[C] Pustynne pomioty

Od Genina
Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » czw, 7 lut 2019, 13:33

Ptaki może i nie były szczególnie rozgarnięte, ale ich podstawowe instynkty i ograniczona percepcja wystarczyły, aby utrudnić wam zadanie. Widząc twardą ścianę, zwierzaki nie zapuściły się niżej przez dłuższy czas. Zastanawialiście się, kto kogo tutaj próbuje wziąć na warsztat. Kto zmęczy się pierwszy? Wy, bo ścierpną wam ręce i zabraknie chakry, czy ptaki, które unoszenie takich cielsk sporo kosztuje?
Po kolejnych dłuższych chwilach okazało się, że człowiek to jednak potrafi się zdyscyplinować. Ptakulce – wyraźnie zmęczone – podjęły kolejną próbę ataku. Wydając z siebie przeraźliwy okrzyk bojowy, ruszyły na was. I nagle…
BOOM! Głuchy dźwięk jako wynik potężnego impetu rozszedł się po okolicy. Wiatr, który zwierzaki wywołały, wzniecił sporo piachu dookoła. Trudno było pracować w takich warunkach, ale w końcu mieliście szansę coś zrobić. Ptak, który was zaatakował, jeszcze nie odleciał. Ba! Nie odleciał już w ogóle, bo chwyciła go piasek spętał go. Co prawda ucierpiała na tym wasza tarcza, ale przynajmniej jednego mniej.
Gdyby tylko nie drugi, który zrobił was w bambuko i wzbił się w powietrze gotowy do kolejnego ataku…
Sytuacja przedstawiała się tak, że trzech geninów utrzymywało jedno ptaszysko, a ty wraz z winnym całego tego syfu dbałeś o zachowanie resztek tarczy… Co tu robić, co tu robić? Trzeba szybko myśleć, bo drugi ptak nie będzie czekał.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2562
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Moeru » czw, 7 lut 2019, 15:16

Była to prawdziwa bitwa siły woli, gdyż Sabaku wiedział, że im dłużej ptaszyska będą zwlekać z atakiem, tym więcej chakry zużyją na utrzymanie chakry. Jednak jak to zwierzęta, kierujące się przede wszystkim instynktem, postanowiły w końcu zaatakować. Dzięki współpracy wszystkich geninów jeden z opierzonych myśliwych, walnął w ścianę i nie odleciał. Piasek złapał go i nie chciał puścić, lecz musiała go trzymać trójka z nich.
-Przynajmniej jednego mniej. Musimy szybko coś zrobić z tym drugim. – Powiedział Moeru do ostatniego z geninów, głównego winnego całego zajścia. Musiał szybko wymyślić jak go powstrzymać, gdyż uformowanie ściany z piasku tylko we dwóch prawdopodobnie go nie powstrzyma. -Słuchaj, poślij swój piasek w jego kierunku, jakbyś chciał go nim złapać. Zapewne się to nie uda i wtedy zaatakuje, ja spróbuję wtedy sypnąć go piachem w oczy. Gdy tak się stanie, musimy odskoczyć jak najszybciej, dasz radę? Jeśli tak to zaczynamy! – Powiedział Sabaku do swojego chwilowego partnera. Nie wiedział na co go stać, ale z pewnością co nieco potrafił. Musiał mu zaufać. Przechodząc do samego planu, gdy tamten pośle swój piasek w kierunku ptaka, Czerwonowłosy przygotuje niewielkie ilości w celu posłania ich prosto w oczy zwierzęcia. Nawet kilka ziarenek może być mocno nieprzyjemne a ich odrobinę większa ilość zmniejszy widoczność tego stwora. O to mu chodziło, chciał by zwierzę rozbiło się o ziemię gdy będzie próbowało ich dopaść. Obserwował cały czas zachowanie napastnika, by także w odpowiedniej chwili zrobić unik, co nie powinno stanowić większego problemu przy jednym przeciwniku, lecz w razie potrzeby chciał użyć shunshina by sobie pomóc. Po cichu także liczył, że pozostała trójka utrzyma tego drugiego, wielkiego zabójcę.


//Sabaku no Shoji pass
Pokaż/Ukryj:
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » czw, 7 lut 2019, 20:19

//widze, że przekroczyłeś 1000 postów, gratuluję :D

Jak na średnio doświadczonego genina nieźle kombinowałeś. Twój plan powiódł się w stu procentach. Zmylone ptaszysko oberwało piaskiem w oczy i już nie dało rady wznieść się ku górze. Trzepnęło o ziemię, ale to wcale nie znaczyło, że było mniej bojowe. Trzepotało nerwowo skrzydłami i skrzeczało w niebogłosy. To jednak zdało się na nic.
- Co teraz? – zapytał, przytrzymując drugie ptaszysko w miarę swoich możliwości. Męczył się, ale wyglądało na to, że jeszcze trochę da radę. Mieliście przed sobą parkę rodziców, ich skrzeczące bachory i zero konkretnego pomysłu, jak rozwikłać tę kwestię.
- Pospieszcie się… Zabijmy to! – rzucił jeden z grupki trzymających pierwszego ptaka. W tej chwili wyglądało to tak, że zabicie monstrów było najlepszą opcją, ale być może miałeś do zaoferowania jakąś alternatywę?
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2562
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Moeru » czw, 7 lut 2019, 21:11

Plan Moeru się powiódł, ptak walnął o ziemię, lecz dalej próbował trzepotać skrzydłami. Rudy starał się więc opanować go swoim piaskiem, lecz chciał dać mu się zmęczyć. Przecież w końcu musi, no nie? Teraz we dwóch trzymali jednego ptaka, a trójka pozostałych – drugiego. Co teraz? To pytanie odbiło się echem w głowie Moeru, który nie do końca wiedział co powinien zrobić. Z jednej strony pozbycie się tych ptaków mogło byś rozwiązaniem, lecz on nie chciał tego robić. Czułby się z tym niezwykle źle, wiedział, że te zwierzęta są agresywne gdyż chcą chronić młode. Potem jeden z chłopaków krzyknął by je zabić. Wtedy Moeru raz jeszcze rozważył tą opcję, lecz ostatecznie wygrała jego dobra dusza.
-Nie, nie zabijemy ich! – Krzyknął, by tamci nie zaczęli robić rzezi. -Wytrzymajcie ile dacie radę. Zmęczcie je. One chcą chronić swoje młode, musimy powoli się odsuwać od młodych, wtedy też, gdy rodzice się zmęczą, może odlecą! – Plan Moeru zakładał, że wytrzymają jeszcze trochę więżąc ptaki, które szarpiąc się traciły energie. Bardzo nie chciał ich zabijać, czułby się podle gdyby był do tego zmuszony. Ale nie zapomniał o tej opcji. Gdy nie będzie już innego rozwiązania, być może zdecyduje się na ostateczność.



//Sabaku no Shoji pass
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » pt, 8 lut 2019, 13:10

Miotający się na ziemi ptak próbował wszystkiego, co tylko dała mu natura, aby się wyrwać. Umiejętności Moeru były jednak większe i chociaż chłopak czuł zmęczenie, to zacisnął zęby i przytrzymał ptaszysko do momentu, w którym jego opór zaczął zwyczajnie zanikać. Jego towarzysze nieźle się zdziwili, gdy ten zabronił im zabić zwierzęta, które jeszcze kilka sekund temu nie miałyby żadnego problemu z zabiciem ludzi.
- Gościuuu, ile można! – warknął jeden z nich. Wyglądał słabo, ale tyrał tyle, ile był w stanie. Drugi ptak rzeczywiście wykazywał się większą żywotnością i mało nie straciliście nad nim kontroli. Młody Sabaku nie chciał zabijać ptaszysk, co kilka chwil później okazało się bardzo rozsądnym wyborem.
- Padły… – stwierdził z ulgą jeden pozostałych Sabaku. Faktycznie – wielkie czarne kupy piór wyglądały jakby… spały? Zemdlały? No na pewno się nie ruszały. Sapały tylko cicho zmęczone. Nie budził ich nawet krzyk ich dzieci. Chwilę później na polu walki pojawiło się dwóch ninja z wioski piasku.
- Dostaliśmy wiadomość, że na pustyni dostrzeżono rzadki okaz ptaktów, których już dawno nie widziano w kraju wiatru… – zaczął jeden z nich, przyglądając się waszej zdobyczy - …cholera! Zabiliście je? – krzyknął ze zdenerwowaniem drugi, piorunując was spojrzeniem. Jego chakra była na tyle silna, że przeszły was deszcze. Lepiej prędko wytłumaczcie sytuacje.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2562
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Moeru » pt, 8 lut 2019, 21:20

Cały zespół Sabaków walczył ile mieli sił by powstrzymać miotające się ogromne ptaszyska. Moeru starał się bez przerwy kontrolować swój przepływ chakry, by jego piasek trzymał pierzastego przeciwnika w swoich więzach przez jeszcze kolejną chwilę. Wiedział, że zabicie ich byłoby błędem, musiał być sposób by powstrzymać je bez postępowania w taki sposób. Po chwili zauważył, że oba ptaki zaczynają opadać w sił. Ciężko dychały ale przestały się już miotać i wyrywać. A więc wygrana była po stronie zespołu czerwonowłosych. Byłoby wszystko kolorowo, gdyby nie przybycie dwóch ninja z wioski piasku. Ktoś musiał zauważyć nietypowe ptaki i poinformować ich o tym zjawisku a ci przybyli zająć się tym. Moeru pomyślał, że to wszystko rozwiązuje i już nie muszą się martwić, lecz tamten pomyślał, że je zabili i zgromił ich wzrokiem wyzwalając swoją chakrę, która była przytłaczająca. Przez całe ciało chłopaka przeszedł dreszcz, czuł, że stanięcie w szranki z tym gościem mogło skończyć się tylko w jeden sposób.
-Nie, nie! Nie chcieliśmy ich zabijać ani krzywdzić w żaden sposób! Proszę spojrzeć, udało nam się je powstrzymać, gdyż rozwścieczone próbowały nas pozabijać. – Powiedział Moeru do mężczyzny, który na nich warknął. -Prawdopodobnie chciały bronić młode, które właśnie się wykluły. Były niesamowicie agresywne, ale starałem się nie zrobić im krzywdy. Wydaje mi się, że poza lekkimi stłuczeniami, które same sobie narobiły, nic więcej się nie stało. – Starł się by jego wytłumaczenie było jak najbardziej zwięzłe oraz by zawrzeć wszystkie szczegóły w swojej wiadomości. Po minie nowo przybyłego domyślał się, że za chwilę może dojść do rękoczynów. Oczywiście mimo przybycia ninja z Suny, dalej trzymał w piasku tego ptaka. Nie chciał, by ten znów narobił bałaganu, lecz nie chciał go także skrzywdzić, więc delikatnie rozluźnił uścisk.


//Sabaku no Shoji pass
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » sob, 9 lut 2019, 17:55

- Mają młode?! – jeden z jouninów krzyknął podekscytowany. Po dokładnym obejrzeniu całej tej rodzinki, co zajęło wam około godzinę stania na słońcu, wysłannicy stwierdzili zgodnie, że faktycznie nie stała się tutaj żadna krzywda, a przynajmniej żadna, której nie dałoby się odwrócić.
- No dobra… jest jeszcze jednak kwestia – zaczął w końcu jeden z nich. I to wtedy, kiedy myśleliście, że to już koniec tej zawieruchy! -…skąd przyszło wam do głowy, żeby podkopywać te jaja? To znaczy… no, dobrze zrobiliście, ale… ale skąd o tym wiecie? – Moeru nie miał najmniejszego pojęcia, co się tutaj działo, zanim nie zjawił się na pustyni. Głos zabrał jeden z geninów. - Trochę przesadziłem z ziołami…i… tego – zaczerwienił się mocno, kontynuując z trudem. - …no i trochę spizgany natknąłem się na tego ptaka, a on mi powiedział. W wizji. – zakończył, zdając sobie sprawę, jak idiotycznie brzmiało to, co powiedział. Jounini spojrzeli się po sobie, po czym wybuchli śmiechem.
- Aha, czyli to wasza grupa jest tymi gagatkami, które mają do zebrania baty w siedzibie? – gościu uniósł brew. To chyba był najwyższy czas, aby Moeur wyprostował nieporozumienie.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2562
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Moeru » sob, 9 lut 2019, 20:20

-Jakby nie patrzeć. Jedno z nich jest chociażby tam. – Odpowiedział Moeru wskazując na jajo, na które on natrafił gdy tu przybył. Potem zaczęli oglądać całą rodzinkę, której na szczęście nic się nie stało, wszyscy byli cali i zdrowi, choć rodzice może nieco poobijani. Następne pytanie całkowicie wbiło Sabaku w piasek. Sam nie wiedział co tu się odwalało, próbował się dowiedzieć, gdy dostał tłumaczenie o jakichś ziółkach. Brzmiało to niedorzecznie i bardzo nie chciał tego tłumaczyć, na szczęście jeden z pozostałych się odezwał i wytłumaczył sytuację, dokładnie w taki sam jak jemu, w niezwykle absurdalny i niezrozumiały sposób. Co za ćpuny.. Skomentował Czerwono włosy w myślach na opowiadanie genina. Dwójka Jouninów która przybyła chyba była niezwykle rozbawiona tym wytłumaczeniem bo ryknęli ze śmiechu. Niestety Rudzielcowi po chwili do śmiechu nie było, gdy Ci dwaj wzięli go za jednego z winnych całego zamieszania.
-Moment, moment! – Powstrzymał ich Sabaku by coś powiedzieć. Jednak najpierw zwrócił się do pozostałych geninów. -Wybaczcie chłopaki, trochę was nabrałem.. – Po czym znów przeniósł wzrok na jouninów. -Zostałem przysłany z siedziby by sprawdzić dziwne piaskowe leje wytworzone, podobno, przez grupkę geninów. Na miejscu okazało się, że to nie były zwykłe wiry, lecz pod spodem znajdowały się jaja właśnie tych ptaków. Gdy spotkałem tych rudzielców z jaj zaczęły wykluwać się młode. Pech chciał, że przyleciała mamuśka i postanowiła nas zaatakować, prawdopodobnie chciała bronić młode. Po chwili zawołała swojego chłopa i potem zaatakowały nas we dwoje. Jednak udało nam się je powstrzymać w sposób bezpieczny, starałem się by nic większego im się nie stało. To w zasadzie tyle. Panowie, zajmiecie się tymi ptakami? Ja muszę odprowadzić tą grupkę do siedziby. Wybaczcie chłopaki ale musicie ponieść odpowiedzialność za to. – Ostatnie zdanie wypowiedział w stronę grupki czerwonowłosych, których musiał odtransportować do siedziby. Miał nadzieję, że jego wytłumaczenie wystarczy by przekonać jouninów. Jeśli jeszcze trzeba było przytrzymać dalej te ptaki, zrobił to do momentu aż nie zajmą się nimi wyżsi rangą.

//Sabaku no Shoji?
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » ndz, 10 lut 2019, 16:21

//pytasz mnie? Nie, nie jest ci potrzebne. :3

Jounini ze spokojem wysłuchali twojej opowieści. - …hmm. Myślę, że to wystarczy nam za raport – spojrzeli na siebie porozumiewawczo, a potem sami zajęli się ptakami. Jeden z nich zniknął. Pojawił się po kilkunastu minutach w towarzystwie trójki chuninów z jakimś dziwacznym sprzętem, który przypominał coś na kształt szelek, a może zaprzęgu? Do konstrukcji dołączone były elementy typowe dla sieci łowieckich.
- Trzeba będzie ich przetransportować… niestety, musimy tutaj zostać. A wy pójdziecie z nim – wskazał na ciebie. - Zadbaj o to, żeby odstawić tych gagatków do siedziby Kazekage. Już tam się nimi zajmą. Może zamiatanie ulic przez miesiąc nauczy ich trzymać się z daleka od takich rzeczy – dostałeś jasną instrukcję.
- Na miejscu dostaniesz wynagrodzenie za swoje zadanie, w drogę! – machnął ręką w geście odesłania was.
Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

Awatar użytkownika
Moeru
Posty: 2562
Rejestracja: czw, 17 lut 2011, 10:32
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ANBU
Wioska: Kumo-Gakure
Ranga: T. Chūnin
Wiek Postaci: 20
Siła: Ni Kaishi +
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: San Kaishi ++
Zręczność: San Kaishi +
Kontrola Chakry: Ichi Kaishi
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ichi Kaishi
Kontrola KG: Ni Kaishi
Kontrola Raiton: Ni Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?p=291918#p291918

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Moeru » ndz, 10 lut 2019, 16:36

Moeru mógł odetchnąć z ulgą, gdy Jounini zaakceptowali jego raport po czym jeden z nich zniknął na chwilę by po chwili pojawić się z trójką innych ninja, którzy przynieśli potrzebny sprzęt, dzięki którego mogli przetransportować ptaki w bezpieczne dla nich i dla wioski miejsce. Tymczasem Sabaku dostał inne zadanie, w zasadzie to dokładnie to po co na początku tu przybył. Spojrzał w stronę grupki geninów, których musiał odstawić do siedziby.
-Dobra chłopaki, idziemy. – Jego ton brzmiał stanowczo. Poniekąd było mu ich trochę szkoda, lecz nie zamierzał być miękki, miał zadanie i trzeba było je wykonać. Pokazał im ręką by ruszyli w stronę wioski. -Nie próbujcie uciekać, grzecznie proszę. Postąpiliście bardzo nierozważnie. Poniesiecie odpowiednia karę i przemyślicie to co zrobiliście. – Powiedział do nich Moeru, gdy zostawili w tyle pracujących ninja. Cały czas ich obserwował czy nie strzeli im nic głupiego do głowy. Żeby uspokoić trochę sytuację i zapewne poprawić ich podłe humory, dodał.
-Jeśli chcecie, po odbyciu kary możemy umówić się na wspólny trening. Sporo nas łączy. – Powiedział Sabaku mając oczywiście na myśli ich zdolności, które były prawie identyczne. Kto wie, może mógł nauczyć się czegoś od nich? Na pierwszy rzut oka wątpił, lecz nigdy nie wolno zakładać, że od kogoś słabszego nie da nauczyć się czegoś wartościowego. Bardzo nie chciał tego robić, ale gdyby jednak tym nierozważnym geninom przyszło coś głupiego do głowy, był gotowy użyć siły. Jednak miał nadzieję, że dotrą do wioski a później do siedziby bez żadnych kłopotów. Jeśli tak się stało, Moeru odstawia ich do gabinetu, gdzie będą musieli stawić czoła urzędnikowi, który raczej nie będzie szczędził złości.
-Sytuacja opanowana, to ta grupka geninów, która była za to odpowiedzialna. – Powiedział Czerwonowłosy zdając ostateczny raport, gdy udało im się dotrzeć do siedziby.
Mowa | Myśli | Narracja | MG | Support
Pokaż/Ukryj:
Wyprawa? Misja? Trening? Jakieś ważniejsze sprawy? Zapraszam na GG bądź PW!

Awatar użytkownika
Sanjuro Sadatake
Posty: 4310
Rejestracja: ndz, 19 cze 2011, 21:04
Płeć: Mężczyzna
Organizacja: ---
Wioska: Iwagakure no Sato
Ranga: T. Chunin
Wiek Postaci: 15
Siła: Ni Kaishi
Wytrzymałość: Ni Kaishi
Szybkość: Ni Kaishi
Zręczność: Ni Kaishi
Kontrola Chakry: San Kaishi +
Zasoby Chakry: San Kaishi
Potencjał Genjutsu: Ni Kaishi
Kontrola KG: San Kaishi
Kontrola Doton: Ichi Kaishi
kontrola_suiton: Ichi Kaishi
Walka Wręcz: Ni Kaishi
KP: viewtopic.php?f=36&p=265513#p265513

Re: [C] Pustynne pomioty

Post autor: Sanjuro Sadatake » ndz, 10 lut 2019, 18:04

Przez chwilę miałeś wrażenie, że grupka jeszcze coś kombinuje, ale ostatecznie zrezygnowali z tego pomysłu. Najwidoczniej dotarło do nich, że nie mają szans uciec przed tobą i kilkoma specjalistami, którzy przecież ich widzieli i bez trudu mogliby ich zidentyfikować. Droga do wioski minęła wam bardzo spokojnie, a gdy tylko oddelegowałeś ich w odpowiednie miejsce, urzędnik podziękował za błyskawiczne załatwienie sprawy. Grupka gagatków natomiast została przekazana kobiecie o bardzo surowym wyrazie twarzy. Chyba ją znali, bo gdy tylko pojawiła się w polu widzenia, wszyscy jęknęli żałośnie.
- Dziękujemy za pomoc, oto twoje wynagrodzenie – oznajmił urzędnik, przekazując ci trochu kasencji.

Mission accomplished!

+ 1 misja C do karty wędruje
+ 480 rou
+ 25 PR, bo ładnie pisałeś i mi się podobało


Obrazek

Your competition isn't other people.
Your competition is your procrastrination, your ego.
The knowledge you neglect.
The negative behaviour you're nurturing & lack of creativity.
Compete against that.


W sprawach MG - prowadzenia misji/wypraw/ocen rzeczy - zapraszam na gg albo priv.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ranga C”