[X] Podróż do Suny, cz. 2

Wielkie morze rozgrzanego słońcem piasku pokrywającego niemalże cały Kraj Wiatru, jest jedną z naturalnych przeszkód, jakie trzeba przejść, aby dostać się do Sunagakure no Sato. Cechami charakterystycznymi klimatu tych okolic, są przede wszystkim niebezpieczne ruchome wydmy, które nieraz zaprowadziły podróżników pod powierzchnię ziemi, oraz liczne burze piaskowe, których gniew potrafią przetrwać jedynie prawdziwi nomadzi. Życie na pustyni może wydawać się dla wielu niewykonalne, lecz na rozległych piaskowych równinach możemy natrafić na miejsca, dzięki którym w tak surowych warunkach rozwija się cywilizacja. Mowa tutaj o oazach - jedynych pierwotnych źródłach wody pitnej na tych terenach. Większość z nich zamieszkują prości ludzie, a część opanowana jest przez pospolite ganki rzezimieszków, które tylko wyczekują okazji do napadnięcia na przemierzające pustynie karawany nomadzkie.
Awatar użytkownika
Thaelin
Posty: 2986
Rejestracja: śr, 16 kwie 2014, 16:35
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Chuunin
Wiek Postaci: 24
KP: viewtopic.php?f=36&t=8914
Konto Główne: Raven towarzysz - viewtopic.php?f=329&t=10433
Lokalizacja: Lublin

Re: [X] Podróż do Suny, cz. 2

Post autor: Thaelin » śr, 15 kwie 2020, 18:23

Szybko zareagowałeś wyrzucając kunaia, który po chwili eksplodował wywołując spory wstrząs. Robaczki w pewnym stopniu zasłoniły Cię przed konsekwencjami, jednak nie wszystkie padły. Z resztą jednak sobie poradziłeś gdyż w głównej mierze byłeś zwyczajnie za ciężki dla pozostałych.
Nie wiedziałeś co planował sojusznik, jednak widziałeś jak składał jakieś pieczęci, a następstwem tego były słyszalne w każdym miejscu hałasy przy ścianach jak i suficie. Szybko się zorientowałeś, że miejsce to zaczęło się zawalać, jednak nie miałeś pewności co było tego skutkiem.
Przeciwnik widząc walący się sufit zwyczajnie postanowił się wycofać, skoro i tak udało mu się uzyskać to, po co tutaj przybył. Wasza dwójka zaś zaczęła uciekać z powrotem tą samą drogą, co niestety nie było całkiem łatwe z powodu istniejących pułapek. Całe szczęście znaliście ich sposób działania i nie oberwaliście przez żadne.
Chwilę po ucieczce z tego miejsca dostrzegliście jak z nieba świeci pełną parą mordercze słoneczko nie dając ani wytchnienia dla waszego zmęczenia. Kiedy już zabraliście się do wioski dostrzegliście, jak miejsce w którym się znajdowaliście zaczyna się zapadać, a sam piasek wlatywał w to miejsce uzupełniając każdy zakamarek. Pewnym było, że tych ruin już nie uda się odnaleźć, a nawet jeśli to nic nie dadzą.
Towarzysz na ten widok był smutny, jednak widać było, że spodziewał się tego wszystkiego.

Trwaliście wspólnie w drodze do wioski, która nie dała żadnych niespodzianek i była to prosta, nudna podróż. W końcu udało się dotrzeć do wioski, która jednak nie wyglądała tak jakbyś się jej spodziewał, ponieważ widać było wielką dziurę w murze, a część mieszkańców, a dokładniej stacjonujących tu shinobi było rannych.

Koniec.
+1C
+300PF+23*10*2=300+460=760PF
+30 senbonów
Obrazek

|| Matematyk || Hultaj || Yōso no Tensai || Shin'ainaru buki(klik)
| Odbijanie pocisków II | Szybkie wiązanie pieczęci I | Kowal II | Kamuflaż I | Sztuka pieczętowania I | Wytrzymałość psychiczna I |

Myśli Wypowiedzi Wypowiedzi kota Demon

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pustynia Nara”