Sala nr 30 - klasa Michi sensei

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Sala nr 30 - klasa Michi sensei

Post autor: Michiyuuki » czw, 15 cze 2017, 20:20

Obrazek

Klasa jak każda inna, na pozór nie wyróżnia się niczym konkretnym. Kiedy wejdzie się do pomieszczenia, dwa rzędy trzyosobowych ławek zajmuje większość miejsca. Ustawione są na schodach, dzięki którym każdy nie ważne w jakim miejscu usiądzie, może dostrzec tablice. Do biurka sensei'a, mieszczącego się pod tablicą, prowadzi droga między siedziskami dla uczniów.
Niecierpliwiąca się kobieta stanęła spokojnie przy oknie, aby móc popodziwiać widoki. W końcu była na pierwszym piętrze. Dzisiejszego dnia towarzyszyło jej wyjątkowe poddenerwowanie. To był pierwszy dzień w nowej pracy, ciekawe jak dogada się z nowym uczniem.
Ostatnio zmieniony śr, 16 sie 2017, 14:46 przez Michiyuuki, łącznie zmieniany 1 raz.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » śr, 2 sie 2017, 23:28

Toshiro spoglądał na recepcjonistkę, lekko mógł dostrzec grymas na jej twarzy lecz on stał niczym kamień w bezruchu przyglądając się jej. Jedynie leniwe nieczęste mruganie oczu dawało znak, że chłopak jeszcze dycha. Kiedy otrzymał satysfakcjonującą odpowiedź bez słowa ruszył w stronę wyznaczonego miejsca. Chwilę później przemierzał korytarz kątem oka wyczytując kolejne numerki sal. Kiedy tylko dostrzegł salę z numerem trzydziestym zatrzymał się przed drzwiami. Kilka sekund nasłuchiwał, jednak nic nie było słychać. Dla młodego Miyamoto był to bardzo dobry znak, znaczy, że nie będzie musiał użerać się z hałaśliwym towarzystwem, lub będzie po prostu sam. Delikatnie, prawie bezszelestnie otworzył drzwi i bez słowa równie cichym krokiem zasiadł przy najbliższym, możliwym wolnym miejscu. Bez słowa czekał na reakcję nauczycielki, która stała przed oknem. Jako, że sam nie garnął się do rozpoczęcia rozmowy czy przywitania siedział cicho spoglądając wprost na nauczycielkę, a gdy ta się odwróciła zmrużył nieco oczy i dokładnie się jej przyglądał. Sam jego wzrok przyprawiał wielu o ciarki, wraz z umiejętnością spoczywania bez najmniejszego ruchu zwykle dawało to całkiem satysfakcjonujący efekt. Miał nadzieję, że wszystko potoczy się sprawnie i szybko, nie miał ochoty przesiadywać w tym miejscu w ogóle, a tym bardziej na długo. Przyjemny, słoneczny widok za oknem dodatkowo potęgował niechęć do przesiadywania w nudnej klasie wysłuchując mądrości starszych.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » czw, 3 sie 2017, 15:24

Blondyn włosa kunoichi pozwoliła sobie na chwilę relaksu. Jej niebieskie oczy wierciły w otoczeniu, szukając czegoś ciekawego. O tej porze dnia dziedziniec był raczej pusty. Zapisy do akademii się skończyły i większość z dzieciaków miała to już za sobą. Tym razem było inaczej, bo przecież zawsze znajdzie się ktoś, kto przyjdzie spóźniony. Jej rozmyślenia przerwał cichy szmer drzwi. Automatycznie odwróciła się w tamtym kierunku i spoglądała na swojego nowego ucznia. Ten dosyć nietypowo wszedł bez słowa i po prostu usiadł do pierwszej lepszej ławki. Zaniepokoiło to trochę dziewczynę, bo to mogło oznaczać trudności z dogadaniem się. Trudni uczniowie zawsze sprawiali więcej kłopotów. Trzeba było namawiać ich do nauki, motywować do działania, albo po prostu docierać do nich, aby zrozumieli co w trawie piszczy. Czy tym razem będzie tak samo? Postanowiła nie wyciągać pochopnych wniosków i wymalowała na twarzy delikatny uśmiech. Potem podeszła do nieznajomego, wyciągając do niego tym samym rękę.
- Witaj, jesteś Toshiro, prawda? - zapytała, licząc na to, że uściśniesz jej dłoń i wszystko pójdzie z górki. Najtrudniejsze było przełamanie pierwszych lodów, szczególnie dla tych najbardziej nieśmiałych.
- Możesz mi mówić Michi, będę Twoim nauczycielem, który pomoże Ci opanować odpowiednie umiejętności. Jutro udamy się na wspólną misję, która zadecyduje o Twoim powodzeniu w egzaminie - wytłumaczyła bardzo krótko jak będzie wyglądało nauczanie. Po tym oczekiwała już tylko na jakąś reakcję chłopaka.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » czw, 3 sie 2017, 15:51

A jednak kobieta zorientowała się szybciej o jego obecności niż myślał. No trudno, musi bardziej popracować nad skradaniem się. Miał nadzieję, że nauczycielka przejdzie od razu do rzeczy i nie będą musieli zawracać sobie głów zbędną paplaniną. Kiedy ta ruszyła w jego stronę ten spoglądał przed siebie tam gdzie wcześniej i dopiero, gdy ta wyciągnęła dłoń ku niemu przerzucił leniwie wzrok na jej twarz. Wysłuchał krótkiego wstępu a następnie z wolna rozejrzał się po sali. Kiedy już skończył powrócił wzrokiem na poprzedni cel, to jest twarz Michi. Wyciągnął rękę ku górze i podrapał się lekko po tyle głowy mówiąc.
- Jestem tu tylko ja, więc raczej by się zgadzało...
Odrzekł równie leniwie co jego ruchy, po czym opuścił dłoń. Nigdy nie przepadał za gestami i geścikami pokroju podawania sobie dłoni, zbędne pierdoły. Nie przejął się zbytnio reakcją Michi na to, wszak nie przybył tutaj nawiązywać relacji a w "interesach". Następne słowa kobiety wielce go uradowały, oczywiście nie okazał tego.
- Rad jestem. Mam nadzieję, że szybko będziemy mieli to za sobą bez zbędnego trwonienia czasu. Potem zadowoleni będziemy mogli rozejść się każde w swoją stronę.
Powiedział rzucając szeroki lecz nieszczery uśmieszek. Nie to, że chciał być chamski po prostu taki był i nie widział w tym nic złego. Chwilę w ciszy przyglądał się swojej nauczycielce bardzo dokładnie skanując każdy element jej aparycji. Kiedy zakończył wreszcie łaskawie mrugnął, nawet kilka razy po czym dodał nie kryjąc zaciekawienia.
- Więc... Od czego zaczniemy?
Po tych słowach zamilkł czekając na odpowiedź prowadzącej go przez tajniki akademii Michi.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » czw, 3 sie 2017, 16:28

Zachowanie chłopaka było niecodziennie. Zwykle uczniowie sami chcą otwierać się na nauczycieli oraz z nimi rozmawiać, by dowiedzieć się jak najwięcej. Michi zdarzyło się już parę perełek, odbiegających od tego tematu, jednak żaden z nich nie zachowywał się jak ten tutaj. Chłopak wyraźnie nie chciał "tracić" czasu i mieć akademię jak najszybciej za sobą. Takie nastawienie sprawiało, że sensei'owi odechciewa się pracy, ale jeżeli takie jest jego życzenie. Przecież po jednym zdaniu nie można oceniać człowieka. Może Toshiro potrzebuje czasu, by ukazać się z innej strony. Niektórzy czasem i tak robią.
- Najpierw chciałam, abyś opowiedział mi coś o sobie. Wiem jedynie, że nazywasz się Toshiro. A jak brzmi Twoje nazwisko? Ile masz lat i z jakiej wioski pochodzisz? Jakie masz cele w życiu oraz w jakiej dziedzinie ninja najlepiej się czujesz? Opowiedz mi o sobie coś więcej - wyprowadziła serię pytań, w ciągu której usiadłam wygodnie na ławce, tuż przed chłopakiem, a potem skrzyżowała ręce na klatce piersiowej. Niestety nauczanie nie będzie wyglądać tak prosto oraz szybko jak chłopak by tego chciał. Co to, to nie. W życiu w końcu nie można mieć wszystkiego, prawda?
- Ja nazywam się Michi, jak już wspomniałam i mieszkam niedaleko akademii. Właściwie nie pochodzę z jakiegoś wyśmienitego roku, ani nie robię nic nadzwyczajnego. Cały swój wolny czas poświęcam akademii oraz jej uczniom - wyjaśniła, opowiadając krótko o sobie. Oczywiście nie może być tak, że najpierw ktoś pyta, a sam się nie przedstawi. To by było bardzo niegrzeczne.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » czw, 3 sie 2017, 17:15

Toshiro już wiedział, że będzie to upierdliwy dzień. Westchnął donośnie słysząc te wszystkie informacje, które kobieta chciałaby o nim wiedzieć. Spojrzał w innym kierunku tak by jedynie oderwać wzrok od nauczycielki, akurat na drodze wzroku stanęła tablica w którą się gapił. Po dłuższej chwili ciszy Michi zaczęła mówić o sobie zupełnie tak jakby go to interesowało, a było całkowicie odwrotnie i swoją miną i wywalającymi się na boki oczami dał do zrozumienia jak jest. Młody Miyamoto zebrał myśli po czym obojętnie zaczął wymieniać kolejne informacje o sobie niczym robot.
- Toshiro Miyamoto, mam osiem lat i pochodzę z kraju nieba, skąd zostałem wywalony. A, no i sierota, obecnie przymusowo trzymany w tej wiosce. Nie posiadam żadnego celu, po prostu robić wszystko, ta aby mi się to opłacało. Najlepszą dziedziną ninja dla mnie jest ninjutsu, czyli kwintesencja tego kim jesteśmy i co robimy. Jako, że w ogóle nie interesują mnie kuglarskie sztuczki iluzji na drugim miejscu stawiam sobie taijutsu...
Odetchnął z ulgą jakby właśnie spędził przynajmniej godzinę na mównicy. Zrobił sobie przerwę na jakieś kilkanaście sekund, w końcu zasłużył. Gdy już odetchnął z ulgą ponownie zaczął strzępić sobie język.
- Nie przepadam za zbytnim ględzeniem, które w moim mniemaniu nie ma sensu, no ale jak już zaczęliśmy... Tutaj też chciałbym zwrócić uwagę na to, iż nie podałaś mi swojego wieku. A tak na zakończenie chciałbym zaproponować urozmaicenie czasu wolnego... może jakaś randka czy coś, w końcu nie wszyscy uczniowie są ogarnięci, część z nich może sprawiać kłopoty, albo być po prostu irytująca. Z takim nudnym trybem życia długo nie pociągniesz. Chyba masz przyjaciół z którymi mogłabyś gdzieś wyjść?
Po tym jak już się rozgadał zamilkł czekając na reakcję. Już dawno nie prowadził tak wyczerpującej konwersacji. Spokojnie spoglądał na nauczycielkę a kącik jego ust zdradzał lekki uśmiech, którego nie krył.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » sob, 5 sie 2017, 03:59

Ośmiolatek zachowywał się doprawdy niewychowanie i do tego niestosownie jak na swój wiek. Takie gówniarze zwykle biegają sobie jeszcze po dworze z rówieśnikami, udając, iż posiadają całą potrzebną im wiedzę do zostania ninja. Ewentualnie istniały jeszcze przypadki, które marzyły o zostaniu Cieniem wioski, choć takich osobników było znacznie mniej. Ten tutaj nie należał do żadnej z grup, które wcześniej Michi miała okazję poznać.
- Przymusowo trzymany? - wybałuszyła oczy, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszy. No to ładne ziółko jej się trafiło, nie ma co. Wyszczekany i do tego z perspektywami na zdradę stanu. Czy takich zachowań przypadkiem nie powinno się zgłaszać? Ten dzieciak budzi wiele kontrowersji, ale powinien również być źródłem niepokoju. Po Toshiro kontynuował swoją wypowiedź, jak gdyby nigdy nic.
- Ględzenie? Chcę wiedzieć, kogo mam szkolić. Jeżeli to dla Ciebie strata czasu możesz po prostu stąd wyjść i żadne z nas nie będzie miał problemów - dodała po chwili, a na twarzy pojawił się grymas złości. Chyba wkurzyłeś trochę swoją nową nauczycielkę. Twoja postawa pozostawiała wiele do życzenia i chyba nie podobała się jej zbytnio.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » sob, 5 sie 2017, 12:05

Młody Toshiro szybko dostrzegł grymas na twarzy kobiety. Chyba jak zwykle za dużo sobie pozwolił. Zapewne Michi już wyrobiła sobie swoje zdanie na jego temat. Faktem zaś jest, że nie czuł się w tej wiosce jak w domu i nigdy tego nie ukrywał. Nauczycielka zaś widocznie lubuje się w posłusznych i grzeczniutkich studentach sądząc po jej nastawieniu, a może każdy nauczyciel tak ma. By nie utrudniając sobie już bardziej zdania tej akademii postanowił z lekko zmienić swe nastawienie.
- Michi... sensei. - Z niechęcią zwrócił się formalnie. - Jak już wspominałem pochodzę z kraju nieba. Trafiłem tutaj trzy lata temu, nigdy nie ukrywałem niechęci do waszej wioski. Nie chodzi tutaj o to, że źle się tu żyje. Czuję, że to nie jest mój dom. Z racji wieku niewiele miałem i mam do powiedzenia w tej sprawie, więc czuję się tutaj przetrzymywany.
Wyjaśnił żałośnie starając się wysilić kąciki ust w serdeczny uśmiech, jednak nie był zbyt dobry w tym. Utrzymując ciężko wymodelowaną twarz kontynuował.
- Z chęcią bym stąd wyszedł, jednak to oznaczałoby niezakończenie akademii. A tak między nami mówiąc chętnie chciałbym już zostać przynajmniej geninem. Tylko po to, aby móc pozwiedzać świat, a przynajmniej okolice naszej wioski. Z chęcią poznałbym miejsca, gdzie mógłbym wygodnie się rozsiąść i delektować widokami. Chyba nic więcej ciekawego na swój temat nie jestem w stanie powiedzieć.
Ależ wymęczyła go ta rozmowa. Chociaż nie miał w ogóle ochoty mówić o tym kobiecie to jednak wypadałoby chociaż trochę pograć tak jak ona tego chce. Rozluźnił się nieco i czekał spokojnie. Nie był zbyt dobry w budowaniu pozytywnych relacji i czuł, że jeśli uda mu się zdać akademię to później będzie jeszcze gorzej.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » ndz, 6 sie 2017, 15:20

Słowa chłopaka dosyć szybko zostały wyjaśnione. Wytłumaczył, iż nie pochodzi z Kumogakure i czuje się tu obco. Ale czy ośmiolatek może już wiedzieć na tyle życia? Ten tutaj był nad wyraz dojrzały, a przynajmniej taki się wydawał. Nie bał się pyskować i nawet zamierzał to robić dalej. Doskonale zdawał sobie sprawę ze swojego charakterku i tego, że to wcale nie jest dobre podejście. Mimo to, zamierzał być taki dalej, wgrymasząc przy tym. teraz lepiej mogłam zrozumieć go lepiej, jednak nie potrafiłam zrozumieć jeszcze wielu kwestii. Zamiast zaakceptować swoje przeznaczenie, szedł na przekór niemu, licząc, że to coś zmieni. Nauczycielka westchnęła.
- Toshiro, ale Twoje nastawienie nic nie zmieni. Jeżeli jesteś na razie tutaj, zaakceptuj to. najwyraźniej los chciał, abyś się tu znalazł. Wierzysz w przeznaczenie? - zapytała, spoglądając mu prosto w oczy. Potem ukucnęła przy nim, aby móc kontynuować:
- Ja wierzę i wiem, że w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny. Czasem jest ciężko, ale Twoja obecność tu sprawiła, że możesz rozwijać swoje umiejętności. Wykorzystaj to, bo wiem, że w głębi jesteś dobrym i sympatycznym chłopakiem - po tych słowach wstała i wróciła na swoje miejsce. Że też pomyśleć, że zamiast lekcji akademii przyjdzie jej komuś prawić kazania oraz tłumaczenia dotyczące życia.
- To smutne co Cię spotkało, ale każdego coś spotyka. Złość, którą w sobie kumulujesz będzie Cię niszczyć i nie pomoże w przyszłości. Jeżeli zaakceptujesz swój los, Twoja droga znacznie się znacznie prostsza. Może kiedyś uda Ci się wrócić do domu i wyjaśnić wszystko - po tych słowach wstałam i spojrzała za szybę, by móc popodziwiać drzewa, bujające się na wietrze. Doskonale pasowały do obecnej sytuacji. Były niespokojne i niesione przez wiatr, zupełnie jak teraz życie chłopca, którego miała nauczać Michi. Wysłuchała tego, co chciał jej powiedzieć do końca i przemyślała parę kwestii.
- Rozumiem Cię, ale Twoje nastawienie to podstawa. To Ty chcesz się uczyć i tu mieszkać. Jesteś na łasce ludzi, z którymi będziesz musiał codziennie się spotykać, by robić misje, załatwiać sprawunki, albo nawet spotkasz ich poza murami wioski. Tam nie ma żartów... - odpowiedziała na koniec i odchrząknęła.
- Ale wróćmy do tematu zajęć. Mam nadzieję, że przemyślisz moje słowa i zmienisz swoje postępowanie choć trochę. Zacznijmy od nauki techniki, chciałabym, abyś skupił się na swoich układzie chakry. Jego źródło znajduje się mniej więcej na środku klatki piersiowej. Po odnalezieniu go, wykonywanie jutsu oraz nauka staną się znacznie prostsze. Zacznijmy od Bunshin no jutsu. Czy znasz je lub wiesz coś na jego temat? - wytłumaczyła krótko, a potem zapytała. Liczyła na to, że chłopak posiada podstawową wiedzę i nauka pójdzie znacznie szybciej. W końcu sam tego chciał.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » pn, 7 sie 2017, 00:48

Chłopak powoli słuchał z coraz to większym zaciekawieniem słów nauczycielki. To była chyba pierwsza osoba, która wzbudziła w nim zainteresowanie. Chociaż w wielu kwestiach miał innego podejście to dał kontynuować Michi. Wsłuchiwał się dokładnie w dość długą lekcję życia, którą kobieta starała się mu przekazać, godne pochwały, zwłaszcza, że Toshiro nie należał do tych co szybko zmieniają swoje nastawienie. Kiedy ta w końcu skończyła i podeszła do okna młody Miyamoto również zawiesił wzrok na widokach na zewnątrz. Chwilę zastanawiał się nad słowami nauczycielki, powoli wstał kierując się w stronę okna i stając koło niej.
- Sensei, jeśli mogę wolę stać, strasznie niewygodne są te ławki, a i tak jestem tutaj jedynym uczniem...
Uzasadnił swoją prośbę, a mówiąc to przyglądał się widokom. Męczyły go te uprzejmości, jednak trzeba było odstawić tą szopkę. Skupiony na drzewach bujanych przez wiatr szybko odezwał się ponownie.
- Nie wierzę w przeznaczenie... Wierzę, że moje działania mają wpływ na innych i odwrotnie. Moja opiekunka zdobyła kilka informacji z kraju nieba o moich rodzicach i o mnie. Niewiele, ale wiem, że gdyby nie zaślepieni strachem głupcy to prawdopodobnie skończyłbym jako rzemieślnik w przyszłości, jak mój ojciec. Nie żywię jednak do nich urazy, kraj nieba tak naprawdę to obce dla mnie miejsce.
Zatrzymał się na chwilę nie odrywając wzroku od widoków. Wygodniej mu było, gdy nie utrzymywał kontaktu wzrokowego. Po krótkiej chwili namysłu kontynuował swoją wypowiedź.
- Nie jestem złym człowiekiem, a przynajmniej tak mi się wydaje... Poza tym jest mi naprawdę obojętne co ludzie o mnie myślą.
Przerwał, gdyż nie chciał dalej tego ciągnąć, mógłby powiedzieć jeszcze wiele, jednak w tej chwili były ważniejsze rzeczy do zrobienia. Michi dodała na koniec kilka słów i wreszcie przeszła do konkretów. Toshiro stanął tam gdzie było najwięcej przestrzeni słuchając słów nauczycielki. Kiedy ta zakończyła nie czekając odpowiedział.
- Prymitywna technika tworząca iluzje użytkownika. Wymagane pieczęcie to tygrys, dzik, wół i pies... Klony jak już mówiłem to tylko proste iluzje tak więc nie wchodzą w interakcję z otoczeniem. Nie poruszają wody, krzaków ani trawy pod stopami. Ponadto użytkownik kopiuje jedynie swoją odzież, tak więc wszelka broń to dodatkowa rzecz, która ułatwia rozpoznanie. A tak, jeszcze nie rzucają cienia... Ponoć użytkownicy niektórych technik wzrokowych potrafią odróżnić klona od oryginału, zapewne po ilości chakry, jednak niewiele wiem o tych technikach. Technika jednak przydatna do chwilowej i zwykle jednorazowej zmyłki.
Najlepiej stosować ją, gdy w okolicy nie ma zbyt wielu czynników zewnętrznych. Jaskinia na przykład byłaby dobrym miejscem, a na pewno lepszym niż otwarty teren w dzień. Chyba, że samemu jesteśmy w stanie stworzyć warunki, by przeciwnik nie był w stanie rozpoznać klona.

Przedstawił swoją wiedzę i kilka spostrzeżeń. Skupił się teraz na swym ciele. Wiele razy studiował podstawy ze swą opiekunką, samemu zaś starał się doskonalić wiedzę w praktyce. Nie miał problemu z wyczuciem chakry, szybko więc złożył pierwszą pieczęć i zaczął gromadzić odpowiednią ilość energii. Przy kolejnych znakach starał się dokładać z wolna chakrę. Zbyt mała jej ilość mogłaby poskutkować tym, iż klony wyszły by w karykaturalnej formie, lub po prostu nie pojawiłyby się. Zbyt wiele energii skutkowało podobnie. Przerabiał to już wiele razy i tym razem nie miał zamiaru się pomylić. W trakcie całego procesu pamiętać lekko sięgał do momentów w których pozyskiwał wiedzę na temat tej techniki by nie pominąć czegoś, lub by się nie pomylić. Tego typu techniki niezbyt go interesowały, jednak zawsze to jakiś dodatek do jego przyszłego wachlarzu umiejętności. Po krótkiej chwili miał wystarczającą ilość chakry, a przynajmniej tak mu się wydawało, by uformować jednego klona, który powinien pojawić się tuż obok niego. Wzrok miał skoncentrowany na dłoniach, które były ułożone w pieczęć, a kiedy pojawił się dym chłopak nie rozłączył ich. Dopiero, gdy technika osiągnęła zamierzony efekt rozluźnił się. Spojrzał na efekt swojej pracy, a następnie na Michi nic nie mówiąc.

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » pn, 7 sie 2017, 06:55

Choc pierwsze wrazenie i tym razem nie mowilo za ciekawie o nowym uczniu, Michi postanowila dac mu szanse. Tak oto z gburowatego i rozwydzonego dzieciaka wydobyla madra osobe. Nie nalezy oceniac ksiazki po okladce i tak samo bylo z ludzmi. Toshiro nie byl taki zly jak mogl sie wydawac, a co wiecej, szlo z nim calkiem milo porozmawiac. Kiedy uczen podszedl do nauczycielki przy oknie i zaczal mowic, ta usmiechnela sie do niego. Widziala w nim potencjal oraz to, ze w zyciu osiagnac moze bardzo duzo. Uparta z niego beetia i jezeli dobrze to wykorzystw, czeka go swietlana przyszlosc. Mimo swoich spostrzezen, postanowila zachowac je dla siebie, a do nauki podejsc z dystansem. Nikt nie chcialby, aby pochwalony raz ninja popadl w samozachwyt.
Zaraz potem temat zmienil sie, a dwojka przeszla do nauki techniki. Mlodziak pochwalil sie swoja wiedza na jej temat i na sam koniec staral sie ja wykonac. Po zlozeniu czterech pieczeci obok niego pojawila sie udana replika.
- Brawo! - zawolala blondynka z usmiechem na ustach. Chyba zdazyla polubic tego dzieciaka i czula, ze nauczanie go bedzie czysta przyjemnoscia.
- A co z Twoimi umiejetnosciami poslugiwania sie chakra? Probowales kiedys jej kontroli? - zapytala, chcac dowiedziec sie wiecej na temat wiedzy, jaka dysponowal Toshiro. Jezeli nie wie zbyt wiele, bedzie musiala mu wyjasnic. W przeciwnym razie zaoszczedza sporo czasu. Takie plusy nauczania indywidualnego.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » wt, 8 sie 2017, 02:10

Toshiro spojrzał na swojego klona, który udał się w stu procentach. kiedy Michi pochwaliła go, w jego kącikach ust można było dostrzec niewielki uśmiech, głównie spowodowany aprobatą ze strony nauczycielki, mimo, iż chłopak starał się to ukryć zapewne było to bardzo widoczne. Młody Miyamoto oczekiwał takich wyników i nie rozczarował się. Na kolejne pytanie nauczycielki chłopak chwilę się zastanowił. Kiedy był już pewny swej odpowiedzi zaczął wyjaśniać.
- Posługiwanie się chakrę, czyli nic innego jak manipulacja całym systemem chakry. Podobny do układu krwionośnego, jednak w mikroskopijnej formie. Niewidoczne dla oka sieci chakry doprowadzające tą energię do całego organizmu.Swoje centrum mają mniej więcej na środku klatki piersiowej w przybliżeniu niedaleko serca. O ile serce jak i układ krwionośny jest manifestacją ciała materialnego tak sieci chakry jak i jej źródło jest manifestacją ciała astralnego. Ludzie na przestrzeni lat łączyli te dwie formy co efekcie sprawiło powstanie technik ninja. Koncentrując chakrę w danym punkcie, która krąży po całym ciele shinobi jest w stanie wywołać dany efekt. Przykładowo techniki nie posiadające żywiołu wymagają jedynie zebrania odpowiedniej ilości chakry w określonym punkcie i nadanie jej pożądanego, kształtu, lub efektu. W przypadku kontroli chakry i jej natury sprawa jest nieco inna. Shinobi, który włada naturą ognia głownie będzie skupiał energię w ustach by z nich wyzwolić chakrę pod postacią ognia. Władanie żywiołem to nic innego jak umiejętność przekształcenia chakry w podstawowy żywioł. Wracając do samej kontroli czystej energii. Jeżeli shinobi chce stworzyć daną technikę rozsyła chakrę wzdłuż konkretnych części ciała ze źródła. W przypadku prostej techniki bunshin no jutsu jest to rozesłanie chakre równomiernie po całym ciele nadając jej kształtu właściciela. Wraz z wyglądem użytkownik przesyła podstawowe informacje typu odzież posiadana na sobie. W podobny sposób działa technika henge. W jej przypadku użytkownik zamiast wysyłać zgromadzonej chakry z informacjami o "fałszywym wyglądzie" obok siebie, jedynie działa tym na siebie. Ogólnie mówiąc, bo się rozgadałem... Kontrola chakry to nic innego jak umiejętne korzystanie z jej źródła w ciele i rozprowadzanie jej wzdłuż wszelkich możliwych kanalików chakry. Nie zawsze, chociaż zwykle wymagane jest tworzenie pieczęci, które niejako łączą sferę fizyczną i astralną ułatwiając przepływ energii w ciele. Właśnie dlatego techniki wymagają pieczęci są można powiedzieć instrukcją dla chakry w jakim kierunku i naturze ma się manifestować.
Chłopak wyjaśnił tak jak postrzegał pojęcie. Miał nadzieję, że usatysfakcjonowało to Michi. Po chwili postanowił przedstawić to co przed chwilą wyjaśnił. Starał się zebrać niewielką ilość chakry w całym ciele. Chłopak po wielu naukach i treningach ze swoją opiekunką zdawał sobie sprawę ze swej natury chakry. Właśnie to chciał przedstawić. Po zebraniu odpowiedniej ilości chakry starał się wyzwolić jej naturę w postaci niegroźnych wyładowań elektrycznych wokół ciała Miyamoto. Chciał pokazać, że nie tylko zdaje sobie sprawę z działania wewnętrznej energii krążącej o jego ciele, ale także, że potrafi ją wykorzystać. Co prawda wcześniej nie ćwiczył tego, a przynajmniej nie regularnie, jednak miał nadzieję, że tym zaimponuje nieco Michi. Chociaż nie zależało mu na wychwalaniu jego działań to miło, kiedy ktoś dostrzeże, że nauka teoretyczna jak i praktyczna dają efekty. Podczas formowania chakry stał nieruchomo z opuszczonym wzrokiem, ręce swobodnie opadały wzdłuż ciała dopiero, kiedy chciał nadać energii naturę błyskawicy to dodał jedną pieczęć ułatwiającą jej przepływ i uformowanie. Nie była to technika, jedynie proste przedstawienie swej natury chakry, którą powinien potrafić każdy. Przynajmniej w jego mniemaniu.

[Nie jestem pewien co do tej manipulacji żywiłem. Ale skoro w KP mam uznany już żywioł do tego ścieżka ninjutsu jak i kaminarishihai to chyba nie powinno być problemu. Wszystko jednak zostaje do rozpatrzenia przez prowadzącą.]

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30

Post autor: Michiyuuki » wt, 8 sie 2017, 09:09

Toshiro robił duże postępy oraz miał wiedzę, która pozwoliła mu bez zbędnej nauki z powodzeniem ukończyć kurs w akademii. Rzadko kiedy znajduje się taki pojęty uczeń, który ciekawostki opanuje już przed udaniem się na lekcje. Tak było i w tym wypadku, z czego Michi była bardzo dumna. Mimo wszystko nie chciała zanadto zachwalać chłopaka, by ten nie popadł w samozachwyt. Jego oporny charakter sprawiał, że trudno było się z nim dogadać oraz czasami miało się problemy z tym, aby zrozumieć jego tok rozumowania. Kto wie, czy nie przerwałby nauki, myśląc, że umie już nad wyraz dużo. Prawdą było, że należał do zdolnych, ale czekało go jeszcze sporo pracy.
Nauczycielka słuchała długiego wykładu swojego ucznia. Nie sądziła, że ten na jednym wdechu będzie umiał wypowiedzieć tyle słów na raz. Do tej pory opornie szło mu odzywanie się, a tutaj taka zmiana. Wyglądało na to, że zależne było to tylko od jego chęci i tematu. Tak na twarzy dumnej sensei pojawił się mały uśmiech.
- Coś w tym stylu, ale wolałabym skupić się na razie na zwykłej kontroli, by nie mieszać w to żywiołu - stwierdziła, obserwując, jak chłopak się skupia. Po części teoretycznej, postanowił ukazać swoje zdolności w praktyce. Skupił się na układzie chakry i już po chwili odnalazł drogę, prowadzącą do jej źródła. Jego ciało zajęło się niebieską poświatą, a na skórze pojawiły się swojego rodzaju małe wyładowania elektryczne.
- Raiton - odrzekła zdziwiona blondynka. To było dziwne, że w tak młodym wieku chłopak umiał manipulować naturą chakry. To potwierdzało jej przypuszczenia o tym, że trafił się jej ktoś zdolny i pojęty.
- Dobra robota, Toshiro! Jesteś gotowy na misję! - dodała po chwili z delikatnym uśmiechem. Oparła się z powrotem o ławkę, a ręce skrzyżowała na klatce piersiowej. Ten mały gówniarz na prawdę miał potencjał i potrafił wywoływać uśmiech na twarzy innego człowieka. Musiał tylko tego chcieć.
- Teraz zmykaj, jutro widzimy się na misji. O ósmej masz być przed akademią. Nie spóźnij się! - powiedziała na koniec, pozwalając tym samym dzieciakowi wyjść już na świeże powietrze. Niech nacieszy się wolnością, jaka mu pozostała. jeżeli wszytko pójdzie pomyślnie, czeka go jutro test, który wszystko zmieni. Zaczną się misje oraz inne obowiązki, dla których będzie musiał zrezygnować ze swoich wyrzeczeń.


// Kontrola chakry na Ichi Kaishii, wszystkie techniki do poziomu E są Twoje. Załóż temat tutaj o nazwie "[CE/D*] Toshiro Miyamoto"
*D/C - od Ciebie zależy, ranga różni się trudnością, ilością postów oraz wynagrodzeniem
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

Awatar użytkownika
Toshiro Miyamoto
Posty: 23
Rejestracja: wt, 1 sie 2017, 15:36
Płeć: Mężczyzna

Re: Sala nr 30

Post autor: Toshiro Miyamoto » wt, 8 sie 2017, 11:27

A więc udało mu się w końcu ukończyć akademię. Co prawda nie spodziewał się, że pójdzie tak szybko, ale nie narzekał. Chwilę po tym jak uwolnił chakrę, ta uszła z jego ciała kończąc mały pokaz. Kiedy było już powiedziane, że zakończył szkolenie w klasie na jego twarzy pojawił się podobny wyraz twarzy który miał wchodząc do tego pomieszczenia. Niestety niewielki ładunek radości dał się we znaki, więc nie było, aż tak źle.
- Opiekunka pomogła mi nieco kontrolować mój żywioł, kiedy pewnego dnia sam trenowałem i przypadkowo tak naprawdę go wyzwoliłem. Przy okazji nieco niszcząc pokój.
Wyjaśnił w skrócie w jaki sposób wiedział i potrafił kontrolować swój żywioł. Nie pozostało mu nic innego jak czekać do następnego dnia na misję. Spojrzał w stronę okna przyglądając się chwilę widokom.
- Mam nadzieję, że masz jeszcze siły by wytrzymać ze mną nieco dłużej, sensei.
Po tych słowach odwrócił się na pięcie w stronę wyjścia i ruszył. Kiedy otworzył drzwi zatrzymał się na chwilę. Nie odwracając się uniósł jedynie rękę w geście pożegnania i szybko zniknął za drzwiami. Spokojnym, wolnym krokiem ruszył w stronę domu. Ciężko będzie wytrzymać do następnego dnia, jednak postanowił ten czas poświęcić na treningu.
z/t

Awatar użytkownika
Michiyuuki
Posty: 1118
Rejestracja: śr, 15 mar 2017, 18:13
Płeć: Kobieta
Ranga: Chunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: Ni Kaishi ++
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
kontrola_suiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=252514#p252514

Re: Sala nr 30 - klasa Michi sensei

Post autor: Michiyuuki » śr, 16 sie 2017, 14:48

Obrazek

Klasa jak każda inna, na pozór nie wyróżnia się niczym konkretnym. Kiedy wejdzie się do pomieszczenia, dwa rzędy trzyosobowych ławek zajmuje większość miejsca. Ustawione są na schodach, dzięki którym każdy nie ważne w jakim miejscu usiądzie, może dostrzec tablice. Do biurka sensei'a, mieszczącego się pod tablicą, prowadzi droga między siedziskami dla uczniów.
Niecierpliwiąca się kobieta stanęła spokojnie przy oknie, aby móc popodziwiać widoki. W końcu była na pierwszym piętrze. Dzisiejszego dnia towarzyszyło jej wyjątkowe poddenerwowanie, czekał ją w końcu kolejny uczeń.
° Wytrzymałość psychiczna poziom 2 ° Szybkie pieczęci poziom 1 ° Sztuka pieczętowania poziom 1 °
° Notki poziom 1 ° Tworzenie trucizn poziom 1 ° Czytanie śladów poziom 1 °
° Tworzenie pułapek poziom 1 ° Perswazja poziom 1 ° Odbijanie pocisków poziom 1 °


Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Klasy”