[C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

[C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » sob, 29 lip 2017, 10:59

przeniesione stąd

Plan Nakaty się nie udał i to zdaje się, że w dokładnie każdym elemencie. Sporo chakry jaką włożył w klony poszło w błoto, a starania skrócenia dystansu między nim, a Hissorim zakończyło się jeszcze większym dystansem między nimi. Chłopak już parę razy w życiu użył moguragakure no jutsu, ale jeszcze nigdy mu się nie zdarzyło, aby w efekcie spierdzielił się pokój w dół. W życiu, by nie pomyślał, że ten wielki kibel, do którego ich spłukało miał jeszcze drugą kondygnacje i staje się, że ten brak przemyślenia wpakował go w zupełnie dupiastą sytuacje. *Nawet spod gruntu słyszałem niezły hałas, Kazekage-sama może być w niezłym niebezpieczeństwie. Powinienem szybko się stąd wydostać, aby mu pomóc. Gorzej, że ten facet chyba mi na to nie pozwoli polubownie.* Pomyślał Nakata gramoląc się na powierzchnie wody przy pomocy dekaty mizu*. Faktycznie gość zgodnie z przewidzeniami chciał go zabić.
- Że też wszystko trzeba załatwiać mordobiciem. No, ale niech Ci będzie skoro tak trzeba. - powiedział po czym wystrzelił do przodu, bezpośrednio na przeciwnika. Może była to ciut bardziej toporna taktyka, aniżeli te do których przyzwyczaił Nakata, ale przemawiały za tym trzy sprawy. Po pierwsze gościu stał i czekał, czyli szansa nadziania się na coś była zmniejszona. Po drugie dla użytkownika dotonu, znajdowanie się na terenie wody było szalenie niewygodne, więc tak czy siak wolałby zejść na ląd. Po trzecie miał ukryty atut pod postacią swojego braciszka. Podczas biegu Sunijczyk dobył kunaia oraz skupił chakrę w nogach w przygotowaniu do shunshin no jutsu**. Obliczał kroki tak, aby wiedzieć kiedy znajdzie się wystarczająco blisko oponenta, aby użyć tej właśnie techniki. Jeśli dziwny mężczyzna o morderczych zamiarach wykonał jakiś ruch, atak czy coś to młodzian nie kontynuował akcji tylko przede wszystkim starał się uskoczyć, aby uniknąć obrażeń, jeśli ten jednak nadal czekał na ruch Chuunina to ten kontynuował swe zamiary. Wykonał jutsu przyspieszenia, aby błyskawicznie znaleźć się przed nim, a następnie wykonał cios kunaiem, nie zaatakował jednak bezpośrednio przeciwnika tylko uderzył w jego broń chcąc go tym zaskoczyć i związać ich ostrza na sekundkę, aby zdążył przy pomocy oku no te to ashi*** wytworzyć dodatkową rękę z nadgarstka prawicy, w której trzymał nóż. Ręka ta miała zacisnąć się na drzewcu naginaty, mocno ją trzymać, a jeśli nadarzyła się dobra koniunktura to nawet pociągnąć do siebie przeciwnika za broń. Wówczas schwytany dziwak w założeniu miał być bardziej podatny na ciosy, więc Nekutai od razu oparł swój ciężar ciała na dalszej od niego nodze, a bliższą wyprowadził szybkie kopnięcie w jego żołądek, żeby jednak było przyjemniej to podczas wyprowadzania ciosu ponownie starał się skorzystać ze swej zdolności klanowej i z kolana wytworzył dwie dodatkowe nogi o wzmocnionej sile oraz wytrzymałości, aby ten został trafiony nie jeden raz, ale trzy razy w jednym momencie.
--------------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
**
Pokaż/Ukryj:
***
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » pn, 31 lip 2017, 18:41

Niestety nie wszystko było takie kolorowe, jakie mogłoby się wydawać. Przeciwnik stał w dosyć sporej odległości od Ciebie i dał Ci szansę na atak, ale nie znaczyło to, iż nie ma niczego z zanadrzu. Ruszyłeś na niego biegiem, twierdząc, iż woda oraz inne sprzyjające tu warunki dla Ciebie korzystnymi nie są. Było w tym sporo prawdy, ale porywanie się na kogoś, kto właśnie odpieczętował broń białą ze zwoju było jak samobójstwo. Wymalowany szaman, bo inaczej nazwać go chyba nie można, postanowił poczekać, aż zbliżysz się wystarczająco blisko. Następnie machnął swoim kijem tak, abyś od niego odskoczył - właśnie na tym polegał jego plan. Następnie uderzył swoją bronią o ziemię, zaś z niej przeleciała wiązka elektryczna wiązka, która wodzona przez ziemię, trafiła prosto w Ciebie. Porażenie nie było mocne, jednak bolało na tyle, że odrzuciło Cię na dwa metry.
- Wtargnąłeś na tereny święte, więc należy Ci się śmierć! - zawołał ponownie, jakby nie zważając na to, że się powtarza. Kult najwyraźniej był na tyle wierzący oraz zapatrzony w swoje bóstwo, że nie widzieli innego rozwiązania, niż pozbawienie was życia.
Na tym jednak nie było koniec, ponieważ tym razem szaman nie czekał. Ruszył z atakiem na Ciebie, usiłując trafić Cię kijem. Na Twoje szczęście wcześniej wytworzone ręce się przydały, bo pochwyciłeś kij przeciwnika i pociągnąłeś go do siebie. Sprytny oponent broni białej jednak miał na tyle siły, aby odbić się od ziemi i wspierając się o swój oręż zrobić salto i sprawnie kopnąć Cię w podbródek. Odleciałeś na trzy metry i właśnie tyle was dzieli. Masz możliwość, albo szybko atakować i dowiedzieć się, czego wszyscy tu tak bronią, albo uciekać. Co teraz Naka Naka?
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » pn, 31 lip 2017, 21:45

Nakata z tego starcia wyciągnął jeden wniosek. Przeciwnik był od niego lepszy w walce w zwarciu pod każdym względem... i to mimo użytkowania jego przydatnego właśnie w takim segmencie bitki kekkei genkai. Chuunin odczuwał jakby jego oponent był za równo szybszy jak i lepiej przygotowany technicznie. To dawało do myślenia, że może to jest właśnie specjalność dziwaka, starcia na krótkim dystansie przy pomocy tej dziwnej dzidy. Ta wiedza była niepewna, a Sunijczyk okupił ją kilkoma solidnymi razami, więc tym bardziej mu się to nie podobało, ale to już było nie do odwrócenia. Następna porcja informacji musiał się postarać, żeby nie przyprawiła go o tyle bólu, bo choć członkowie klanu Nekutai byli dość wytrzymali to nieskończone dostawanie bęcków dla nikogo nie mogło skończyć się dobrze. Tym razem miał zamiar sprawdzić jego refleks w unikaniu ataków na pół dystansie. Użył, więc swej najszybszej techniki, która do tego na niewielkiej odległości była wręcz zabójcza, więc Dwugłowemu Ninjy wydała się idealna na te okoliczności. Skierował, więc górę swojej głowy w stronę agresora i powiedział:
- Hari senbon*. - zalewając go igłami wytworzonymi z własnych włosów. Tuż po tym uskoczył do tyłu z kunaiem przygotowanym do obrony chowając wytworzone ręce, ale na wszelki wypadek będąc gotowym stworzyć nowe jakby potrzebna była obrona. Jeśli przeciwnik mocno oberwał, ale nie nokautująco albo wykonał jakiś desperacki uskok Nekutai składa konieczną pieczęć, przykłada dłoń do ziemi i mówi:
- Ganchuso**. - celując w tak sposób aby możliwie go wykończyć nim ten pozbiera się do kupy czy to po trafieniu czy po ucieczce. Takie sytuacje trzeba było wykorzystywać, a Nakata miał wielką ochotę odpłacić mu pięknym za nadobne.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
**
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » wt, 1 sie 2017, 08:57

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
25 post
[/quote]


Tym razem walka nie była taka prosta i Nakata zdał sobie sprawę z tego dopiero właśnie teraz. Ze względu na tą okoliczność, postanowił zwiększyć dystans między sobą, a przeciwnikiem. Ten jednak, jak napisałam wyżej, miał już coś przygotowanego w zanadrzu. Dlatego nie tracąc czasu, ze swoich włosów wytworzyłeś igły, które posłałeś w przeciwnika. Czasem potrafi być to nawet zabójcza broń, lecz nie tym razem. Twój przeciwnik wyraźnie specjalizował się w walce wręcz, a co za tym szło - był bardzo szybki. Właśnie dlatego zaledwie kilka igieł trafiło w jego ramiona i tors, zaś reszta została ominięta przez odskok w bok. Mężczyzna zupełnie jakby nic nie robił sobie z bólu. Obserwował co robisz, ale i sam w tym czasie kombinował. Najgorsze chyba było to, że nie wiedziałeś, czego możesz się spodziewać. Ponownie doszło do ataku, lecz tym razem ze strony przeciwnika. Ruszył prosto na Ciebie, zaginając nieco łuk po prawej stronie. Po tym wsparł się na swoim kiju, aby wyprowadzić mocne kopnięcie prosto w klatkę piersiową. Widząc zagrożenie, postanowiłeś zrezygnować z techniki i odeprzeć atak skrzyżowanymi przedramionami. Szaman odbił się od nich, robiąc salto w powietrzu. Ponownie trafił Cię w podróbek, ale tym razem na tyle słabo, byś mógł utrzymać swoją pozycję. Właśnie wtedy złożyłeś pieczęć barana, a pod wrogiem pojawiły się kolce. Nietrafnie dla mężczyzny, wylądował on tuż obok, zaś jego ręka, dzierżąca broń została nabita na wyrośnięty pal. Po pomieszczeniu rozległ się bardzo głośny krzyk bólu. To jednak nie było koniec, bo przerzucił broń do drugiej dłoni, walnął nią mocno o ziemię, a mocna wiązka prądu znowu odrzuciła Cię w tył.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » wt, 1 sie 2017, 10:16

Nakata znowu oberwał, więc można by rzec, że zdobywanie kolejnych porcji wiedzy o przeciwniku bez bólu mu się nie udało. Na pocieszenie, jednak mógł sobie powiedzieć, że tym razem do oponent oberwał mocniej. Jego ramię został zniszczone, a w drugie wbite zostało kilka igieł. Na nieszczęście Sunijczyka mierzył się z jakimś potworem robocopem, który sekundkę po tym jak został poważnie zraniony w ramię wykonywał kolejną technikę, której znowu nie udało się Dwugłowemu Ninjy uniknąć ani zablokować. Gość był twardy jakby został zrobiony ze skały, a jedynie wyk po trafieniu ganchuso dawał informacje jakoby ten posiadał jakiekolwiek poczucie bólu. Krótko mówiąc niezłe mu się trafiło ziółko do walki, ale zdaje się, że go osłabił, więc postarał się to wykorzystać ponownie atakując w zwarciu. Schował nóż, a dobył kamishini no yari*, a przy tym spiął mięśnie i użył kage buyo**, aby przemieścić się do przeciwnika. Miejsce do którego zamierzał się przemieścić było ważne, bowiem chciał znaleźć się po stronie ręki szamana, którą przed chwilą mocno uszkodził i lekko za nim, aby zyskać na zaskoczeniu. Ten wybór był oczywisty, bowiem szansa, iż ten zaatakuje lub obroni się tamtą stroną była niewielka, a drugą ręką miał znacznie dalej, musiałby się najpierw odwrócić, natomiast Nekutai nie musiał. Dlatego liczył, iż mimo tego że rywal był szybszy to ta przewaga pozycji pozwoli mu wykonać swój atak skutecznie. Dzięki włóczni natomiast przeciwnik nie posiadał takiej przewagi zasięgu jak w wypadku kunaia. Co do samego ciosu to Nakata wybrał poziome cięcie na wysokości dolnych partii żeber faceta. W razie gdyby przeciwnik uskoczył czy to po trafieniu czy bez zostania rażonym to Chuunin wbija włócznie w ziemie, składa pieczęć tygrysa i używając hebi dageki oki*** wystrzeliwuje w niego węża. Celuje w łydkę, ale jeśli będzie lepsza koniunktura to głównym celem jest zwyczajnie trafić. Wszystko po to, aby wpuścić do organizmu oponenta toksynę, która go osłabi. Jeśli ten postanawia na kolejną szarże w stronę Sunijczyka to ten odpuszcza używanie oku no te to ashi, bo z jakiegoś powodu nie zdążył ostatnio ustawić rąk do obrony, a ten nawet jeśli zostaje zablokowany to w jakiś sposób daje rade dać mu kopniaka. Dlatego też bracia Naka Naka postawili na inną technikę defensywną, którą starali się wykonać w ostatniej chwili, aby zaskoczyć przeciwnika i może nawet co nieco go uszkodzić. Chodzi o ninjutsu zwane hari jizo****.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
**
Pokaż/Ukryj:
***
Pokaż/Ukryj:
****
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » wt, 1 sie 2017, 12:41

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
26 post
[/quote]


Nakata napalił się na śmierć przeciwnika, niczym Reksio na szynkę, albo Ten Yasha na Punkty Mistrza Gry. No cóż, tajemnicą nie było, że wygrana była mu bardzo na rękę. Szaman bez dwóch zdań strzegł czegoś na drzwiami i za nic nie chciał tam Dwugłowych Braci wpuścić. Własnie stąd wynikło to całe nieporozumienie. Ale przejdźmy do meritum, bowiem przeciwnik został przez sunijczyka uwięziony w miejscu. Jego ręka ciągle tkwiła głęboko w kolcu, przebita na wylot i niemalże po całej swojej szerokości. Nie był to miły widok, nie wspominając o bólu, jaki przeciwnik musiał odczuwać. Wymyślny Chunin postanowił skorzystać z okazji i kiedy tylko do siebie dotarł, od razu wstał, aby ruszyć do ataku. Do ręki dobył swojej dzidy, a swoje ruchy przyśpieszył za pomocą jednej z technik. W bardzo krótkim czasie znalazł się po stronie zranionej ręki wroga. Dopiero po sekundzie lub dwóch ten zorientował się jak szybko bracia Naka Naka się przemieścili. Spojrzałm zdziwiony w tamtym kierunku.
- Co? Jak to możliwe?! - zapytał i wtedy został mocno draśnięty dzidą. Zacisnął zęby, ale nie zamierzał rezygnować. Kiedy Nakata odchylał się od swojego przeciwnika, ten machnął zdrową ręką, obracając się tym samym w jego kierunku. Mimo uziemienia oraz wielkiego bólu dalej starał się walczyć. Tak właśnie jego kij dobył ostrego zakończenia i wbił się w lewe ramie naszego bohatera. Kiedy upadał na ziemię, oddalony od swojego przeciwnika o dwa metry, w odzewie posłał na swojego przeciwnika chmarę węży. Te wbiły się w jego rękę. Co dalej?
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » wt, 1 sie 2017, 13:33

Nakata zaczął przyzwyczajać się do myśli, że czego przeciwnikowi nie zrobi, jak silnie go nie trafi ten tak czy siak będzie kontrował... i to z prędkością, na którą ten nie potrafił odpowiedzieć. To było irytujące, ale wyglądało na to, że mimo wszystko młodzieniec zaczął wygrywać to starcie. Co prawda został dźgnięty, ale naginata chyba nie utkwiła zbyt głęboko w jego ramieniu, czemu nie można było się dziwić, w końcu ataku bronią o tym rozmiarze wyprowadzone jednorącz trudno było posądzać o siłę, choćby porównywalną do tych oburącz. Tymczasem cięcie Chuunina zdało się, iż zadało szamanowi poważniejsze obrażenia, ale niewątpliwie nie krytyczne. Z boku w ogóle ciężko się dostać do organów wewnętrznych, ale tak wyglądała sytuacja, że to właśnie tam było najbezpieczniej zaatakować. Do tego wąż (któremu od razu po trafieniu nakazał wrócić do swych ust) trafił strażnika tego dziwnego miejsca wpuszczając do jego krwi toksynę, a ten był unieruchomiony w podwójnym tego słowa znaczeniu. Jego jedna ręka nadziana była na kamienny stożek, a broń, którą trzymał utkwiła w ramieniu Nekutaia. Trzeba natomiast powiedzieć, iż Nakata wcale nie zamierzał się spieszyć do usunięcia ostrza ze swej ręki. Odpowiadało mu to, iż przeciwnik jest tak unieruchomiony, a do tego póki ta tkwiła w ranie to krwotok nie był tak obfity. Trzeba było tylko uniemożliwić przeciwnikowi wyrwanie broni z rany, a także poruszanie ostrzem w środku. Sunijczyk wytworzył, więc ze swego ramienia tuż obok miejsca trafienia trzy dodatkowe ręce przy pomocy oku no te to ashi*, które to miały silnie chwycić za trzonek naginaty i utrzymywać ją w tym miejscu. Ten mógł być od niego silniejszy, ale czy jego jedna ręka wygra z trzema rękoma Chuunina, które do tego miały ciut większą parę niż normalne? Nakata postawił na praktyczne przekonanie się o tym. Jego prawdziwe ręce natomiast złożyły się ze sobą i zaczęły szybciutko wykonywać pieczęcie w sporej ilości (2 lvl umki szybkiego wiązania pieczęci). On natomiast wziął ogromne wdech i gdy już wszystko było gotowe zawołał:
- Katon, karyuu endan!** - i dmuchnął ognistym płomieniem prosto w przeciwnika celując w górną część klatki piersiowej, szyje i twarz. Siła płomienia tego jutsu z tak bliskiej odległości była ogromna, więc Nekutai miał nadzieje, że uda mu się w końcu zaatakować tak, aby rywal nie dał rady skontrować.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
**
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » wt, 1 sie 2017, 22:12

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
27 post
[/quote]

Nakateł był na prawdę w ciężkiej sytuacji. Jego pozycja nie była za wygodna. Leżał plecami na ziemi, zaś jego ciało zostało przygwożdżone przez dzidę przeciwnika. Kij całym ostrzem wbiło się na głębokość około pięciu centymetrów, nadwyrężając przy tym obojczyk. To jednak było nic w porównaniu do tego, co przeżył jego przeciwnik. Ten ręki nie dało się już zreanimować, a na pewno nie zwykłą techniką na poziomie, który reprezentowało każde z tych wojowników. Szaman obecnie nie mógł się ruszać, więc jego sytuacja była bardzo utrudniona, lecz mimo tego nie chciał się poddawać. Zacisnął zęby, lecz obrażenia były zbyt wielkie. Prócz utraty ręki, nabył również głębokie nacięcie torsu, które zapewne również da mu w kość.
Bracia Naka Naka, korzystając z okazji postanowili działać dalej. W pierwszej kolejności stworzyli ręce, które przytrzymały wbitą w nich dzidę. Miało to na celu zablokowanie kolejnych ataków, ale także sprawienie bólu, czy wywołanie niepotrzebnego teraz krwotoku. Następnie, kiedy pewnym już było, iż wojownik nie da rady nawet drgnąć swoją bronią, przeszli do dalszego planu. Zaraz po złożeniu siedmiu pieczęci, sunijczyk zaciągnął się stęchłym powietrzem, panującym w głębokich podziemiach. Niestety jego stan nie pozwolił mu na skupienie się w pełni, lecz technika była na tyle mocna, że i tak powinna zdziałać swoje. Z nieco obniżonym działaniem, ale zawsze coś. Nie czekając chwili dłużej, chunin wypluł na swojego wroga mnóstwo żaru w postaci fali ognia. Sprawiło to, że jego przeciwnik zaczął się na miejscu palić. Jego krzyk był na prawdę głośny i sprowadzi kolejne jednostki, o ile jakieś w pobliżu były. Płomień oświetlił także pomieszczenie na tyle, iż Nakata mógł dostrzec dokładność z jaką cała budowla została zbudowana. Przypominała coś na wzór piramid. Lecz co dalej?
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » wt, 1 sie 2017, 22:56

Krzyki, które Nakata słyszał, swąd palonego mięsa i widok jarającego się człowieka z tak bliskiej odległości zapewne będą się śnić mu biednemu po nocach. Na to nic nie mógł poradzić poza tym, by doprowadzić do tych kolejnych spokojnych nocy. Ku temu musiał przeżyć, a więc nie rozpamiętywać tylko działać. Jego kolejny krok nie był zbyt wielkiej odkrywczości czy śmiałości. Wyciągnął ostrze naginaty z rany szybkim i pewnym ruchem, dezaktywował dodatkowe ręce, wstał i wbił własną włócznie w klatkę piersiową szamana. Musiał być pewien, że ten jest stuprocentowo martwy, bo gość był tak wytrzymały, że będąc żywym, ale tak poparzonym wciąż mógł stwarzać zagrożenie, a Nekutai zamierzał zrobić coś co czyniło go na czas tej czynności bezbronnym. Mimo tego może przezornie, może tchórzliwie w zależności od definicji Sunijczyk odszedł kawałek od zwłok pokonanego strażnika i przyłożył dłoń do rany aktywując Nekutai Chiryu no jutsu*, by zaleczyć ranę. Gdy mu się to udało, chociaż delikatnie ją poprawić to zdjął koszulke, nie chciał robić tego gdy ta była w najgorszym stanie, by jej nie poszerzyć. Wówczas dokończył leczenie barku generalnie nie troszcząc się o czas pracy kuracyjnej. Najważniejszy był ostateczny, skuteczny efekt. Mimo tego zastosował środki ostrożności, mianowicie poprosił Nakadana, aby ten się rozglądał i nasłuchiwał zagrożenia, a w razie pojawienia się go informował telepatycznie, co pozwoli mu na przerwanie używania techniki i próbę uniknięcia zostania zranionym. Po tym założył koszulkę z powrotem, chwycił włócznię i ruszył zbadać te bramę. Jak jest ciężka, czy da radę ją otworzyć gołymi rękami, czy też znowu będzie potrzebny wyłom. Takie dość podstawowe informacje.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » czw, 3 sie 2017, 15:42

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
28 post
[/quote]

Bracia Naka Naka poradzili sobie w walce z mistrzem taijutsu. Mimo to nie obyło się bez poważnych obrażeń, które właściwie utrudniały dalsze poszukiwania. Właśnie dlatego trzeba było coś z tą raną zrobić. Ale czy przeciwnik na pewno był martwy? Jego krzyki po chwili ustały, zaś ciało wydawało się być nieźle przypieczone. To jednak nie zamieniało faktu, że na świecie istnieje mnóstwo sposobów na wydostanie się z takiej sytuacji. Nie czekając chwili dłużej, sunijczyk dezaktywował technikę dodatkowych rąk, a potem z lekkim oporem wyciągnął grot włóczni ze swojego ramienia. Obojczyk bolał jak cholera, a krew tryskała na boki w dużych ilościach. Cała koszulka w ułamku sekundy została zalana potokiem czerwonej cieczy. Mimo to chunin postanowił wstać i na spokojnie zająć się opatrywaniem obrażeń. W tym czasie jego brat miał się rozglądać oraz zachować czujność.
Po dłuższej chwili po ranie nie było śladu. Co prawda samo miejsce dalej mocno bolało, lecz nie na tyle, aby utrudnić dalsze wykonywanie zadania. Nakata ruszył dalej. teraz brama stała przed nim otworem. Niemalże był pewien, że to co znajduje się za tymi drzwiami, jest już jego. Udało mu się w końcu pokonać bestie, a potem kilka innych przeszkód. Przeżył końcową walkę ze strażnikiem bramy i w końcu mógł odebrać swoją nagrodę. Problem tkwił w tym, że drzwi były na prawdę spore. Ich wysokość wynosiła jakieś pięć metrów, nie wspominając o ciężkości. Wyglądały na na prawdę masywne.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » czw, 3 sie 2017, 16:39

Nakata nie spodziewał się, aż takiego krwotoku z tak wąskiej rany. Najwidoczniej naginata przecięła żyłę czy coś... na szczęście przeciwnik był w znacznie gorszym stanie, a po kolejnym działaniu Sunijczyka można było mu doczepić łatkę "poległego". Po tym Dwugłowy Ninja dał radę się zoperować i choć rana okazała się zbyt poważna, aby zaleczyć ją na glanc nawet przy pomocy jego ulepszonej wersji Chiyute no jutsu to tak czy siak uporał się ze sprawą. Będzie musiał udać się do szpitala po powrocie do Suny, aby mu to dokładniej przebadali. Teraz, jednak miał poważniejsze problemy. Musiał się stąd w miarę szybko wydostać, aby wrócić do wioski i wysłać jakąś ekipe co, by mu pomogła przebadać te ruiny w poszukiwaniu Kazekage. Jako ochroniarz może i zawiódł, ale jako ratownik na pewno sobie to odbije. Sam nie chciał rzucać się na poszukiwania, bowiem siatka korytarzy w tym labiryncie była tak gęsta, że większe było prawdopodobieństwo, że sam się wbije w jakieś bagno, niż że znajdzie Hissoriego. On natomiast podszedł do bramy, która wyglądała dość topornie. Może, jednak w jakiś magiczny sposób miały cudowne zawiasy i mimo pozorów odrzwia poruszały się lekko? Brzmiało niezbyt prawdopodobnie, ale Nakata postanowił to sprawdzić popychając ją z całej siły. Jeśli efekt był spodziewany, czyli te nie drgnęły nawet o centymetr to młodzieniec westchnął ciężko i oddalił się na skraj suchego lądu po drodze zjadając jedną pigułkę wzmacniającą, odwrócił się w stronę drzwi, przegryzł kciuk, zrobił pięć pieczęci i dotknął zakrwawionym palcem ziemi:
- Kuchiyose no jutsu*. - powiedział przyzywając Horu. Poprzednio wielki wąż, jego brat imieniem Ao pomógł mu z podobną bramą, to Chuunin zakładał, że i teraz da rade. W końcu duża brama plus mały gość to się nie dodawało, ale duża brama plus duży wąż to już znacznie bardziej pasowało. - Wybacz Horu-san, że Cię przyzywam w takim miejscu, ale muszę otworzyć te bramę z przodu, a dla kogoś Twojej postury to znacznie mniejszy problem niż ja. Pociągnij ją z tarana czy ogona, tylko daj radę proszę, bo inaczej będziemy w niezłej dupie. - poprosił węża oddalił się kawałek w bok i obserwował dzieło pracy jego przywołanego kompana. Pozostała mu wiara w mądrego gada.
-----------------------------------------------------------------------------------------------
*
Pokaż/Ukryj:
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » pt, 4 sie 2017, 14:35

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
29 post
[/quote]

Podszedłeś do bramy i próbowałeś otworzyć ją własnymi siłami. Niestety pociągnięcie za wielką, okrągłą klamkę za wiele nie dało. Drzwi nawet nie drgnęły, więc potrzebowałeś czegoś, co posiadało większe pokłady krzepy. Po dłuższym zastanowieniu wpadłeś na pomysł przywołania swojego kolejnego przyjaciela. Wielki wąż zapewne będzie miał o wiele więcej siły, niż możesz przypuszczać. Postanowiłeś się cofnąć, a następnie złożyć odpowiednie pieczęci do techniki przywołania. Już po wilki w kłębach dymu zobaczyć mogłeś swojego summona. Choć warunki spotkania nie były najlepsze, cieszyłeś się, że mogłeś go ujrzeć. Po krótkich oględzinach oraz wymianie zdań, poprosiłeś, aby ten zrobić coś z wielką bramą. Użycie dużej siły jednak było ryzykowne z racji tego, iż znajdywaliście się w podziemnym korytarzu, nie wiadomo ile pod powierzchnią pustyni. Mimo to postanowiłeś zaryzykować, a wąż machnął ogonem. Jeden cios jednak nie starczył. Musiał użyć drugiego i trzeciego. Za każdym kolejnym tynk osypywał się ze ścian, zaś pojedyncze skały spadały na dół. Raz nawet musiałeś odskoczyć, by głaz nie trafił prosto w Twoją głowę. Wąż niestety nie miał tyle szczęścia i część gruzowiska wylądowała na jego grzbiecie. Mimo to zadanie powiodło się i już po chwili mogłeś zbadać nieznane Ci tereny. Brama stała przed Tobą otwarta, wystarczyło tylko tam wejść. Udałeś się do środka, lecz za jej granicami panowała ciemność. Przydałoby się jakieś źródło światła. Na szczęście na zewnątrz znajdywały się pojedyncze pochodnie, które mogłeś pożyczyć, aby zbadać głębiny. Cofnąłeś się po jedną z nich, a kiedy przekroczyłeś próg po raz kolejny, w Twoim kierunku poleciały strzały. Zmęczenie dawało się we znaki, dlatego Twoja zwinność nie była w stu procentach skuteczna. Choć dwie z nich trafiły gdzieś w ziemię, trzecia zdołała przeszyć Twoją zdrową rękę. Ból od ramienia począł szerzyć się po całym ciele, dając o sobie znać. Do Twojej głowy dotarła kująca migrena, a przed oczami pojawiły Ci się mroczki. Lepiej się pośpieszyć.
Rozglądając się po pomieszczeniu, dostrzegłeś, iż nie ma tam nic. Było to niewielkie pomieszczenie i dopiero na jego końcu mogłeś dostrzec pewien podest. Widniała na nim księga z zakurzonym tytułem. Widać, że już dawno nikt jej nie użytkował. Po zdmuchnięciu sterty pyłu, dostrzec mogłeś nazwę "Księga przywołań".
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Nakata
Posty: 3635
Rejestracja: ndz, 12 lip 2015, 20:00
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Iwa
Ranga: Jounin
Wiek Postaci: 25
Siła: San Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: Yon Kaishi
Kontrola Katon: San Kaishi +
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=12813
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Nakata » pt, 4 sie 2017, 16:33

Nie żebym był zrzęda (którą oczywiście jestem xd), ale troche słabo, że zadałaś mi obrażenia bez dania szansy uniku czy choćby opisania wejścia i środków ostrożności
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Plan z otworzeniem drzwi przez Horu się udał, za co Nakata mu serdecznie podziękował i przeprosił za to, że oberwał w ramach jego planu. Zapytał się też czy da rade jakoś sobie z tym kamlotem poradzić, a jeśli nie to poradził, aby ten wrócił do swojego świata. Pozostało mu już tylko skorzystać z wejścia, która zostało mu otwarte. Nie wiedzieć czemu zupełnie zamroczyło mu logikę myślenia. Ani się nie przygotował ani nie zachował specjalnych względów ostrożności tylko wlazł jak filip z konopi do środka co zakończyło się uruchomieniem kolejnej pułapki. Czy to zmęczenie czy ból czy brak świeżego powietrza było powodem tego zaniku myślenia to nie wiadomo, pewne jest natomiast że trwał on dłużej. Zamiast aktywować technikę tworzącą nowe kończyny, które przyjęłyby strzały on uskakiwał, a w efekcie zarobił jedną. Co więcej zamiast się wyleczyć podszedł dalej ranny do księgi jak głąb, który nie rozumiał, że w tym stanie aktywując pułapkę miałby całkowicie przesrane, a na książce mogła być pułapka. Dopiero po zdmuchnięciu kurzu z księgi wróciła jego zdolność jasnego myślenia wedle, której postanowił najpierw skorzystać ze swojej wiedzy medycznej, by uleczyć swą rane, a przynajmniej uśmierzyć ból. Jeśli strzała przeszła na wylot to wziął z początku kunaia i wyczyścił strzałe z lotki, tak aby nic nie wadziło przy przepychaniu pocisku na zewnątrz ręki grotem do przodu. Po skończeniu tego zajęcia schował kunai, a w wziął zwitek bandaża, wsadził sobie między zęby, aby nie przegryźć sobie języka i popchnął strzałe tak, aby ją wydostać ze swego ciała. Po tym od razu skorzystał z Nekutai chiryu no jutsu (wklejone niedawno) do zaleczenia rany z obu stron ramienia. Potem przewiązał ją bandażem wyjętym z ust na wszelki wypadek gdyby się otworzyła. Po tym poprosił braciszka, aby utrzymywał czujność i obserwował ile da radę, natomiast on otwarł księge, aby ją przeczytać. W razie gdyby usłyszał hałas czy zostawał poinformowany o pułapce to starał się wykonać unik, a jeśli zaszła konieczność to blokował przy pomocy wytworzonych nowych kończyn za pomocą wklejanej wcześniej klanówki, oku no te to ashi.
Inne Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:
Ocenione treningi 27/20

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: [C+] Zgoda ze zwierzętami - Droga wspaniałego Nakaty

Post autor: Michiyuuki » sob, 5 sie 2017, 03:53

[quote]Wyprawa C+ dla Nakata
30 post
[/quote]

Usiłowałeś poradzić sobie z atakiem, jednak zmęczenie robiło swoje. Wyprawa trwała już ładnych parę godzin, jak nie dni. Właściwie odkąd weszliście pod ziemię, nie miałeś okazji ujrzeć słońca, ani nawet skrawka normalnego światła. Wszystko odbywało się w ciemnościach i nikt nie wiedział, ile czasu dokładnie minęło. Mimo to postanowiłeś ruszyć dalej. Strzała przeszyła Twoje ramię, jednak nie na tyle głęboko, byt potrzebne były jakieś okłady. Ot zadraśnięcie, którego da sie pozbyć w łatwy sposób. Zająłeś się tym od razu po znalezieniu księgi. Niestety na Twój pech pokłady chakry były na tyle niskie, że technika nie do końca zadziałała. Dookoła dłoni pojawiła się lecznicza energia, jednak zamiast wyleczyć ranę, sprawiła Ci jedynie ból. Zupełnie jakby ciało odmawiało współpracy i chciało się zająć tym, co znajduje się przed Tobą.
Księga prezentowała się na prawdę wyjątkowo. Posiadała zapiski dotyczące przywołań, dzięki którym mogłeś uzupełnić swoją wiedzę o nowe poziomy. Wygląda na to, ze szaman strzegł nie byle czego. Niestety siły nie pozwoliły Ci zabrać całej księgi, a jedynie pojedyncze strony, które udało Ci się wyrwać. Powietrze było coraz cięższe, a zamach spalenizny coraz gorszy. Do tego zza ściany dochodziły niepokojące dźwięki, świadczące o tym, że lepiej tu nie zostawać. Przewertowałeś bardzo szybko księgę, wyrywając z niej najciekawsze fragmenty, potem byłeś zmuszony uciekać.



Kara za użycie dwa razy pod rząd medycznej techniki, wybacz.


+ wyprawa C
+ 400 rou
+ 20PR
+ 10PR wakacyjnych
+ 5PS
+ księga przywołań
+ Mistrz Przywołań lvl1
+ 4h szpitala dla zregenerowania sił
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyprawy”