[X] Podróż do Suny, cz. 2

Wielkie morze rozgrzanego słońcem piasku pokrywającego niemalże cały Kraj Wiatru, jest jedną z naturalnych przeszkód, jakie trzeba przejść, aby dostać się do Sunagakure no Sato. Cechami charakterystycznymi klimatu tych okolic, są przede wszystkim niebezpieczne ruchome wydmy, które nieraz zaprowadziły podróżników pod powierzchnię ziemi, oraz liczne burze piaskowe, których gniew potrafią przetrwać jedynie prawdziwi nomadzi. Życie na pustyni może wydawać się dla wielu niewykonalne, lecz na rozległych piaskowych równinach możemy natrafić na miejsca, dzięki którym w tak surowych warunkach rozwija się cywilizacja. Mowa tutaj o oazach - jedynych pierwotnych źródłach wody pitnej na tych terenach. Większość z nich zamieszkują prości ludzie, a część opanowana jest przez pospolite ganki rzezimieszków, które tylko wyczekują okazji do napadnięcia na przemierzające pustynie karawany nomadzkie.
Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » ndz, 8 mar 2020, 21:49

- W porządku, spróbuję.

Powiedział mi tyle, co sam już zdążyłem się domyślić, ale na chwilę teraźniejszą naprawdę ciężko było znaleźć jakiekolwiek słabe punkty tej konstrukcji zwłaszcza, że była poważnie najeżona śmiercionośnymi urządzeniami. W dodatku nie byłem do końca pewny, czy skupianie się na czymkolwiek poza samym rozbrojeniem, było sensowne zwłaszcza, że trajektoria w każdej chwili może się zmienić, posyłając senbona na mnie, a co gorsza na mojego towarzysza. Miałem tylko nadzieję, że ten koszmar szybko się skończy. Ile już właściwie tak idziemy? Straciłem rachubę czasu. To miejsce jest ogromne ..
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » wt, 10 mar 2020, 11:47

Postanowiłeś spróbować mimo wiary w próbę samego rozbrojenia całej konstrukcji. Jednak nie miałeś zamiaru się spierać i zabrałeś się za szukanie różnych możliwości. Było ich kilka, z czego spora ilość była zwyczajnie nieprzyjemna i mimo istnienia możliwości przejścia była trudna. Najłatwiejszym i zapewne najlepszym wyborem było uniemożliwienie samym panelom powrócić do punktu wyjścia, a tym samym przeładować pociski. W tym przypadku tylko pierwszy ruch był śmiertelny, jednak dzięki kijkowi nie było to problemem.
Tak też szliście powoli uważając na kroki, w tym przypadku to towarzysz podążający za Tobą miał większe trudności, jednak spisywał się świetnie. Po dłuższym czasie znaleźliście się w bezpiecznej strefie, a profesorek zabrał się za oglądanie ścian. W pewnym momencie usłyszałeś coś innego od „ahaaa” „a więc to tak” i temu podobnych.
- Za tą ścianą według zapisków powinno być przejście. Tylko jak się tam dostać? Masz jakieś pomysły? Notki niestety odpadają z powodu braku kontroli nad wybuchem... echhh chyba będziemy musieli się przebijać.
Kontrolowany wybuch... miałeś możliwość zabłyśnięcia w oczach towarzysza i jednocześnie zdradzić swe umiejętności lub zwyczajnie skryć je.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » czw, 12 mar 2020, 22:40

Rozbrajałem kolejną pułapkę, po kolejnej. Gdybym miał trochę czasu i chęci, prawdopodobnie zebrałbym już z tonę tych igiełek, opychając je później jakiemuś handlarzowi. Wyglądało jednak na to, że w końcu zbliżamy się do końca tej wyprawy .. a przynajmniej miałem taką nadzieję. W pewnym momencie profesorek się zatrzymał i zaczął oglądać ściany. Ja też przy okazji to robiłem, tylko w nieco innym celu - wypatrując zagrożenia. Słuchałem co mężczyzna ma do powiedzenia, po czym uśmiechnąłem się delikatnie pod nosem, gdy już skończył gadać. Normalnie wysadzenie czegoś takiego, nie powinno być jakoś szczególnie trudne zwłaszcza dla kogoś ze szczególnymi zdolnościami, czyli na przykład mnie .. jednak nie miałem do końca pewności, czy mogłem zaufać temu człowiekowi. Ba, nawet w Kiri nikt tak naprawdę nie wiedział o moich wybuchowych zdolnościach, bowiem wszyscy, którzy je widzieli .. byli już martwi. Podszedłem do konstrukcji i sprawdziłem je najlepiej, jak tylko potrafiłem, wykorzystując wszystkie umiejętności, jakich do tej pory się nauczyłem. Przede wszystkim interesowała mnie grubość ściany oraz jej budulec i to nie tylko chodziło o tą ścianę, za którą miało znajdować się rzekomo przejście, ale również ściany boczne, podłoga, czy sufit. Kto wie, może uda mi się znaleźć przy okazji jakąś dźwignię albo mechanizm, który otworzy "tajne" przejście? Miałem tylko nadzieję, że nie będę musiał przedstawiać swoich zdolności. Nie mogę na nich jeszcze polegać zwłaszcza mając w pamięci, co taki brak kontroli, czy wiedzy potrafi dokonać.
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » pn, 16 mar 2020, 19:35

W czasie przeglądania przez profesorka obrazów sam zabrałeś się za sprawdzanie wszystkiego pod względem bezpieczeństwa. Nie sprawdziłeś wszystkiego co się dało, gdyż było ich zdecydowanie zbyt wiele, jednak mogłeś być pewien, że jesteście chwilowo w bezpiecznej strefie, a jak długa była, to tego też nie udało się jeszcze sprawdzić.
Miałeś wielkie wątpliwości przed ukazaniem swych zdolności przed nieznajomym i zabrałeś się za podejście do tego w całkiem inny sposób poprzez sprawdzenie grubości i materiału, z jakiego zostało to wszystko wykonane, a także w poszukiwaniu jakiegoś mechanizmu, który zapewne powinien gdzieś tutaj być.
Grubość była znaczna, w przypadku normalnych ścian, podłogi czy też sufitu nie było słychać żadnych dźwięków przez uderzenia, co uniemożliwiało ocenę grubości. W przypadku przejścia było ledwo słyszalny inny dźwięk, więc z całą pewnością było to przejście, jednak bardzo grube. Można było założyć, że posiadało jakieś dziesięć(10), piętnaście(15), a może nawet i dwadzieścia(20) centymetrów grubości. Nie miałeś pojęcia, gdyż się nie znałeś, podobnie było z samym budulcem, jednak był bardzo twardy gdy tylko zabrałeś się za sprawdzanie go.
Wszystko składało się więc raczej do szukania dźwigni, a z racji na ilość kafelek zajmie pewnie z dzień, albo i dwa lub skorzystanie z techniki licząc na brak błędu.
- To co? Zaczniesz kopać, a później zmiana? - spytał towarzysz nie wiedząc co takiego chodziło Ci po głowie.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » wt, 17 mar 2020, 13:06

Szukanie "tajnego" przełącznika było jak szukanie igły w stogu siana. Było to ciężko i czasochłonne. Niestety również nieefektywne. Nie udało mi się znaleźć ani przełącznika, ani określić, jak grube było przejście, przez które musieliśmy się jakoś przebić. Westchnąłem cicho, drapiąc się po ramieniu i myśląc, jak moglibyśmy to rozegrać. Po chwili dumania, chyba znalazłem rozwiązanie.

- Niech Pan poszuka ostrożnie przełącznika. Ja zajmę się w między czasie drzwiami i spróbuję zrobić w nich otwór, po czym wsadzę do niego notkę i dokonam eksplozji odśrodkowej. Mam cztery sztuki tych cacuszek, ale jak dobrze pójdzie, wystarczy mi tylko jedna. Przydałaby się saperka, hm ..
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » śr, 18 mar 2020, 14:10

Mimo wszystkich nieprzyjemności nie zarzuciłeś swego postanowienia i ujawnienia swoich umiejętności, jednak wpadłeś na pewien pomysł. Profesorem słysząc Twoją prośbę, przekazał Ci kilof i sam zabrał się za wyszukiwanie przełącznika.
Zabrałeś się więc za tworzenie wyrwy, w której można było umieścić notkę jednocześnie nie tworząc żadnego zagrożenia dla Was samych. Plan z całą pewnością był świetny, o ile tylko nie natrafiłbyś na ścianę tak w przenośni, jak i dosłownie. Było to niesamowicie twarde i po długim kopaniu udało się tylko zrobić małą dziurę, o wiele zbyt małą.
Towarzysz zaczął przeszukiwać drugą stronę będąc odwrócony do Ciebie plecami, dzięki temu mogłeś bezpiecznie wykonać technikę, albo też wrócić do tworzenia dziury.

Każda metoda była skuteczna i umożliwiła zburzenie ściany, z tym że metoda notką była droższa i z całą pewnością bardziej męcząca i długa.

Po wejściu przez wyrwę dostrzegliście coś obrzydliwego, przez co niektórzy z pewnością zemdleliby. Wnętrze było pokryte robakami, a na końcu niego stał jakiś mężczyzna z okularami przeciwsłonecznymi trzymającego jakiegoś robaka. Widać było, że znajdował się w wielkiej euforii.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » czw, 19 mar 2020, 20:22

Pokiwałem głową w geście zadowolenia, gdy dostrzegłem kilof, którego mój towarzysz mi podarował. Był cholernie ciężki, ale myślę, że się nadawał. Początkowo miałem ogromne problemy z napierdalaniem w ścianę i próbowałem to robić z różnych pozycji, ale zawsze w to samo miejsce. Może to zbyt skuteczne nie było i szybko się męczyłem, ale jakoś tam powolutku szło. W końcu wykopałem odpowiedniej grubości dziurę. Nie była zbyt szeroka, za to w miarę głęboka. Chwilę zajęło mi podkładanie ładunku w taki sposób, by obejmował całą dziurę. Gdy tylko mi się to udało, uśmiechnąłem się pod nosem i poinformowałem towarzysza, by zachował ostrożność, gdyż zamierzałem wysadzić to cholerstwo. Złożyłem pieczęć tygrysa, po czym powiedziałem wyraźnie trzy razy.

- Uwaga, Uwaga, Uwaga. Wysadzanie za 3 ..

Skumulowałem chakrę w dłoniach, w celu zarejestrowania pieczęci, którą właśnie wykonałem.

- 2 ..

Gdy już chakra była gotowa, zamierzałem wysłać ją w kierunku wybuchowej notki, ale zanim to zrobiłem, upewniłem się, czy mój towarzysz jest bezpieczny. Moją definicją bezpieczeństwa w tym wypadku było trzymanie się z dala od przecinającej linii ognia, między dziurą a frontem, gdyż ciśnienie ulatniające się z owej dziury, mogłoby być mordercze dla kogoś, kto by się znalazł na jej drodze. Najbezpieczniejszym miejscem w tej chwili był kraniec ściany, którą właśnie mieliśmy wysadzać. Miałem tylko nadzieję, że mój towarzysz domyśli się, o co mi chodzi i powtórzy moją czynność z drugiej strony.

- 1 ..

Upewniwszy się, że wszystko jest w porządku, zamierzałem posłać impuls aktywacyjny do notki, co powinno zwiastować niezbyt widowiskową, ale za to dewastacyjną odśrodkową eksplozję, która w mik objęłaby całą ścianę, gdyby wszystko poszło zgodnie z moimi przemyśleniami.

- OGIEŃ!

Nastąpiła eksplozja. Wszystko poszło zgodnie z moimi przemyśleniami. Z otworu dostrzegłem tylko krótkotrwały wybuch ognia, a ściana runęła. Po opadzie pyłu, zbliżyłem się do towarzysza z uśmiechem na ustach. Widać było gołym okiem, że mnie to kręci. Uśmiech jednak zanikł, gdy dostrzegłem, co znajdowało się w środku. Mnóstwo robali, a wśród nich jakiś pojebany koleś, który wyglądał, jakby miał się zaraz nimi delektować ze smakiem. Starałem się nie ukazywać konsternacji i od razu zapytałem z troski.

- Hej! Przepraszam, wszystko w porządku? Nie miałem pewności, czy ktoś się znajduje po drugiej stronie ściany. Nic się panu nie stało?

Stałem w miejscu, przyglądając się mężczyźnie. Mógł być pod wpływem jakichś prochów, dlatego zagrodziłem drogę między nim, a moim towarzyszem wierząc, że nie będę musiał używać siły i wszystko uda nam się załatwić w sposób pokojowy.Starałem się nie panikować, a być stanowczy i taktowny, a przede wszystkim uważny.
Pokaż/Ukryj:
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » pn, 23 mar 2020, 19:08

Nic się nie stało nikomu z Was podczas eksplozji notki, a sama ściana padła tak jak planowałeś.
Widząc nieznanego mężczyznę, który to cieszył się robakiem, albo też jak myślałeś miał zamiar go zjeść. Nie przeszkadzał Ci jednak fakt, że w ciemnościach nosił okulary przeciwsłoneczne... ten fakt jakoś nie był szczególnie ważny...
Mimo wszystko postanowiłeś nie zignorować go unikając jak najbardziej byłeś w stanie, a spytać o samopoczucie. Nie ma co ukrywać było to dość... niespotykane.
- Nie wchódźcie mi w drogę, a nikt nie ucierpi - odpowiedział cicho, jednak sam głos mocno niósł się po otoczeniu i miał niezwykle zimną barwę. Było to nieco tak, jakby widział w Was większych insektów, aniżeli same robaki z otoczenia.
- Co tutaj robisz? - spytał towarzysz jakby orientując się z kim macie do czynienia - Posiadasz zezwolenie od Daimyo kraju wiatru?!
Nieznajomy słysząc towarzysza roześmiał się - nie potrzebujemy zezwolenia, niebawem kraj wiatru jak i sama wioska piasku zostaną zniszczone.
- Uciekaj Baku nim jeszcze nie zostałeś wciągnięty w walkę - powiedział towarzysz tak cicho, że ledwo Ty mogłeś zrozumieć przekaz. Miała pojawić się walka, a Ty mogłeś do niej dołączyć lub też się zmyć nim w ogóle powstała.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » pn, 23 mar 2020, 23:24

Mogłem mu się teraz lepiej przyjrzeć. Choć wyglądał niebezpiecznie, po jego słowach wywnioskowałem, że nie miał złych zamiarów i nas nie skrzywdzi, a przynajmniej do momentu, aż nie zostanie do tego sprowokowany. Miałem już odpowiedzieć, że nie szukamy zwady i chcielibyśmy się stąd po prostu wydostać, lecz mój towarzysz mnie wyprzedził, przemawiając dość napastliwym tonem. Niepotrzebnie unosił ton, przez co ego nieznajomego jeszcze bardziej się podniosło, odpowiadając drwiąco. Starałem się mimo wszystko zachować spokój, choć bez wątpienia było to ciężkie, a towarzysz wcale tego nie ułatwiał.

- Nie musimy walczyć.

Odpowiedziałem stanowczym tonem, nie skrywając jakichkolwiek złych zamiarów przed gościem od insektów. Szeptanie mogłoby zostać w negatywny sposób odebrane. Gość jeszcze by pomyślał, że coś kombinujemy. Potrafiłem ocenić chłodno sytuację. Nie kontrolowałem swoich umiejętności jeszcze w dostateczny sposób, by wykorzystać je w walce, zaś archeolog może i miał wiedzę, lecz nie wyglądał na kogoś, kto potrafił dobrze walczyć.

- Pragniemy stąd po prostu wyjść. Nie mamy złych zamiarów.

Stanąłem w między czasie przed towarzyszem, by go zasłonić przed napastnikiem na wypadek, gdyby sytuacja przyjęła niebezpieczny obrót. Wolałbym nie podejmować walki, ale jeżeli będę do tego zmuszony, nie cofnę się.

- Któreś z nas może ucierpieć. Moglibyśmy tego uniknąć.

Zacząłem już teraz kumulować chakrę do rąk, by w razie czego, móc szybciej uwolnić technikę.
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » wt, 24 mar 2020, 19:19

Starałeś się odpuścić walkę najbardziej, jak to było tylko możliwe, jednocześnie próbowałeś ochronić towarzysza w razie nadchodzącej walki. Nie wydawał się być kimś potężnym, nawet będąc shinobim.
Stojąc tak będąc przygotowanym na walkę, poczułeś wielkie ciepło jednocześnie dostrzegając pojawiającą się już przed Tobą wielką kulę ognia. Walka się zaczęła nawet jeśli tego nie chciałeś. Z kierunku lotu kuli można było śmiało stwierdzić, że to strona po której stałeś rozpoczęła atak. Jutsu z całą pewnością spaliło wiele robaków przelatując przez przejście, jednak nie znaliście sytuacji z przeciwnikiem, który to najpewniej uniknął ataku, schodząc mu z drogi. Niedługo po zetknięciu się ze ścianą i wybuchu ognia, insekty ruszyły w Waszą stronę. Archeolog szybko zabrał się za kolejną technikę ognia, pokrywając podłoże w płomieniach kawałek dalej, uśmiercając masowo obrzydlistwa.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » śr, 25 mar 2020, 01:04

Nie kryłem zaskoczenia, gdy dostrzegłem nagle sporej wielkości kulę ognia przed sobą. Spojrzałem za siebie, otwierając szeroko oczy. Był to mój towarzysz. Może i nie wyglądał na silnego, ale udało mu się mnie zadziwić. Z jednej strony czułem ulgę, że jednak gość znał się na rzeczy, z drugiej jednak .. wciąż uważałem, że mogliśmy to załatwić w inny sposób. No nic, nie pozostawało mi nic innego, jak pomóc mojemu towarzyszowi. Bakuton nie wchodził w grę. Nawet jeżeli chciałbym go użyć, musiałbym się zbliżyć do oponenta, a to w tej chwili było zbyt niebezpieczne. Przemyślałem na prędko swój plan i postanowiłem go wdrożyć w życie wierząc, że uda mi się w towarzyszem współpracować bez słów. W owym planie zamierzałem złożyć pieczęć tygrysa, w celu wykonania Utsusemi, jednak nie przelewać chakry natychmiast do mojego przeciwnika, a czekać, aż mój towarzysz wydmucha kolejną porcję ognia. Wtem zamierzałem nadać chakrze przeznaczenie iluzoryczne, polegające na złudzeniu serii głośnych wybuchów, zbliżających się szybko do oponenta od strony pleców. Nie czekając na reakcję, zamierzałem wyciągnąć kunaia z wybuchową notką i rzucić go w kierunku oponenta, by w razie, gdyby kula ognia go nie zneutralizowała, zaskoczyć go. Oczywiście miałem jeszcze ostatni ruch w głowie .. bowiem po wszystkim zamierzałem za pomocą Shunshina prędko obejść oponenta, znaleźć się w jego ślepym punkcie i obserwować uważnie otoczenie, czekając na odpowiednią chwilę do ataku. Zobaczymy jak to się uda. Czas działać.
Pokaż/Ukryj:
Pokaż/Ukryj:
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2975
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » czw, 26 mar 2020, 18:27

Nie chciałeś się mieszać w tę walkę, jednakże nie miałeś również zamiaru zostawić towarzysza i dołączyłeś do tego wszystkiego. Szczególnie że umiejętności towarzysza zaskoczyły Cię w momencie wytworzenia pierwszej ognistej techniki. Szybko zadziałałeś dostosowując swoje ataki do działania towarzysza, by następnie rzucić kunaiem z notką wybuchową. Niestety sam kunai trafił na chmarę robaków, zmniejszając dostatecznie mocno wybuch, co na swój sposób było i dla Was korzystne z racji na otoczenie. Wykorzystując shunshina, skryłeś się w martwym punkcie widzenia wroga, tak jak chciałeś, co można było uznać za sukces. Trzeba było teraz tylko wykończyć go i mieć problem z głowy.
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

Awatar użytkownika
Baku
Posty: 308
Rejestracja: wt, 23 sty 2018, 05:46
Płeć: Mężczyzna
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 25
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ichi Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ichi Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?p=267427
Lokalizacja: Dziki Wschód

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Baku » sob, 28 mar 2020, 03:00

Znikając w cieniu, obserwowałem uważnie walkę między moim towarzyszem, a owadzim gostkiem, by w odpowiedniej chwili wyjść i zadać uderzenie wieńczące walkę. Zanim jednak to nastąpi, musiałem mieć całkowitą pewność, że uda mi się zrealizować tę powinność. Moje Utsusemi okazało się bezskuteczne .. Widocznie nie miałem zbytniego talentu w Genjutsu, ale na szczęście nie doprowadziło to do katastrofalnych skutków. Najgorsze w tym wszystkim było to, że nie dysponowałem żadną skuteczną techniką dystansową, która ułatwiłaby mi walkę z przeciwnikiem tego typu. Moim jedynym wyjściem były kunaie z wybuchową notką. Pozostały mi już tylko dwie sztuki .. W sam raz, pomyślałem, układając sobie w głowie scenariusz akcji, jaką zamierzałem przeprowadzić. Wpierw zamierzałem poczekać, aż mój towarzysz się trochę wyszaleje, by następnie wyczuwając odpowiedni moment, rzucić wybuchowym kunaiem w przeciwnika. Jeżeli trafi bezpośrednio w jego ciało, punkt dla mnie, bowiem wtem zamierzałem złożyć pieczęć i dokonać eksplozji, która powinna wykończyć wroga. Jeżeli jednak mojego kunaia przechwyciłaby jakimś sposobem ponownie chmara owadów, dokonałbym eksplozji, lecz w tym samym momencie rzuciłbym kolejnego kunaia w tym samym kierunku i krótko, po straceniu go z oczów w kłębie pozostałego po poprzedniej eksplozji dymu, zamierzałem ponownie złożyć pieczęć i dokonać eksplozji. Gdy już wszystko było zaplanowane, przeszedłem do realizacji.
Pokaż/Ukryj:
Słowa / Myśli i działania / Autor i czwarta ściana

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pustynia Nara”