Brama

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Brama

Post autor: Shisetsu Jigoku » śr, 9 maja 2018, 15:36

Rozmowa szła co raz lepiej jednakże nie stąd ni zowąd pojawił się szkarłatnowłosy władca miecza, zdziwiła mnie jego obecność szczególnie, że nie widziałem kiedy tu przybył. Wyglądał na osobę dość konserwatywną w dodatku jego sposób mówienia i budowy zdań. Widząc jego bojowe nastawienie i zachowanie wobec mojej osoby, skłoniłem się lekko odpowiadając na jego pytanie. Pozdrawiam Cię, nazywam się Kyokkō Tsukishiro. Nie wiem co tutaj robię, ale Kasumi-chan była pierwszą osobą którą tutaj zobaczyłem, zaczęła udzielać mi informacji na temat tego miejsca i tak zwanych shinobi. W sumie na jednego z nich wyglądasz. Przyłożyłem dłoń do brody i się po niej pogładziłem. Dlaczego... cóż czułem się niekomfortowo otoczony przez chmarę ludzi, a co z nią chciałem zrobić? Chyba do niczego innego niż wymiana zdań nie miało dojść, i nawet nie doszło. A w tym momencie wkroczyłeś Ty... naprawdę jesteście niczym bohaterowie. Podrapałem się w tył głowy, mówiąc te słowa dość entuzjastycznie widząc jak Panna Tsume stara się załagodzić spór, a raczej uspokoić swojego znajomego. Zaczęła coś do niego mówić lecz nie mogłem usłyszeć co to było, aż do momentu gdy zostałem przedstawiony. Jednakże to wszystko odbyło się przed ingerencją kobiety. Widząc wilka poczułem jak coś we mnie uderzyło, do tego sylwetka Tazaru, kolor jego włosów i blizny na twarzy. Czułem się jakby elementy puzzli właśnie się układały, temperatura wokół naszej trójki nieco się zwiększyła topiąc śnieg. (Specka od pogody,takie fabularne zagranie) Zmrużyłem oczy, i poczułem dotyk na swoim ramieniu i usłyszałem szept w głowie. To Twój kowal.... Tsukishiro, a ten pies? Przecież ich nienawidzisz. Odwróciłem się lecz nikogo nie zobaczyłem, dlatego też zignorowałem ten fakt. W żadnym wypadku nie czułem złości do zwierzaka.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Brama

Post autor: Akarai Tazaru » czw, 10 maja 2018, 10:34

Chłopak zdziwił się nieco zachowaniem nieznajomego, którego dodatkowo broniła Rin. Szkarłatnowłosy nie musiał zbyt wiele myśleć, by zauważyć, że dziewczyna nie ufa obcemu, zważywszy na fakt, jakie imię wymienił jej „towarzysz”. Jego oczy przenikliwym spojrzeniem wpatrywały się w postać obcego w białym garniturze. Wydawało mu się, że skądś znał tą sylwetkę i jego gębę, jednak nie potrafił sobie przypomnieć. Nieco się uspokajając westchnął i schował miecz do pochwy.
— Nie wyglądasz mi na kogoś, kto chciałby tutaj komukolwiek pomóc, ale uszanuje decyzję mojej przyjaciółki. — powiedział ozięble. Mimo, iż dziewczyna dawała do zrozumienia, że ów nieznajomy nie stanowi w tej chwili zagrożenia, chłopak nie zamierzał mu zaufać. Zbliżył się nieco bardziej do dwójki, którą miał przed sobą i jeszcze raz zmierzył białego człowieka wzrokiem, po czym wyciągnął ku niemu dłoń w geście powitania.
— Akarai Tazaru. Tak mnie nazywają. Zapamiętaj to imię, żebyś wiedział, kto ci wejdzie w drogę, jeśli zrobisz coś głupiego. — uśmiechnął się chytrze uciskając mocno dłoń Tsukishiro o ile ten raczył ją podać. Wcześniejsze odpowiedzi jegomościa wydawały się nieprawdziwe, to też chłopak je po prostu zignorował. Nie rozumiał tego, co powiedział na sam koniec - „naprawdę jesteście niczym bohaterowie. ”.
— „O co mu chodziło? Na zjaranego nie wygląda, na alkoholika też nie. Może faktycznie gdzieś się potknął i ten głupi ryj rozwalił” — pomyślał. Kiedy przywitał się odpowiednio z Tsukishiro, skierował swój wzrok na Rin, zmieniając charakter swojego spojrzenia na nieco cieplejszy.
— Następnym razem, przynajmniej daj mi cynk, że odchodzisz gdzieś daleko, dobrze? Żebym przynajmniej wiedział, gdzie jesteś i nie musiał się martwić. — szkarłatnowłosy zabrzmiał w tym momencie trochę jak ojciec, który broni swojej księżniczki przed zalotnikami, chociaż wcale nie miał tego w zamiarze. Po prostu uważał, że jeśli ma ją chronić, musi ją mieć na oku tak długo, jak tylko się da.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brama

Post autor: Kaneko Mei » czw, 10 maja 2018, 12:53

Dziewczyna kołysała się to w przód, to do tyłu, obserwując wymianę zdań pomiędzy mężczyznami. Wyluzowała się nieco, kiedy to odpłynęła w swoich rozmyślaniach. W pewnym momencie Rin rozszerzyła nieco ślepia i zadrżała, gdy przypomniała sobie o bardzo ważnej rzeczy – przecież Jigoku znał Tazaru! Jeszcze mówił jej o tym podczas jej drugiego pobytu w Ishi no Kuni. Różowowłosa przełknęła nerwowo ślinę, czując, że jeżeli szkarłatnowłosy przedstawi się pełnym imieniem i nazwiskiem, diabeł od razu połączy wątki i wróci do swojego gorszego, bardziej okrutnego oblicza. Z pewnością kiedyś miało to nastąpić, ale Yami nie miała zamiaru pozwolić na to, aby wyszła z tego jatka. Dlatego też, gdy tylko Akarai zbliżył się do białowłosego i wyciągnął rękę w geście przywitania, Rin podbiegła do mężczyzny i naskoczyła mu na plecy, mając na celu odwrócenie jego uwagi. Wiedziała, że i tak będzie to podejrzanie wyglądać, jednak lepsze to niż nic.
- Jestem głooodnaaaaa~ – wymamrotała do ucha szkarłatnowłosego, zaciskając ręce wokół jego szyi, by móc się utrzymać. – Chodźmy najpierw coś zjeść, później przyjdzie czas na uprzejmości, Zaruuuu~ - ksywka wymyślona na szybko wydobyła się słodkim głosikiem z ust dziewczyny. Miała nadzieję, że Akarai przystanie na jej propozycję, a Jigoku również nie będzie miał obiekcji. W pewnym momencie Rin poczuła, że wokół zrobiło się nieco… cieplej. Zmrużyła delikatnie ślepia, wpatrując się w białowłosego, jednakże nic nie powiedziała na ten temat. – Zaaaaaruuuuuuuu~ - mruknęła ponownie, aby pośpieszyć przyjaciela. Lepiej dla nich byłoby znaleźć się w otoczeniu innych ludzi, niż być sam na sam z niepoczytalnym Sunijczykiem.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Brama

Post autor: Shisetsu Jigoku » czw, 10 maja 2018, 20:28

Słowa czerwonowłosego uderzyły we mnie niczym strzała przeszywająca serce, ujrzałem jego dłoń przed sobą i powtórzyłem szeptem słyszalnym dla obojga. Aka... Rai? Akarai...? Głos ten odbił się echem w mojej głowie, spojrzałem w dół, a flemingowe okulary zsunęły mi się z nosa z trzaskiem upadając o ziemię i tłukąc się. Akarai... To samo nazwisko zabrzmiał w mojej głowie raz jeszcze. Akarai... Twój kowal piździeclu, jesteś słaby... możesz ich zabić. Tsuki... oddaj mi ciało. Oddaj mi je należy do mnie, jesteś nikim. Czas dla mnie stanął w miejscu, nawet nie zwróciłem uwagi jak dziewczyna wskoczyła na plecy Tazaru. Był to przełom bowiem powoli przeniosłem na nich swe niebieskie ślepia których barwa zaczęła się zmieniać, zaczęły się robić różowe a z czasem czerwone.

Temperatura rosła, a na twarzy diablika zawitał uśmiech który najbardziej pasował do jego sadystycznej persony. Widzę że ktoś tu nie ma honoru podnosząc broń na swojego pracodawcę. Białowłosy wychylił głowę w bok,a jego kark strzelił. Palce lewej dłoni mimowolnie zaczęły tańczyć, tak jakby kontrolowały marionetkę. Czoło dość szybko przyozdobiły żyłki nerwiczne które w końcu znalazły się na swoim miejscu. Mam Ci jeszcze raz pokazać gdzie jest Twoje miejsce psie, chcesz poznać smak własnej krwi na swoim ciele. A może mam Cię rozsmarować w okolicy a Shirayuki będzie obserwować jak konasz w męczarniach? Chętny na grę mój drogi kowalu? Nici zaczęły uwalniać się z ciała Jigoku, tańcząc za nim złowieszczo niczym macki. Wtedy nastąpił kolejny moment konsternacji.

Upadłem, i chwyciłem się za głowę. Wyjdź, natychmiast wyjdź! Zrobiłem przewrót po ziemi, i położyłem się na plecach rozkładając dłonie na boki. Jedną z nich uniosłem do góry, a kolor oczu zaczął wracać do normy. Po moim policzku spłynęła łza. Nazywam Się Tsukishiro... Tsukishiro... Powtórzyłem i dodałem po chwili szlochając. Miło mi Cię poznać Tazaru-kun... Na tym zakończyłem nie zmieniając swojej pozycji.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brama

Post autor: Kaneko Mei » pt, 11 maja 2018, 11:17

Plan nie wypalił i po chwili stało się to, czego najbardziej obawiała się Rin – Jigoku połączył wątki, a nazwisko szkarłatnowłosego przypomniało mu o jego prawdziwym „ja”. Oprawki okularów zsunęły się z nosa diabła i upadły na ziemię, ukazując czerwieniejące tęczówki. Yami zagryzła dolną wargę, obejmując mocniej Tazaru, oczywiście nadal znajdując się na jego plecach.
- Tylko nie rób nic głupiego… Proszę… - szepnęła do ucha przyjaciela, wpatrując się w odzyskującego pamięć Sunijczyka. Ten zaś zaczął obrażać szkarłatnowłosego i grozić mu okrutną śmiercią, zapewne za pomocą nitek, które wiły się za plecami białowłosego. Rinmaru splunęła lawą przez ramię i zmarszczyła brwi, a jej twarz przestała wyrażać jakiekolwiek emocje, tak samo jak jej ślepia.
- Nie radziłabym – rzekła oziębłym tonem, a następnie westchnęła ciężko, kiedy to Jigoku zaczął ponownie mieć problemy ze swoją osobowością. Ta tykająca bomba sprawiała, że Rin miała ochotę zostawić Sunijczyka na pastwę losu albo pozbyć się go, póki nadarzała się do tego okazja. Pamiętała jednak o czterech tysiącach rou, które powierzyła w ręce białowłosego w zamian za pomoc z bandytami z Numy. Klnąc pod nosem, dziewczyna zsunęła się z pleców przyjaciela i podeszła do białowłosego, a następnie stanęła tuż nad nim.
- Tsuki-chan – głos Rin stał się ponownie przyjazny, choć oczy dziewczyny nadal raziły chłodem – Chodźmy do karczmy, powinieneś wypocząć. Słabo wyglądasz – z uśmiechem na twarzy powróciła do Tazaru. Stając na palcach, Yami przysunęła swoje wargi do ucha mężczyzny, aby jej słowa nie dotarły do oszołomionego białowłosego. – Wytłumaczę ci wszystko, gdy tylko go zabezpieczmy. Obiecuję – mówiąc to, dziewczyna przesunęła dłonią po głowie szkarłatnowłosego, bawiąc się jego kosmykami. Zupełnie nie wiedziała jak Tazaru zareaguje na jej powiązanie z Jigoku i na to, że od początku wiedziała kim jest człowiek w garniturze.
Pokaż/Ukryj:
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Brama

Post autor: Akarai Tazaru » pt, 11 maja 2018, 14:19

Tazaru położył dłoń na rękojeści miecza, kiedy stało się coś, czego kompletnie się nie spodziewał. W dodatku szybko domyślił się, że Rin wiedziała co nieco na ten temat i próbowała zapobiec tej sytuacji. Słysząc te wszystkie obelgi w swoją stronę i ton w jakim wyrażał się nieznajomy, szkarłatnowłosy miał już pewność co do tego kim on jest. Niemniej jednak widać było, że ma jakieś problemy ze sobą. Na tą chwilę z chęcią wsadziłby go za kratki, gdyby nie wiązała go tamta obietnica. Na swoje nieszczęście, nie mógł jej teraz do końca dopełnić, gdyż jego umiejętności nie pozwalały na to.
— tsss. — syknął pod nosem zbywając zachowanie Jigoku. Nie dał się sprowokować, jednak to co powiedział diabeł trochę go zdenerwowało.
— „Ten śmieć w ogóle ma czelność mówić coś o honorze?” — pomyślał. Kiedy Jigoku tarzał się na ziemi, szkarłatnowłosy przystał na grę przyjaciółki. Nie zamierzał walczyć z nim teraz, kiedy zachowywał się tak ułomnie.
— Tak, chodźmy do karczmy. Tam będziemy mogli wypocząć. — powiedział pustym głosem pozbawionym uczuć. Fakt, iż dziewczyna ukrywała znajomość z tym kryminalistą trochę zmartwił chłopaka i rzeczywiście oczekiwał, że się mu z tego jakoś wytłumaczy. Elementy układanki zdawały się coraz bardziej plątać mimo, że stawało się ich coraz więcej. Chcąc nie chcąc, od tej chwili starał się dostosowywać swoją pozycję w gotowości do ataku. Mimo obietnicy nie zamierzał się cackać z diabłem, jeśli stwarzał zagrożenie dla Rin. Obietnica to były tylko jego prywatne pobudki, które stały daleko za dobrem jego przyjaciół.

Edit:
z/t
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Brama

Post autor: Shisetsu Jigoku » sob, 12 maja 2018, 13:31

Nie czułem przez chwilę nic, ogarnęło mnie uczucie nie zmierzonej pustki, tak jakby ktoś wyrwał ze mnie wszystkie elementy mojego życia i zostawił jedynie pustą skorupę zabierającą wygląd osoby którą byłem. A może nadal jestem? Mój oddech gwałtownie zwolnił, a skóra robiła się blada, w oczach nie było widać nic. Tsukishiro... Zaakceptuj mnie i niczego się już nie bój, ja zrobię lepszy użytek z tego ciała. Nawet głos który był w mojej głowie nie mógł mnie wyrwać z letargu. Sceneria w okół mnie się zmieniła, widziałem setki twarzy skierowanych na mnie. Każda z nich była mocno pokiereszowana i była w trakcie rozkładu. Nie znałem ich, jednak każda z nich była znajoma. Ich wzrok był przepełniony nienawiścią w moim kierunku, nie mówili nic a jedynie się patrzyli, ich ubiory, wiek, czy też postura były różne. Tak jakbym trafił do tłumu losowo wybranych ludzi, lecz z nad ich głów wystawała jeszcze jedna. Wyglądała zupełnie jak moja, jedyną różnicą był kolor włosów i oczu, i ten paskudny diabelski uśmiech. Tsukishiro... widzisz ich to Twoja robota. Ty ich zabiłeś, a raczej ja. Jesteś mną, a ja jestem Tobą. Tajemniczy głos nadal nic mi nie dawał do myślenia, byłem pewny, że to tylko wytwór mojej wyobraźni. Z snu na jawie wyrwał mnie głos dziewczyny w różowych włosach. Kasumi...? Zapytałem unosząc się do góry, przetarłem dłońmi po oczach nie bardzo widząc co się stało. Dlaczego leżałem na ziemi? Czy to moc shinobich? Jeżeli tak są jeszcze bardzie wspaniali. Spojrzałem na Tazara a potem znów na dziewczynę. Mówisz że źle ze mną.. no dobrze chodźmy i do karczmy. Odpowiedziałem z promienistym uśmiechem na twarzy. Nie do końca potrafiłem się odnaleźć w tej sytuacji.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Brama

Post autor: Kaneko Mei » sob, 12 maja 2018, 13:45

Kiedy Tazaru przystał na propozycję Yami, ta podciągnęła białowłosego, aby stanął na nogi. Nie miała zamiaru go nieść, gdyż nawet nie dałaby rady. Przecież mężczyzna był prawie dwa razy większy od niej. Opatulając się szczelniej płaszczem, różowowłosa przywołała swoje wilki i zaczęła iść w kierunku bramy wejściowej obozu. Nie odzywała się już ani słowem, układając w głowie plan działania. Najpierw musi zająć czymś łagodną wersję Jigoku, a później zająć się szkarłatnowłosym. Należały mu się w końcu jakieś wyjaśnienia, o których zresztą sama zapewniała. Jak jednak miała powiedzieć Tazaru, że opłaciła nukenina, żeby pomógł jej pozbyć się morderców mieszkańców Kraju Herbaty, którego była daimyo, zanim uznano ją za martwą? Jak mogła nie ściągnąć na siebie łatki zdrajczyni? Przecież Akarai chce w przyszłości zostać Raikage, a wtedy to on zacznie egzekwować wyrok nałożony na nią. Musiała tylko zdecydować, czy powinna od razu powiedzieć mu o wszystkim, czy zaczekać aż sam się o tym dowie. Wzdychając ciężko, dziewczyna kierowała się dalej, sunąc czarnym płaszczem po białym puchu.

z/t
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Enji Nakahara
Posty: 1908
Rejestracja: śr, 1 kwie 2015, 09:01
Płeć: Mężczyzna
Wioska: brak
Ranga: Tokubetsu Chunin
Wiek Postaci: 64
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Go Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ichi Kaishi
Kontrola Katon: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=295725#p295725

Re: Brama

Post autor: Enji Nakahara » śr, 23 maja 2018, 19:57

Czyli to by było na tyle? Noriaki zapłacił mu za zlecenie, ale podziękował za dalsze usługi Ryboluda. Zabolało. W końcu z dawna skrywana duma, którą ledwo co udało mu się częściowo wygrzebać dawała o sobie znać.
Skinął głową starszemu mężczyźnie i wyszedł z pomieszczenia. Poczuł lekką złość. Na siebie, na Hideo, którego w tej chwili obwiniał o to co się stało... w skrócie na generalnie wszystko. Sięgnął po swój skarb, po czym łyknął zdrowo, ciesząc się zbawiennym otępieniem, które na niego spłynęło.
Z nieco lepszym nastrojem powędrował w kierunku bramy i wyszedł z obozu. Po przebyciu stu metrów zatrzymał się na moment, skonsternowany.
- Tak w zasadzie to gdzie ja idę? - rzucił w pustkę, po czym zadumał się. Znów nie do końca miał cel. Po co to wszystko robił?
Przed oczami pojawił się obraz znajomej twarzyczki. Białowłosej twarzyczki. Uśmiechnął się smutno. To chyba było jasne. Wyciągnął manierkę i golnął, ale nieco mniej. Ot tak, dla zdrowotności.
Czas uczcić pamięć dziewczyny i dorwać tę pokrakę, Yurei'a. Gdy tylko w jego myślach przebrzmiały te słowa, wyszczerzył się nieco. Bardzo mu to poprawiło samopoczucie.
Hideo nic nie wiedział o Yurei'u, więc w zasadzie nie mógł mu pomóc. Zresztą... był zbyt młody i głupi, prawdopodobnie jedynie by mu przeszkodził.
Po przemyśleniach, olbrzym ruszył przed siebie, zadowolony, nie do końca zdając sobie póki co sprawę z tego, gdzie idzie. Cel? Kumogakure! A przynajmniej taki był plan...
z/t
Słowa/Myśli


Styl walki


Umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: Brama

Post autor: Vaynard » sob, 26 maja 2018, 08:21

Akarai Tazaru 68 x 1,5 = 102 PF
Kyokkō Tsukishiro 147 x 1,5 = 220,5 PF
Rinmaru 172 x 1,5 = 258 PF
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obóz Shinobi”