zaatakowała Kumo mogła by się odkryć, trochę zły pomysł na ten moment. Mimo wszystko przydałoby się w końcu coś rozruszać bo ta stagnacja wojsk sprawiała aż ból w sercu. Spojrzałem w dal, każdy budynek, dzieci uśmiechnięte ganiające po ulicach. Czy to był dobry pomysł? W końcu to wszystko by ucierpiało!
- Nie zamierzam w takich chwilach atakować Kumo. To przecież nie byłoby zbyt rozważne w końcu Nowy Ład jest potężny! Coś wiesz na jego temat i chciałbyś się podzielić? - nie wiedziałem czy zdradzi mi wszystko na temat tej organizacji, ale może warto by było próbować? W końcu podczas zlotu Kage mógłbym wiele opowiedzieć. Wtem Kozoke zadał pytanie które mnie trochę zbiło, pytał o naprawę mojego zaufania... Czy było już za późno? Nigdy nie jest... Pewnie będę tego żałował.
- Powiedz mi co chcesz teraz robić, po co tu przyszedłeś. Jaki masz w tym cel? Wiesz o tym, że wioska potrzebuje silnych ludzi do ochrony, a także do tajnych zadań. Jednakże musiałbym mieć pewność, że chcesz zostać i być jej oddanym. Nie mówię mi, ale wiosce... - spojrzałem na reakcję chłopaka, w końcu nawet najmniejszy zły ruch mógł zdradzić jego nastawienie.
- Co do mojego zaufania... potrzeba czasu, nie mam specjalnie jakichś zadań, czy poleceń. Po prostu musisz mi udowodnić, że mogę na Tobie polegać tak jak kiedyś... - skończyłem swój posiłek do końca po czym polałem kolejną kolejkę sake. Podałem Kozoke, a sam wzniosłem do góry.
- Za nas samych, aby w tych ciężkich czasach była osoba której będziemy mogli zaufać... - nie chodziło mi o nas, a raczej o jakąkolwiek osobę której faktycznie można było powierzyć siebie. Nie bać się o zabójstwo, czy zdradę.
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 1 paź 2019, 20:46

Jadłem i zastanawiałem się nad różnymi sprawami o których teraz rozmawialiśmy.
-Nie pamiętam bym znał kogoś takiego jak Kowai osobiście, z tego co kojarzę był chyba poprzednik Kage Iwy. Nie? Wiem, że Nowy Ład jest potężniejszy jednak nie możesz ignorować istnienia bandytów z Numy. Byłem tam, w samym sercu. Pierwszy raz czułem się tak jakbym chodził po cienkiej linii, która oddzielała mnie od życia i śmierci.- Przełknąłem jedzenie i kontynuowałem swoją wypowiedź.
-Co do Nowego Ładu, naprawdę chciałbym ci wiele powiedzieć jednak niewiele sam wiem. Jak już mówiłem, mało kogo dopuszczają w swoje szeregi. O dowódcach nic nie wiem. Mogę jednak opowiedzieć o zwyczajach. Rządzi tam tylko siła, silniejszy zdobywa władze i podporządkowuje sobie ludzi. Jeśli jesteś słaby, możesz liczyć na resztki o ile jakieś dostaniesz. Jeżeli nie umiesz używać technik shinobi to kupiłeś sobie właśnie bilet by zostać niewolnikiem w dość brutalnej służbie.- Izuro zapytał mnie po co tu przyszedłem. Długo się nie zastanawiałem nad tym pytaniem. Spojrzałem delikatnie nad budynki Iwy, w dal.
-Po co przyszedłem? A miałbym całe życie ukrywać się jak szczur? Co prawda dość dobrze mi to wychodziło jednak co z tego? Czuję się odpowiedzialny za śmierć Fujiko, gdyby nie ja to pewnie nigdy by nie przystała do Anarchistów. Co mogę więc zrobić? Stanąć bezradnie w miejscu? Chować się? Przeżyć raczej bym przeżył. Jednak ja nie chcę przeżyć, ja chcę żyć. Postanowiłem wrócić do wioski i próbować zmazać swoje błędy przeszłości.- Na chwilę przystopowałem i spojrzałem na Izuro.
-Jestem specjalistą do eliminowania pojedynczych celów. Mogę na siebie wziąć połowę armii jakiejś wioski i jeszcze wrócić pokonawszy znaczną ich ilość. Znam swoją wartość. Jeżeli pozwolisz mi wrócić, zyskasz siłę dość silnego asa w rękawie.- Wziąłem sake od Izuro i wypiłem z nim. Nie lubiłem wznosić toastów.
-Powiem więcej. Mnie się nie da zaskoczyć. Będąc przy mnie praktycznie będziesz nietykalny. A przynajmniej nikt nie ściągnie cię z zaskoczenia. Bowiem przez ten czas co mnie nie było poznałem dość sporo umiejętności. Inne mniej, drugie bardziej moralne. Mimo wszystko dość przydatne.- Chciałem dowiedzieć się więcej o tym co obecnie się dzieje.
-Co obecnie się dzieje na świecie shinobi? Wiesz, trochę mnie nie było a chciałbym mieć jakiekolwiek rozeznanie w sytuacji.- Spytałem i czekałem na odpowiedź.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » śr, 2 paź 2019, 09:06

Rozmowa płynęła w najlepsze, kolejne godziny mijały na tym. Jak za dawnych lat, trochę było mi nie wygodnie dlatego też wstałem na chwilę aby rozprostować nogi. Trochę się przeszedłem po dachu słuchając rozmówcę. Nie znał za dobrze Terumiego, może to i dobrze? Jego potęga była wręcz legendarna. Trzy jakże niesamowite Kekkei Genkai posiadał. Sharingan, Rinnengan i Senjuu. Razem dawały boską potęgę którą miałem możliwość zobaczenia. Wziąłem głęboki wdech na samą myśl o tej potędze którą Iwa można rzec wciąż dysponuje, ale niestety nie zbyt dobrze kontroluje. Spojrzałem w niebo które teraz było bezchmurne, trochę się uspokoiłem. Nic nam nie zagrażało na tą chwilę.
- Tak, był Tsuchikage. Oddałem mu to stanowisko gdyż jak wiesz nigdy mnie do niego nie ciągnęło. W końcu Garasu też oddałem, a teraz cóż wróciłem... No i od dobrych paru lat to ja zarządzam. Kowai jest cholernie potężny. Nie dziwię się czemu chcą go zabić, w sumie to jego zdolności nie jeden by chciał posiąść... - chyba za dużo na jego temat mówiłem, a co jak Kozoke będzie chciał zabić Kowaia? W końcu to był mój przyjaciel! Dowiedziałem się trochę o Nowym Ładzie, nie było tego jakoś dużo gdyż najwidoczniej nie dopuścili go za bardzo, czyli nie był jednym z najsilniejszych! To dopiero było odkrycie, ktoś kto zarządzał musiał być piekielnie potężny. W sumie tamten typek taki właśnie był....
- Czy tamten jegomość który was naznaczył dowodzi Nowym Ładem? Ten na arenie... - byłem w sumie tego ciekaw czy coś się zmieniło przez ten czas. Nie do końca orientowałem się jak to teraz wygląda. Podczas mojej ostatniej misji napatoczyłem się na kogoś z tej organizacji, ale na szczęście poradziłem sobie. Zacisnąłem mocniej pięść, w końcu wtedy straciłem jednego z członków ANBU. Spojrzałem na Kozoke który dalej opowiadał o tym po co tu przyszedł. Brzmiał wiarygodnie, ale czy powinienem mu zaufać? Stracił w końcu Fujiko którą tak bardzo miłował. Serce mówiło, że powinienem mu pomóc, ale czy rozsądek? To nie do końca wiedziało co ma robić. Fakt faktem wiosce przydałby się ktoś taki, zwłaszcza w czasach Nowego Ładu, ale w sumie on jest w tej organizacji, co jeżeli przepuści szpiegów i od środka wymordują wioskę? I tak było źle i tak nie dobrze. Opuściłem głowę, uśmiechnąłem się.
- Wiesz, to sytuacja patowa. Bo jak bym nie zrobił to będzie źle. Przyjmując cię do wioski narażamy się bardziej na Nowy Ład. Jak to stwierdziłeś znak może zdradzać waszą lokację, a nie mam pewności, że nie pomożesz im od środka. Z drugiej jednak strony ktoś taki przydałby się wiosce, cichy morderca. Ech... Wiesz co, ufam ci jako tako. Ryzykuję wiele, ale trzeba czasem ryzyko podjąć. Chciałbym byś pracował dla wioski. Mam nadzieję, że pewnego dnia tego nie pożałuję. Niebawem jest również Szczyt Kage. Zechciałbyś mi towarzyszyć. Ciekaw jestem co tak naprawdę się dowiemy, co postanowimy. Co jeżeli będziemy musieli zniszczyć Nowy Ład, pomożesz nam? - spojrzałem na Kozoke chcąc wyczytać jaka jest prawdziwa odpowiedź. Napewno podczas szczytu ludzie będą wiedzieli kim jest, dlatego też chciałem wiedzieć o nim jak najwięcej by ewentualnie stanąć w jego obronie. Nie tylko ja nie wiedziałem co teraz na świecie się dzieje. On był zajęty sobą, a ja wioską.
- Potrzebujesz czegoś od Iwy? Mieszkania? Siedziby? Wiesz gdzie jest siedziba Kagayaki, dawno nie używana, jeżeli chcesz możesz tam znaleźć schronienie, albo także mogę ci zapewnić tutaj na miejscu. Jak wolisz? Za miesiąc ma się odbyć szczyt, zachowaj tą wiadomość tylko dla siebie. Jeżeli będziesz do tego czasu szpiegowany to wybacz, takie mamy procedury... - polałem kolejny kieliszek i wzniosłem go do góry.
- W sumie to powiedziałem tak, możesz zostać, a więc wypijmy za to, niech nasza współpraca będzie się dobrze toczyła! - to mówiąc od razu duszkiem wypiłem płonący napój, odsunąłem pustą butelkę i otworzyłem nową. Pierwsza buteleczka była już za nami, teraz pora było na drugą, raczej na niej by się zakończyło. Nie miałem ochoty na wiele, chciałem jeszcze wrócić do treningu. Potrenować, polepszyć swoje zdolności przed samym Szczytem Kage.
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » śr, 2 paź 2019, 09:50

Izuro zaczął mówić o Kowaiu i Garasu. Tego drugiego kiedyś spotkałem. Uśmiechnąłem się i powiedziałem.
-Garasu? Ten dzieciak był kage? A jeśli chodzi o umiejętności to każdy ma w sobie to coś. Chodzi tylko o wyszkolenie. Jeżeli Kowai by nie trenował nie byłby tak potężny jak opowiadasz.- Wypiłem kolejną porcję sake. Izuro sprawnie przeszedł do kolejnego pytania o Nowy Ład.
-Tak, to jest ich przywódca. To jedyny raz jak go widziałem. Siedzi gdzieś zaszyty i nie ma z nim żadnego kontaktu.- Po chwili Izuro stwierdził, że ufa mojej osobie na tyle by pozwolić zostać mi w wiosce. Była to dla mnie dość spora ulga.
-Jak już mówiłem, nigdy nie działałem na szkodę Iwy i nie zamierzam tego zrobić. Czy mi ufasz czy też nie. Jeśli chodzi o szczyt kagę, z chęcią ci potowarzyszę jako ochroniarz. Jeśli masz kogoś kto również będzie Cię ochraniał mogę go trochę podszkolić. Jeśli będziecie chcieli zniszczyć Nowy Ład to pomogę wam. Czemu miałbym tego nie zrobić? Boję się jedynie, że kage Kumo nie będzie zbytnio zachwycony jeżeli zobaczy mnie w twoim towarzystwie pod twoją protekcją.- Delikatnie się zaśmiałem. Po czym ponownie wysłuchałem słów Izuro. Jeśli chodziło o moje potrzeby to chwilę zastanawiałem się czego mogę chcieć. Już dawno nie miałem takiego wyboru.
-Od wioski będę potrzebował nowej opaski. Swoją dawno już zniszczyłem. No i po prostu zajmę swoje stare mieszkanie. Pewnie jest teraz opuszczone. Nic więcej nie potrzebuję. A jeśli chcesz mnie szpiegować to lepiej znajdź kogoś dobrego. W wiosce raczej nie będzie problemu. Jednak jeżeli wyruszę na jakąś misję poza wioską to może za mną nie nadążyć.- Izuro jednak koniec końców mnie przyjął za co zamierzał wypić. Sam również wzniosłem toast.
-Wiesz co, tak sobie myślę że możesz mi przydzielić jednego ANBU który po prostu będzie sobie ze mną chodził, przynajmniej do szczytu kage. Mi to jakoś nie przeszkadza a i sam będę pewniej się czuł gdy nikt mnie z zarośli nie będzie podglądał. Wtedy mam wrażenie, że za chwilę dostanę sztyletem pod żebra. Co ty na to?- Byłem ciekawy jak Izuro zareaguje na taki pomysł.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » śr, 2 paź 2019, 11:12

Czy Garasu był dzieciakiem? Trzeba było przyznać, że wiekiem, wyglądam takiego przypominał, ale zachowaniem? Nie zawsze. Górował nad swoimi rówieśnikami, a jego zdolności strategiczne, a także jego charakter pozwalały na to by nadać mu rangę Kage. Tak sobie to wmawiałem, w końcu oddałem mu ją. Spojrzałem na Kozoke.
- To ja mu ją nadałem, nie ukrywam tego. Uważam, że chłopak ma dar, jest dobrym strategiem, a także potrafi rozmawiać z ludźmi, co prawda jest jeszcze młody, ale wiele przed nim. Obecnie przechodzi ciężką chorobę z tego co Rada mówiła. Kiedy wróciłem do wioski dowiedziałem się, że nie ma komu przekazać wioski i tak zostałem ponownie ja Tsuchikage. Dla dobra wioski podejmę się tego, na tą chwilę nie uważam bym mu przekazał ponownie. No chyba, że wyzdrowieje na dobre. - chłopak zaczął mówić o swoim dowódcy którego tak jak i ja więcej nie widział. Dyrygował tylko swoimi ludźmi, ewentualnie dając im polecenia. Sam przecież powtarzał, że chciał się wyzbyć władz, a sam nią był. Przeszliśmy następnie do tematu szczytu Kage, czy miałem kogoś jeszcze na myśli? Hmmm, Chimei jest na egzaminie. Sam go wysłałem, jeżeli chodzi o ludzi z wioski o wysokim poziomie. Powinien gdzieś być Sanjuro Sadatake, Kouseki. Chłopak napewno by nam pomógł no i byłby pewnie to dla niego zaszczyt. Taką miałem nadzieję.
- Mam jednego na myśli, ale muszę go wpierw poinformować, jak będziesz miał chwilę to możesz go sprawdzić w boju. Według tego co wiem nie jest z tych szczególnie słabych, ale nam jeszcze nie dorasta. Chociaż kto wie? Może za parę lat? - uśmiechnąłem się do niego, faktycznie musiałem podziałać trochę jako Kage. Mimo wszystko teraz chciałem skoncentrować się na Kozoke. Zadałem mu pytanie czy coś potrzebuje, ten tylko opowiedział o opasce i o swoim dawnym domu. Takie kwestie to można było od ręki załatwić, więc z uśmiechem na twarzy zakomunikowałem.
- Podejdź proszę do sklepu, tam zakup sobie opaskę w końcu zniszczyłeś swoją starą. Jeżeli chodzi o mieszkanie to nawet nikt specjalnie nie chciał przejąć tej siedziby. Wszystko powinno być tak jak zostawiłeś. Witamy więc w wiosce. - następnie zaczęliśmy rozmawiać na temat przydzielenia ANBU, tak otwarcie miałem mu kogoś przydzielić? No cóż powinienem chyba, ale nie chciałem narażać też koszt wioski, czy też dobrych wojowników. Spojrzałem w niebo, a następnie dodałem.
- Zapędziłem się z tym ANBU, nie będzie potrzebny. Liczę na Ciebie, że głupot nie narozrabiasz, w końcu gdybyś miał kogoś przydzielonego to i tak łatwo go oszukać. Co u Ciebie słychać, co teraz potrafisz? Czego się nauczyłeś specjalnego kiedy ostatni raz się widzieliśmy. Ja mam w asortymencie techniki które potrafią zniszczyć całą wioskę, a więc muszę przyznać zwiększyłem siłę swoich wybuchów, a także posiadam cztery natury czakry. Doton, Raiton, Fuuton, a także Suiton chociaż ten ostatni jest aktualnie moją piętą, ale napewno się go lepiej wyuczę. Tak to jak widzisz potrafię przyzywać silniejsze psy, raczej tamtych już nie używam które widziałeś. - byłem dużo silniejszy niż ostatnio co chciałem jasno zakomunikować, a planowałem być jeszcze silniejszy i powinienem w razie niebezpieczeństwa jakie mógłby zaoferować Kozoke, ale nie sądziłem, że tak będzie. Mimo wszystko przezorny zawsze zabezpieczony.
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » śr, 2 paź 2019, 11:53

Izuro miał kogoś na myśli kto mógłby nam towarzyszyć. Zaproponował żebym go przetestował w walce.
-Nie jest to najbardziej trafiony pomysł jeśli chodzi o walkę. Nawet niechcący mógłbym go uszkodzić. A to nie będzie nikomu na rękę.- Stwierdziłem i usłyszałem, że opaskę mogę dostać w sklepie. Kiwnąłem tylko głową. Gdy będę miał chwilę wolnego czasu to podejdę do sklepu i zakupię opaskę wioski. To był mój plan później. Izuro jednak zdecydował się nie przydzielać mi żadnego ANBU. Miał rację, jeżeli chciałbym to mógłbym go dość łatwo oszukać. Chociaż... była to elita wioski więc może miałbym jakieś problemy. Izuro zaczął opowiadać o swoich umiejętnościach. Ja również postanowiłem poopowiadać.
-Ja też umiem przyzywać sile koty. Bardzo silne. Ponadto skupiłem się na rozwoju swoich umiejętności. Jeżeli walczę jeden na jednego to walka odbędzie się do pierwszego udanego ciosu wyprowadzonego przeze mnie. Ponadto dzięki środowisku w jakim się znalazłem byłem w stanie nauczyć się Kirijskiej sztuki zabójców we mgle. Uważam również że obecnie garstka ludzi na świecie może równać się z moją siłą. Ponadto Taijutsu, ale to chyba wiesz.- Specjalnie pominąłem zakazaną technikę Jashina. Była to tajemnica mojej sekty i nie chciałem jej nikomu zdradzać. Nie miałem w intencji okłamywać Izuro jednak uważałem, że coś takiego powinno pozostać w wiedzy właściciela danych technik. Izuro opowiedział, że może władać czterema naturami chakry. Robiło to dość spore wrażenie. Widać, że specjalizował się w ninjutsu. Sam posiadałem dość dużą wiedzę w tej dziedzinie lecz nie mogłem się określać specjalistą. Tworzyliśmy więc dość dobrze zgrany duet. Izuro walczył na dystans a ja w zwarciu. Szczyty kage zawsze kończyły się jakoś ciekawie. Może być zabawnie.
-Nigdy nie byłem na żadnym szczycie. Jak to się dzieje, że pięć wrogich wiosek może usiąść i rozmawiać? Przecież ludzie są dość narwani i raczej każdy będzie chciał coś wykombinować, co nie?- Czekałem na odpowiedź. Aż trudno mi było uwierzyć że przy takim nagromadzeniu potęg można było zachować spokój.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » śr, 2 paź 2019, 12:15

Nie do końca dobrze mnie zrozumiał odnośnie sprawdzenia chłopaka w boju, nie chodziło mi striktę o walkę z nim, zaśmiałem się kiedy ten powiedział o tym.
- Wiesz co... Chyba to trochę doprecyzuję. Wiem, że dla Ciebie sprawdzenie w boju to walka z Tobą, nie sądzę by miał z Tobą większe szanse. Chodzi mi jednak byś go sprawdził jak sobie radzi mentalnie, co potrafi w walce, może jakieś mocne i słabe jego strony. Wiem, najlepiej podczas potyczki, ale jeżeli uważasz, że zrobiłbyś mu krzywdę to może lepiej jakiś w inny sposób? Najwyżej ja to zrobię, albo po drodze się doprecyzujemy. Powiedz mi proszę co chcesz w przyszłości tutaj zrobić. Bo chyba nie chcesz egzystować, może by ci tak przydzielić paru chłopa i dać cięższą misję? Powiedzmy jakiś podbój wioski, ewentualnie napaść...? - czekałem na jego odpowiedź, w końcu coś takiego z ust Kage raczej rzadko jest spotykane, ale po ostatnim podboju stwierdziłem, że to najlepszy zarobek dla wioski. Podniosłem się aby znowu trochę się porozciągać.
- Oczywiście wpierw Szczyt Kage, a jeżeli o nim mowa to głównie wszystkie wioski zbierają się tylko wtedy kiedy trzeba, a więc gdy jest potężne zagrożenie jakim niewątpliwie jest Nowy Ład którego trzeba jakoś odeprzeć i zmniejszyć jego zdolności. Trzeba przyznać, że są sporym zagrożeniem. - nie wiedziałem do końca jakim, ale mogłem tylko się domyślić, skoro Raikage stwierdził, że czas się spotkać to może będzie coś w tym? Oczywiście sam też robiłem wszystko aby przygotować Iwę na najgorsze.
- Myślę, że Iwa jest wystarczająco przygotowana na ewentualną napaść, zwłaszcza z Tobą. - dowiedziałem się o nowościach jakie poczynił rozmówca, musiałem przyznać, że wizja zabijania na jedno uderzenie robiła wielkie wrażenie. W sumie to i ja byłem wstanie zabić jednym uderzeniem, nie tylko jedną osobę. Spojrzałem na swoje dłonie które były nieźle poniszczone przez różne potyczki z których zawsze jakimś cudem wychodziłem dość dobrze.
- Potrzebuję prawej ręki w tej wiosce, kogoś kto będzie także pilnował moich pleców i decydował za mnie gdy mnie zabraknie, kogoś komu będę ufał. Jeżeli będziesz chciał i się sprawdzisz, a także zdobędziesz moje zaufanie to myślę, że jesteś odpowiednią osobą na tym stanowisku. Mówię to ja Douhito Izuro który widział jak odchodzisz z wioski, a teraz starasz się jej pomóc. W sumie to trochę głupie, ale cóż. To mnie będą rozliczać za czyny dlatego podejmuję je odważnie bo za takiego człowieka się uważam. Przy okazji ostatnio podbiłem jedną z mniejszych wiosek, wioska sporo pieniążków przytula. Trzeba przyznać, że gdyby tak uzbierać jeszcze trochę to można by kogoś zaatakować. Czy to rozważne? Szalony Douhito Izuro.... Dawno nie było takiego dziwnego, Tsuchikage. - uśmiechnąłem się, tym razem złowieszczo. Może i ja powinienem opuścić wioskę aby jej nie zagrażać? Moje zdolności dodawały mi odwagi, w końcu kto w pojedynkę byłby wstanie zniszczyć wioskę? - spojrzałem w stronę wioski oczekując tego co Kozoke ma mi do powiedzenia.
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Kozoke Shinja » śr, 2 paź 2019, 13:39

Najwyraźniej nie zrozumiałem Izuro. Uśmiechnąłem się i powiedziałem.
-O takie sprawdzenie ci chodzi. Ciężko będzie to zorganizować, naprawdę może być to problematyczne bo dla mnie iść na jakąś łatwą misję będzie stratą czasu. A jeżeli pójdziemy gdzieś gdzie ja się będę dobrze bawił to będę musiał się o niego martwił.- Zastanawiałem się co chcę zrobić w przyszłości. Nigdy nie miałem jakiś dalekosiężnych celów.
-Na chwilę obecną będę trenować. Później szczyt kage. Po szczycie w sumie nie wiem. Na pewno będę chciał zdobyć wiedzę i nowe umiejętności. Jeżeli dasz mi jakąś misję to również ją wykonam. Ostatnio dowiedziałem się, że istnieją zakazane lub zapomniane techniki. Tak zwane hijutsu. Będę chciał się ich jak najwięcej nauczyć. Dobrze wiesz, że interesuje mnie zdobywanie potęgi i raczej nie będę w stagnacji. A wiem, że jeszcze jest dużo przede mną do nauki.- Izuro stwierdził, że Iwa jet przygotowana na Nowy Ład. Nieco w to wątpiłem. Jednak postanowiłem swoje przemyślenia pozostawić dla siebie.
-Nigdy nie negowałem atakowania innych wiosek. Jednak nie teraz gdy Nowy Ład jest na tym świecie. Sam nawet mógłbym poprowadzić atak. Ale do tego jeszcze daleko. Najpierw trzeba zająć się Nowym Ładem by nie zagrażał on Iwie.- Zastanawiałem się o czym mogę jeszcze porozmawiać z Izuro.
-Chcesz jeszcze coś wiedzieć?- Zadałem proste pytanie, ja sam nie miałem już tematów o które chciałbym zapytać. Byłem ciekaw czy Izuro mógł jeszcze coś chcieć się dowiedzieć.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Douhito Izuro
Posty: 3798
Rejestracja: pn, 17 sty 2011, 16:04
Płeć: Mężczyzna
Wioska: IwaGakure no Sato
Ranga: S. Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi +
Kontrola Raiton: San Kaishi +
Kontrola Doton: Yon Kaishi +
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=1249&p=16313#p16313
Konto Główne: memberlist.php?mode=viewprofile&u=5481
Lokalizacja: Będzin

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Douhito Izuro » śr, 2 paź 2019, 14:07

Powiedział mi szczerze co myśli na temat sprawdzenia chłopaka, no cóż był to raczej typ do wykonania konkretnego zadania w pojedynkę a niżeli współpracy. Dlatego postanowiłem to ja kiedyś tego Sanjuro sprawdzić. Na tą chwilę wolałem jednak iść potrenować by być przygotowanym na szczyt Kage. Kto wie co przyjdzie mi tam wyprawiać mimo wszystko ostatnio trochę się zastałem. Niby misja, parę treningów, ale co z tego! Trzeba by było zrobić sobie jakiś maraton! Tak, to właśnie pomysł na najbliższe dni. Wziąłem głęboki oddech. Znałem już cel na przyszłe czasy Kozoke, a więc nie musiałem wiedzieć już nic więcej. Co do ataku na wioskę od razu go skrytykował Wiedziałem o tym, że to nie najlepszy moment. Również to podzielałem. Spojrzałem więc na niego, a następnie uśmiechnąłem się na samą myśl.
- Nie musisz mi tego tłumaczyć, to jest daleka przyszłość... atak.... Na tą chwilę najważniejsze jest by pokonać wzrastający w siłę Nowy Ład, potem będę myślał o kolejnych podbojach. - spojrzałem w niebo które aż zapraszało do dalszego dnia, nie mogłem się więc mu przeciwstawić. Podniosłem się z dachu po czym szybko odpowiedziałem na pytanie.
- Nie, nie, wiem już wszystko. Jak będę miał pytania napewno je zadam, na tą chwilę możesz czuć się mieszkańcem wioski. Pędzę potrenować i załatwić parę spraw przed szczytem. Jeżeli chcesz też potrenować to zapraszam tam gdzie kiedyś w żelaznych równinach. A teraz zbieram się, do zobaczenia! - polałem ostatni dzbanuszek i do końca opróżniliśmy ostatnią butelkę sake, nie chciałem już więcej pić, a także wszystko miałem załatwione z chłopakiem toteż ruszyłem w swoją drogę. Pierwszym miejscem jaki chciałem odwiedzić to parę pięter w dół. Ruszyłem więc do swojego gabinetu.


Z.T. Ja i Kozoke
Obrazek



Chcesz misję, wyprawę, fabułę? Pisz na gg
Siedzę tylko na niewidocznym. Ewentualnie PW

  • Techniki Żywiołów zyskują nieco większą moc - Yōso no Tensai

    -Czytanie śladów lvl. 1
    -Szybkie składanie pieczęci lvl. 2
    -Wytrzymałość psychiczna lvl. 1
    - Mistrz Przywołań lvl. 1
    - Pirotechnik 1lvl
    - Pieczętowanie lvl. 1
    - Perswazja lvl. 2

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2661
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: Szczyt siedziby Tsuschikage

Post autor: Moeru » śr, 2 paź 2019, 18:49

Kozoke: 195 PF
Izuro: 210 PF
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Admin
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Siedziba Tsuchikage”