[D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Od Genina
Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

[D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 11:40

Reakcja staruszka zdziwiła dość mocno chłopaka, nikt jeszcze na niego tak nie zareagował, z tak wielkim strachem. O dziwo wciąż nie widział nikogo z tym samym KG przez cały ten czas, ale staruszek raczej nie miał zbyt dobrego mniemania o nich.
Oczekując na dostanie misji spoglądał się na otoczenie, patrzył na innych pracowników i co tak porywczego też robią tutaj. Nie minęło dużo czasu, a przynajmniej nie tak dużo jak obstawiał, gdy staruszek wyciągnął zwój i szybko go odebrał i wsłuchał się w wyjaśnienia mężczyzny.
-Dzięki wielkie miłego dnia- uśmiechnął się i odwrócił się na pięcie i ruszył drogą, którą wskazał mu rozmówca.
W czasie przechadzki rozwinął zwój i czytał co takiego ma do roboty... cóż nic wielkiego to nie było ale jak to w końcu na misji D bywa...
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 11:52

Numer 1/6+n

No i Kamiru ruszył na kolejną misję dzieki, której miał się wzbogacić, a przy tym pomóc wiosce wstrząśniętej przez atak potężnych najeźdźców... właściwie to pomóc jej lizać rany po tym najeździe, ale to już szczegół. W każdym bądź razie mężczyzna zgodnie z zaleceniami urzędasa ruszył głównym traktem. Przebył te mniej zniszczoną część wioski, a gdy już docierał do tej dotkliwiej trafionej kataklizmem zwanym awatarami zniszczenia znalazł ekipę, której zdaje się poszukiwał. Było w niej jakieś dziesięciu mężczyzn o wieku wahającym się od dwudziestu do czterdziestu paru lat odzianych bardzo podobnie. Większość miała porządne buty (choć nie tak majestatyczne jak te Yamiego), podobne spodnie, oraz bezrękawniki, bądź w ogóle koszulek nie mieli. Nic dziwnego, bowiem było dziś bardzo gorąco, dosłownie żar się z nieba lał. Coś jeszcze się lało, ale z głów tu pracujących, a był to pot. Pracownicy mieli przeróżne zadania, niektórzy majtali łopatą, niektórzy operowali przy betoniarce, kolejni jeździli taczkami, a było ich koło dziesięciu. Jeden z nich zaś, wysoki, silnie umięśniony facet, o łysej głowie i jakichś trzydziestu wiosnach przeżytych chodził i dyrygował całą grupą, która przyznać musiał Kamiru działa całkiem sprawnie. Było jednak coś charakterystycznego dla budowniczego życia, jednak paliło uszy ninjy żywym ogniem... a mianowicie bluzgi. Przeróżne słowa na k i ch leciały z różnym natężeniem ale bardzo regularnie... szczególnie od zarządzającego brygadą. W każdym razie nie było wątpliwości... to tu blondyn miał pomóc, by wykonać misje rangi D.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 12:05

Docierając do miejsca swej pracy jak to chłopakowi się wydawało spoglądał chwilę na pracujących mężczyzn z których się lało... przynajmniej nie czuł się sam bo z powodu parnika będącego na dworze lało się z niego chyba nawet gorzej od nich, a nawet nie zaczął jeszcze pracy, to co będzie, gdy jednak trochę pomacha młotem, łopatą czy kij wie czym?
Nie mając wyjścia podszedł do mężczyzny, który klął gorzej niż stary szewc, a zapewne będzie też jego pracodawcą i gdy był bliski by ten mógł go spokojnie usłyszeć bez potrzebny podnoszenia głosu - hej staruszku przybyłem wszem i wobec by wspomóc Was w pracy - mówiąc to wyciągnął zwój z kieszeni i wręczając go mężczyźnie spoglądał się chwilę na niego - to co takiego mam robić? - zastanawiał się co będzie musiał wyprawiać, najchętniej zająłby miejsce tego faceta i po rozkazywał i mówił co takiego mają robić, ale na to nie było szans.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 12:29

2/6+n

Mężczyzna spojrzał na Kamiru z góry gdyż był od niego o jakąś głowę wyższy, a na twarzy wypisaną miał irytacje:
- Staruszek to mój ojciec jasne!? - wykrzyknął w końcu mimo że Yami był tak blisko iż mógłby mówić po cichu. Po czym wziął zwój od ninjy i przeczył go po czym zawołał kolejny raz tylko ciut ciszej niż poprzednio:
- No nareszcie! Już sądziłem, że Raikage-sama nikogo mi tu nie przyśle. No i tym razem nawet nie jakiś ku*wa pokurcz jak ostatnio! Co oni do ch*ja myślą, że budowa to ku*wa żłobek czy inny ch*j!? Nareszcie ktoś o słusznym wieku nie!? - tu klepnął Cię silnie w ramię wyraźnie zadowolony z przydziału. Następnie wskazał Ci palcem trzy dziury w trakcie zrobione zdaje się przez silne wybuchy koło, których się uwijali pozostali pracownicy.
- Widzisz te wyje*bane dziurska!? Przez te ku*wie nic nie może tędy sensownie przejechać. Trzech próbowało i każdy se wóz rozj*bał hahahaha! Głupie cipy! Mówie Ci kupe śmiechu mieliśmy. W każdym razie trzy ku*wie muszą być zasypane i wyrównane. - po czym podrapał się po brodzie chyba myśląc choć pewności nie było obejrzał się w koło i powiedział nadal bardzo głośno - No! Mam dla Ciebie pierwsze zadanie! Tam obok stolika i krzesełek jest przenośna lodóweczka. Takie małe czerwone je*badełko. Wyjmij stamtąd po butelce wody dla siebie i każdego pracownika tutaj po czym rozdaj je chłopakom bo się jeb*ni zaschną na wiór! Jak skończysz to wróć do mnie z łopatą. Tylko bez opier**lania się! - zawołał motywując Cię do pospiechu.
Ostatnio zmieniony ndz, 28 sie 2016, 12:59 przez Nakata, łącznie zmieniany 1 raz.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 12:45

Kamiru słysząc odpowiedź mężczyzny tylko wyszczerzył uśmiech nie interesowało go, czy go sprowokuje, czy jednak nie... tak czy tak będzie miał dobrą zabawę z tego. Gdy tak wczytywał się w zwój chłopak zastanawiał się, czy przez ten czas pracy na budowie nie ogłuchł jakoś, bo coś strasznie darł się... lub miał tak od dziecka co czasem się zdarza, iż taki osobnik ma donośniejszy głos i cały czas się wydaje, jakby krzyczał.
Kończąc czytanie mężczyzna się rozpromienił co akurat było dość odczuwalne dla shinobiego i musiał dalej słuchać jego wywodów, co mu się niezwykle szybko znudziło i przeszedł w swój stan, dzięki któremu słyszał wszystko, mógł prowadzić konwersacje i nawet zrobi co musi, lecz nic a nic do niego nie dociera... zaprawdę mistrzowska umiejętność, która przydała mu się w czasie nauki w akademii.
Po bardzo długim gadaniu pracodawcy zrozumiał, że człowiek ten jest bardzo samotny i nie ma chyba z kim spokojnie sobie pogadać, pewnie same lizusy miał w ekipie i z tego powodu tak narzekał non stop.
Po usłyszeniu zadania szybko je powtórzył, gdyż w innym wypadku za parę sekund zapomniałby całkowicie o tym co tamten do niego nawijał.
Chuunin rozejrzał się po otoczeniu patrząc na pracowników - jeden, drugi, trzeci... siódmy, ósmy, dziesiąty i dwa dodatkowe - wyliczył sobie ile to musi zabrać napojów i ruszył w stronę czerwonego pudła i wyjął pierwsze pięć napojów i zaniósł je pracownikom, następnie wrócił po następną piątkę.
Kończąc zadanie wziął szpadel zarzucił sobie go na bark by ten leciał przez oba barki, po czym umieścił w tamtej dłoni jedną butelkę, a drugą wziął w wolną dłoń i idąc sobie w kierunku szefa pił ją co jakiś czas.
Będąc na miejscu wręczył przeznaczony napój dla staruszka uważając, by nie zdzielić go z łopaty.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 13:17

3/6+ n

Butelki nie były duże ledwie pół litrowe, więc można było strzelać że dłużej niż godzinę to one nie wytrzymają w takiej temperaturze u ciężko pracujących facetów. Pracownicy zaś byli bardzo różnorodni mimo podobnego ubioru. Jedni wysocy inni raczej niscy, jedni krępi inni chudzi, jedni byli okazem kulturysty zaś inni mieli zapuszczone ładne piwne brzuszki. Poza ubiorem i pracą łączyło ich tylko to, że mniej lub bardziej śmierdzieli potem, który się zalewali. Niektórzy pracowali głośno bluzgając, zaś inni nucili sobie pod nosem, a ostatnia grupa wypełniała swoje obowiązki w zupełnej ciszy. Większość z nich okazała wdzięczność Yamiemu za przyjemnie zimne butelki z życiodajnym napojem. Część, jednak zupełnie nic nie powiedziała, a inni tylko rzucili rozkazem żeby gdziś tam je rzucił. W każdym razie po wykonaniu pierwszego zadania chwycił jeszcze szpadel oraz dwie butelki po raz kolejny czując przyjemny chłodek z lodówki. Szef okazał się jednym z tych co nic nie powiedzieli tylko wzięli butelke i zaciągnęli dłuuuugiego łyka przetarli przedramieniem usta i przeszli do spraw.
- Dobrze młody! Teraz kolejne zadanie. Widzisz te betoniarke!? To ta wielka kręcąca się sucz! Mówiła mi ostatnio, że jest ku**wsko głodna! Podejdź tam i wrzuć jej prosto w ryj w ch*j piachu! Nie żałuj sie! Niech się nawpi***ala! Do roboty! - i klepnął go na zachętę w plecy.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 14:49

Roznosząc napoje chłopak nie zwracał absolutnej uwagi na to, co też tamci mówili, czy w jaki sposób reagowali... to nie jego problem i musiał aby załatwić sprawy do których został zlecony i pójść sobie z powrotem potrenować.
Dając pracodawcy butelkę dostrzegł, że ten zaliczał się do grupy nic nie mówiących ludzi co było jedną z trzech grup jakie zaobserwował w tej ekipie... milczki, sknery i zwyczajni spoko ludzie, którzy podziękowali.
Kolejnym zadaniem było wrzucić piach do betoniarki i z słów staruszka miała to być nie mała porcja ziemi.
Ruszył w wyznaczonym kierunku zastanawiając się czemu jego technika się nie powiodła w czasie treningu, jeszcze nigdy tak złego efektu trenując nie doświadczył.
Będąc już przy samym przyrządzie wbił łopatę w piach, po czym uniósł swe narzędzie i wrzucił do dziury znajdującej się w betoniarce. Ten schemat powtarzał non stop aż w końcu zapełnił całą po brzegi i po skończonej robocie ruszył do szefa myśląc o tym, że jaka szkoda, iż żywioł wiatru nie był z nim zgodny, dzięki temu wytwarzałby sobie podmuchy powietrza ochładzając się niezwykle przyjemnym wiaterkiem.
- Szefunciu skończone - wskazał kciukiem na wypełnioną betoniarkę będąc absolutnie pewny, że więcej nie będzie musiał jej napełniać, zważając na zapełnienie jej jakoś tak 3/4 pojemności.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 16:01

4/6+ n

Betoniarka z radością połykała kolejne porcje piachu mimo że nie robiła "omnomnomnom" przy jedzeniu coraz to nowych zawartości łopaty. Tymczasem Kamiru wreszcie udało się porządnie zmęczyć. Co któreś machnięcie łopatą musiał przedzielić przetarciem czoła z potu, który lał się z niego nieprzyjemnie piekąc gdy dostał się do oczu. Do tego młody mężczyzna porządnie się zmachał machając narzędziem czując, że ręce będą go jutro bolały. Cóż praca z oburęczną łopatą była czymś nowym dla przeważnie przyzwyczajonych do walki małymi nożami shinobi, jednak ciężka praca podobno popłaca... i rzekomo się lepiej po niej śpi? Więc kto wie może jeszcze Yami ucieszy się, że wypełniał takie a nie inne zadanie. W każdym bądź razie po dłuższym czasie, wielokrotnym przecieraniu czoła i jeszcze liczniejszymi machnięciami łopatą betoniarka wreszcie była syta, a shinobi mógł podejść do swego zleceniodawcy z radością z wykonania zadania.
- Wyj**iście! - zawołał szef budowy na informacje o zakończeniu zadania po czym kontynuował - to niedługo będziemy mieli mazi na zalepienie kolej ku**wki! Teraz podejdź do tej pierwszej i pomóż chłopakom zakleić te pierwszą, bo już wystarczająco długo się z nią pi**dolą! - rozkazał facet. Jeśli Kamiru odwrócil się do pierwszej z dziur to zauważył, że pracownicy już sprawnie zasypali jej większość żwirem, piachem, kamieniami i innym syfem, po czym uklepali na równo, a teraz szykowali się do wrzucenia gęstej mazi z taczki na to co zostało do zapełnienia. Gdy tylko blondyn do nich podszedł ten, który podjechał z taczką powiedział:
- No to biercie za łopaty i wpier*olcie to tu i wygładźcie ładnie, żeby równo było. I bez fuszerki dobra? Bo ten nam ku*wa dupy poodgryza. - po czym ta część pracowników, która pracowała przy tej dziury chwyciła za łopaty brała mase i wrzucała do środka po czym rozprowadzała po dziurze i uklepywała.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 17:16

Kamiru wysłuchał kolejnego zlecenia i ruszył do chłopaków którzy to prawie wykonali robotę i aby aby patrzeć jak dziura zostanie załatana i będzie spokój z tą i może zrobią sobie jakąś przerwę, albo coś... szczerze przydałaby się taka przerwa bo byli chyba w momencie, gdy słońce najbardziej nawalało w nich, niczym smażenie boczku na patelni... w takich właśnie chwilach chłopak uzmysławia sobie jakim to jest potworem względem boczku, jajeczek i innych takich.
No nic trzeba było ruszyć do pracy pomimo lecącej już ślinki i stanął tak przed dziurskiem i słuchał co inni mają do powiedzenia. Nagle wszyscy wzięli się do roboty, więc i Kamiru coś tam zaczął pomagać, ale jak to bywa w ciul chłopków a powierzchni nima, więc popracował ile się dało i odszedł lekko oglądając cały zabieg nie mając dla siebie miejsca, następnie nabrał trochę masy i nasypywał, po czym gładził to w momencie, gdy ktoś inny akurat zbierał masę i tak się wymieniał, by nie nazwano go nierobem i nie potrącili mu z kieszeni.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 17:51

5/6+ n

Jedno o co nie można było posądzić Kamiru była nadgorliwość. Jako, że jednak moja nauczycielka od chemii z liceum twierdziła iż, ta jest gorsza niż faszyzm, a była całkiem spoko to chyba dość pozytywnie. Wracając, jednak do tematu zebrani ruszyli z łopatami tak, że taczka po chwili była opróżniona i musieli czekać na dostawę mazi. To oznaczało przerwę co zaś u wielu roboli oznaczało fajkę i tak dym z papierosów radośnie zaczął unosić się w górę, a Ci rozmawiali, to okrzykiwali na ładne dziewczyny przechodzące, tych jednak było mało więc głównie gadali. Tematem rozmów kolegów Yamiego były przyziemne sprawy, które zmieniały się w zależności od grupek wiekowych pracowników. Czas przerwy, jednak nie był długi i praca ruszyła znowu. Kolejną taczką już szczelnie zalepili dziurę i mogli być dumni z wykonania jednej trzeciej roboty. Po tym sukcesie szef zarządził przerwę w cieniu, fajkę i uzupełnienie płynów. Po tym znowu ruszyli do roboty. Praca trwała jeszcze pare godzin gdyż kolejne dziury okazały się poważniejsze i głębsze niż pierwsza. Zlecenia w ten sam barbarzyński sposób przekazywał mu szef i były one bardzo podobne co do tej pory. To latał po wode, to "karmił" panią betoniarkę to zapełniał dziurę, oraz na koniec pomagał przy jej zalepianiu. Po zaszyciu drugiej rany w głównym trakcie Kumo szef zarządził kolejną przerwę, ostatnią w tym dniu pracy. Po ostatniej zlany potem w każdym miejscu ciała, zmęczony i zaorany psychicznie słuchanym ciągłych bluzgów szefa i jego ekipy wreszcie skończył swoją rolę w tej misji rangi D.
------------------------------------------------------
Zrobimy takie przyspieszenie, żeby realistyczniej było. Opisz tak zbiorczo jak pracowałeś przez te pare godzin
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2882
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Thaelin » ndz, 28 sie 2016, 19:08

W końcu nastąpiła niezwykle upragniona godzina przerwy, która zwyczajnie była wybawieniem dla młodego chłopaka, jak i innych towarzyszy szpadla. Słuchając rozmów nie było nic ciekawego, do czego mógłby się przysłuchać, mogło się przydać czy cokolwiek w ten sposób, więc nie mając nic lepszego odpłynął w swój świat wciąż rozmyślając o tej technice... bardzo chciał ją posiąść, ale nie miał pomysłu co takiego mógłby zrobić, aby ją opanować, albo przynajmniej cokolwiek ruszyć do przodu.
Przerwy nastał koniec i wrócili do pracy kończąc pierwszą z dziur jakie musieli załatać, całe szczęście pracy nie było dużo i po chwili co dziwniejszego dostali kolejną przerwę tym razem w cieniu na co każdy radośnie zareagował.
Niestety pod koniec przerwy musiał znów poroznosić napoje ludziom, gdy Ci mieli przerwę, aczkolwiek teraz wydawali się jacyś milsi, albo tak się chłopakowi wydawało.
Po skończonym roznoszeniu niczym nosiwoda... zasadniczo nim był skupił się na przerzucaniu piachu do betoniarki ocierając co raz czoło zewnętrzną stroną dłoni uważając, by żadna kropla nie wpadła mu do oka.
Kończąc betoniarkę z już lekko widoczną różnicą czasu w porównaniu do pierwszej ruszył pomóc ubić dziurę przy okazji odpoczywając tak jak wcześniej, bo znów nie było miejsca, a wszyscy rzucili się po kolei za te dziury, jakby nie mogli się podzielić i załatwić wszystkich na raz, praca była by szybsza i mniej korygująca.
Pomimo zwolnienia tempa w pracy w momencie przerwy był zaś szybszy niż za pierwszym razem.
W ten sposób spędzał kolejne godziny na przerwie, a także na zajmowaniu się ostatnią dziurą.
Na koniec roboty ruszył do szefa aby odebrać od niego nagrodę.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3534
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Konoha
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 19
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: Yon Kaishi ++
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=281501#p281501
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [D] Pomóc wiosce nadszedł czas

Post autor: Nakata » ndz, 28 sie 2016, 19:56

Kamiru pracował starając się znaleźć złoty środek. Ani się nie opierdzielać by szef się czepiał i miał kolejne powody do jeszcze większej ilości bluzgów ani się nie przepracowywać. Do tego starał się harować mądrze. Mimo tego wszystkiego i tak nieźle się zmęczył machając łopatą choć powoli nabierał wprawy. Tak czy inaczej mięśnie go paliły, a dłonie sobie lekko poobcierał od drewna swojego prostego narzędzia. W końcu, jednak nadszedł ubłagany czas fajrantu i Yami opocony chyba w każdym możliwym miejscu swego ciała udał się do szefa. Ten zaś roześmiał się w głos na widok zmarnowanego młodziana:
- HA! Niezły wpie*dol daje prawdziwa robota nie? No, ale nie byłeś znowu taki ch*jowy także zasłużyłeś na swoją dole. Masz! - po czym tęgi mężczyzna wyjął z kieszeni troche banknotów i Ci je wręczył. Następnie zwołał kompanie informując o końcu prac na te chwilę i rozkazując, by zebrali się w tym miejscu skoro świt jutro, a pójdą dalej na oględziny co dalej w trakcie trzeba naprawić i tam przeniosą swój obóz. Przed tą grupką jeszcze wiele dni ciężkiej pracy.
-----------------------------------------------------
+ 1 D
+ 255 ryu
+ 21 punktów rozwoju
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 26/20

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga D”