Karczma

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » ndz, 3 cze 2018, 12:51

Fujiko siedziała, rozglądając się i słuchając Kozoke. Była pod wrażeniem, że jej mistrz walczył z tyloma silnymi przeciwnikami. Jednak jej nauczyciel odparł, że nie było ich aż tak dużo, i ma nadzieję że spotka naprawdę silnych wrogów podczas podróży.
- Mam nadzieję, że pokonasz ich wszystkich. Nie chciałabym zostać sama na takich wrogów. - lekko się uśmiechnęła. Później, spytała się o klan czy coś, w czym był jej mistrz. Za dużo jej nie wyjawił, lecz wspomniał że jest podobnie jak z rozwijaniem klanu. Powiedział też, że jej klan na pewno ma potencjał, który musi rozwijać. Nic nie odparła, tylko kiwnęła głową na zrozumienie. Dowiedziała się kolejnych rzeczy o swoim mistrzu. Wspomniał on tez o tym, że gdy nic nie będzie do niego docierało, to lepiej od niego odejść. Sama nie wiedziała, czy to prawda czy nie, lecz postanowiła sobie to zapamiętać.
- Warto o tym wiedzieć. Mam nadzieję, że nie spotkam się z tobą w takim stanie. - popiła kolejny łyk herbaty. Kozoke spojrzał na nią i zadał jej kolejne pytanie, z zakresu tych dziwnych, które lubił zadawać.
- Cóż, patrząc na to, co się działo u mnie na egzaminie, oraz na swoją wytrzymałość, powiedziałabym z godzinę lub dwie lub więcej. Zależy, co by mi robili, lecz nie chciałabym nigdy ich doznać, lecz szykuję się, że może coś takiego się stać. - odpowiedziała pustym tonem i zaczęła się zastanawiać. - A jak by było z tobą? - spytała.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » ndz, 3 cze 2018, 15:55

Wydawało mi się że dziewczyna nie wiedziała o co chodzi w pojedynkowaniu się z silnymi przeciwnikami. Westchnąłem i powiedziałem.
-Jeśli będziemy razem podróżować to gdy spotkamy silnych przeciwników będę dawał ci się z nimi mierzyć mając rękę na pulsie. Bo nie o to chodzi bym sam wszystkich pokonywał. Dzięki walce rośnie się w siłę, której nie można zdobyć w żaden inny sposób a która nazywa się doświadczeniem.- Powiedziałem i słuchałem reszty słów dziewczyny. Jeśli chodzi o stan furii powiedziałem.
-Wątpię, że zobaczysz mnie w ten stanie. Na świecie nie ma już kogoś kto mógłby wyzwolić taki stan. Wszyscy nie żyją.- Była to prawda, Rias nie żyła więc raczej nie dopadnie mnie furia. Obecnie nie wiedziałem czy śmierć Fujiko by coś takiego wywołała, a nawet jeśli to już nie będzie mnie widziała. Przynajmniej tyle. Słyszałem słów dziewczyny na temat tortur. Dałem jej pewną radę.
-Oczywiście jest to możliwe, lecz jeżeli chcesz przetrzymać ich na czas to po prostu wstrzymaj oddech aż do utraty przytomności. Zawsze da ci to godzinę czy dwie dodatkowego czasu do zregenerowania odrobiny charky.- Sam miałem możliwości wyjścia prawie z każdej możliwej sytuacji dzięki odpowiednim technikom. Dziewczyna zapytała mnie jak to jest z moją sytuacją.
-Odczuwam ból jak każdy normalny człowiek, jednak jestem praktycznie na niego całkowicie odporny. Więc dla mnie kilka dni pod torturami nie robią wrażenia.- Powiedziałem to całkowicie z prawdą. Jednak ściszyłem głos by nikt nie usłyszał w pobliżu co mówię. Nie chciałem dawać komuś niepowołanemu informacji o moich mocnych lub słabych stronach. Zapytałem się dziewczyny.
-Spotkałaś kiedyś kogoś z innej wioski niż Iwa? Oczywiście nie liczą Tetsu. Jeśli tak to jakie masz w stosunku nich odczucia?- Spytałem się dziewczyny, sam nie miałem zbytnio ukształtowanych odczuć względem innych wiosek, oprócz Kirijczyków, których nienawidziłem a musiałem tolerować ze względu na wioskę, już niedługo...
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » ndz, 3 cze 2018, 16:50

Wyglądało na to, że mistrz Fujiko źle zinterpretował jej przesłanie, lecz nie chciała dalej w to brnąć.
- Rozumiem. Nie chciałam byś tak to zrozumiał. Nieważne - odpowiedziała. Kozoke zaczął mówić o swojej furii i że ciężko będzie żeby się ponownie pojawiła, lecz nigdy nic nie wiadomo. Kiwnęła tylko głową na znak zrozumienia. Natomiast, gdy doszło do tematu tortur, dostała kolejną radę, jak sobie poradzić w takiej sytuacji. Nigdy nic nie wiadomo.
- Kolejna ważna rzecz do zapamiętania. - odstawiła kubek na stół. Dowiedziała się też, że jej mistrz mógłby wytrzymać nawet parę dni, co ją prawie nie zaskoczyło.
- Coś tak czułam. - odparła tylko lekko. Ostatnie, o co zapytał się jej mistrz, to o osoby z innych wiosek. Pomyślała chwilę.
- Jedynie kogo spotkałam, to tamtego genina z Suny, który był wyjątkowo nadęty, lecz poza tym nikogo innego. Nie mam jeszcze ukształtowanej opinii. Słyszałam tylko, że Kirijczyków, lub Sunyjczyków sama nie pamiętam, trzeba omijać. Usłyszałam to chyba to było do ciebie, lub Izuro. Sama nie pamiętam. - szukała jakiegoś tematu do zaczepienia. - Jak myślisz, długo utrzyma się obóz, gdy nastanie atak? - spytała ciszej, chcąc usłyszeć jego opinię.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » ndz, 3 cze 2018, 18:51

Słuchałem słów dziewczyn. Najwyraźniej zaszło jakieś nieporozumienie. Ominąłem jednak ten temat i słuchałem słów dziewczyn na temat innych osób z innych wiosek. Potwierdziłem jej słowa.
-Tak, to ja mówiłem ci na temat ludzi z Kiri. Nie ufaj im nigdy, to podstępne gnidy, które przy pierwszej lepszej okazji wepchnął ci nóż od tyłu między żebra. A co do Sunijczyków, według mnie to utalentowani wojownicy wychowani na pustyni. Nie znałem jednak żadnego osobiście na tyle by móc coś o nich powiedzieć.- Dziewczyna spytała ile obóz będzie w stanie wytrzymać. Szczerze sam byłem w stanie zniszczyć ogrodzenie przy pomocy mojej siły.
-Szczerze to nie sądzę że to będzie jakoś długo trwało. Wszystko rozstrzygnie się w ciągu dnia, góra dwóch ze względu na jakość obrony tej dziury. Sam mógłbym podejść i rozwalić część muru, który jest drewniany. Zresztą drewno bardzo ładnie się pali, tym bardziej, że jest suche tak jak tutaj, w środku budynku.- Powiedziałem i zacząłem się zastanawiać. Odsłoniłem lewy rękaw płaszcza odsłaniając niezliczone blizny przez które nie było widać skóry. Powiedziałem do dziewczyny.
-Jak myślisz? Czym są spowodowane?- Oczywiście chodziło o blizny. Szybko zasłoniłem je. Nie wstydziłem się ich lecz nie chciałem wzbudzać niepotrzebnego zamięszania. Bycie w centrum uwagi to ostatnie co chciałeb by teraz się stało.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » ndz, 3 cze 2018, 21:19

Cała konkluzja poprzednich wypowiedzi, skierowała się na to, komu ufać a komu nie. Całe szczęście mistrz Fujiko wiedział dość wiele o wszystkim. Potwierdził, że nie należy ufać Kirijczykom, bo to dobry materiał do zdrady i kłamstwa, a Sunyjczycy to wojownicy pustyni.
- Dobra, czyli Kirijczykom nie ufamy, Sunyjczykom może. - słuchała dalej, mówiąc o tym, jak obóz w którym się znajdują nie wytrzymałoby ani minuty. Palisada jest niczym, obrona jest znikoma, a walory obronne tego miejsca są mniejsze niż zero, a spalenie tego miejsca byłoby dziecinnie proste.
- Też tak myślałam. Widziałam, że Chimei naprawiał palisadę, lecz to nadal nie pomoże. Ten obóz nie ma predyspozycji do obrony. - odparła, pijąc ostatni łyk swojej kolejnej herbaty. Potem, jej mistrz podwinął rękaw, ukazując kolejną kolekcję swoich blizn i ran. Wcześniej ich nie widziała, gdyż jej nauczyciel się nimi nie chwalił. Zastanawiała się.
- Sama nie wiem. Po ostrzach jakiś broni... może po ogniu... albo po jakiś pazurach... - odparła, myśląc chwilę. - Sama nie wiem, oświeć mnie. - oparła się o krzesło, patrząc na twarz Kozoke.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » ndz, 3 cze 2018, 22:49

Dziewczyna potwierdziła moje słowa dotyczące predyspozycji tego obozu do obrony przed nukeninami. Fujiko prosiła o oświecenie w kwestii moich blizn.
-Nie bez powodu je ukrywam. Jednak mogę ci powiedzieć, że pochodzą od bardzo silnej techniki Katonu. Rozumiesz? Żyjemy w świecie gdzie wyspecjalizowani medycy leczą ludzi w mgnieniu oka tak, że nie pozostaje na nich swój świat. Rozumiesz chyba co by się stało z obozem gdyby został potraktowany taką techniką? Techniką po której ja, podkreślam ja, dochodziłem do siebie około dwóch tygodni.- Nie chciałem nastraszyć dziewczyny, jednak musiałem jej pokazać jaką siłę mają wysokopoziomowe techniki.
-Nie mówię tego by cię nastraszyć albo zaniepokoić, chciałem byś tylko uświadomiła sobie jakie zagrożenia niosą za sobą wysokopoziomowe techniki znane tylko garstce osób. Tutaj prawdopodobnie będzie można spotkać wysyp takich, więc ostrzegam cię byś uważała.- Dziewczyna jako genin nie za wiele miała do powiedzenia w konfrontacji z takimi technikami. Mogła ratować się jedynie sztuczkami genjutsu lecz takie sztuczki mogły być bardzo skuteczne.
-Marzenia i cele? Uważasz, że istnieje człowiek bez tych dwóch rzeczy?- Spytałem się dziewczyny. Chciałem by coś jeszcze od siebie dodała na ten temat. Sam wiedziałem jaki byłem gdy nic mną nie kierowało. A jaki się stałem gdy zdobyłem marzenie i cele, które chciałem pozdobywać.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » pn, 4 cze 2018, 10:58

Fujiko i Kozoke rozmawiali już dość dłuższy czas. Nie przeszkadzało jej to. Dziewczyna chciała dowiedzieć się więcej o bliznach, które pokazał jej Kozoke. Zastanawiała się, co mogło to spowodować, lecz w końcu się poddała. Jej mistrz ją oświecił. Była to technika Katonu. Nie mogła pojąć, jak to było możliwe. Ta technika musiałaby być wyjątkowo silna, skoro trzeba było dochodzić dwa tygodnie przy bardzo dobrym metabolizmie. Dalej, zaczęło się przestrzeganie jej, że mogą podczas swojej podróży spotkać o wiele więcej takich przypadków i technik, które mogłyby zabić ich oboje w mgnieniu oka.
- Rozumiem, trzeba będzie uważać. - zaczęła się zastanawiać, jak wyglądałyby takie silne techniki, próbowała to jakoś pojąć. W międzyczasie, dostała kolejne pytanie, dość filozoficzne jak zwykle, lecz przyzwyczaiła się do nich.
- Człowiek potrzebuje jakiegoś celu, bądź marzenia do którego by dążył. Gdyby ktoś ich nie miał, to pewnie byłby zagubiony, pusty. Cele i marzenia napędzają twoje działania, bo do nich dążysz, przez to się rozwijasz. Dzięki temu możesz być silniejszy.- przerwała na chwilę. - W sumie, to tyle. - oparła się o krzesło. - Miałam się o to spytać wcześniej. Jak zdobyłeś ten pakt ze swoimi kotami? - spytała, zbaczając z tematów filozoficznych.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » pn, 4 cze 2018, 13:57

Jak zwykle słuchałem wypowiedzi dziewczyny i raczej zgadzałem się z jej słowami. W sumie był to też jeden z głównych powodów dlaczego nie powiedziałem jej, że jestem jej bratem. Marzenia i cele, trzeba było dążyć do tych dwóch rzeczy a gdybym powiedział Fujiko prawdę, prawdopodobnie zgubiłaby swój cel. Była to ciężka sytuacja jednak nie zamierzałem do niej wracać. Niebieskowłosa zapytała mnie jak to się stało, że zdobyłem mój pakt z kotami. Postanowiłem odpowiedzieć.
-Ruszyłem po prostu do kraju bagien. Chyba do kraju bagien, bo już nie pamiętam tego dokładnie. Zrobiłem to bo tak, nie lubiłem nigdy siedzieć w miejscu, podróże bardziej rozwijały moje umiejętności niż misje w wiosce. Zajechałem do jednej z wiosek a tam stał kot na dwóch łapach z dziwną tabliczką napisaną w ich języku. Później się okazało, że tabliczkę miał na złą stronę. Koty potrzebowały pomocy z szopami, pomogłem im i tak z podróży o nic podpisaliśmy pakt. Czysty przypadek, jednak jesteśmy dopasowani charakterami do siebie, przynajmniej w większości.- Powiedziałem i zacząłem się zastanawiać.
-Wolisz koty czy psy?- Było to pytanie z kategorii tych dziwnych. Zero śmierci, przemyśleń o duszach i końcu człowieczeństwa. Sam psów nie lubiłem, może wynikało to z podpisanego paktu, przez co upodobniłem się trochę do kotów?
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » wt, 5 cze 2018, 09:24

Siedzieli już w tej karczmie już dobre parę godzin. Fujiko poczuła się jak gdyby byli przy jeziorze i rozmawiali przy ognisku. Miała nadzieję, że po tym wszystkim będą mogli się tam ponownie spotkać. Spytała się swojego mistrza, jak zdobył swój pakt z kotami. Była ciekawa, czy było to coś specjalnego, że trzeba było się gdzieś udać i coś specjalnego zrobić, lecz zaskoczyła ją odpowiedź. Po prostu podczas podroży spotkał kota, który potrzebował pomocy i później udało mu się zdobyć jego zaufanie i podpisać pakt.
- Mam nadzieję, że też kiedyś będę miała takie szczęście. - odparła, zastanawiając się chwilę. Dostała kolejne pytanie od mistrza, które było wyjątkowo proste.
- Uważam że psy. Dłuższy czas z nimi przebywałam, może dlatego mam do nich taką więź. Nie mówię, że kotów nie szanuje, lecz gdybym miała wybierać pomiędzy nimi, to wybrałam psiaka. - powiedziała, szukając kolejnego pytania. - Używałeś kiedyś łuku. Co o nim sądzisz? - spytała.
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 5 cze 2018, 12:05

Dziewczyna nie lubiła kotów, wolała psy. Od razu zaczęła wydawać mi się bardziej podejrzana. Chociaż to było tylko złudzenie. Sama chciała mieć kiedyś pakt.
-Zdobycie paktu nie jest jakoś wybitnie trudne. Wystarczy spojrzeć ile ludzi posługuje się tymi technikami. Na przykład psy Izuro.- Powiedziałem i wysłuchałem dziewczyny pytania. Co myślałem o łukach. Było to bardzo ciekawe pytanie.
-Nigdy nie strzelałem z łuku. Według mnie łuki są użyteczne tylko w przypadku zwyczajnych ludzi, w przypadku shinobi nie stanowią zagrożenia. Sam posiadam kilka technik dzięki którym mogę takie strzały bezproblemowo odbijać. Ponadto łuki są bardzo nieporęczne. W czasie ładowania kolejnej strzały można złożyć pieczęcie na jakąś porządną technikę dystansową. Pewnie mają jakieś zastosowania przy konkretnym stylu walki lub innych duperelach, lecz sam nigdy bym się nie rozwijał w tej dziedzinie.- Powiedziałem dziewczynie i zacząłem się zastanawiać.
-Trochę już siedzimy w tej karczmie. Nie miałabyś ochoty wyjść potrenować?- Spytałem się dziewczyny. Sam miałem pomysł na kilka technik, które mogłyby być przydatne.
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Rei Imazuka
Posty: 953
Rejestracja: śr, 16 sie 2017, 07:17
Płeć: Kobieta
Wioska: Konohagakure no Sato
Ranga: Nukenin
Wiek Postaci: 23
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ni Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Fūton: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=11250

Re: Karczma

Post autor: Rei Imazuka » wt, 5 cze 2018, 14:22

Fujiko wysłuchała słów Kozoke na temat paktu. Odparł, że nie jest trudne zdobycie takiego. Pewnego dnia na pewno będzie chciała taki zdobyć, lecz póki co nie spieszyło jej się, szczególnie że jeszcze nie ma za dużo doświadczenia.
- Nie widziałam jeszcze psów Izura, lecz na pewno jeżeli nie jest to zbyt trudne, to może kiedyś go uzyskam. - powiedziała, słuchając opinii swojego mistrza o łukach. W skrócie, nie pasowały by mu, nie są dla niego zagrożeniem i preferuje miecze. Poruszył kilka ważnych rzeczy na temat posługiwania się tym orężem. Z jego ust naprawdę wydawało się niezwykle nieprzydatne.
- No fakt. Nie jest za bardzo poręczny dla shinobi, no chyba że jego techniki się na nim opierają. - wstała i odstawiła kubek do barmana. Jej mistrz spytał się jej, czy może nie chciałaby potrenować.
- Dobra. Chodźmy. Też chciałabym potrenować. Mam parę technik do nauki i chciałabym trochę poćwiczyć. Gdzie zamierzamy iść? - spytała, po czym jak jej nauczyciel wstał, to ruszyła za nim.

z/t
Rei : Narracja | Myśli | Mowa


Umiejętność Dodatkowa: Nezumi – Szarak
Aktualne umiejętności:
Pokaż/Ukryj:

Awatar użytkownika
Kozoke Shinja
Posty: 3874
Rejestracja: ndz, 25 sie 2013, 13:58
Płeć: Mężczyzna
Ranga: S.Jounin
Wiek Postaci: 20
Siła: Go Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi +
Szybkość: Yon Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi
Kontrola Chakry: Yon Kaishi
Zasoby Chakry: Yon Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Yon Kaishi
Kontrola Fūton: San Kaishi
Kontrola Doton: San Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&t=7398&p=156639#p156639

Re: Karczma

Post autor: Kozoke Shinja » wt, 5 cze 2018, 18:17

Wstałem od stołu i delikatnie się rozciągnąłem. Nie komentowałem już słów Fujiko tylko powiedziałem gdzie mamy zamiar się udać. Powinno być to miejsce odosobnione i takie gdzie nikt nie zwróci uwagi na nasz trening, a w razie czego można by było szybko wrócić do obozu. Byłem już w takim miejscu.
-W pobliżu obozu jest zamarznięte jeziorko. Bardzo rzadko ktokolwiek tam jest, jest to też idealne miejsce na trening nie ważne jakiego rodzaju technik.- Powiedziałem i ruszyłem w stronę wyjścia. Przy ladzie baru spojrzałem jeszcze na ślad pozostawiony przez tamtą dziewczynę. Użytkowniczka lawy, trzeba będzie na nią uważać. Otworzyłem drzwi i powolnym krokiem udałem się podszkolić w zakresie używanych technik. Nie czekał mnie jakoś wyjątkowo trudny trening. Jednak techniki, których chciałem się nauczyć mogły się przydać.

z/t
.


Obrazek

♦ Mistrz walki mieczem ♦ Geniusz Ciężkiej Pracy ♦ Zabójcy we mgle ♦
♦ Kowal (3) ♦ Perswazja (1) ♦ Wytrzymałość psychiczna (3) ♦ Sztuka Pieczętowania (2) ♦ Sztuka kamuflażu (1) ♦ Czytanie śladów (1) ♦


.

Awatar użytkownika
Kenjimon
Administrator
Posty: 6264
Rejestracja: wt, 14 kwie 2015, 22:34
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: 7MM, Sekuto Chi
Wioska: Kirigakure no Sato
Ranga: Mizukage
Wiek Postaci: 25
Siła: Yon Kaishi
Wytrzymałość: Yon Kaishi
Szybkość: Roku Kaishi
Zręczność: Yon Kaishi ++
Kontrola Chakry: San Kaishi ++
Zasoby Chakry: Go Kaishi
Potencjał Genjutsu: San Kaishi
Kontrola KG: Go Kaishi
Kontrola Fūton: Roku Kaishi
Kontrola Raiton: Yon Kaishi
Kontrola Doton: Yon Kaishi
Walka Wręcz: Yon Kaishi
KP: viewtopic.php?p=206069#p206069
Lokalizacja: Kaer Morhen

Re: Karczma

Post autor: Kenjimon » wt, 5 cze 2018, 19:32

Kozoke 436 PF x 1,5 = 654 PF
Fujiko 357 PF x 1,5 = 536 PF
Rin 43 PF x 1,5 = 65 PF
Kyokko 31 PF x 1,5 = 47 PF
- Saru no Kaido -
Pokaż/Ukryj:
Mistrzostwo technik klonowania [1 lvl], Szybkie Wiązanie Pieczęci [2 lvl], Wytrzymałość Psychiczna [2 lvl], Fūinjutsu [2 lvl], Aktorstwo[1 lvl], Tropienie [1 lvl]

Kenji|Shiroyasha|Myśl

Obrazek

Awatar użytkownika
Tetsuo Hoshigaki
Posty: 422
Rejestracja: czw, 3 lip 2014, 07:02
Płeć: Mężczyzna
Wioska: Kumogakure no Sato
Ranga: Genin
Wiek Postaci: 21
Siła: Ichi Kaishi
Wytrzymałość: Ichi Kaishi
Szybkość: Ichi Kaishi
Zręczność: Ichi Kaishi
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: Ni Kaishi +
Kontrola KG: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi ++
Walka Wręcz: Ichi Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=188178#p188178
Lokalizacja: Okolice Łodzi

Re: Karczma

Post autor: Tetsuo Hoshigaki » pn, 9 lip 2018, 20:01

Jedynie wzmagający się z każdą sekundą szum w uszach podtrzymywał świadomość białowłosego. Nacierał on ze wszystkich stron, niemal rozsadzając od wewnątrz głowę geninowi. Nic poza dźwiękiem oraz ogromnym bólem nie dochodziło do Tetsuo, a jego ciało spowijał mrok. Był nieświadom tego, co się wydarzyło, ani czy to wszystko wokół jest prawdziwe. Może to tylko sen? Albo co gorsza tak wygląda śmierć? Czy naprawdę po śmierci towarzyszy taki potworny ból? - przeszło chłopakowi przez myśl. Jakby dla sprawdzenia tej tezy spróbował się poruszyć, lecz mimo napięcia obolałych mięśni nie nastąpił żaden ruch, nie licząc lekkiego zgrzytu. Tylko skąd pochodził ten dźwięk? Hoshigaki starał się zignorować natrętny szum w uszach, lecz już po chwili kolejny ze zmysłów dał o sobie znać. Genin wziął powolny wdech nosem, a całe jego nozdrza wypełnić ohydny zapach zepsucia i zgnilizny. Coś na tyle okropnego, że w mgnieniu oka niemal nie spowodowało odruch wymiotnego u białowłosego. Odór ten nieco ocucił 21-latka, który jak porażony piorun zebrał wszystkie siły i ponownie spróbował wstać. Usłyszał trzask, a chwilę później dojrzał lekki prześwit słońca świecący w jego oczy. Popchnął to, co go przygniatało, aż połamane bale drewna i deski runęły tuż obok jego ciała, a on sam był w końcu wolny. Pot rosił jego czoło, a oddech przyśpieszył nienaturalnie z powodu wysiłku przekraczającego obecne siły genina. Po chwili namysłu spróbował się podeprzeć, a jego dłoń oparła się na czymś miękkim oraz podejrzanie wilgotnym. Zbyt duża ilość światła powodowała jeszcze większy ból głowy, toteż z przymrużonymi oczami Tetsuo podniósł się, niemal zapadając się dłonią w miękką podstawkę. Gdy powoli się wyprostował, otworzył szerzej oczy, rozglądając się dookoła. Jednego można być pewnym... Nie był gotowy na taki widok. To co rozpościerało się przed nim, przechodziło wszelkie wyobrażenia piekła genina. Teren usłany rozkładającymi się trupami, wszędzie walające się połamane deski oraz gruz, a wszystko to w akompaniamencie obrzydliwego odoru. Hoshigaki spojrzał na siebie i dostrzegł liczne plamy krwi, nie wiadomo nawet, czy jego własnej. Jego ręka zaś umazana była w czymś przypominającym ropę, a ostry zapach substancji powodował zawroty głowy u zszokowanego Kumijczyka. Domyślał się, skąd może pochodzić ta substancja, a obrzydzenie i strach powstrzymywały go przed zerknięciem na miękką podstawkę, na której się opierał. Jego ciałem wstrząsnął dreszcz, podczas gdy do obolałej głowy zaczęły napływać wizje jakiejś karczmy, lecz Tetsuo nie mógł sobie przypomnieć, co to dokładnie za miejsce. Chciał uciekać, biec najdalej jak to możliwe, aby tylko opuścić to okropne miejsce. Starał się nie myśleć o tym, co tutaj zaszło, a jego nogi mimowolnie zaczęły się ruszać. Jakby w transie Hoshigaki szedł przed siebie, starając się dotrzeć do domu, do Kumogakure no Sato... Marzył tylko o tym, aby ten koszmar się skończył.

zt Kumo
Obrazek


Mizushihai

Szybkie Wiązanie Pieczęci lvl 1/ Odbijanie Pocisków lvl 1 / Sztuka Pieczętowania lvl 1 / Perswazja lvl 1 / Sztuka Kamuflażu lvl 1 / Wytrzymałość Psychiczna lvl 1

ODPOWIEDZ

Wróć do „Obóz Shinobi”