Karczma

Awatar użytkownika
Kenjimon
Posty: 6279
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Karczma

Post autor: Kenjimon » pt, 27 kwie 2018, 09:39

Akarai - 62 PF x1,5 = 93 PF
Rin - 68 PF x1,5 = 102 PF
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Karczma

Post autor: Kaneko Mei » wt, 15 maja 2018, 10:17

Dwójka mężczyzn ociągała się z ruszeniem z miejsca, dlatego Rinmaru dotarła do karczmy jako pierwsza, jedynie w towarzystwie swoich futrzaków. Przechodząc przez próg, różowowłosa rozejrzała się po wnętrzu, aby znaleźć sobie miejsce najmniej zaludnione, gdyż potrzebowała chwili spokoju. Nucąc cicho pod nosem, dziewczyna usadowiła się na brzegu jednej z ławek, a wilki poszły wraz z nią, otaczając ją z każdej strony, tym samym ogrzewając swoją mamkę. Biały wilczek wdrapał się na kolana Rin, a jego łapki zwisały po obu stronach ud dziewczyny. Yami musiała przyznać, że zwierzaki nieco podrosły od czasu kiedy to spotkała je po raz pierwszy. Gładząc dłonią po białym futrze, Rinmaru czekała niecierpliwie na pojawienie się Tazaru i Jigoku. Miała nadzieję, że nie pozabijają się po drodze, a czas oczekiwania na nich minie jej w miarę szybko.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Karczma

Post autor: Akarai Tazaru » wt, 15 maja 2018, 21:45

Szkarłatnowłosy szedł przed siebie z lekką niechęcią upewniając się, że Jigoku podąża za nim. Ciężko mu było uwierzyć, by alter-ego diabła długo się utrzymało na swoim miejscu. Nie zamierzał tracić czujności po tym co zaszło przed bramą, więc wolał mieć go cały czas na oku.
— J... Tsukishiro? Tak cię zwą? — chwilę się zamotał gdy przemierzali ulicę. — Na pewno wszystko z tobą w porządku? Wydawałeś się dość zdenerwowany, gdy mnie zobaczyłeś. — powiedział. Nie wziął oczywiście pod uwagi faktu, że mało kto czułby się komfortowo, gdyby ktoś wyskoczył mu nagle przed nos i groził mu mieczem. Kiedy dotarli obaj do karczmy, przed nią szkarłatnowłosy zatrzymał się i zmierzył „towarzysza” groźnym spojrzeniem.
— Pamiętaj, że jeśli spadnie jej choćby włos z głowy, równie szybko mój miecz spadnie ci na łeb. — uśmiechnąwszy się chytrze wszedł do środka pomieszczenia wypatrując Rin. Szybko dostrzegł ją na jednej z ławek i dosiadł się obok niej zostawiając po swojej prawej trochę miejsca dla Jigoku. Zamierzał mieć go cały czas pod swoim nadzorem, aby uniknąć kłopotów.
— Co tak popędziłaś szybko? Czasem mam wrażenie, żeś bardziej narwana ode mnie. — uśmiechnął się tym razem ciepło. Zachowanie dziewczyny było nadzwyczaj podejrzane, jednak szkarłatnowłosy już wiedział, że niedługo przyjdzie mu się wszystkiego dowiedzieć.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Karczma

Post autor: Kaneko Mei » śr, 16 maja 2018, 12:09

Nudząc się, dziewczyna nadal miziała białego wilczka po grzbiecie, nucąc pod nosem znaną sobie melodyjkę. Bujając nóżkami to w przód, to w tył, zastanawiała się ile jeszcze czasu zejdzie, zanim pojawi się reszta tej dziwnej gromady. Coś dziwne te „moje stado”, huh. Wzdychając ciężko i odchylając łepek do tyłu, różowowłosa zaczęła wpatrywać się intensywnie w sufit pomieszczenia. Pogrążając się w rozmyślaniach, nie zauważyła nawet nadejścia mężczyzn. Dopiero kiedy Tazaru zajął miejsce obok niej, Yami wyrwała się z letargu i uśmiechnęła przyjaźnie w jego stronę.
- Zapewne mam to po moim tatuśku – mówiąc to, dziewczyna uśmiechnęła się szerzej, ukazując przy tym swoje kiełki. Następnie przeniosła wzrok na Jigoku, który powinien już zająć miejsce obok szkarłatnowłosego. – Tsuki-chan, jesteś głodny? A może chce ci się pić? Gospodarz na pewno ma coś dobrego, więc nie krępuj się. Pokryję koszty – ton głosu Rin nadal brzmiał ciepło, choć tak naprawdę bała się ona nagłych zmian osobowości białowłosego. Prawdziwa tykająca bomba z opóźnionym zapłonem. Odgarniając kosmyki różowych włosów za ucho, dziewczyna przeniosła swoje ślepka na siedzącego obok niej mężczyznę.
- Więc, no… - zaczęła niepewnie, nie wiedząc za bardzo od czego zacząć. Ze względu na obecność Jigoku nie mogła mówić wszystkiego wprost, tak więc musiała wymyślić jakiś sposób, aby wyznać prawdę, ale nie wzbudzić przy tym prawdziwej natury diabła. – Pamiętasz takiego blondyna, prawda? Oboje go znamy. Ja nieco z przypadku, a ty… cóż, nie pamiętam – skłamała, nie mogąc wspomnieć o tym, że Tazaru został kowalem Jigoku przez przegrany zakład. – Kiedyś mu pomogłam, teraz on ma pomóc mnie. W kraju mego ojczyma – zaczęła, nawiązując do Kraju Bagien – są ludzie, którzy wyrządzili mi wiele krzywd. Nie bezpośrednio, lecz zranili moich bliskich. Muszę się na nich zemścić, odkupić te niewinne dusze… - na samo wspomnienie o zabitych mieszkańcach Kraju Herbaty w kącikach oczu Rinmaru pojawiły się łzy. – Myślą, że nie żyję i tak jest lepiej. To znaczy, inni nie wiedzą. Mój brat. Moi zwierzchnicy. Mój lud… - tu zawiesiła się na moment, a następnie wzięła głęboki oddech i kontynuowała. – Ale oni wiedzą, ci bandyci. Dlatego nie mogę się ujawniać, a szczególnie wrócić do bycia… władcą… - ostatnie słowo wypowiedziała szeptem, bojąc się reakcji Tazaru. Niepewna czy mówić dalej, chwyciła dłoń szkarłatnowłosego i ścisnęła ją. – Na razie tyle mogę powiedzieć. To i tak już zbyt wiele, nie chcę cię narażać… - dodała po chwili, zwieszając głowę na dół. – Ja… Zabiłam ich. Mam ich krew na rękach… Nie wiedziałam… Ja… - płacz nie pozwolił jej na dalszą wypowiedź. Szlochając, dziewczyna wtuliła się w ramię Tazaru, a biały wilczek na jej kolanach zaskomlał cicho.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Karczma

Post autor: Shisetsu Jigoku » śr, 16 maja 2018, 18:58

Cała ta sytuacja była dla mnie zbytnio nie zrozumiała, korzystając z rad nowo poznanych udałem się w raz z nimi do gospody o której była mowa. Zwróciłem uwagę na to, że czerwonowłosy nie ma zamiaru mnie za bardzo opuszczać lecz odbierałem to jako przyjazny gest. Na każde zerknięcie w moim kierunku odpowiadałem ciepłym uśmiechem, aż do momentu gdy padło pytanie. Zamyśliłem się i palec wskazujący począłem wciskać w brodę a potem w policzek. Cóż... zdenerwowany? Po prostu wysunąłem dłoń w Twoim kierunku... może byłem raczej zawstydzony i wystraszony ale wydaję mi się, że zareagowałem normalnie. No może nie licząc zasłabnięcia. Byłem mocno zakłopotany czując, że coś musiało mnie ominąć. Gdy weszliśmy do knajpy rozejrzałem się i zamiast siadać obok domniemanej pary usiadłem na przeciwko nich, układając dłonie na stół. Wtedy to się w nich wpatrywałem przez chwilę aż nie padło kolejne pytanie. Umm... nie raczej nie jestem głodny. Myślę, że za jakiś czas może coś zjem. Faktycznie mój żołądek nie miał potrzeby przyjęcia posiłku. Gdy pozostała dwójka wdała się w rozmowę, po prostu skupiłem swój wzrok na nich. Wydawali się dość znajomi, z jednym z nich kojarzył mi się deszcz oraz żywioł wody. Zaś kobieta miała w sobie coś... co sprawiło iż czułem od niej prawdziwy ogień. Zdecydowałem się nie ingerować w rozmowę, a podparłem jedynie dłońmi brodę. Zastanawiało mnie wiele rzeczy, a najbardziej reakcja ognistowłosego na mnie. A raczej jego groźba którą poczułem się nieco zakłopotany. Dlaczego wtedy to przemilczałem sam nie wiem.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Karczma

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 26 maja 2018, 02:16

Szkarłatnowłosy śledził wzrokiem Jigoku, gdy ten zasiadał na przeciw nim. Nie zamierzał tracić czujności nawet tutaj, kiedy w pobliżu było wielu ludzi. Irytował go fakt, że diabeł mówi do niego z takim błogim spokojem, jednak nie sądził by udawał, bo po pierwszym spotkaniu doskonale pamiętał, że był niezrównoważony. Starał się zachować spokój by nie wzbudzać już większych podejrzeń i wsłuchał się w słowa dziewczyny.
— Tak, pamiętam. Przeczuwałem, że go skądś znasz i w sumie wole nie wiedzieć skąd. Wiem tylko tyle, że musiałaś wpakować się w niezłe gówno, skoro zdecydowałaś się JEGO prosić o pomoc. — powiedział to półszeptem zbliżywszy usta do ucha dziewczyny. — Co do tych ludzi... cóż uważam, że taka jest rola przyjaciół. Powinni sobie pomagać, więc to czy się komuś narażam w takiej sytuacji mnie kompletnie nie obchodzi. — dodał, po czym wstał ze swojego miejsca i położył rękę na ramieniu dziewczyny. — Idę wziąć sobie coś do zjedzenia, wziąć ci coś? — zapytał, po czym skierował wzrok na Jigoku. — Tobie wyjątkowo też mogę coś kupić. — powiedział nieco oschłym tonem. Mimo wszystko nie potrafił być miłym dla tego człowieka niezależnie od stanu w jakim się znajdował. Fakt, iż byli właśnie tutaj sprawiał, że szkarłatnowłosy czuł się nieco pewniej. Wyjaśnienia Rin dopełniły sporo brakujących puzzli w całej układance i chłopak już domyślał się, dlaczego dziewczyna została uznana za zdrajcę. Podchodząc do lady, zamówił dwie flaszki żelaznej starki i trzy porcje przyzwoitego jadła. Następnie wrócił do dwójki przesiadującej przy stoliku i ponownie usadowił się obok Rin.
— Dobra, zamówiłem jedzenie. W takim razie, skoro znam już nieco sytuacje... jaki jest nasz plan? Co robimy? Ja osobiście chciałbym przejść się wreszcie do wioski i złożyć kilka raportów i zahaczyć o pewne miejsce po drodze. Myślę, że będę mógł Ci pomóc w niesieniu twojego ciężaru, jednak potrzebuje trochę czasu na przygotowania. — powiedział zwróciwszy się do dziewczyny. Pytanie o plan właściwie miało tylko przywołać pomysły różowowłosej, gdyż Tazaru opracował już własną strategię. Wiedział, że aby zrealizować swój cel, będzie potrzebował dużej siły militarnej i wysokiego stanowiska. Jego kolejnym celem było wyruszenie do wioski i ubieganie się o tytuł, który dałby mu całą to moc.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Karczma

Post autor: Kaneko Mei » sob, 26 maja 2018, 07:58

Lekkie dreszcze nadal przechodziły przez drobne ciało dziewczyny, kiedy próbowała się uspokoić i ponownie schować głęboko w sobie skrywane uczucia. Nie należały one do przyjemnych, a okazywanie ich sprawiało, że czuła się niezwykle słaba. Ocierając oczy z łez, różowowłosa potaknęła głową na propozycję Tazaru, starając się nie wyglądać już jak ostatnie nieszczęście. Kilka głębokich oddechów pozwoliło jej ukoić nerwy i w miarę przywrócić do normalnego stanu. Dodatkowo postawa szkarłatnowłosego sprawiała, że czuła się o wiele lepiej. Nie odtrącił jej ani nie nazwał zdrajczynią; po prostu był jej oddanym przyjacielem. Dziewczyna żałowała, że musi wpakować go w taki bajzel, ryzykując przy tym jego życiem. Wiedziała, że będzie ją chronił za wszelką cenę, dlatego musiała uważać na siebie, aby nie przysporzyć mu dodatkowych problemów. Pierwszą rzeczą, za którą będzie musiała się zabrać, będzie zdecydowanie ponowna zmiana wizerunku. W różowych włosach może zostać rozpoznana przez spiskowców, jak i mieszkańców kraju, w którym się obecnie znajdowała. Nieco nierozsądne byłoby pozostawać w takiej postaci zbyt długo. Wzdychając ciężko, Rinmaru przejechała dłonią po futerku wilczka, skupiając wzrok na Jigoku. Jego spokój wywoływał w niej mieszane uczucia, bowiem nie było wiadomo, kiedy wybuchnie i pokaże ponownie swoją prawdziwą naturę. Gdy Akarai powrócił na swoje miejsce, Rin oparła głowę na jego ramieniu, chcąc być jak najbliżej niego. Obecność mężczyzny dawała jej poczucie bezpieczeństwa, którego tak bardzo teraz potrzebowała.
- Cóż… Na pewno muszę znowu zmienić kolor włosów i ubrania. Pewnie znowu zainwestuję w przepaskę na oko, co by nie przyciągać niepowołanych spojrzeń… - przerwała na moment, wypuszczając ciężko powietrze przez nos. – Chętnie bym ci potowarzyszyła, ale nie wiem, czy to najlepszy pomysł – ściszając głos, różowowłosa przysunęła się bliżej mężczyzny, aby wyszeptać mu do ucha to, czego nikt inny nie mógł usłyszeć. – Jeżeli strażnicy Kumo mnie dorwą, mogę już nie wrócić. Uważają mnie za nukenina… - dodała nieco niepewnym głosem i delikatnie odsunęła się, spuszczając wzrok na swoje dłonie. Nie chciała rozstawać się z Tazaru, jednak nie mogła też ryzykować pojmania. – Nie mam nawet opaski wioski… - przyznała niechętnie, wzdychając ciężko.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Karczma

Post autor: Akarai Tazaru » sob, 26 maja 2018, 15:31

— Cóż, w tej sytuacji faktycznie powrót do wioski w twoim przypadku wydaje się nierozważny. Lepiej będzie jeśli sam pójdę, chociaż też nie chciałbym cię pozostawiać bez ochrony. — powiedział to z lekkim współczuciem. Dziewczyna wyraźnie dawała mu do zrozumienia, że nie chce ponownie zostać sama. Szkarłatnowłosy nie wiedział, co począć, jednak szybko przyszedł mu do głowy pewien pomysł. Zostawi to jednak na potem, kiedy przyjdzie im się rozejść.
— Wiesz, opaska to najmniejszy problem. Zawsze mógłbym ci pożyczyć swoją. Mnie i tak już strażnicy znają na pamięć. Muszę sprawdzić, czy w wiosce wszystko w porządku, bo Raikage przestała mi odpowiadać na raporty. Przy okazji będę mógł wyjaśnić twoją sprawę i jeśli trzeba będzie wstawię się za tobą. — powiedział, a w tej samej chwili podano do stołu. Cała trójka otrzymała porządnie przyrządzone mięsko z ziemniakami, a dziewczyna wraz ze szkarłatnowłosy po butelce sake.
— Ech, szczerze powiedziawszy nie wiem, jak się to potoczy, ale nie możemy myśleć pesymistycznie, bo jak się źle myśli to i źle się dzieje. — uśmiechnął się i skierował wzrok na Jigoku, który uważnie słuchał ich rozmowy. Wiele z tych informacji mógł wykorzystać dla siebie, jednak najważniejsze sprawy Rin mówiła tak, aby ten ich nie słyszał. Ta zapobiegliwość podobała się chłopakowi, który zaczynał rozumieć, że dziewczyna również nabrała sporo doświadczenia przez ten długi czas.
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Kaneko Mei
Posty: 2177
Rejestracja: śr, 8 sie 2012, 16:02
Płeć: Kobieta
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: T. Chuunin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Katon: Ni Kaishi
Kontrola Doton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7701
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Karczma

Post autor: Kaneko Mei » sob, 26 maja 2018, 16:17

Różowowłosa przygryzła dolną wargę dość za mocno, gdyż zęby zostawiły po sobie zaczerwieniony ślad, kiedy to zdecydowała się przestać sprawiać sobie taką krzywdę. Musiała wybić sobie pomysł pójścia z Tazaru, choćby miała później przez to cierpieć. Nie rób mu problemów. Skarciła się w myślach, odsuwając się jednocześnie od mężczyzny. Nabranie dystansu miało jej pomóc w rozłące, która była nieunikniona. Dziewczyna odgarnęła włosy z czoła, które były już stanowczo za długie. Będzie zmuszona je podciąć, tak jak już kiedyś miało to miejsce. Wzdychając ciężko, przeniosła swoje spojrzenie na talerz z daniem; sam jego widok wywołał burczenie w jej brzuchu.
- Wiesz… Zdrady wioski nijak nie wytłumaczysz, naprawdę. Nie próbuj… Proszę. Nie znasz jeszcze części tej historii, a wiedz, że nie spodoba ci się ona ani trochę – ton głosu różowowłosej stał się nieco pozbawiony emocji, choć miejscami dało się wyczuć… smutek. Ot, najzwyklejsze z uczuć, które towarzyszyło jej od maleńkości. To, że Tazaru trzymał jej stronę w tym momencie, wcale nie oznaczało, że nie zmieni zdania, kiedy dowie się o powiązaniach Yami z Kirigakure. Wzdychając ciężko, różowowłosa chwyciła butelkę trunku i upiła mały łyczek. Nie była w nastroju do picia, a to było u niej rzadkością. Jednocześnie stała się małomówna, skupiając całą swoją uwagę na rozmyślaniach. Musiała ułożyć w głowie plan na najbliższy czas, w końcu nie mogła bezczynnie siedzieć.
Sztuka Pieczętowania [poziom 2.] | Wytrzymałość psychiczna [poziom 2.]
Ukrywanie emocji [poziom 2.] | Szybkie wiązanie pieczęci [poziom 2.]
Bransoletki: Lewa 3/10 Prawa 5/10

Awatar użytkownika
Shisetsu Jigoku
Posty: 5401
Rejestracja: czw, 8 paź 2015, 17:45
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: Wasure Akuma no Ken
Wioska: Ishi
Ranga: Nukenin C+
Wiek Postaci: 16
Siła: San Kaishi ++
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi +
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi ++
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11818&p=281853#p281853

Re: Karczma

Post autor: Shisetsu Jigoku » ndz, 27 maja 2018, 14:01

Siedziałem w stanie letargu nie bardzo mogąc cokolwiek zrobić w owej sytuacji, zdecydowałem się zdać na zmysł słuchu i jedynie starać się zarejestrować każdy dźwięk jaki atakował moje małżowiny uszne. Szkarłatnowłosy postawił mi jedzenie to było miłe z jego strony, jedynie się uśmiechnąłem i skinąłem do niego głową gdy otrzymałem strawę. Skupiłem się na konsumpcji posiłku, a dwójka znajomych rozmawiała o czymś co było dla mnie zbyt nie zrozumiałe. Jednakże z tyłu głowy słyszałem szepty, sugerowały zabicie wszystkich tutaj lub dołączenie do sprawy tej dwójki. Zignorowałem to nie odzywając się zbytnio, jedynie poprawiłem swoje białe włosy. Um... zastanawia mnie jeden fakt... rozmawiacie o kimś kogo zbytnio nie lubicie, co ten ktoś wam zrobił. Zapytałem dość krótko, i wróciłem do obserwacji otoczenia. Poczucie, że są tutaj Ci wszyscy ludzie jak i sam Akarai sprawiło iż mogłem być bezpieczny.



// krótki ale wiecie why.
Obrazek
Pokaż/Ukryj:
Ogrom Czakry, Demoniczny Skryba.
Perswazja 2
Sztuka kamuflażu 2
Szybkie pieczęci 2
Wytrzymałość psychiczna 2
Pieczętowanie 2

Awatar użytkownika
Akarai Tazaru
Posty: 3953
Rejestracja: ndz, 22 lis 2015, 16:50
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Jōnin, Raikage
Wiek Postaci: 28
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: San Kaishi
Szybkość: San Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: San Kaishi
kontrola_suiton: San Kaishi
Walka Wręcz: San Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=259381#p259381

Re: Karczma

Post autor: Akarai Tazaru » wt, 29 maja 2018, 17:46

Szkarłatnowłosy przez moment wydawał się jakby nieobecny, dając się pociągnąć swoim rozmyślaniom na temat powrotu do wioski. W momencie kiedy Rin wspomniała o zdradzie, chłopak jakby dostał nagłego wstrząsu. Opamiętał się jednak i spokojnie odpowiedział na jej słowa.
— Nie wierzę, byś zrobiła coś wbrew dobru naszej wioski bez konkretnego powodu. Niedługo wszystkiego się dowiem sam, więc nie musisz tego ukrywać. Z resztą wydaje mi się, że na mnie pora... chociaż trochę boję się Ciebie zostawić samą w jego towarzystwie. — ostatnie zdanie powiedział szczególnie cicho, a wtedy diabeł pustyni odezwał się. Chłopak zamrugał oczami i spojrzał na Jigoku wzrokiem, który sprawiał wrażenie, jakby patrzył na jakiegoś idiotę. Po chwili milczenia odpowiedział nieco zachrypniętym głosem, który nie zdradzał żadnych uczuć.
— Cóż, ten ktoś zalazł nam poważnie za skórę. I teraz oboje jesteśmy z nim związani losem w większym czy mniejszym stopniu. Nie musisz znać szczegółów, wystarczy, żebyś wiedział, że gdy dopełnię już swojej obietnicy wobec niego, będę pierwszą osobą która poderżnie mu gardło. — cały swój monolog wypowiedział z kompletną obojętnością. Gdy skończył mówić, zabrał się za szybkie pochłonięcie jedzenia, po czym sięgnął do swojego pasa i wyjął zza niego długi nóż i położył na stole.
— Myślę, że przez ten długi czas z pewnością nauczyłaś się sama dbać o siebie, skoro jeszcze żyjesz. Nie zamierzam zostawiać cię na zbyt długo, jednak póki mnie nie zastaniesz przy twoim boku, niech ten nóż będzie dla Ciebie moim wsparciem. Jest dla mnie bardzo ważny, dostałem go od mojego mistrza z akademii ninja. Zawsze kiedy nawiedzi cię zwątpienie, przeczytaj sentencje wygrawerowaną na ostrzu. Podniesie Cię na duchu. — powiedziawszy to wstał od stołu i zbliżył się do różowo-włosej obejmując ją na wysokości ramion.
— Tylko go nie zgub, hihi. — rzucił z chytrym uśmieszkiem, po czym zaczął głaskać dziewczynę po głowie. Jego oczy zwróciły się w stronę Jigoku, który siedział na przeciwko nich.
— Póki jesteś tym kim jesteś, chroń ją. I pamiętaj co powiedziałem Ci, zanim to weszliśmy. — szkarłatnowłosy pokazał gest podrzynanego gardła, po czym wyswobodził dziewczynę ze swoich objęć i ruszył przed siebie w kierunku drzwi. Zamierzał jak najszybciej udać się do wioski, aby zdać odpowiedni raport i załatwić wszystkie swoje sprawy.

Przekazany przedmiot dla Rin:
Tanto z grawerunkiem na ostrzu: „Moim praw­dzi­wym obo­wiązkiem jest walczyć o twoje marzenia” (schowane za pasem)

z/t Majątek Ziemski Klanu Akarai
▌Wytrzymałość Psychiczna - Poziom 2 ▌Szybkie Wiązanie Pieczęci - Poziom 2 ▌Czytanie Śladów - Poziom 1 ▌
▌Kowal - Poziom 1 ▌Perswazja - Poziom 1 ▌Sztuka Pieczętowania - Poziom 1 ▌Sztuka Kamuflarzu - Poziom 1 ▌


Obrazek

Awatar użytkownika
Vaynard
Posty: 1452
Rejestracja: pn, 25 wrz 2017, 22:18
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo
Ranga: Tokubetsu Chuunin
Wiek Postaci: 17
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi ++
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=262597#p262597

Re: Karczma

Post autor: Vaynard » wt, 29 maja 2018, 19:28

Akarai Tazaru 100,5
Kyokko Tsukishiro 34,5
Rinmaru 88,5
"Stand and fight live by your heart
Always one more try I'm not afraid to die
Stand and fight say what you feel
Born with a heart of steel"


Umiejętności:

Perswazja lv 2, Czytanie śladów lv 1, Wytrzymałość psychiczna lv 2, Odbijanie pocisków lv 1,
Szybkie wiązanie pieczęci lv 1

Chcesz misję/wyprawę? Ocenić trening? Pisz na GG.

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » śr, 30 maja 2018, 11:39

Wróciłem z niedawnej misji i postanowiłem udać się do karczmy na odpoczynek. Pierwszy raz w życiu nie wiedziałem co ze sobą zrobić, nie chciałem być już dłużej shinobi, chciałem siły i potęgi a te mogły mi zapewnić tylko środowiska nukenninów i ciągłe zagrożenie życia. Po tylu misjach w których musiałem udawać nukenina chciałem naprawdę się nim stać. Nie ze względu na jakiś kaprys a właśnie po to by zrealizować wyżej wspomniane cele. Powoli podszedłem do baru nie wiedząc czy ten posiłek nie będzie ostatnim jako shinobi. Powiedziałem do karczmarza.
-Poproszę dzisiejszy obiad.- Spokojnie poczekałem na posiłek, odebrałem go i znalazłem sobie miejsce tak jak zazwyczaj. Plecami do ściany tak bym mógł mieć kontrolę co się dzieje w danym pomieszczeniu. Spojrzałem na gości tego przybytku i nie zauważyłem nikogo znajomego. Ciekawe czy Fujiko jeszcze żyje. W sumie było tutaj dość niebezpiecznie a ona była tylko geninem. Mimo, że silnym to wciąż geninem.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » śr, 30 maja 2018, 11:57

Kolejna misja skończona. Fujiko podziękowała Noriakiemu. Cała ta przygoda z tym pijakiem oraz garnkiem wystarczy jej na ten dzień. Co za dużo to nie zdrowo. Udała się drzwiami na zewnątrz i skierowała swoje kroki z powrotem do karczmy. Miała jeszcze jakieś racje w plecaku, lecz chciała zjeść coś na ciepło. No i w zasadzie przetestować, czy w tym garnku co stworzyła da się przygotować jakiś dobry posiłek. Weszła do środka, nawet się nie rozglądając i od razu ruszyła krokiem do lady. Nie witała się z karczmarzem. Niedawno się widzieli.
- Poproszę miskę jedzenia i herbatę. Przetestujemy te nowe naczynia. - położyła pieniądze na ladę, wiedziała że ma to za darmo, lecz jakoś nie mogła obejść się tym że nie zapłaci. Poczekała na swoje zamówienie i ruszyła szukać jakiegoś stolika. Dopiero w tym momencie spostrzegła znajomą twarz..... a właściwie bandaże. Kozoke, jej nauczyciel w samej osobie siedział typowo w rogu karczmy i rozglądał się. Podeszła do niego, lekko zaskoczona lecz zarazem ucieszona faktem, że znalazł się akurat tutaj w tym przybytku. Położyła miskę i herbatę na stolik.
- Dawno się nie widzieliśmy, mistrzu. - odparła. - Gdzie ty się podziewałeś? Ostatnim razem ruszałeś na jakąś misję. Coś ci się ciekawego na niej przydarzyło? Co u reszty? Widziałeś ich? - jak zwykle Fujiko zalała swojego nauczyciela masą pytań, jak to miała w zwyczaju.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3882
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » śr, 30 maja 2018, 12:08

Jadłem sobie spokojnie posiłek gdy nagle zobaczyłem ją. Fujiko weszła do karczmy i była to tylko kwestia czasu kiedy mnie zauważy. Obserwowałem jej ruchy i szykowałem się na serię pytań po takiej długiej przerwie. Mimo wszystko cieszyłem się, że jeszcze żyje. W końcu mnie zauważyła i podeszła do mnie. Wysłuchiwałem jej pytań i zacząłem jej odpowiadać.
-A no tak, dawno się nie widzieliśmy. Wykonałem kilka misji, jedne były trudniejsze a drugie można by było uznać ze śmieszne. Reszty niestety nie widziałem, słyszałem tylko, że Izuro wyruszył na jakąś eskortę. Byłem w siedzibie Noriakiego gdy miał przydzielaną tą misję. O pająku nic nie wiem. A ty co robiłaś na swojej misji? Na ostatniej musiałem przegonić obóz około czterdziestu nukeninów. Którzy zresztą nie byli zbyt silni swoją drogą.- Powiedziałem i dalej spokojnie sobie jadłem posiłek poprzez dziurkę w bandażach przy moich wargach. Nie wiedziałem jak mam jej powiedzieć o moich planach więc na chwilę obecną nie wyrywałem się z tym, chciałem z nią najnormalniej w świecie porozmawiać. Tak jak robiliśmy to w lesie kwitnącej wiśni jeszcze nie tak dawno. Byłem ciekaw kiedy to wszystko się skończy. Kiedy znowu będziemy wolni, zaczynało bowiem brakować mi wolności. Nie lubiłem bezpośrednio pod kogoś podlegać przez tak długi okres czasu. Drażniło mnie to.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obóz Shinobi”